Jesienna elegancja z kolorami Say My Name & Bad Girls z nowej kolekcji DIVINITY by Osi Ugonoh - Nails Company
WSPÓŁPRACA BARTEROWA / PREZENT
We wpisie pojawia się link sponsorowany
Pewien czas temu pokazywałam Wam wpis z nową kolekcją lakierów hybrydowych DIVINITY, która powstała z współpracy pomiędzy Osi Ugonoh i Nails Company. Dziś chciałabym pokazać Wam moją kolejną stylizację wykonaną tymi lakierami i przybliżyć Wam bardziej odcienie, które w niej użyłam.
Do wykonania tego manicure sięgnęłam po dwa kolory - Say My Name, oraz Bad Girls. To połączenie wydawało mi się dość ciekawe - tak ciemnego lakieru dawno nie miałam na swoich paznokciach, jednak bałam się od razu pomalować nim wszystkie - stąd trochę ciemnej fuksji na kilku z nich.
Say my name to ciemny i trochę tajemniczy odcień fioletu. Z pewnością to kolor dla silnej i niezależnej kobiety, której sercu bliskie są kamienie szlachetne. Ametyst to jeden z najpiękniejszych kamieni świata. Jego głęboki odcień jest jak my – kobiety! Pełen niespodzianek i tajemniczy. Nazwa ma prowokować Was do działania – bądźcie silne, władcze i stanowcze. Pamiętajcie, że to my rządzimy światem.
Bad Girls jest kolorze ciemnej fuksji. To lakier dla szalonych kobiet lubiących wyzwania. Kolor jesienny, ale totalnie zwariowany. Jesteś zdecydowana, pewna swojego zdania i lekko zaborcza? Jeśli tak to Ty i lakier hybrydowy Bad Girls pokochacie się nawzajem. Ty będziesz nosić go na paznokciach, a on będzie kierować Twoją kobiecą intuicją.
DIVINITY czyli BOSKOŚĆ to najlepsze określenie kobiet! Jesteśmy bowiem wyjątkowe…. I tak każda z nas powinna się czuć!
Jak widzicie kolory są bardzo mocne i zdecydowane. Czy uwierzycie, że do uzyskania tak nasyconych odcieni wystarczą dwie warstwy lakieru? Właśnie za to uwielbiam tą markę. Jakość jest genialna, trwałość bardzo dobra - więc czego chcieć więcej?!
Say My Name urzekł mnie ogromnie. Jak wspomniałam na początku, nie często noszę ciemne paznokcie - kiedyś nosiłam jedynie nudziaki albo french'e. Z czasem zaczęłam eksperymentować z kolorami, jednak mimo wszystko zawsze starałam się malować je jasnymi tonacjami - wyjątkiem były czerwienie. Kiedy do wpisu o całej kolekcji tworzyłam wzornik - wiedziałam, że kolejnym kolorem który znajdzie się na moich paznokciach będzie właśnie ten fiolet. Kojarzy mi się ze śliwkami węgierkami i ciemnymi winogronami, które całkiem niedawno zbierałam na działce; z jesienią - i taką właśnie porę roku mamy w naszym kraju. Kiedy usiadłam, żeby pomalować sobie nim paznokcie stwierdziłam, że bezpieczniej będzie, kiedy połączę go z tą ciemną fuksją o nazwie Bad Girls. W słońcu ten kolor wygląda jak sok z buraka w połączeniu z malinami - więc również, jak w przypadku Say My Name - od razu oczami wyobraźni przenoszę się w jesienne klimaty.
Dziś na moich pazurkach jest już kolejny kolor - jestem niecierpliwa i postanowiłam pomalować swoje dłonie kolejnym odcieniem z tej serii, ale o tym opowiem następnym razem...
Jeśli nie widziałaś mojego wpisu w którym pokazałam całą serię DIVINITY - zapraszam Cię tutaj --> Nails Company DIVINITY by Osi Ugonoh.
Jak podoba się Wam mój manicure? Lubicie takie ciemne, jesienne barwy? Znacie markę Nails Company?