Terri E. Laine "King Maker" - patronacka recenzja książki

 

Terri E. Laine "King Maker" - patronacka recenzja książki

Wczoraj na moim blogu mogliście zapoznać się z recenzją książki "Queen of Men", która jest drugim tomem z cyklu "King Maker", a dziś czas na ostatni tom. Czy zakończenie trylogii przypadło mi do gustu?


Jak wiecie całą trylogię dzięku uprzejmości Wydawnictwa NieZwykłego mogłam objąć swoim patronatem medialnym z czego ogromnie się cieszę. To niesamowite wyróżnienie i zaszczyt, być w tym zacnym gronie. Twórczość autorki poznałam właśnie dzięki tej serii, jednak wiem, że zostanę jej wierna, bo sposób pisania jest lekki i czytelny i z jej książkami przyjemnie mi się spędza czas.

O czym opowiada ostatnia część z serii "King Maker"?


Trzeci, finałowy tom serii „King Maker”!

Dwóch mężczyzn walczy o jedną kobietę. Pierwszy jest człowiekiem, który nigdy jej nie zawiedzie. Drugi to ktoś ekscytujący, kto sprawia, że serce Bailey bije szybciej.

Którego z nich wybierze? A może już zdecydowała?

Jednak teraz zarówno Kalen, jak i Turner mają inny problem. Bailey zniknęła i nikt nie wie, gdzie się znajduje, a co ważniejsze, czy nie grozi jej niebezpieczeństwo.

Kalen ją kocha, ale czy będzie chciał z nią zostać, kiedy już ją odnajdzie? Niezależnie od tego, mężczyzna zdaje sobie sprawę, że musi zrobić wszystko, aby odszukać Bailey, bo kobieta, która sprawiła, że po raz pierwszy w życiu zrozumiał, czym jest miłość, potrzebuje pomocy.

Terri E. Laine "King Maker" - patronacka recenzja książki

Pod koniec drugiego tomu dowiedzieliśmy się, że Bailey zniknęła. Kallen przypuszcza, że została porwana. Jak możecie się domyślić, to właśnie w tym tomie znajdziecie najwięcej akcji. Mężczyzna staje na głowie, aby dowiedzieć się, co się stało z jego "dzieweczką". Nie przeszkadza mu w tym Turner, który jest jego rywalem i również bardzo martwi się o kobietę.

Nie chcę opowiadać Wam całej historii, bo to byłoby bez sensu. Powiem Wam tylko tyle, że dzieje się tutaj sporo, ale i dużo się wyjaśnia. Bailey będzie musiała zmierzyć się z samą sobą i dowiedzieć się czego tak naprawdę chce od życia. Jak sama twierdzi kocha zarówno Turnera jak i Kallena, a nie może mieć ich obu jednocześnie.  W jednym ma przyjaciela, z którym łączy ją niesamowita więź i masa wspomnień. W drugim kocha męskość, zaborczość i temperament. Jeden jest częścią jej przeszłości, do której wraca z sentymentu, a drugi jest zagadką, do której coś ją ciągnie. Czy Bailey zdecyduje się na któregoś z mężczyzn? Czy odpuści sobie obydwu?

Terri E. Laine "King Maker" - patronacka recenzja książki


Uważam, że ta część jest najlepsza z całej trójki. Akcja niesamowicie nabrała tempa, w końcu dzieje się coś, co wywołuje we mnie różne emocje, których tak oczekiwałam. Bailey mimo swoich wahań w końcu dowiaduje się czego tak naprawdę chce i do kogo pała prawdziwym uczuciem, w którym chce trwać i oddać się w całości. Dodatkowo autorka trochę namieszała i wplotła motyw zemsty, który dopełnił całą historię i sprawił, że nabrała ona sensu. To właśnie tutaj dowiadujemy się o trudnej przeszłości Kallena, poznajemy jego tajemnice i rodzinę. Myślę, że osoby, które polubiły tego bohatera w końcu będą mogły go dobrze poznać. Zakończenie może i jest przewidywalne, ale jakże pasuje do wszystkich wydarzeń, które kryją się w tej trylogii.

Terri E. Laine "King Maker" - patronacka recenzja książki


Terii E. Laine pisze bardzo specyficznie. Niektórzy mówią, że dość chaotycznie, ale ja uważam, że ma głowę pełną pomysłów i stara się wszystkie je upchnąć w historii tak, abyśmy otrzymali spójną całość. W tych książkach nie znajdziecie ckliwej historii, mafijnych porachunków czy syndromu sztokholmskiego, który jest ostatnio dość popularny. Ta seria to coś zupełnie innego i świeżego. Myślę, że będziecie mogli z nią spędzić przyjemny czas i nie będziecie tego żałować. To coś dla osób, które lubią książki czytać jednym tchem tak jak ja. 

Jestem ciekawa czy mieliście okazję poznać tę serię? Jak się Wam podobała? Znacie twórczość Terri E. Laine?

Stylowe dekoracje ścienne dla każdego - Poster Store

 

Stylowe dekoracje ścienne dla każdego - Poster Store

W związku z tym, że pochodzę z rodziny artystów, nie wyobrażam sobie, aby ściany w moim mieszkaniu były "gołe". Co kilka miesięcy wracam do Was z postami, w których możecie zobaczyć, w jaki sposób zmieniam wystrój swojego salonu dzięki plakatom z Poster Store.


Na moim blogu niejednokrotnie już Wam pokazywałam plakaty na ścianę z tego sklepu. Już po pierwszym zamówieniu wiedziałam, że będę wracać w to miejsce z kilku powodów. Pierwszym jest oczywiście wygląd grafik, które zamawiam. Niepowtarzalne i zachwycające zdjęcia natury czy architektury w cudowny sposób ozdobią ściany z Waszym domu i sprawią, że przeniesiecie się w świat wyobraźni. Drugim powodem jest jakość. Plakaty z Poster Store drukowane są na wysokiej jakości ekologicznym papierze. Ramki i grafiki, które są dostępne utrzymane są w skandynawskim stylu, a jak wiecie, jest to aktualnie najpopularniejszy styl w dziedzinie wystroju wnętrz. Decydując się na takie dekoracje na ścianę wiedziałam, że mój salon będzie prezentował się pięknie i wpasuje się w panującą modę.

Stylowe dekoracje ścienne dla każdego - Poster Store


Sklep Poster Store posiada ogromny wybór plakatów w najróżniejszym stylu, które trafią w gust każdego - co wtorek firma prezentuje nową kolekcję plakatów pod zmieniającym się tematem. Jest to niesamowita okazja do upatrzenia sobie czegoś, co idealnie sprawdzi się w naszym wnętrzu. Przyznam szczerze, że wybór jest tak ogromny, że nie należy do najłatwiejszych. Osobiście podczas składania każdego zamówienia wybieram po dwa zestawy plakatów do ramek, które wybrałam podczas pierwszych zakupów. Dzięki temu rozwiązaniu co pewien czas mogę zmieniać sobie widoki na mojej ścianie i nie odczuwam nudy. 

Stylowe dekoracje ścienne dla każdego - Poster Store

Stylowe dekoracje ścienne dla każdego - Poster Store

Stylowe dekoracje ścienne dla każdego - Poster Store

Stylowe dekoracje ścienne dla każdego - Poster Store


Jak widzicie na zdjęciach powyżej, podczas ostatnich zakupów zdecydowałam się na dwa rodzaje plakatów. Pierwsza kolekcja przedstawia dzikie zwierzęta, które urzekły mnie kiedy tylko je zobaczyłam. W tych plakatach widzę wolność i dzikość, która od lat drzemie w mojej osobowości. Można by rzec, że w pewien sposób odzwierciedlają mnie i to jaką jestem osobą. Druga kolekcja, to jak podejrzewam Arizona. Tereny, które od lat zwracają moją uwagę i mam w planie je kiedyś zwiedzić. Dzięki temu, że mam takie obrazy, mogę być w tamtym miejscu, chociaż w marzeniach. 

Stylowe dekoracje ścienne dla każdego - Poster Store

Stylowe dekoracje ścienne dla każdego - Poster Store


Moja kolekcja plakatów powoli się powiększa i bardzo się z tego cieszę. Za jakiś czas czeka mnie przeprowadzka na większe mieszkanie, więc nie będę musiała się martwić, że pojawią się w nim puste ściany. Dzięki tym plakatom nic takiego nie będzie miało miejsca. A jak prezentują się w moim salonie? Sami zobaczcie!

Uważam, że wygląda to cudownie.

Stylowe dekoracje ścienne dla każdego - Poster Store

Stylowe dekoracje ścienne dla każdego - Poster Store


Na koniec chciałabym podzielić się z Wami zniżką na zakupy w sklepie Posterstore.pl. Jest to 35% kod rabatowy, abyście mogli zamawiać plakaty i ramki do swoich wnętrz (z wyłączeniem kategorii Selection). Wystarczy podczas składania zamówienia wpisać w odpowiednie miejsce kod: zuzkapisze_35. Ważny jest on do 23 kwietnia do północy, więc mam nadzieję, że ktoś z Was z niego skorzysta w tym okresie. 

Jak podobają się Wam plakaty, na które się skusiłam? Znacie już sklep Poster Store?

Terri E. Laine "Queen of Men" - patronacka recenzja książki

Terri E. Laine "Queen of Men" - patronacka recenzja książki

Pod koniec września zeszłego roku na moim blogu mogliście przeczytać recenzję pierwszego tomu z serii "King Maker". W końcu nadszedł czas, że swoją premierę miały kolejne dwa tomy. Dziś możecie zapoznać się z moimi wrażeniami po lekturze tomu drugiego "Queen od Men". 


Twórczość Terri E. Laine poznałam dzięki książce "Money Man", która była pierwszym tomem tego cyklu i o której już Wam pisałam. Pióro autorki przypadło mi do gustu i obiecałam sobie, że będę sięgać po jej twórczość. Na kontynuację losów Bailey i Kallena czekałam z niecierpliwością i stało się tak, że 17 marca 2021 doczekałam się premier. Oczywiście, nie mogło być inaczej i dzięki Wydawnictwu NieZwykłemu oba tomy udało mi się objąć patronatem medialnym, za co bardzo dziękuję. Czy drugi tom wywołał we mnie tyle emocji co pierwsza część?

Drugi tom rewelacyjnej trylogii „King Maker”!

Bailey poznała prawdę i czuje się oszukana. Tłumaczenia Kalena już jej nie obchodzą. Jego sekrety i intencje boleśnie ją zraniły. Kobieta nie jest w stanie mu wybaczyć. Postanawia porzucić obecne życie i decyduje się na desperacki krok – powrót do domu.

Tam jej przeszłość przeplata się z teraźniejszością. W odizolowanej od świata społeczności, do której należą jej rodzice i dawna miłość Turner, będzie musiała tłumaczyć, dlaczego wróciła.

Jednak Bailey nie ma pojęcia, że Kalen nie pozwoli jej tak łatwo odejść. Zakochał się, czy tego chciał, czy nie. To po prostu stało się faktem.

Nie pozwoli nikomu odebrać mu Bailey, a już na pewno nie mężczyźnie z jej przeszłości…


Terri E. Laine "Queen of Men" - patronacka recenzja książki


Nie wiem, czy pamiętacie skąd pochodzi nasza bohaterka? Bailey, to dziewczyna pochodząca z rodziny amiszów. Wychowywana w bardzo surowy sposób, z dala od nowoczesnych sprzętów i współczesnych zachowań. W miejscu, którym się wychowała nie ma bieżącej wody, prądu, telefonów, a nawet nowoczesnych ubrań. Kobiety noszą lniane suknie sięgające do kostek, ukrywające ich kształty i kobiecość. Nie mogą nosić rozpuszczonych włosów czy przebywać w towarzystwie mężczyzn bez przywoitki jeśli są jeszcze pannami. Kiedy w pierwszym tomie dowiedziałam się, że Bailey zdecydowała się na powrót do miejsca, z którego uciekła, zamarłam. Zastanawiałam się jak potoczą się jej losy i jak przyjmie ją rodzina.

To, co w rodzinnym miasteczku zastała dziewczyna nie było zaskakujące. Od razu spotkała swoją pierwszą miłość - Turnera, z którym miała wziąć ślub, ale zdecydowała się na ucieczkę. Kobieta nie wie jak ma się w stosunku do niego zachować i cały ten powrót jest dla niej bardzo trudny. Reakcja rodziny też nie należy do najciekawszych, ale Bailey musi poradzić sobie ze wszystkim i zmierzyć ze swoimi demonami przeszłości. Co wydarzy się w miasteczku? Jak zareagują mieszkańcy na wieść o powrocie dziewczyny?

Nie zapominajmy, że w tej całej historii nie może zabraknąć Kallena, który spowodował, że nasza bohaterka zdecydowała się na powrót do domu. Czy w końcu zrozumie, że okłamując Bailey popełnił błąd? Czy będzie próbował go naprawić? Co wydarzy się w życiu mężczyzny?

Terri E. Laine "Queen of Men" - patronacka recenzja książki

Książka od pierwszej strony niesamowicie mnie wciągnęła. Jak wspomniałam na wstępie tego wpisu, zakończenie pierwszego tomu było zaskakujące i nie mogłam doczekać się kontynuacji. Tutaj od razu ją otrzymałam i chciałam jak najszybciej dowiedzieć się jakie decyzje podejmie Bailey. Bardzo polubiłam tę bohaterkę i wiedziałam, że powrót do domu to ostatnie czego by chciała. Nigdy nie wspominała najlepiej ograniczeń, które tam panują, a jej charakter nie pozwalał jej żyć w takiej klatce. 

Czy wracając w to zamknięte i odcięte od świata miejsce uda się jej wyleczyć złamane serce? Czy to, co czuła do Kallena było miłością? Czy spotkanie z Turnerem namiesza w jej życiu? Jak to wszystko się potoczy?

Ten tom z całej trójki jest moim zdaniem najspokojniejszy, chociaż nie brakuje tu nieprzewidzianych zwrotów akcji. Poznamy w nim wspomnienia Bailey z czasów, kiedy mieszkała na terenie swojego rodzinnego miasteczka, które w pewien sposób rzutują na jej życie obecne. Dowiemy się co sprawiło, że postanowiła wyjechać i zaznać innego życia. Bohaterka sama dowie się o rzeczach, o których nie miała zielonego pojęcia, bo z góry założyła coś innego i podjęła przez to pewne decyzje. Poznamy też jej ból, który czuła od zawsze, ponieważ jej relacja z ojcem nigdy nie należała do tych dobrych. Znajdą się tu również inne wydarzenia, które razem tworzą ciekawą i spójną całość. Ta seria to coś zupełnie innego niż książki, które aktualnie są na topie. Nie znajdziecie to wszędobylskiej mafii, rozlewu krwi czy strzelanin, ale niebezpieczeństwo owszem i to nie byle jakie. Co przytrafi się naszej bohaterce? Czy grozi jej niebezpieczeństwo?

Terri E. Laine "Queen of Men" - patronacka recenzja książki

Na te pytania odpowiecie sobie sami jeśli sięgniecie to tę trylogię. Myślę, że warto się na nią skusić i poznać losy Kallena i Bailey. Z pewnością nie będziecie się nudzić. Historia jest inna niż te, które ostatnio wszędzie spotykacie. 

Mieliście okazję poznać serię "King Maker"? Znacie twórczość Terri E. Laine?

_______________________________________

Ostatnio mam dużo czasu na czytanie, ponieważ mój mąż pracuje dużo więcej niż wcześniej. Dzieje się tak dlatego, że u niego w firmie trwają remonty i pracy się namnożyło. Zaczęła się między innymi renowacja posadzek przemysłowych, która pozwoli pracownikom bezpiecznie wykonywać swoje obowiązki. Mój luby mówił mi, że za sprawą ciągłej eksploatacji i działających obciążeń posadzka zaczęła pękać i się kruszyć. Stwarza to realne zagrożenie pracownikom, ale na szczęście właściciel firmy szybko się tym zajął i niedługo będą mogli cieszyć się odnowioną podłogą w magazynie. Cieszę się, bo nie będę musiała już się zamartwiać i będę mieć pewność, że mąż wróci do domu cały i zdrowy.

Compliflora baby - zdrowie w kilku kropelkach

 

Compliflora baby - zdrowie w kilku kropelkach

Pandemia wcale nie zwalnia, w związku z czym bardzo pilnuję, aby moje dzieci zdrowo się odżywiały. Dodatkowo staram się wspomagać ich odporność odpowiednią suplementacją. W dzisiejszym wpisie chcę polecić Wam skuteczne probiotyki w kroplach, które można stosować już u niemowląt.


Compliflora Baby to dietetyczny środek spożywczy specjalnego przeznaczenia medycznego dla niemowląt, dzieci i dorosłych wskazany w celu odbudowy mikroflory jelitowej w przebiegu i po antybiotykoterapii, w biegunkach, w alergiach pokarmowych i w celu wsparcia odporności.
 Nie wiem, czy Wam mówiłam, ale moja córka urodziła się w 30 tygodniu ciąży. Jak możecie się domyślić, problemów z jej zdrowiem było sporo - zaczynając od konieczności stosowania respiratora, po problemy z brzuszkiem. Moja córka miała bardzo dużą anemię, przetaczaną krew, a na końcu musiała przyjmować bardzo duże dawki żelaza. Z przyjmowaniem go, zaczęły się inne problemy. Pojawiały się ogromne zaparcia albo biegunki, które nie pozwalały nam normalnie funkcjonować. Lekarze rozkładali ręce, polecali nam przeróżne syropy, które miały pomóc córce w wypróżnianiu albo zatrzymaniu luźnych stolców. W końcu trafiłam na jedną konkretną Pani doktor, która zaleciła nam odstawienie wszystkich syropów i rozpoczęcie przyjmowania probiotyków. W taki sposób trafiłam na krople Compliflora baby. Nie chcę, abyście pomyśleli, że piszę tak, aby wypromować ten suplement, ale jego faktyczne działanie zauważyłam już po kilku dniach. Córka przestała się prężyć, zaczęła wypróżniać się regularnie i od tamtej pory skończyły się nasze problemy. Jako matka wiem, że nie jedna z Was również zmaga się z takimi nieprzyjemnościami i szuka w sieci sposobów, które pomogą je zlikwidować. 

Compliflora baby - zdrowie w kilku kropelkach


Składniki:

Oliwa z oliwek, mikrokapsułkowane żywe kultury bakterii Lactobacillus rhamnosus GG (ATCC 53103) i Bifidobacterium lactis BS01, alfa- tokoferol — przeciwutleniacz.

5 kropli zawiera: 5 miliardów żywych kultur bakterii Lactobacillus rhamnosus GG 2,5x10CFU *, oraz Bifidobacterium lactis BS01 2,5x10CFU.

10 kropli zawiera: 10 miliardów żywych kultur bakterii Lactobacillus rhamnosus GG 5x10CFU *, oraz Bifidobacterium lactis BS01 5x10CFU.

*CFU (colony forming units) - jednostki tworzące kolonie.


Charakterystyka:

Preparat przeznaczony jest do postępowania dietetycznego:

- w biegunkach o różnej etiologii

- w alergiach pokarmowych

- w przypadku obniżonej odporności

- w okresie antybiotykoterapii

Zalecane spożycie:

Niemowlęta i dzieci w wieku poniżej 12 lat: 5 kropli. 
Dzieci w wieku powyżej 12 lat oraz dorośli: 2 razy dziennie po 5 kropli. 

Przed użyciem energicznie wstrząsnąć  do momentu uzyskania jednolitej zawiesiny. Jeśli produkt był przechowywany w lodówce, należy odczekać kilka minut przed podaniem. Krople można podawać bezpośrednio (zakroplenie do jamy ustnej, bądź na łyżeczkę) lub dodać do zimnego, lub letniego płynu (przygotowana woda, mleko, sok owocowy lub jogurt) i podać na łyżeczce. Produkt zalec, się przyjmować podczas posiłków.  


Compliflora baby - zdrowie w kilku kropelkach


Krople Compliflora baby są skuteczne, dostępne w każdej aptece i tanie. Jedno opakowanie, które starczy na miesięczną kurację to koszt około 16 zł. Porównując z podobnymi suplementami konkurencyjnych marek to cena bardzo niska. 

Jestem ciekawa czy stosujecie tego typu suplementy u swoich dzieci? Znacie już Compliflorę baby?

PURE BEAUTY BOX - Esencja kobiecości - marzec 2021

 

PURE BEAUTY - Esencja kobiecości - marzec 2021

Kolejny miesiąc i kolejne pudełko kosmetyczne. Jak zawsze, wracam do Was z unboxingiem PURE BEAUTY. Tym razem jest to pudełko o nazwie ESENCJA KOBIECOŚCI. Co ciekawego się w nim znalazło?


Na moim blogu znajdziecie sporo recenzji różnych pudełek. Niektóre były przyzwoite, inne świetne, a te są po prostu rewelacyjne. Dlaczego? Już Wam mówię. Otóż marka PURE BEAUTY BOX bardzo dba o każdy szczegół w swoich pudełkach. Zaczynając od samego kartonika, które co miesiąc prezentuje się inaczej, ale jest niezwykle oryginalne, kończąc na zawartości, która jest zróżnicowana i świetnie ze sobą współgra. Widać, że wszystko jest dokładnie przemyślane od A do Z. Nie myślcie, że zachwalam je, ponieważ należę do grona ambasadorek. Jak przejrzycie moje wpisy z unboxingami, to zobaczycie, że nawet współpracując z markami zdarza mi się pisać niepochlebne opinie. Zawsze staram się oceniać wszystko z pewną dozą dystansu i okiem klientki. 

Co znalazłam w pudełku PURE BEAUTY Esencja Kobiecości?

Nie będę Was dłużej trzymać w niepewności i zaczynam rozpakowywanie pudełka!
Trudno jednoznacznie zdefiniować, czym jest kobiecość, gdyż każdy z nas widzi ją w odmienny sposób. Na pewno esencja kobiecości kryje się w uśmiechu, który sprawia, że kobieta staje się piękniejsza. Chcemy sprawić, żeby uśmiech zagościł na Twojej twarzy dzięki wspaniałym kosmetykom znajdującym się w boxie PURE BEAUTY.
PURE BEAUTY BOX - Esencja kobiecości - marzec 2021

ARTÈGO Touch Forever Smooth - Krem prostujący

Krem prostujący od artègo, to produkt długotrwale dyscyplinujący włosy i zapobiegający puszeniu na bazie nasion tamaryndowca. Dzięki jego drogocennym składnikom włosy stają się jedwabiste, nie puszą się i pozostają miękkie przez 2-3 mycia. Krem wzmacnia włosy, nadając im jednocześnie połysk oraz zabezpieczając przed wilgocią. Produkt pomaga przedłużyć trwałość stylizacji do 48 godzin i znacząco skraca czas suszenia i modelowania.

PURE BEAUTY BOX - Esencja kobiecości - marzec 2021

Marka jest mi znana od lat, bo moja dawna fryzjerka bardzo często stosowała kosmetyki właśnie od nich. Przyznam szczerze, że produkt mocno mnie zaciekawił i chętnie zacznę go stosować. Mam gęste i grube włosy z natury, które kiedy są wilgotne zaczynają się kręcić i falować. Jeśli nie wysuszę ich suszarką, to mam na głowie artystyczny nieład ;). Jestem ogromnie ciekawa czy chociaż trochę się zdyscyplinują podczas stosowania tego kremu.

ALOESOVE Odżywczy krem do twarzy na noc

Krem na noc przeznaczony do codziennej pielęgnacji każdego typu cery. Zawiera oleje roślinne o cennych właściwościach regenerujących i przeciwstarzeniowych (z wiesiołka, jojoba i z pestek winogron). Masło Shea w połączeniu z alantoiną odżywiają i wspomagają odnowę komórkową, a organiczny ekstrakt z aloesu utrzymuje odpowiedni poziom nawilżenia. Zawarty w kremie kompleks naturalnych olejków eterycznych łagodzi i przygotowuje skórę do nocnej odnowy. W uzupełnieniu codziennej pielęgnacji rekomenduje się stosowanie Nawilżającego kremu do twarzy na dzień.

Pure beauty box esencja kobiecości

Uwielbiam kremy z aloesem więc obecność tego produktu mocno mnie ucieszyła. Na dzień dzisiejszy musi sobie poczekać w kolejce, bo kilka dni temu zaczęłam stosowanie czegoś innego. O marce już słyszałam i czytałam kilka pozytywnych opinii, więc jestem bardzo ciekawa.

ALOESOVE Odżywczy krem do twarzy na noc


PIERRE RENÉ 203 Pędzel do cieni MINI

Najwyższa jakość wykonania sprawia, że pędzelek do cieni mini cieszy się nieustającą popularnością wśród klientów. To profesjonalne narzędzie pracy, które pozwala na stworzenie doskonałego makijażu oka. Prezentowany mały pędzel do cieni do powiek umożliwia łatwą aplikację produktu na powieki, a także cieniowanie, które doda spojrzeniu głębi. Jest bardzo delikatny w kontakcie ze skórą. Specyfikacja produktu: długość trzonka: 15,5 cm, długość włosia: 0,8 cm, główka pędzla zaokrąglona.

PIERRE RENÉ 203 Pędzel do cieni MINI

Uwielbiam nowe pędzle do makijażu, więc możecie się domyślić, że ten konkretny bardzo mnie uradował. Marka Pierre Rene jest mi doskonale znana od strony kosmetycznej, a pędzlami byłam zainteresowana. Dzięki pudełku mogę poznać jeden z nich i zdecydować czy zamówić sobie cały zestaw. 

PIERRE RENÉ 203 Pędzel do cieni MINI


PIERRE RENÉ Universal Cleanser

Preparat do czyszczenia pędzli i pielęgnacji innych akcesoriów kosmetycznych to preparat, bez którego nie obędzie się żaden salon kosmetyczny. Zapewnia on właściwą higienę, która przekłada się na bezpieczeństwo klientek oraz pracownic. Dokładnie usuwa on pozostałości po kosmetykach do makijażu, komórki naskórka oraz sebum. Do tego jest wygodny w użyciu i bezpieczny – nie niszczy i nie natłuszcza włosia. Rekomendowany do czyszczenia akcesoriów kosmetycznych, pędzli, powierzchni oraz dłoni. Zawiera 70-80% alkoholu.

PIERRE RENÉ Universal Cleanser

Skoro mamy pędzelek, to musiało również znaleźć się coś do czyszczenia. Przyznam szczerze, że nigdy nie miałam płynów dedykowanych do czyszczenia pędzli. Zawsze myję je żelami i olejkami i efekt jest ok. Jestem ciekawa jak sprawdzi się ten spray i chętnie Wam o nim opowiem jak już go wypróbuję.

BEAUTYFACE niesamowicie skoncentrowane płatki pod oczy

BEAUTYFACE niesamowicie skoncentrowane płatki pod oczy

BEAUTYFACE IST BOOSTER MASK WITAMINA C 

Dzięki innowacyjnej recepturze opartej o jeden dominujący składnik w bardzo dużym stężeniu – aktywną witaminę C znaną ze swoich właściwości odbudowujących I rozświetlających oraz doskonale dobranym innym takim jak ekstrakt z dzikiej wiśni, dzikiej chryzantemy oraz specjalny kompleks witamin płatki pobudzają skórę, wzmacnia ją oraz widocznie rozświetlają. Już po pierwszym zastosowaniu skóra jest bardziej równomierna, elastyczna i promienna.

BEAUTYFACE IST BOOSTER MASK WITAMINA C


BEAUTYFACE IST BOOSTER MASK KOLAGEN

Dzięki innowacyjnej recepturze opartej o jeden dominujący składnik w bardzo dużym stężeniu – peptyd kolagenowy będący budulcem dla skóry, odpowiedzialny za młody wygląd skóry oraz innym składnikom, takim jak połączenie 2 kwasów hialuronowych oraz ekstraktu z wodorostów, płatki doglębnie odbudowują strukturę międzykomórkową, dzięki czemu skóra staje się grubsza i bardziej elastyczna a zmarszczki i linie widocznie spłycone.

BEAUTYFACE IST BOOSTER MASK KOLAGEN


Kiedy zobaczyłam te płatki w pudełku roześmiałam się ile fabryka dała. Dlaczego? Kilka dni wcześniej przeglądałam oferty różnych sklepów i zastanawiałam się nad płatkami pod oczy. Nie zamówiłam ani jednych, bo nie wiedziałam, na które się zdecydować. Pure Beauty zdecydowanie czyta mi w myślach i do pudełka Esencja Kobiecości dodała dwa opakowania tego cuda. Jak się sprawdzają? O tym opowiem wkrótce.

DR.SEVERIN Women Original After Shave Balsam

Dr. Severin® Women Original Body After Shave Balsam wspaniale łagodzi skórę po goleniu, depilacji woskiem oraz IPL. Doskonale pielęgnuje delikatną skórę pod pachami, na nogach i okolic intymnych. Oryginalna formuła balsamu koi skórę i jest dla niej bardzo delikatna. Zawiera aktywne składniki, które mają działanie łagodzące, regenerujące oraz antybakteryjne. Balsam nie tylko działa przeciw zapaleniom i mikro urazom, ale i również zapobiega wrastaniu włosków.

DR.SEVERIN Women Original After Shave Balsam

Już kilka dni temu pisałam Wam o tym, że w moim domu pojawiło się urządzenie do depilacji IPL. Bardzo się ucieszyłam, że ten balsam pojawił się w pudełku, bo w mojej kosmetyczce nie było tego typu produktów. Przetestuję go z przyjemnością i być może skusze się na pełnowymiarowe opakowanie, jeśli to zda egzamin.

SHECELL dermatologic dermoaktywny krem do skóry odwodnionej

Kosmetyk dla każdego typu cery, który dostosowuje się do Twojego miejskiego stylu życia. Innowacyjna formuła PatcH2O™, stopniowo uwalniana z mikrosieci do warstwy rogowej naskórka, zapewnia długotrwałe i wielopoziomowe nawilżenie skóry. Połączenie kompleksów kwasu hialuronowego i hydromocznika spowalnia proces starzenia się skóry, nadając jej jędrność i elastyczność. Olej szafranowy odżywia i wygładza zmęczoną skórę twarzy, a opatentowany biopolimer DIBUSHIELD PRO-HEAL™ tworzy na powierzchni skóry siateczkę 3D zabezpieczającą przed niekorzystnymi czynnikami środowiska takimi jak wolne rodniki, smog, promieniowanie UV, chroniąc skórę i spowalniając procesy starzenia.

SHECELL dermatologic dermoaktywny krem do skóry odwodnionej

SHECELL dermatologic dermoaktywny krem do skóry odwodnionej

O kremach tej marki było swego czasu głośno w blogosferze. Bardzo dużo osób testowało ich kremy i czytałam wiele pozytywnych recenzji. Osobiście nie miałam czasu, aby się zgłaszać, a tym bardziej testować. Teraz nie mam wyjścia ;). Jak będzie? To się okaże. 

TOŁPA Holistic Witamina C - krem pod oczy redukujący cienie i opuchnięcia

Dzięki adaptogennej formule niweluje wszystkie oznaki starzenia. Spłyca zmarszczki i przeciwdziała powstawaniu nowych. Poprawia gęstość, ujędrnia i napina skórę. Rozjaśnia cienie, usuwa opuchnięcia i worki pod oczami. Regeneruje i głęboko nawilża. Daje natychmiastowy efekt wygładzenia. Rozświetla, przywraca blask i wypoczęte spojrzenie. Zwiększa zdolności adaptogenne skóry, czyli odporność na niekorzystny wpływ czynników zewnętrznych i stres.

TOŁPA Holistic Witamina C - krem pod oczy redukujący cienie i opuchnięcia

TOŁPA Holistic Witamina C - krem pod oczy redukujący cienie i opuchnięcia

Kosmetyki tej marki bardzo lubię więc obecność tego kremu mnie ucieszyła. Aktualnie stosowany przeze mnie kosmetyk pod oczy właśnie się kończy, dlatego ten niebawem będzie przeze mnie testowany. 

QART Zesaw Minimal

Zestaw zawiera minimalistyczną bransoletkę oraz pierścionek.
Produkty są regulowane więc na pewno dopasujesz je do nadgarstka i obwodu palca. To pierwsze takie rozwiązanie zaciąganych pierścionków na rynku. Biżuteria wykonana została ręcznie w Polsce z wysokiej jakości kamieni półszlachetnych w połączeniu ze stalą chirurgiczną.

QART Zesaw Minimal

Biżuteria to zawsze miły dodatek do pudełka z kosmetykami. Taka ręcznie robiona jest o wiele cenniejsza i piękniejsza, dlatego jej obecność bardzo mnie ucieszyła. Dziękuję, to cudowny dodatek.

URIAGE BARIÉDERM-CICA DAILY serum odbudowujące

Bariéderm-CICA DAILY Serum odbudowujące codziennie wzmacnia i chroni skórę narażoną na niekorzystne czynniki zewnętrzne takie jak: smog i zanieczyszczone powietrze, noszenie masek, ekstremalne warunki pogodowe, klimatyzacja, intensywne nasłonecznienie, wysoka wilgotność powietrza, podrażnienie skóry przy goleniu lub zabiegach dermatologicznych. Dla skóry matowej, zaczerwienionej, z nierównym kolorytem i oznakami starzenia. Stanowi doskonałe nawilżenie oraz wspomaga funkcje barierowe skóry przywracając jej zdrowy wygląd.

URIAGE BARIÉDERM-CICA DAILY serum odbudowujące

URIAGE BARIÉDERM-CICA DAILY serum odbudowujące

Dodatkowo w pudełku znajdowały się próbki serum marki Uriage. To ciekawe rozwiązanie, bo każda z nas może wypróbować produkt przed zakupieniem pełnowymiarowego opakowania, które może nas np. uczulić albo po prostu nie pasować. 

URIAGE BARIÉDERM-CICA DAILY żel-krem odbudowujący

Bariéderm-CICA DAILY Żel-krem odbudowujący stanowi doskonałe nawilżenie skóry oraz wspomaga jej funkcje barierowe. Codzienna rutyna pielęgnacyjna dla cery narażonej na niekorzystne czynniki zewnętrzne takie jak: smog i zanieczyszczone powietrze, noszenie masek, ekstremalne warunki pogodowe, klimatyzacja, intensywne nasłonecznienie, wysoka wilgotność powietrza, podrażnienie skóry przy goleniu lub zabiegach dermatologicznych. Dla skóry matowej, zaczerwienionej, z nierównym kolorytem i oznakami starzenia.

URIAGE BARIÉDERM-CICA DAILY żel-krem odbudowujący

Kolejne próbki, które z pewnością zużyję i sprawdzę czy produkt będzie odpowiednim dla mojej skóry.

PERWOLL Renew & Repair – Black & Fiber

Formuła płynu do prania Perwoll z opatentowana technologią Repair- Complex dba o Twoje ubrania sprawiając, że wyglądają jak nowe już od pierwszego prania. Perwoll odnawia kolory, a technologia Repair-Complex wygładza i wzmacnia włókna Twoich ubrań. Nie zawiera dodatkowych barwników. Od teraz możesz dłużej cieszyć się swoimi pięknymi ubraniami!

PERWOLL Renew & Repair – Black & Fiber


Takie dodatki zawsze cieszą, więc ten Perwoll z pewnością zużyję.

Jak widzicie kolejny raz marka PURE BEAUTY zaskoczyła nas swoją różnorodnością. Nie znałam osobiście ani jednego z kosmetyków, które znalazłam we wnętrzu pudełka i cieszę się, bo będę mogła je poznać. O niektórych czytałam, inne są dla mnie całkowitą nowością, więc czekają mnie bardzo przyjemne testy. 

Jestem ciekawa jak podoba się Wam zawartość tej edycji i czy byłybyście zadowolone gdybyście je zamówiły?

Instagram