Makaron tagliatelle z krewetką argentyńską, pomidorem i czosnkiem - przepis
Istnieją dania, które jem od małego dziecka, ale są też takie, które nauczyłam się jeść po trzydziestce. Do tych drugich należy to, o którym chcę Wam dzisiaj napisać. Krewetki argentyńskie w połączeniu z makaronem, czosnkiem i pomidorami, to coś, co mogłabym jeść codziennie...
Do krewetek przekonałam się w końcu sama. Kupowałam na próbę, zaczynając od koktajlowych po te większe, aż w końcu mi posmakowały na tyle, że mogą pojawiać się jako danie główne w moim domu. Mój mąż nie przepada za makaronem, więc dla niego robię krewetki z bagietką, a sobie i dzieciom podaję wersję wzbogaconą o śmietanę i makaron.
Czego potrzebujemy aby wykonać to pyszne danie?
Składniki:
200 g mrożonych krewetek argentyńskich
natka pietruszki
200 g pomidorków koktajlowych
masło śmietankowe
1/3 cebuli białej
śmietanka 30%
makaron tagliatelle
sól, pieprz, chilli mielone
Przygotowanie:
Na początku odmrażam krewetki i odstawiam je na bok. Pomidorki koktajlowe przekrawam na pół. Cebulę siekam na drobną kostkę. Siekam natkę pietruszki.
Wstawiam wodę na makaron i kiedy się zagotuje, wrzucam go.
Nagrzewam patelnię i dodaję na nią 2 łyżki masła śmietankowego. Kiedy się rozpuści podsmażam cebulkę tak, aby się zeszkliła. Kiedy to następuje, wrzucam na nie krewetki i smażę z obu stron po około 1,5 minuty. Wyciskam na patelnię dwa ząbki czosnku i chwilę smażę. Następnie wrzucam przekrojone pomidorki i smażę około 2-3 minut pod przykryciem. Na koniec dodaję natkę pietruszki, sól i pierz do smaku oraz około 100 ml śmietanki 30% i podsmażam jeszcze przez chwilę. Na patelni wytworzy się aromatyczny pomidorowo-śmietanowy sos. To znak, że danie jest gotowe.
Odcedzam ugotowany makaron i wrzucam go na chwilę na patelnię z krewetkami i sosem. Wszystko dokładnie mieszam, a następnie nakładam na talerze.
Gotowe!
Jak widzicie danie robi się błyskawicznie, więc świetnie sprawdzi się na zabiegane i pracowite dni. Smakuje wyśmienicie i naprawdę pozwala się najeść. Moja rodzina bardzo polubiła krewetki przyrządzone w ten sposób, więc pojawiają się one u nas coraz częściej.
Dajcie znać jak wypróbujecie mój przepis. Jestem ciekawa czy Wam posmakowało!






