Sukienka trapezowa o luźnym kroju Ooh La La - AvocadoStyle
Współpraca barterowa / prezent
We wpisie pojawia się link sponsorowany
Kilka dni temu rozpoczęła się jesień. Wielu z Was narzeka na tę porę roku i tęskni za latem. Osobiście cieszę się, że nadeszła i sporo spaceruję, oglądając zmiany kolorów w okolicy, czując taką magiczną aurę. Na ostatni spacer założyłam sukienkę trapezową Ooh La La ze sklepu AvocadoStyle i w dzisiejszym wpisie chcę ją Wam pokazać w pełnej krasie.
Swoje zamiłowanie do jesieni zawdzięczam wychowaniu się w rodzinie artystów. Nie raz już wspominałam, że moi rodzice są magistrami sztuk pięknych i zawodowo zajmują się malarstwem. Mama niestety odeszła w 1991 roku, jednak tato nadal robi to co kocha i mam nadzieję, że jeszcze wiele lat przed nim. Od kiedy pamiętam, przy każdym spacerze przyglądaliśmy się zmianom, które zachodzą w naturze. Dojrzewające kasztany, żołędzie, kolorowe liście klonów - to coś pięknego i zawsze kiedy na nie patrzę, robi mi się ciepło w sercu. Mimo, że rzadko udaje mi się wyciągnąć swojego tatę na spacer, to dziś udało mi się to zrobić i możecie obejrzeć sobie kilka zdjęć, które zrobiliśmy. Pogoda nie należy do najlepszych, bo jest pochmurno, jednak miło spędzony czas w towarzystwie taty i córki pozwolił mi się trochę odstresować.
We wpisie, jak wspomniałam chcę skupić się na sukience, którą mam na sobie, dlatego też na początek, pokażę Wam trochę ujęć na których możecie ją zobaczyć.
Sukienka trapezowa o luźnym kroju, to propozycja doskonała na co dzień, jak i na święta czy inne uroczystości. Genialny krój pozwala na ukrycie mankamentów figury, takich jak szerokie biodra, grube uda czy odstający brzuch i boczki. Osobiście zaliczam się do tej ostatniej grupy Pań - mimo że gubię kilogramy, to skóra po dwóch ciążach wisi, co mnie ogromnie denerwuje i lubię, kiedy tego nie widać. W tej sukience czuję się niesamowicie kobieco, szczupło i pięknie i polecam ją gorąco dla Pań, które mają podobne problemy jak ja. Na dole sukienki umieszczona jest falbanka, która dodaje całej stylizacji dziewczęcego charakteru, ale również w atrakcyjny sposób podkreśla nogi. Producent zapewnia, że ten model został stworzony z myślą o każdej kobiecie, dzięki czemu Panie o figurze jabłka czy gruszki, prostokąta czy klepsydry mogą śmiało założyć tę kreację i wyglądać w niej oszałamiająco i seksownie, czego jestem żywym przykładem ;)
Sukienka wykonana jest w 95% z poliestru i 5% elastanu, bardzo łatwo się ją prasuje, a kolejny jej plus to fakt, że nie gniecie się jakoś uporczywie. Warto również dodać, że nie posiada ona podszewki, z tyłu w okolicy karku posiada zapięcie na guziczek, posiada kieszenie, nie prześwituje i posiada rękaw o długości 3/4. Wiem, że wiele z Was nie przepada za poliestrem, ale zapewniam Was, że ten - jest wysokiej jakości. Sukienka jest bardzo wygodna, przepięknie się układa i wygląda zjawiskowo. Nie zauważyłam nadmiernego pocenia się w niej, co w przypadku poliestru dość często się zdarza. Jestem nią po prostu zauroczona.
Sukienka dostępna jest w sześciu kolorach: szarym, khaki, pudrowym różu, beżowym, kobaltowym i czarnym. Jak widzicie na zdjęciach, osobiście skusiłam się na khaki, ponieważ uważam, że to "mój" kolor i czuję się w nim niesamowicie swobodnie i dobrze. Wydaje mi się też, że ładnie podkreśla kolor mojej karnacji i pasuje do moich włosów (przy okazji dziękuję Patrycji za namowę do powrotu do brązu 😘).
Warto również wspomnieć, że ta sukienka idealnie nadaje się do noszenia na co dzień, do pracy czy jakiejś uroczystości typu chrzciny, wesela etc. Jej niesamowity krój sprawia, że jest wyjątkowa, a materiał bardzo ładnie się układa, w związku z czym będzie świetnie się prezentować jednakowo w pozycji siedzącej czy w tańcu.
Warto również wspomnieć, że ta sukienka idealnie nadaje się do noszenia na co dzień, do pracy czy jakiejś uroczystości typu chrzciny, wesela etc. Jej niesamowity krój sprawia, że jest wyjątkowa, a materiał bardzo ładnie się układa, w związku z czym będzie świetnie się prezentować jednakowo w pozycji siedzącej czy w tańcu.
Jestem z niej bardzo zadowolona i z pewnością poszukam sobie czegoś innego w sklepie AvocadoStyle i wrócę do Was z kolejnym wpisem.
Jak się Wam podoba sukienka, na którą się skusiłam? Lubicie takie trapezowe kroje czy wolicie raczej te dopasowane?

