Pure Beauty Rose Stories – unboxing romantycznego boxa pełnego kosmetycznych nowości
Uwielbiam kosmetyczne boxy, ponieważ pozwalają odkrywać nowe marki i produk…
Wpis reklamowy
Dobrze dobrana bielizna jest bardzo ważnym elementem każdej stylizacji. Każda z nas potrzebuje co najmniej kilka kompletów. Dobrze jest, by była ona różnorodna, dzięki czemu łatwiej będzie nam dopasować idealny model do danej stylizacji. Jaka bielizna powinna znaleźć się w szafie każdej z nas? Dowiesz się tego z poniższego artykułu.
W zależności od tego, gdzie pracujesz i jaki styl ubierania preferujesz, idealna bielizna będzie inna. Znaczenie ma także typ sylwetki, jaki posiadasz. Jeśli na co dzień pracujesz w banku lub innej firmie, gdzie wymagane są eleganckie koszule i np. ołówkowa spódnica, warto jest postawić na bieliznę bezszwową. Dzięki temu unikniesz nieestetycznych śladów na ubraniach. Dobrym pomysłem będzie także wybranie biustonosza usztywnianego, który ładnie ułoży biust. Pamiętaj, żeby unikać koronkowej bielizny, gdy zakładasz obcisłą bluzkę, gdyż wzór może przebijać na ubranie. Oczywiście, jeśli jesteś np. instruktorką fitness, lepszym wyborem będzie np. bielizna sportowa. Staraj się tak dobierać bieliznę, byś nie tylko czuła się komfortowo, ale także by Twoja stylizacja wyglądała w niej dobrze. Zanim wyjdziesz z domu, dobrze obejrzyj się w lustrze, by upewnić się, że wszystko jest w porządku.
Jeśli regularnie uprawiasz sport, to bez względu na to, czy biegasz, czy uprawiasz jogę, wiesz, jak ważne jest, by bielizna była wygodna. W tym przypadku oczywiście najlepiej sprawdzi się bielizna sportowa. Jest elastyczna, nie obciera i nie krępuje ruchów. Warto mieć ją w swojej szafie, także, jeśli z żadną dyscypliną sportową nie jest Ci po drodze. Z racji niesamowitej wygody, posłuży Ci także po prostu podczas odpoczynku czy sprzątaniu w domu. Zwróć uwagę, by była ona wykonana z oddychających materiałów, by nadmiernie się w niej nie pocić. Taką bieliznę, w dobrych cenach, oferuje m.in. Lovebra - sklep z bielizną. Warto zapoznać się z ich bogatym asortymentem.
W szafie żadnej z pań nie może także zabraknąć eleganckiej bielizny na specjalne okazje. Najbardziej seksowną bielizną, w której możesz poczuć się kobieco i pewna siebie, jest ta, wykonana z koronki. Oczywiście nie musi być ona w całości z niej wykonana, może mieć jedynie koronkowe wstawki. Warto też mieć na uwadze fakt, że nie do każdej pięknej sukienki, to właśnie koronkowa bielizna będzie dobrym wyborem. Jeśli chcesz włożyć obcisłą sukienkę bez ramiączek, najlepszym rozwiązaniem będzie gładka bielizna, bezszwowa i bez ramiączek. Jeśli chcesz wyglądać seksownie, dobrym wyborem będzie postawienie na biustonosz usztywniany typu push up, który uniesie biust i sprawi, że będzie się wydawać na większy. W swojej szafie dobrze mieć także balkonetkę lub bardotkę. W ostatnich latach coraz popularniejsze także stały się koronkowe body, które sprawiają, że każda z nas poczuje się uwodzicielsko. Podczas kompletowania bielizny, oprócz biustonoszy i majtek, nie może zabraknąć także skarpetek oraz stroju kąpielowego. Zarówno bieliznę, jak i szlafroki czy triumph stroje kąpielowe, znajdziesz na stronie Lovebra.pl.
Jakiś czas temu pokazywałam Wam inną lalkę z tej serii, którą podarowałam mojej Hani. Córka jest ogromną fanką tych lalek i postanowiła, że będzie je kolekcjonować. Każdą z nich trzyma w oryginalnym pudełku i dba o nie jak tylko potrafi. Swoją kolekcję dopiero zaczyna i aktualnie ma cztery sztuki, ale planujemy ją z czasem rozbudować i mieć ich o wiele więcej. Zamiłowanie do tych lalek zaczęło się od kreskówki, którą widziała w telewizji, a fakt, że bohaterki mają kolorowe włosy i mega modne stroje sprawił, że moja córka przepadła.
Podczas ostatniego przeglądania oferty mojej ulubionej księgarni, z którą współpracuję wpadła mi w oko lalka Skyler Bradshaw, która była jedną z bohaterek wspomnianej kreskówki. Skyler to poręczna zabawka o wysokości 22 cm. Moim zdaniem jest naprawdę spora, więc każda dziewczynka z pewnością ucieszy się z takiej zabawki. Uwagę zwraca jej efektowny niebieski total look. Wszystkie elementy stroju Skyler utrzymane są w jednej tonacji kolorystycznej, a różnią się jedynie odcieniami - w stylizacji dostrzeżemy zarówno błękit, niebieską barwę o średniej intensywności, jak i ciemny granat. Niebieskie są również długie włosy lalki. Dodatkowo uwagę zwracają długie odstające rzęsy, które wyglądają naprawdę bardzo realistycznie. Lalkę można czesać i zmieniać jej fryzury wedle uznania, bo do zestawu dołączony jest specjalny grzebień. Ręce i nogi zginają się jak u człowieka, dzięki czemu zabawa jest o wiele lepsza i wygodniejsza.
W zestawie, oprócz lalki i grzebienia znajdują się stroje i buciki oraz uroczy niebieski plecaczek, który urzekł moją córeczkę. Lalka wykonana jest bardzo dokładnie. Tworzywo wygląda na mocne, nie odkształca się, nie rysuje i nie pęka. Zawsze zwracam na to uwagę podczas wybierania zabawek mojej córki, bo zależy mi na tym, aby jej zabawa była bezpieczna i sprawiała jej radość.
Skyler Bradshaw pochodzi z serii Rainbow High Fashion Doll.
Jak widzicie, użytkowniczka lalki jest bardzo zadowolona, więc jako mama bardzo się cieszę, że kolejny raz trafiłam z prezentem. Lalki z tej serii podbiły serce mojej córki, ale również jej równieśniczek. Hania opowiadała mi, że koleżanki z jej klasy również kolekcjonują te lalki i umówiły się, że pewnego dnia przyniosą po jednej do szkoły i zrobią rewię mody. Myślę, że to świetny pomysł, o ile pozwoli im na to wychowawca.
Jak podoba się Wam Skyler Bradshaw? Znacie lalki z serii Rainbow High? A może ktoś z Was je kolekcjonuje? Wiedzieliście, że w księgarni TaniaKsiazka.pl można zamawiać zabawki?
Nasza bohaterka zostaje porwana w momencie, kiedy samotnie wraca z imprezy i jest świadkiem pewnego nieprzyjemnego zdarzenia. Budzi się w cuchnącej i obskurnej celi, w której posiada wyłącznie materac. Jest zdezorientowana i przerażona, bo nie ma pojęcia dlaczego przytrafiło się to właśnie dla niej. W tym miejscu nie dzieje się nic dobrego i każdy dzień, to prawdziwa walka o przetrwanie. W jednej osobie znajduje sprzymierzeńca - to syn mężczyzny odpowiedzialnego za jej porwanie i pojmanie. Po kryjomu pomaga Arii przynosząc jej wodę do umycia się czy jedzenie, którego jej szczędzono. Pod jego nieobecność wydarzają się różne, nieprzyjemne sytuacje. Jednego dnia zostaje dotkliwie pobita i zbiczowana, a innego wystawiona ciężkiej próbie. Musi walczyć o swoje życie. Jakie losy czekają bohaterkę? Dlaczego została porwana? Kto ją wystawił i jest odpowiedzialny za koszmar, który przeżywa? Czy uda jej się opuścić celę i wrócić do normalnego życia?
Oczywiście nie będę tu zbyt wiele opowiadać, bo nie chcę zdradzić Wam fabuły. Przyznam się bez bicia, że podczas czytania w pewnym momencie byłam przekonana, że w historii pojawi się rycerz na białym koniu, który wyciągnie Arię z opresji i uratuje, oraz da jej w miarę normalne i spokojne życie. A teraz muszę przyznać się do tego, jak bardzo się myliłam. Nie znając możliwości autorki oceniłam ją z góry i byłam pewna, że dostanę powtarzalne schematy i przewidywalną treść. W zamian za to otrzymałam pełną napięcia historię, która w żadnym momencie mnie nie nudziła, a wręcz przeciwnie - sprawiała, że z każdą kartką byłam jej coraz ciekawsza. To, co zafundowała tu autorka sprawiło, że "kopara" mi opadła i nie potrafiłam pozbierać jej z podłogi. Serio!
Bohaterka to normalna dziewczyna, która nagle znalazła się w brutalnym świecie pełnym przemocy i śmierci i musiała się w nim odnaleźć, aby przetrwać. Na własne oczy widzi cierpienie innych kobiet, gwałty, rozlew krwi, a nawet śmierć. Jest przerażona, bo wie, ze czeka ją podobny los i musi się z nim pogodzić. Jej psychika tego nie ogarnia, każda minuta jej życia, to ogromne cierpienie, a każde skrzypnięcie drzwi do jej celi sprawia, że ze strachu napina się jak struna, a po plecach płynie jej zimny pot. Nie myślcie, że nie znajdziemy tutaj żadnego dobrego człowieka, który będzie chciał jej pomóc, ale o nim nie będę się rozpisywać, aby podkręcić atmosferę. Katarzyna Piątek we wspaniały sposób pokazała nam jak mocno traumatyczne przeżycia wpływają na naszą psychikę i jak ciężko się po nich podnieść. Pokazała, że mając odpowiednie wsparcie z każdego gówna można się podnieść i dalej żyć bez obaw o własną przyszłość. Tylko czy ta przyszłość nie szykuje nam kolejnych niespodzianek? Czy aby na pewno można zapomnieć o przeżytym wcześniej koszmarze i do niego nie wracać?
Na to pytanie Wam nie odpowiem, bo to, co autorka zaserwowała w ostatnim rozdziale doprowadziło mnie do złości, łez, nieodpartej chęci rzucenia książką w ścianę, ale jednak niezwykłej ciekawości jak to wszystko potoczy się dalej. Bo "Złamana laleczka" będzie miała swoją kontynuację i już dziś wiem. że koniecznie chcę poznać tę historię już teraz.
Na koniec pragnę podziękować autorce za zaufanie i możliwość dołączenia do patronów medialnych tej książki oraz wydawnictwu za egzemplarz do recenzji. To niesamowite, że mogłam przeczytać tę książkę jeszcze przed premierą, która miała miejsce 8.02.2023.
Czy wśród moich czytelników znajdują się osoby, które mają za sobą lekturę tej książki? A może czytaliście inne pozycje Katarzyny Piątek?
Prezent / współpraca recenzencka