Damskie i męskie zegarki znanych marek

Damskie i męskie zegarki znanych marek

Nie wiem jak Wy, ale ja uwielbiam rozglądać się za ciekawymi dodatkami do stylizacji. Nie mówię tutaj tylko o moich, ale również tych należących do mojego męża. Dziś chcę Wam opowiedzieć o miejscu, w którym znajdziecie wiele przepięknych modeli zegarków męskich i damskich.


Kiedyś zegarki mogły dla mnie nie istnieć. Nie lubiłam nosić ich na moim nadgarstku. Zmieniło się to przez wspomnianego na wstępie małżonka, który od lat kolekcjonuje różne czasomierze. Niejednokrotnie pokazywałam Wam moje zakupy tych dodatków i pisałam Wam o tym, że je ubóstwia. Dzisiaj postanowiłam poszukać czegoś nowego właśnie dla męża i trafiłam na stronę https://novotime.pl/. Moją uwagę zwrócił fakt, że strona sklepu jest bardzo przejrzysta i intuicyjna. Jako osoby, które poszukują czegoś ciekawego, możemy zaznaczyć sobie przedział cenowy, który nas interesuje i nie musimy martwić się, że wyskoczą nam zbyt kosztowne czy za tanie modele. Sklep oferuje modele znanych i cenionych marek takich jak Altantic, Aviator, Diesel czy Casio. Oczywiście jest tam też wiele innych, ale to właśnie one zwróciły moją uwagę. Sklep oferuje zarówno zegarki męskie jak i damskie czy dziecięce. Znalazłam również modele unisex. W związku z tym każdy z Was znajdzie tam coś dla siebie czy swoich bliskich. Jakie modele wpadły mi w oko?

Z tych damskich zegarków zdecydowanie moją uwagę zwrócił model Tommy Hilfiger 1781989. Będzie pełnił on rolę zarówno przydatnego czasomierza jak i przepięknie zdobionej nadgarstek bransolety. Myślę, że świetnie się sprawdzi przy każdej stylizacji, zarówno tych wieczorowych jak i tych na co dzień.

zegarek damski Tommy Hilfiger 1781989


W dziale z męskimi modelami moją uwagę zwrócił bardzo oryginalny zegarek Tommy Hilfiger 1791595. Niezwykle nowoczesny, minimalistyczny i elegancki zegarek świetnie wpasuje się w sportowe jak i bardziej wyjściowe stylizacje u mężczyzn w każdym wieku.

zegarek męski Tommy Hilfiger 1791595


Myślę, że ten model będzie idealnym prezentem dla mojego męża i zastanawiam się nad jego zakupem. Mój ukochany ma w swojej kolekcji wiele ciekawych modeli, ale czegoś takiego jeszcze nie posiada.

Sklep oferuje zegarki w dobrych cenach, z gwarancją i fachową obsługą. Jeśli szukacie czegoś oryginalnego i nietuzinkowego, to z pewnością znajdziecie to właśnie tam.

Dajcie znać w komentarzu czy zamawiacie tego typu akcesoria przez internet? Jak podobają się Wam modele, które wpadły mi w oko?

Bree Porter "Księżniczka Chicago" - patronacka recenzja książki

 

Bree Porter "Księżniczka Chicago" - patronacka recenzja książki

W końcu nadszedł czas na recenzję drugiego tomu z cyklu "Dynastia Rocchettich" autorstwa Bree Porter, z czego bardzo się cieszę. Wszystkie trzy tomy trylogii swoją premierę miały 30 czerwca w Wydawnictwie NieZwykłym. Co dzieje się z Sophią i Alessandro w tej części? 


Całą trylogię przeczytałam "ciurkiem" jedna książka po drugiej. Historia tak mnie wciągnęła, że nie potrafiłam się od niej oderwać i zarwałam dwie noce. Dziś staram się to poskładać w całość i zrecenzować Wam każdy tom osobno. Przyszła pora na moje wrażenia po lekturze drugiego tomu "Księżniczka Chicago". Najpierw jednak zostawię Wam opis ze strony wydawnictwa:

Związek Sophii i Alessandro wisi na włosku. Małżonkowie nie mieszkają razem i unikają kontaktu. Sophia czuje się opuszczona i samotna. Bardzo potrzebuje opieki oraz bliskości, ponieważ spodziewa się narodzin pierwszego dziecka.

Bycie kobietą z rodziny Rocchettich okazuje się niezwykle trudne. Otaczające ją osoby wciąż wbijają jej szpile. Sophia ma wrażenie, że jest osaczona, a bez męża u boku wydaje się łatwą zwierzyną. Szybko zrozumie, że stała się częścią bardzo niebezpiecznej gry.

Uzbrojona jedynie w spryt i urodę, musi za wszelką cenę ochronić dziecko i męża, który boleśnie ją zdradził, ale którego pokochała.

Skoro czytacie recenzję drugiego tomu, to znaczy, że lekturę pierwszego macie już za sobą. To chyba dobrze, bo starałam się Wam nie zdradzić tego co w nim znajdziecie. Jak już tu jesteście i widzicie opis, to wiecie, że Sophia zaszła w ciążę podczas nocy poślubnej. Niestety nie mieszka z Alessandrem i czuje jak się od siebie oddalają, mimo że nigdy nie byli ze sobą blisko. Jak potoczą się ich losy?

Bree Porter "Księżniczka Chicago" - patronacka recenzja książki


Ten tom mocno skupiony jest na ciąży kobiety. Początkowo myślałam, że będzie tu nudno i nie znajdę żadnych emocji. Grubo się jednak myliłam. Sophia pokazuje pazurki i odkrywa swoje prawdziwe oblicze. To, co kryje w sobie ta drobna i piękna kobieta może być dla Was nieco szokujące. Jej dociekliwość może skończyć się dla niej źle, jednak zupełnie się tym nie przejmuje. Zaczyna pogrywać i dużo ryzykować, ale za wszelką cenę chce rozwiązać pewne nurtujące ją od dawna zagadki. Sophia odkrywa wiele tajemnic ukrywanych zarówno przez rodzinę Rocchettich jak i Padovino, czyli swoją własną. Mieszka w domu na obrzeżach kupionym przez męża, który został w penthousie w mieście. Jest cały czas obserwowana przez rodzinę małżonka oraz ochroniarzy, ale nie blokuje jej to przed dalszym węszeniem. Jej pozycja w rodzinie Rocchettich jest zagrożona i tak naprawdę kobieta nie wie, co stanie się z nią, kiedy urodzi dziecko... Przecież jest aktualnie jedyną kobietą o nazwisku Rocchetti. Co stało się z innymi? Dlaczego nikt o nich nie wspomina?

Historia jest moim zdaniem bardzo ciekawa, ponieważ przeplata się w niej nieco zbrodni, tajemnic rodzinnych, powiązania z FBI czy romans. Autorka fajnie to wszystko połączyła i dała nam spójną historię widzianą z punktu widzenia osoby, która siedzi w Outficie po uszy i za nic w świecie nie chce się ruszyć. Wiem, że może to nie na miejscu - trzymanie kciuków za kogoś, kto trzęsie ulicami Chicago i morduje, ale przecież to fikcja. Książka przedstawia losy kobiety, która urodziła się w rodzinie mafijnej, więc nie wyobrażam sobie tego, żeby nie miała ona z nimi żądnych powiązań czy sentymentów. 

Bree Porter "Księżniczka Chicago" - patronacka recenzja książki


Czy Sophia wybaczy mężowi? Czy odnajdzie się w świecie brutalności i oszustw? Jak poradzi sobie w nowej roli? Kto jest odpowiedzialny za wszystkie zamachy, których jest świadkiem?

Tego Wam nie powiem. Zdradzę jedynie, że ten tom wiele wyjaśni, ale zagadka wciąż nie zostanie rozwiązana do końca. Dziękuję Wydawnictwu NieZwykłe za ofiarowane mi zaufanie i możliwość bycia jednym z patronów medialnych tej serii.

Dajcie znać czy mieliście okazję czytać tę książkę? A może macie za sobą już całą trylogię?

Biżuteria srebrna pozłacana BeeZuu - idealny wybór na co dzień






Biżuteria srebrna od lat cieszy się dużym zainteresowaniem wśród kobiet. Składa się na to wiele czynników, ale chyba najważniejszym z nich jest niska cena w porównaniu do złotych wyrobów. W dzisiejszym wpisie chcę Wam pokazać moje ostatnie biżuteryjne zakupy w sklepie BeeZuu.pl.


Biżuteria srebrna pozłacana to świetna propozycja dla Pań, które szukają eleganckich dodatków do swoich stylizacji. Jest to również idealna alternatywa dla biżuterii wykonanej ze złota. Kolczyki, naszyjniki czy pierścionki ze sklepu BeeZuu zostały wykonane z najwyższej jakości materiałów. Co ciekawe, sami tworzą stop srebra, z którego wykonują dla nas przepiękne błyskotki. Połączenie srebra próby 925 z grubą warstwą złota 24 K złota (2 mikrony) pozwoliło uzyskać klasyczną biżuterię w przystępnych cenach. Pod warstwą złota znajduje się warstwa palladu, której zadaniem jest ochrona powierzchni przed migracją różnych pierwiastków ze stopu srebra. To sprawia, że ozdoby pięknie lśnią przez długi czas. Jest to też bezpieczny zamiennik dla procesu niklowania, w związku z czym biżuteria jest w pełni bezpieczna dla osób, u których stwierdzono uczulenie na nikiel. Można więc śmiało powiedzieć, że wyroby ze sklepu BeeZuu są całkowicie hipoalergiczne.

Myślę, że ta informacja jest bardzo ważna, dlatego postanowiłam o niej wspomnieć. Sama od lat zmagam się z różnymi zmianami skórnymi poprzez noszenie nieodpowiedniej biżuterii, dlatego też szukałam rozwiązań, które pomogą mi tego uniknąć i tak trafiłam na BeeZuu.





Na jakie wyroby postanowiłam się zdecydować?

Wybór był dla mnie oczywisty. Od dawna lubuję się w kompletach, dlatego też postanowiłam stworzyć go samodzielnie. W sklepie znajdziecie wiele rodzajów naszyjników, kolczyków czy pierścionków. Osobiście należę do osób, które lubią minimalizm i klasykę, ale w swojej szkatułce muszę mieć też coś wyrazistego. W moje oczy od razu rzuciły się pewne kolczyki, a kiedy zobaczyłam, że w sklepie jest też wisiorek srebrny pozłacany z tym samym wzorem, musiałam go mieć.


Srebrne pozłacane kolczyki z cyrkoniami

Kolczyki dwa koła wysadzane cyrkoniami, to jedna z tych propozycji, obok której nie da się przejść obojętnie. Zdecydowanie robią wrażenie i zostają w pamięci na długo. Ich nowoczesna forma sprawia, że są to kolczyki ponadczasowe i będą pasować do każdej stylizacji. W połączeniu z naszyjnikiem do kompletu, który znajdziecie w naszym sklepie, tworzą duet idealny. Wykonane są ze srebra o próbie 925 i pozłocone grubą warstwą 24 k złota, co sprawia, że są niezwykle trwałe.




Jak widzicie kolczyki srebrne pozłacane robią wrażenie! Uwielbiam srebro, ale odkąd noszę obrączkę ślubną źle się czuję mając na sobie kolczyki z tego metalu, gdy na placu błyszczy złoto. Pozłacana biżuteria jest więc dla mnie najlepszym rozwiązaniem i cieszę się, że mam możliwość nabycia czegoś takiego nie wydając przy tym dużej sumy pieniędzy.

Te kolczyki mają w sobie szyk i elegancję i będą pasować zarówno do stylizacji wieczorowych, jak i tych codziennych, ponieważ nie są zbyt duże i przesadzone. Dwa połączone kółka wysadzane kryształkami rzucają się w oczy i w cudowny sposób odbijają światło słoneczne jak i sztuczne. Jestem z nich bardzo zadowolona i z pewnością zobaczycie je na moim blogu przy niektórych stylizacjach.





Wykonane są z niezwykłą dbałością o każdy szczegół. Zapięcia to typowe wkrętki, które doskonale trzymają się ucha, więc nie muszę martwić się o to, że je przypadkiem zgubię. Warto też wspomnieć o mocowaniu kryształków - wygląda na solidne i, mimo że miałam je na sobie już kilkukrotnie, nadal trzymają się na swoim miejscu.


Srebrny pozłacany wisiorek z cyrkoniami dwa koła

Łańcuszek z elegancką zawieszką wysadzaną cyrkoniami. To bardzo bogato zdobiona zawieszka, która doda blasku każdej kobiecie. Cudownie ozdobi dekolt, od którego nikt nie oderwie wzroku. Łańcuszek i zawieszka są wykonane ze srebra o próbie 925, oraz pozłacane 24 k złotem, co zapewnia bardzo dobrą trwałość naszej biżuterii. Występuje w komplecie z pięknymi kolczykami. Zobacz również nasze inne wisiorki srebrne pozłacane, jesteśmy pewni, że znajdziesz Ten Idealny.
Zawieszkę można zamówić z łańcuszkiem 45 cm lub 50 cm.





Jak wspomniałam wyżej, chciałam mieć piękny komplet, dlatego też ten konkretny wisiorek znalazł się w moim domu. Podobnie jak kolczyki, wykonany jest z dbałością o każdy szczegół i przepięknie prezentuje się na dekolcie. Łańcuszek ma piękny i delikatny splot, dzięki czemu razem z wisiorkiem spójnie komponuje się w przepiękną całość.

Naszyjniki srebrne pozłacane są moją ulubioną formą ozdabiania okolic szyi. Noszę je od lat i mam w swojej szkatułce całkiem pokaźną kolekcję takich wyrobów.


Pierścionek srebrny pozłacany z cyrkoniami

Śliczny srebrny pozłacany pierścionek z cyrkoniami. Jego subtelny model przypomina obrączkę. Delikatnie prezentuje się na dłoni każdej kobiety. 

Dostępny w rozmiarach od 10 do 20.

Pierścionek srebrny pozłacany z cyrkoniami

 
Odkąd pamiętam uwielbiam nosić pierścionki. Niestety, odkąd zostałam żoną musiałam odstawić pierścionki srebrne, bo nie wyglądały dobrze obok złotej obrączki. Znalazłam na to sposób i zaczęłam nosić te pozłacane. Jest super alternatywą dla złota, są o wiele tańsze, dzięki czemu w swojej kolekcji mogę mieć ich więcej i dopasować je do każdej stylizacji. 

Ten konkretny model zauroczył mnie swoją prostotą. Wygląda jak obrączka wysadzana cyrkoniami, dzięki czemu subtelnie zdobi mój palec. Mam nawet w domu podobny w kolorze srebra, do którego mam sentyment, bo otrzymałam go od mojego męża kilka lat przed ślubem i bardzo lubiłam go nosić. Teraz mam coś podobnego i idealnie pasuje do reszty biżuterii, która jest w moim posiadaniu.

Pierścionek srebrny pozłacany z cyrkoniami

Pierścionek srebrny pozłacany z cyrkoniami

Pierścionek srebrny pozłacany z cyrkoniami

Jak widać na załączonych zdjęciach, na palcu prezentuje się skromnie i schludnie, a co najważniejsze, nie posiada odstających elementów i nie zaczepia o części garderoby jak np. rajstopy. Mam to "szczęście", że zawsze zaczepię o nie jakimś pierścionkiem i robią mi się oczka, a przy tym pierścionku o nic nie muszę się martwić.

Każdy z zamówionych wyrobów bardzo mi się podoba. Wykonane są z dbałością o każdy detal i przepięknie się prezentują. Nie zauważyłam, aby zmieniały swój kolor podczas noszenia (szczególnie teraz, kiedy są upały), jak i nie pojawiły się żadne niepokojące objawy świadczące o alergii, która kiedyś występowała. Jestem bardzo zadowolona z tego zamówienia, bo w końcu mam w swojej szkatułce komplet, który śmiało mogę nosić zarówno do zwykłych codziennych stylizacji jak i tych wieczorowych jak wesela, chrzciny czy inne przyjęcia. 

Biżuteria srebrna pozłacana BeeZuu - idealny wybór na co dzień

Biżuteria srebrna pozłacana BeeZuu - idealny wybór na co dzień

Biżuteria srebrna pozłacana BeeZuu - idealny wybór na co dzień

Biżuteria srebrna pozłacana BeeZuu - idealny wybór na co dzień


Na sam koniec mam dla Was małą niespodziankę w postaci kodu rabatowego na zakupy w sklepie BeeZuu.pl. Kod to: ZuzkaPisze10, dzięki któremu obniżycie zawartość swojego koszyka o całe 10%. Mam nadzieję, że z niego skorzystacie i podobnie jak ja, będziecie zadowoleni z przepięknie wykonanej biżuterii.

Dajcie znać w komentarzu jak podoba się Wam moje zamówienie? Nosicie pozłacaną biżuterię? 

Bree Porter "Krwawa panna młoda" - patronacka recenzja książki

Bree Porter "Krwawa panna młoda" - patronacka recenzja książki

O książkach z cyklu "Dynastia Rocchettich" słyszałam jakiś czas temu, ale nie miałam pojęcia, że otrzymam propozycję zostania jednym z patronów medialnych tej historii. Nie mogłam odmówić, bo czułam, że to są moje klimaty. Bree Porter stworzyła niesamowitą trylogię mafijną, a książka "Krwawa panna młoda" jest jej pierwszym tomem. O czym opowiada?


Już pewnie Was przyzwyczaiłam do tego, że na początku moich recenzji znajdziecie opis książki. Nie planuję niczego zmieniać, dlatego też zostawiam Wam to, co znajdziecie na stronie wydawnictwa:

Pierwszy tom rewelacyjnej trylogii mafijnej „Dynastia Rocchettich”!

Sophia Padovino zawsze wiedziała, że nie będzie miała wpływu na to, z kim wypowie słowa przysięgi małżeńskiej. Jednak w najczarniejszych snach nie sądziła, że jej przyszłym mężem zostanie książę przestępczego świata i capo chicagowskiej mafii.

Już w dniu ślubu rozpętuje się piekło. Alessandro Rocchetti pozbawia życia wielu ludzi. Ona także. Z pewnością nie tak wyobrażała sobie tę uroczystość, z krwią spływająca po fałdach jej sukni.

Wkrótce dziewczyna zostaje wrzucona w wir obcej rzeczywistości, w której musi nauczyć się funkcjonować. Zła sława rodu Rocchettich, sprawia, że Sophia codziennie obawia się o swoje życie, więc stara się zrobić wszystko, by zadowolić męża. Każdy nowy poranek, kiedy się budzi, uznaje za sukces.

Sophia im lepiej poznaje ten brutalny świat, tym więcej zaczyna odkrywać ponurych sekretów. W tym dziwne wydarzenia związane ze śmiercią jej siostry.


Bree Porter "Krwawa panna młoda" - patronacka recenzja książki


Aranżowane małżeństwo Sophii i Alessandra zaplanowane jest od dawna. W końcu nadszedł ten dzień. Kobieta bardzo boi się swojego przyszłego męża. Jest przerażona, ale dumnie kroczy przez kościół z podniesioną głową i nie okazuje lęku swojemu mężowi. Sophia jest kobietą piękną, towarzyską i wygadaną. Wie jak zachować się podczas ceremonii, bo uczyła się tego od dziecka. Niestety tuż po złożeniu przysięgi w kościele rozpętało się piekło. Ktoś wkroczył do środka i wywołał wojnę, której nikt się nie spodziewał...

Alessandro, to mężczyzna wychowany w Outficie. To on ma zostać bossem i zająć miejsce niejakiego Don Piera, który jest jego dziadkiem. Zanim to jednak nastąpi, musi poślubić Sophię Padovino, spłodzić godnego potomka dla rodu Rocchettich i udowodnić, że nadaje się na przywódcę tak wielkiej organizacji. Boją się go wszyscy, każdy ma do niego niesamowity respekt i nikt nie jest na tyle odważny, aby się mu sprzeciwić. Czy jego żona również będzie potulna jak baranek? Co się stanie kiedy spotykają się tak dwa różne charaktery?

Bree Porter "Krwawa panna młoda" - patronacka recenzja książki


Historia ukryta w tej książce idealnie nadaje się na dobry film. Czytając ją, niejednokrotnie łapałam się za głowę, bo autorka ukryła tu wiele sytuacji, które sprawiały, że w umyśle odpalał mi się "mały detektyw". Zastanawiałam się, w jaki sposób to wszystko zostanie połączone i do czego doprowadzi to zaaranżowane małżeństwo. 

Sophia, to kobieta wychowana w mafii. Już jako mała dziewczynka wiedziała, gdzie znajduje się jej miejsce w szeregu. Uczono ją różnych zachowań i stworzono z niej kobietę, która będzie idealną żoną dla capo. Jej siostra Catherine była zupełnie inna. Zawsze marzyła o wolności, studiach i normalnym życiu, którego niestety nie doczekała. Zginęła w wypadku. Część tej historii skupia się na żałobie, którą Sophia nosi w sobie i nie umie sobie z nią poradzić. Najsmutniejsze jest to, że dziewczyna nie ma nikogo, z kim mogłaby się podzielić smutkiem i często pojawiającą się w niej nostalgią. Jej mąż jest niebezpiecznym mężczyzną i nawet do głowy by jej nie przyszło spróbować z nim porozmawiać. Kobieta bardzo uważa na słowa, hamuje się przy nim, bo nie chce, aby poznał jej prawdziwe oblicze. Tak naprawdę sama chyba również obawia się tego, co kryje się w jej głowie. A wierzcie mi na słowo, że z każdą kartką odkrywamy to, co sama skutecznie ukrywa.

W tej części dzieje się bardzo dużo. Wszystko toczy się w dość krótkim okresie czasu, ale jest to tak skonstruowane i dokładnie opisane, że ma się wrażenie, jakby przeżywało się każdy dzień razem z bohaterami. Autorka w cudowny sposób wykreowała postaci, nawet te drugoplanowe. Każdy z nich ma swój charakter i to konkretny. Od razu da się odczuć, że nie mamy do czynienia ze zwykłymi ludźmi tylko elitą i to bardzo niebezpieczną... 

Pod koniec tego tomu pojawia się wiele niejasności i szokujące odkrycie, które z pewnością odbije się na przyszłości Sophii i Alessandra. W jaki sposób? O tym dowiecie się sięgając po całą trylogię "Dynastii Rocchettich". Dziękuję Wydawnictwu NieZwykłemu za możliwość objęcia patronatem medialnym tej serii i książki do recenzji.

Dajcie znać w komentarzu czy mieliście okazję poznać już tę serię? Znacie twórczość Bree Porter?

Pielęgnacja twarzy z marką FRESH - Kombucha Cleansing Treatment, Lotus Youth Preserve Face Cream & Black Tea Firming Corset Cream

 

Pielęgnacja twarzy z marką FRESH -  Kombucha Cleansing Treatment, Lotus Youth Preserve Face Cream & Black Tea Firming Corset Cream

Całkiem niedawno udało mi się dostać do kampanii z marką FRESH na Sampleo i zostać jedną z ambasadorek. Po otrzymaniu paczki od razu wzięłam się za testy, więc dzisiaj mogę Wam co nieco opowiedzieć o tych produktach.


Podaruj swojej skórze niezwykłe doznania i odkryj markę, która łącząc skuteczne, naturalne składniki oraz tradycyjne zabiegi pielęgnacyjne ze zdobyczami współczesnej nauki tworzy produkty, których działanie przynosi wymierne korzyści. Marka Fresh od zawsze stawia na innowacje, stosując w swych kosmetykach skuteczne składniki naturalne, które od wieków wykorzystywane są w pielęgnacji skóry. Inspirując się nieskażoną tradycją Fresh poszukuje najlepszych składników na całym świecie. - fragment ze strony Sephora.pl 

Z marką FRESH nigdy wcześniej nie miałam do czynienia. Wydaje mi się, że o niej słyszałam, ale zapomniałam o jej istnieniu. W związku z tym, iż nie mam w mojej okolicy Sephory, to kosmetyki tej marki nie rzucały mi się w oczy podczas zakupów. Mogę dziś napisać, że tego żałuję, bo bardzo polubiłam się z zestawem, który otrzymałam do testów. O moich wrażeniach możecie poczytać niżej, ale oprócz tego, zostawię Wam najważniejsze informacje o produktach, które posiadam.

Fresh Kombucha Cleansing Treatment - płyn do demakijażu

Produkt pielęgnacyjny do mycia twarzy bez spłukiwania na bazie kombuczy, który usuwa zanieczyszczenia, makijaż (nawet maskarę), ślady skażonego środowiska i krem przeciwsłoneczny, jednocześnie wzmacniając mikroflorę (naturalny mechanizm obronny skóry) probiotyczną inuliną, by zachować równowagę epidermy. Jego formuła wzbogacona kombuczą (antyoksydant) zwęża pory i wygładza strukturę skóry, nadając jej promiennego wyglądu. 

Dla jakiego typu skóry?

Produkt pielęgnacyjny do mycia twarzy z kombuczą jest odpowiedni dla każdego typu skóry. Można go stosować rano i wieczorem.

Korzyści?

- Usuwa zanieczyszczenia, makijaż, wpływ skażonego środowiska i krem przeciwsłoneczny
- Dostarcza skórze probiotycznej inuliny i zachowuje jej równowagę
- Nadaje skórze promienny wygląd
- Zmniejsza widoczność porów i wygładza strukturę skóry

Fresh Kombucha Cleansing Treatment - płyn do demakijażu


Jak widzicie, w moim posiadaniu jest niewielka buteleczka o pojemności 75 ml. Do takich testów dobre są te mniejsze opakowania, bo nigdy nie wiadomo jak zareaguje skóra na nowy kosmetyk. W moim przypadku nic niepożądanego się nie dzieje, dlatego też jestem pewna, że sprawię sobie większe opakowanie. Czemu? 

Otóż najważniejszą kwestią jest dla mnie fakt, że płyn jest bardzo wydajny. Jego niewielka ilość wystarczy na dokładne oczyszczenie twarzy z pozostałości makijażu. Radzi sobie z wodoodpornym tuszem do rzęs, więc fajnie. Ma przyjemny, delikatny zapach, który trochę czasu utrzymuje się na skórze. Nie pozostawia po sobie lepkiej czy tłustej warstwy, co jest jego wielkim atutem i sprawia, że po jego zastosowaniu czuję się czysto i świeżo. Kiedy dostał mi się do oka nie pojawiło się nieprzyjemne pieczenie co również uważam za plus. 

Czy widzę w nim jakieś minusy? Jeden. Nie wiem jak to jest w przypadku dużej butelki, ale w tej wersji 75 ml jest tak twarda, że ciężko wydobyć płyn z wnętrza. Aby wylać go na wacik trzeba machać butelką, co nie koniecznie jest komfortowe. 


Fresh Lotus Youth Preserve Face Cream - nawilżający krem przeciwstarzeniowy

Lotus Youth Preserve Face Cream to krem nawilżający, który chroni skórę przed pojawieniem się pierwszych zmarszczek. Idealny do codziennego stosowania, zapewniający długotrwałe, intensywne nawilżenie na bazie lotosa. Bardziej gładka, sprężysta, promienna i nawodniona skórę.

Krem w nowej ulepszonej formule. Do kremu dodano ekstrakt z liści karambola, który działa wygładzająco na powstałe linie.

Krem na dzień Lotus Face Cream jest idealny dla wszystkich rodzajów skóry.

Fresh Lotus Youth Preserve Face Cream - nawilżający krem przeciwstarzeniowy


Ten krem, to mój ulubiony z całej trójki. Co prawda, mam wersję 15 ml, ale bardzo cieszy mnie jego obecność w mojej kosmetyczce. Ma piękny, świeży i delikatny zapach, a jego konsystencja jest lekka jak piórko. Wspaniale rozprowadza się po skórze. Z moją mieszaną cerą współpracuje doskonale, szybko się wchłania, lekko napina i nawilża ją, dzięki czemu wygląda młodziej, zdrowiej i promienniej. Bardzo podoba mi się ten lekki efekt liftingu i chętnie sprawię sobie pełnowartościową wersję. Ten krem stosuję codziennie rano. Stosuję go prawie miesiąc i mam go już na wykończeniu. Mogę więc stwierdzić, że kosmetyk jest wydajny, więc myślę, że opłaca się kupić ten 50 ml. Cena niestety nie będzie do przyjęcia dla każdej z nas. Pełnowartościowy produkt kosztuje 245 zł na stronie Sephory, jednak jestem skłonna wydać taką kwotę na krem, który będę stosowała kilka ładnych tygodni i wiem, że moja skóra go lubi.


Fresh Black Tea Firming Corset Cream - krem ujędrniający

Krem, którego efekt gorsetowy ujędrnia i wzmacnia skórę, a kontury są bardziej zdefiniowane. Ochrona antyoksydacyjna przed działaniem wolnych rodników. Bardziej sprężysta i odmłodzona skóra.

DZIAŁANIE:
Kompleks z czarną herbatą:
- Ujędrnia i redefiniuje kontury
- Przeciwdziała utracie elastyczności, sprężystości i gładkości
- Sprawia, że skóra wygląda na zdrowszą i młodszą
Wyciąg z owoców goji:
- Ujędrnia skórę i przeciwdziała utracie elastyczności
- Zapewnia strukturalne wsparcie i odmładza skórę
Ujędrniające peptydy:
- Przeciwdziała wiotczeniu i obwisaniu skóry, w widoczny sposób unosząc i rzeźbiąc kontury owalu twarzy
- Poprawia jędrność, elastyczność i gładkość skóry

Fresh Black Tea Firming Corset Cream - krem ujędrniający


Ten krem stosuję codziennie na noc. Ma on trochę gęstszą i cięższą konsystencję jak poprzednik, jednak nie jest ona tłusta i obciążająca moją skórę. Zapach również jest lekki i przyjemny, więc to kolejna zaleta tego kremu. Rozprowadza się po skórze z łatwością, wchłania się w kilka minut i pozostawia na skórze delikatny, aczkolwiek nieprzeszkadzający film. W związku z tym postanowiłam, że będę go stosowała na noc, ponieważ rano na mojej twarzy nie ma po nim śladu, a moja twarz wygląda dobrze. Stosuję go kilka tygodni, podobnie jak poprzednika i widzę wyraźną poprawę w kondycji mojej skóry. Zdecydowanie poprawiła się elastyczność i sprężystość. Mam wrażenie, jakby skóra mojej twarzy zrobiła się grubsza, bo nie jest tak przeźroczysta jak kiedyś i nie są widoczne żadne żyłki i naczynka, szczególnie w okolicy skroni czy oczu. Nie mam pojęcia czy to działanie tego kremu, czy poprzednika, a może tak działa na nią całe przedstawione w tym wpisie trio. Cieszę się, że otrzymałam pełnowartościowe opakowanie o pojemności 50 ml, bo kosmetyk jest wydajny i myślę, że zużyłam go mniej niż pół, tak więc jeszcze trochę go poużywam. 

Pielęgnacja twarzy z marką FRESH -  Kombucha Cleansing Treatment, Lotus Youth Preserve Face Cream & Black Tea Firming Corset Cream

Pielęgnacja twarzy z marką FRESH -  Kombucha Cleansing Treatment, Lotus Youth Preserve Face Cream & Black Tea Firming Corset Cream


Podsumowując moją przygodę z tymi kosmetykami chcę podziękować ekipie Sampleo za wybranie mnie jako jednej z ambasadorek i podarowanie mojej skórze drugiego życia. Kosmetyki w 90% są naturalne, mają piękne i solidne opakowania, a co najważniejsze - są skuteczne, tak więc czego chcieć więcej?
Uczestnictwo w tej kampanii to wspaniała przygoda i kolejny krok w kierunku przestawienia się na naturalne kosmetyki, które z pewnością są bezpieczniejsze dla zdrowia. 

Kosmetyki marki Fresh dostępne są w drogerii Sephora, tak więc jeśli Was nimi zaciekawiłam, to właśnie tam będziecie mogli je sobie zamówić czy dostać stacjonarnie.

Jestem ciekawa czy miałyście okazję stosować te produkty? Znacie markę Fresh? Robicie zakupy w Sephorze? 

pe

Instagram