Bransoletka jako prezent na Dzień Kobiet

POST SPONSOROWANY / REKLAMA

Bransoletka jako prezent na Dzień Kobiet


Bransoletki noszono już w starożytności. Osoby, które je nosiły posiadały wysoki status społeczny, przynależność kulturową, czy nosiły je jako amulety. Z resztą do dziś niektórzy ludzie zakładają czerwone nitki na nadgarstki dzieci, które mają uchronić je przed złymi mocami. Taki dodatek, to uwielbiana przez kobiety biżuteria, dlatego też to doskonały prezent z okazji nadchodzącego Dnia Kobiet.

Bransoletek na rynku mamy ogromny wybór. W sklepach roi się od wzorów, kolorów czy tworzyw z które są robione. Plastikowe, sznurkowe, skórzane, srebrne czy złote - to od nas zależy na którą się zdecydujemy i jaka bransoletka będzie zdobić nasz nadgarstek. Osobiście rzadko decydowałam się na tego typu ozdoby - myślę, że wynikało to z tego, że moja córka lubi różne świecidełka i podczas zabaw ściąga mi je - inaczej mówiąc zrywa i po prostu szkoda mi było zakładać kolejne. Zmieniło się to stosunkowo niedawno, kiedy otrzymałam od męża bransoletkę, która zainspirowała mnie do napisania Wam tego wpisu. 

Od pewnego czasu bardzo podobają mi się bransoletki i naszyjniki typu celebrytka. Takich też szukam za każdym razem, kiedy zastanawiam się nad zakupem nowej biżuterii dla siebie. Przeglądając ofertę sklepu jubilerskiego www.bovem.com.pl trafiłam na przepiękne bransoletki, które przyciągnęły moją uwagę. Postanowiłam je Wam pokazać.

Bransoletka jako prezent na Dzień Kobiet

1. Bransoletka złota z wiszącymi gwiazdkamiwykonana z żółtego złota próby 585 (14 k). Całkowita długość bransoletki to 20 cm, posiada regulację o 2 cm, więc jej najkrótsza wersja to 18 cm. Przepięknie będzie prezentować się na nadgarstku młodej dziewczyny jak i dorosłej kobiety.

2. Bransoletka złota z zawieszkami i kolorowymi cyrkoniamiefektownie połyskuje w promieniach świetlnych. Posiada zawieszki w kształcie gwiazdy, serca i ważki oraz cyrkoniami w różnych kolorach. Celebrytka posiada również regulację, dzięki czemu można komfortowo dopasować ją do nadgarstka. Celebrytka wykonana jest z żółtego złota próby 585. Piękny dodatek do stylizacji. 

3. Pozłacana bransoletka księżyce i gwiazdkiwykonana ze srebra próby 0.925. Bransoletka z motywem księżyca i gwiazd. Modny wzór tego sezonu. Regulowana długość: 16-19 cm, wymiary księżyca: 6 x 8 mm, wymiary gwiazdki: 6 x 6 mm, waga: 1,3 g.

4. Pozłacana bransoletka z motywem krzyżyka i kuleczek - Srebrna bransoletka pozłacana, wykonana ze srebra próby 0.925 z motywem krzyża i kuleczek. Idealny dodatek do stylizacji. Regulowana długość: 16-19 cm, średnica łańcuszka: 1 mm,  wymiary krzyżyka - 15 mm x 9 mm.

5. Złota bransoletka różaniec z krzyżykiem, medalikiem i kulkami z onyksu - wykonana z trwałego żółtego złota próby 585 (14-karatów). Biżuteria, która zdobi ciało i ducha. 



Każda z tych propozycji jest przepiękna i świetnie nada się jako prezent na każdą okazję - nawet nadchodzący Dzień Kobiet. Celebrytki są aktualnie najpopularniejszymi bransoletkami, dlatego też takie modele postanowiłam pokazać Wam w tym wpisie. Dodatkowo warto wspomnieć, że sklep jubilerski BOVEM, z którego pochodzą wyżej pokazane propozycje, oferuje dla swoich klientów możliwość darmowej personalizacji biżuterii, co znacznie podniesie atrakcyjność prezentu i ucieszy każdą obdarowaną osobę. Dlaczego? Ponieważ za każdym razem kiedy na nią spojrzy, przypomni sobie, że napis był robiony specjalnie dla niej. To wyjątkowe uczucie i doskonały prezent.

Lubicie nosić bransoletki? Czy taki prezent na Dzień Kobiet by Was ucieszył?

Idealny prezent z okazji Dnia Kobiet

WSPÓŁPRACA BARTEROWA / PREZENT 



Dzień Kobiet już blisko. Z tej okazji postanowiłam zamówić sobie coś wyjątkowego. W tym roku postawiłam na biżuterię ze sklepu aleupominek.pl. Dlaczego wspomniałam, że moje zamówienie jest wyjątkowe? A no dlatego, że naszyjniki posiadają grawer.



Paczka przyjechała do mnie w błyskawicznym tempie, a do tego tak przepięknie zapakowana, że szkoda było ją otwierać. Sami zobaczcie:


Idealny prezent z okazji Dnia Kobiet

Skusiłam się na trzy rzeczy. Nie potrafiłam zdecydować się na jedną. Moimi wyborami są kolczyki koniczynki, srebrny naszyjnik z krzyżykiem pozłacany oraz srebrny złocony naszyjnik nieskończoność krawatka. I to właśnie te propozycje chcę Wam przedstawić. Zapraszam :)

Jako pierwsze - kolczyki KONICZYNKI


Idealny prezent z okazji Dnia Kobiet

Piękne kolczyki w kształcie czterolistnych koniczynek. Kolczyki wysadzane są kryształami swarovskiego oraz platerowane 18 - karatowym białym złotem innowacyjną metodą “electroplated”, dzięki której przez wiele lat będą wyglądały tak pięknie jak w dniu zakupu.

Jak widzicie na zdjęciach są przepięknie wykonane, lekkie i ... zielone - a jak wiecie - uwielbiam ten kolor - nie mogłam się oprzeć i przejść obok nich obojętnie. 
Na uchu prezentują się dość ciekawie, są wygodne, nie wywołały u mnie podrażnień, nie zmieniają koloru (co często się zdarza) i nie uczulają.


Idealny prezent z okazji Dnia Kobiet

Idealny prezent z okazji Dnia Kobiet





Kolejny prezent, to naszyjnik celebrytka - z krzyżykiem.


Idealny prezent z okazji Dnia Kobiet


  • Śliczny pozłacany naszyjnik wykonany z najwyższej jakości srebra próby 925 z indywidualnym grawerem. Może być prezentem z każdej okazji - zarówno dla małej dziewczynki, jak i kobiety. Ja bardzo lubię delikatne naszyjniki więc ten - pasuje idealnie na co dzień. 

W skład zestawu wchodzi:
  • srebro p.925 pozłacany naszyjnik
  • grawer na blaszce ( np. inicjały, data )
  • etui prezentowe
  • tabliczka z dedykacją



  • Jak widzicie naszyjnik wygląda jakby był wykonany ze złota. Jest lekki, ma piękny delikatny splot, krzyżyk bardzo ładnie wisi na samym środku tego naszyjnika. Dodatkowo przy zapięciu jest dołączona malutka tabliczka z grawerem - u mnie napis "Zuzka" widnieje na każdym z tych prezentów - tak, żeby nikt nie miał wątpliwości do kogo należą te błyskotki 😊.



Na szyi prezentuje się tak:



Ostatni naszyjnik to tak zwana krawatka ze znakiem nieskończoności, który bardzo lubię w biżuterii. 


Prześliczny naszyjnik pozłacany krawatka srebro pr. 925 ze znakiem nieskończoności z indywidualnym grawerem. Upominek wykonany jest ręcznie z niesamowitą dbałością o detale. 
specyfikacja:
  • Surowiec: Srebro pr.925 pozłacane
  • Typ wykonania: Wysoka jakość, Wysoki połysk
  • długość całkowita: 51,5 cm ( regulowana długość )
  • wymiary blaszki ~ 5 x 30 mm
W skład zestawu wchodzi:
  • srebro p.925 naszyjnik
  • grawer na blaszce ( około 10 znaków , imię lub data )
  • pudełko welurowe w kolorze czerwonym lub granatowym, do wyboru
  • tabliczka z indywidualną dedykacją



Idealny prezent z okazji Dnia Kobiet

Naszyjniki krawatki od dawna bardzo mi się podobały, ale nie mogłam znaleźć odpowiedniej dla siebie. W tym przypadku blaszkę należy przełożyć przez znak nieskończoności i tym samym można sobie wyregulować wysokość, na jakiej chcemy aby było centrum naszyjnika. 

Wykonany jest przepięknie i to właśnie on spodobał mi się najbardziej z całego tego zestawu. Blaszka jest spora, grawer widać z daleka - a wszystko przy tym jest delikatne i nieprzesadzone. Uwielbiam taką biżuterię.



Przy składaniu zamówienia możecie wybrać sobie czcionkę jaka ma być przy grawerze, a dodatkowym plusem jest to, że każdy z tych prezentów pakowany jest w bardzo uroczyste pudełeczka, w moim przypadku są to dwa welurowe, oraz jeden kartonowy ale bardzo elegancki. W środku pudełeczek znajdują się tabliczki z grawerem - tu również możecie zdać się na siebie i popłynąć z inwencją twórczą - mogą tam być życzenia, wiersze, jakieś motto - co tylko zapragniecie. 

Ja nie robiłam tu nic szczególnego, w każdym z pudełek mam piękne życiowe motto. 



Jeszcze jeden plus o którym warto wspomnieć - takie prezenty wcale nie są drogie - żadna z tych trzech propozycji nie kosztowała nawet 100 zł - zaskoczeni? Ja owszem! 

Dla przypomnienia jeszcze kilka zdjęć moich wyborów:





Jeśli szukacie sklepu godnego polecenia, który ma ogromny wybór prezentów, szybką dostawę - to dobrze trafiliście. Na stronie aleupominek.pl znajdziecie wiele ciekawych propozycji, darmową dostawę od 180 zł, różne rabaty i gratisy, i prezenty na wszystkie okazje! Serdecznie polecam! 


Jak Wam się podobają moje propozycje? 

Delikatny, naturalny makijaż z PIERRE RENE

PACZKA PR / PREZENT

Delikatny, naturalny makijaż z PIERRE RENE


Z marką Pierre Rene znam się stosunkowo od niedawna, pisałam Wam już o pomadkach, które podbiły moje serce. Dziś chciałabym pokazać Wam niewielki zestaw, który jest idealny do naturalnego, delikatnego codziennego makijażu. 



W zestawie znajdują się zaledwie cztery produkty, a są nimi: tusz do rzęs, zestaw do brwi, róż do policzków i fluid. W tym poście podzielę się z Wami moją opinią na ich temat. Czy jestem zadowolona z ich stosowania? Jakie zauważyłam w nich plusy, a jakie minusy? O tym dowiecie się czytając do końca dzisiejszy wpis.

Zacznę więc od fluidu matującego Matte Active




Profesjonalny podkład matujący przeznaczony do cery tłustej, mieszanej oraz skłonnej do podrażnień. Innowacyjna formuła Active zapewnia trwały efekt zmatowionej cery, kontrolę niechcianego połysku oraz odpowiednie nawilżenie skóry.
Idealnie balansuje pomiędzy zmatowieniem przetłuszczonych części twarzy a nawilżeniem obszarów suchych i normalnych. Starannie dobrane sferyczne pigmenty odbijają światło nadając skórze naturalny i jedwabisty wygląd oraz korygują niedoskonałości i drobne zmarszczki.
Doskonały dla osób prowadzących aktywny styl życia: wodoodporny, długotrwały, nie wymaga poprawek, gwarantuje naturalny i świeży efekt.

Odcień, który posiadam to numer 02 Porcelain - jest to ciepły odcień, z lekko żółtawą barwą. Na początku obawiałam się, że nie będzie on dobrze wyglądał na mojej skórze, jednak już przy sprawdzaniu koloru na żywo - okazał się strzałem w 10! Zobaczcie sami jak ładnie wtapia się w moją skórę. 


Jak wiecie mam cerę mieszaną, więc fluid jest przeznaczony właśnie do niej. Zauważyłam fajne matowienie strefy T, a miejsca suche - nie zostały przesuszone mocniej - nawet mam wrażenie jakbym miała na twarzy krem nawilżający, a nie fluid. Jego krycie jest średnie, ale mi to w ogóle nie przeszkadza - a nawet cieszy - nie mam efektu maski, którego nie cierpię, a kolory twarzy jest wyrównany. Kosztuje 24,99 zł na stronie producenta - więc jest tani. Jest dość gęsty więc trzeba się napracować, żeby rozprowadzić go równomiernie na twarzy. Pachnie kremem NIVEA, dosłownie - i skradł przez to moje serce. 
Jak mamy fluid, to fajnie jest podkreślić delikatnie policzki. Dlatego też kolejnym produktem będzie róż do policzków

Delikatny, naturalny makijaż z PIERRE RENE

Róż, który posiadam ma numer 07 i nazwę RUSTY CHICK
Róż na policzki w kamieniu nadający skórze delikatny połysk i świeży wygląd. Zawiera pigmenty rozpraszające światło optycznie redukujące zmarszczki. Barwi skórę lekką mgiełką, znakomicie nadaje się do subtelnego cieniowania policzków, jak 
i modelowania kształtu twarzy. Można go również stosować jako cień do powiek. Zawiera filtr przeciwsłoneczny. Hipoalergiczny.
Na stronie producenta kosztuje 19,88 zł.


Róż ma bardzo fajny odcień, ma w sobie malutkie mieniące się drobinki, które pięknie odbijają światło na kościach policzkowych. Z łatwością się aplikuje, nie  osypuje się, jest trwały. Dodatkowy atut to świetna pigmentacja - kolor po przeniesieniu na twarz jest niemalże identyczny jak w opakowaniu. Ogromny plus to jego hipoalergiczność - nie wywołał u mnie żadnych podrażnień, a ostatnio moja skóra lubi robić mi takie "niespodzianki".


Kolejny produkt, to tak zwany stylizator do brwi. Od dłuższego czasu zaznaczam swoje brwi przeróżnymi kosmetykami od kredek po specjalne tusze. Kiedyś tego nie robiłam, jednak od kiedy wróciłam do naturalnego koloru moich włosów - brwi znikają gdzieś w twarzy i bez podkreślenia czuję się naga. 

Delikatny, naturalny makijaż z PIERRE RENE

Profesjonalna paleta do makijażu brwi gwarantująca trwały, utrzymujący się przez cały dzień efekt, bez konieczności dokonywania poprawek. Wyjątkowy zestaw dla kobiet o delikatnej, jak i wyrazistej urodzie. Opakowanie zawiera trzy pudrowe cienie w kolorach oraz wosk do nabłyszczania i stylizacji włosków. Dwustronny aplikator dostosowany do profesjonalnego użycia palety kosmetycznej.

Sposób aplikacji:
Krok 1 - Nałóż kremowy wosk do brwi używając pędzelka dla uzyskania perfekcyjnego kształtu brwi, utrzymującego się przez cały dzień. 
Krok 2 - Nałóż puder do brwi (wybierz kolor najbardziej odpowiedni do Twojego naturalnego koloru włosów) używając aplikatora lub pędzelka.
Krok 3 - Dla zapewnienia idealnego wizerunku użyj rozjaśniającego cienia zaraz po łukiem brwiowym.


W zestawie znajdują się cienie oraz wosk, który ułatwi nam ułożenie niesfornych włosków na twarzy. W zestawie znajduje się mały i precyzyjny pędzelek, który ułatwi nam aplikację tego produktu bezpośrednio na brwi. Maluje się nim łatwo i przyjemnie, a efekt, jaki uzyskuję jest naturalny i nieprzerysowany - czego bardzo nie lubię.

Na koniec podkreślam moje rzęsy Intensywnie pogrubiającym tuszem do rzęs - Perfomance Mascara. Jak już widzieliście, moje rzęsy są długie - jednak nie mają objętości. Szukam tuszu, który sprawi, że chociaż trochę pogrubię moje rzęsy i poczuję się mega kobieco. 



Innowacyjny tusz do rzęs zapewniający objętość i mocne podkreślenie rzęs piękną czernią. Kremowa i delikatna tekstura sprawia, że jest komfortowy i łatwy w użyciu, a specjalna szczoteczka gwarantuje perfekcyjną aplikację tuszu od nasady, aż po same końce. Formuła bazująca na naturalnych woskach i witaminach dodatkowo odżywia i wzmacnia rzęsy. Nadaje spojrzeniu zmysłowy i uwodzicielski wyraz. 
Efekt spektakularnej objętości w odcieniu intensywnej, głębokiej czerni.
Tuszów jestem zawsze najbardziej ciekawa - uwielbiam testować ten rodzaj kosmetyków. Wspominałam nie raz, że nie przepadam za silikonowymi szczoteczkami - więc kiedy zobaczyłam, że ten takiej nie ma - ucieszyłam się. 



Szczoteczka nabiera moim zdaniem trochę za dużo tuszu - zanim przystępuję do malowania rzęs - ocieram ją o buteleczkę, zdejmując nadmiar kosmetyku. 
Tusz nie rozdziela moich rzęs tak jakbym chciała - więc nie podbił mojego serca na tyle, żebym kupiła go ponownie, ale efekt, jaki daje - jest przeze mnie akceptowalny. Rzęsy są dobrze pokryte od nasady aż po same końce, kolor ma bardzo wyraźny, a całość wygląda bardzo naturalnie. Pogrubienie jest - ale nie takie jak się spodziewałam. Z pewnością spodoba się on fankom delikatnych makijaży - efektu sztucznych rzęs nim nie uzyskamy. 

Podsumowując cały zestaw, chciałabym pokazać Wam jaki efekt uzyskałam stosując te cztery kosmetyki. Naturalny, codzienny look. 



Jestem bardzo zadowolona i z pewnością skuszę się na inne produkty tej marki. 
Może jakieś możecie mi polecić? Znacie markę Pierre Rene? 

Przeprowadzka do dużego miasta? Czemu nie?

POST SPONSOROWANY / REKLAMA


Czy chociaż raz w życiu zastanawialiście się, jakby to było gdybyście przeprowadzili się do dużego miasta? Jeśli tak, to jakiego? 

Jak wiecie - jestem mieszkanką Suwałk. Nie należą one do dużych miast - mieszka tu niecałe 70 tysięcy ludzi. Galerii handlowych, zakładów pracy - wcale nie jest tak wiele - i można powiedzieć, że dużo ludzi się zna. Ma to swoje plusy i minusy. Czasem zastanawiam się jakby to było, gdybym się spakowała i wyjechała do większego miasta. Jakiego? W mojej głowie zawsze pojawia się jedno miasto - Kraków. Kiedyś byłam tam na wycieczce i to miasto skradło moje serce. Z ciekawości zaczęłam przeglądać przeróżne oferty zakupu mieszkania w tym mieście. Na stronie inwestycji 'Apartamenty Wielicka' znalazłam ciekawą ofertę i przez chwilę poważnie zaczęłam zastanawiać się nad przeniesieniem na ten drugi koniec Polski. Dlaczego?



Znalazłam możliwość zakupu mieszkania od dewelopera na kredyt hipoteczny. Wiadomo, że nie każdy jest w stanie taki zakup zrealizować "od ręki", a kredyt to świetne rozwiązanie w takich wypadkach. Mieszkania od deweloperów są nowe, zaprojektowane zgodnie z najnowszymi trendami w budownictwie, posiadają nowe cichobieżne windy, szerokie klatki schodowe, które umożliwiają łatwiejszą komunikację, a osiedla są strzeżone - czyli bezpieczne. 

Apartamenty Wielicka  w dzielnicy Bieżanów – Prokocim to wymarzone miejsce dla osób ceniących komfort, wynikający z harmonijnego połączenia lokalizacji mieszkania w malowniczej okolicy bez konieczności opuszczania centrum miasta. Inwestycja ta położona jest w sąsiedztwie zespołu pałacowo - parkowego Anny i Erazma Jerzmanowskich, określanego mianem zielonych płuc Prokocimia. Nieopodal znajdziemy linie tramwajowe i autobusowe, a do ścisłego centrum mamy tylko 7,5 km. Samochodem również możemy z każdej strony dogodnie dojechać. Nieopodal znajduje się również autostrada A4 - mamy do niej 2 km. W pobliżu znajdziemy przedszkola, szkoły i placówki medyczne, jak również całodobowe Tesco. 

Osiedle jest projektem pięciu budynków, w których znajdziemy aż 342 mieszkania o powierzchni od 24 do 122(!) metrów kwadratowych. Wszystkie mają funkcjonalne rozkłady, duże przeszklenia, a każda klatka schodowa zaopatrzona jest w nowoczesną windę. W środku zespołu budynków znajduje się wewnętrzne, zielone patio, a na zewnątrz kompleksu plac zabaw dla dzieci. Komfort i bezpieczeństwo mieszkańców zapewnia wynajęta specjalnie w tym celu profesjonalna firma ochroniarska oraz monitoring. 204 miejsca usytuowane na parkingu podziemnym i 53 miejsca naziemne zapewniają wygodę dojazdu użytkownikom.

Taki obszar, to rewelacyjne miejsce dla młodych rodzin - duże szanse rozwoju zawodowego nie tylko dla rodziców - ale i dla dzieci, które swoją edukację mogą zacząć w dużym mieście, bez konieczności opuszczania miejsca zamieszkania wybierając się na studia. Bo w dużych miastach - wyższych uczelni znajdziemy o wiele więcej niż w miastach mniejszych. 



To wszystko sprawia, że jestem gotowa spakować się i wyjechać na drugi koniec Polski i zacząć tam nowe, lepsze życie. W tej chwili jedyną przeszkodą, jaka stoi nam na drodze, to praca - musielibyśmy najpierw pojechać tam i rozejrzeć się za dobrą pracą - co wiąże się z dłuższą rozłąką - bo nie dalibyśmy rady wyjechać od razu całą rodziną. Mocno jednak się nad tym zastanawiamy. W końcu marzenia są po to, żeby je spełniać, prawda? 

NOWOŚĆ - Hialuronowy mikrozastrzyk DUO FORTE - SORAYA

WSPÓŁPRACA BARTEROWA / PREZENT 


NOWOŚĆ - Hialuronowy mikrozastrzyk DUO FORTE - SORAYA


Temat zmarszczek na moim blogu pojawia się coraz częściej - jednak nic w tym dziwnego, ponieważ jestem już kobietą po trzydziestce. Wiadomo, że w moim wieku powinno się już stosować kosmetyki o działaniu przeciwstarzeniowym. Czas leci nie ubłagalnie i nawet kremy nie pomogą pozbyć się tych niechcianych gości z twarzy całkowicie - ale mogą je chociaż w małym stopniu załagodzić i pomóc skórze się trochę zregenerować. Od zeszłego roku w moim domu gości marka SORAYA - której dawno w moich progach nie było, a teraz pojawiła się ponownie. 



Dziś moja recenzja jest recenzją, którą piszę po rozmowach z moimi dwoma testerkami - teściową i szwagierką, więc wybaczcie mi jeśli nie napiszę tego tak lekko, jak przeważnie staram się to robić. Znajdzie się też coś, co przetestowałam osobiście, ale do tego dojdziemy krok po kroku.

Nowa linia Soraya Hialuonowy Mikrozastrzyk DUO FORTE to sposób na młodszą i atrakcyjną cerę. 




Najmniejsze zmarszczki nie znikają nawet po dobrze przespanej nocy? 
To znak, że w Twojej skórze spada ilość kwasu hialuronowego. Prowadzi to do utraty jędrności i toruje drogę nielubianym zmarszczkom.
Na szczęście mamy na to sposób!
Linia Hialuronowy Mikrozastrzyk Duo Forte, wzbogacona o podwójną moc kwasu hialuronowego, zwalcza zmarszczki na dwa sposoby, pozostawiając Twoją twarz gładką, a skórę napiętą i wyraźnie odmłodzoną.

Cała seria składa się z wielu produktów dostosowanych odpowiednio do każdego wieku. W moim domu znalazły się następujące pozycje:

  • Bogaty krem przeciwzmarszczkowy pod oczy i na powieki
  • Krem wypełniający zmarszczki mimiczne na dzień i na noc 40+
  • Krem wypełniający zmarszczki głębokie na dzień i na noc 60+
  • Wygładzająca maseczka przeciwzmarszczkowa
Swoją recenzję zacznę od Kremu wypełniającego zmarszczki głębokie na dzień i noc 60+, którego dzielną testerką była moja teściowa.

NOWOŚĆ - Hialuronowy mikrozastrzyk DUO FORTE - SORAYA


Krem wypełniający zmarszczki głębokie SORAYA HIALURONOWY MIKROZASTRZYK DUO FORTE 60+, łączy w sobie podwójną  moc kwasu hialuronowego i lipofillera, dzięki czemu wyraźnie ujędrnia i regeneruje skórę redukując zmarszczki głębokie. 

„Mikrozastrzyk hialuronowy”- precyzyjnie wnika do naskórka gdzie wiążąc  wodę, wypełnia oraz wygładza istniejące zmarszczki. 
Progresywna matryca hialuronowa wzbogacona stymulatorem nawilżania tworzy na skórze sieć, która stopniowo  uwalnia do skóry zatopione w niej witaminy z grupy B, dzięki czemu hamuje powstawanie nowych zmarszczek. Wygładza i intensywnie nawilża skórę.
Lipofiller – stymuluje odnowę tkanki tłuszczowej, aby zapobiegać zmianom konturu twarzy.

Krem jak widzicie zamknięty jest w szklanym słoiczku ze srebrną nakrętką. Pod spodem znalazła się folia ochronna więc nie robiłam zdjęć samego kosmetyku, bo chciałam dać go w nienaruszonym stanie. Według mojej teściowej konsystencja kremu jest lekka i przyjemna, z łatwością można ją rozprowadzić po twarzy. Wchłania się w porządku - nie jest to błyskawiczne działanie, jednak na twarzy nie trzymał się żaden tłusty film. Zapach przyjemny i delikatny.

Działanie kremu bardzo przypadło jej do gustu. Po kilku dniach od rozpoczęcia kuracji tym kremem zauważyła znaczną poprawę w nawilżeniu swojej skóry. Suche miejsca wyraźnie zmieniły swoją kondycję, twarz zrobiła się bardziej miękka i delikatna w dotyku. Od kilku dni stosuje już drugi słoiczek, ponieważ krem wyraźnie spłycił jej zmarszczki, z czego jest bardzo zadowolona. Moim zdaniem poprawił się również koloryt jej cery i wyraźnie zaznaczył się owal twarzy - nie wiem czy jest to spowodowane stosowaniem tego kremu, ale o operacjach plastycznych nic mi nie wiadomo ;).

Drugi krem, to Krem wypełniający zmarszczki mimiczne na dzień i na noc 40+, który powędrował do mojej szwagierki, która pasowała do kryterium wiekowego. 


Krem wypełniający zmarszczki mimiczne  SORAYA HIALURONOWY MIKROZASTRZYK DUO FORTE 40+, łączy w sobie podwójną moc kwasu hialuronowego i neuropeptudy, dzięki czemu redukuje zmarszczki mimiczne, które są głównym problemem skóry po 40 roku życia. 

„Mikrozastrzyk hialuronowy”- precyzyjnie wnika do naskórka gdzie wiążąc  wodę, wypełnia oraz wygładza istniejące zmarszczki. 

Progresywna matryca hialuronowa wzbogacona stymulatorem nawilżania tworzy na skórze sieć, która stopniowo  uwalnia do skóry zatopione w niej witaminy z grupy B, dzięki czemu hamuje powstawanie nowych zmarszczek. Wygładza i intensywnie nawilża skórę. 

"Kosmetyczny botoks" - tripeptyd neuromimetyczny w nieinwazyjny sposób redukujący zmarszczki mimiczne, wspomaga napięcie i wygładzenie skóry w miejscu zmarszczek mimicznych.

Wygląd słoiczka jak i opakowania jest identyczny jak w przypadku wyżej opisywanego kremu 60+. Jedynie różni je kolor literek na opakowaniu, oraz wiek użytkowniczki. Szwagierka również konsystencję opisała jako lekką, niepozostawiającą tłustej warstwy, o delikatnym i przyjemnym dla nosa zapachu. 

Działanie również okazało się skutecznym pomocnikiem w walce z nowymi zmarszczkami. Zauważyła zmniejszenie głębokości starych tych głębszych jak i redukcję nowszych i płytszych zmarszczek. Nawilżenie również oceniła na plus, powiedziała, że czuje się młodziej bo twarz wygląda na bardziej wypoczętą - co mogę potwierdzić okiem obserwatora. 

Następny kosmetyk, to Bogaty krem przeciwzmarszczkowy pod oczy i na powieki.


Bogaty krem przeciwzmarszczkowy pod oczy i na powieki SORAYA HIALURONOWY MIKROZASTRZYK DUO FORTE łączy w sobie podwójną  moc kwasu hialuronowego i Natural anti-wrinkle complex, dzięki czemu regeneruje skórę i redukuje zmarszczki wokół oczu.

„Mikrozastrzyk hialuronowy”- precyzyjnie wnika do naskórka gdzie wiążąc  wodę, wypełnia oraz wygładza istniejące zmarszczki.

Progresywna matryca hialuronowa wzbogacona stymulatorem nawilżania tworzy na skórze sieć, która stopniowo  uwalnia do skóry zatopione w niej witaminy z grupy B, dzięki czemu hamuje powstawanie nowych zmarszczek. Wygładza i intensywnie nawilża skórę.

Natural anti-wrinkle complex – stymuluje  wewnętrzne struktury skóry do intensywnej odnowy, spłycając zmarszczki i bruzdy.


Ten krem postanowiłam wypróbować sama, ponieważ mój krem pod oczy skończył się i szukałam czegoś nowego. Ten, którego używałam postawił poprzeczkę bardzo wysoko więc SORAYA miała twardy orzech do zgryzienia :) 

Kremik jak widzicie utrzymany w tej samej szacie graficznej co pozostałe kosmetyki z tej linii - biel z błękitem - to połączenie zawsze działa na moją podświadomość i kusi do wypróbowania. 
Zapach jest praktycznie nie wyczuwalny, delikatny i kremowy. Konsystencja bardzo lekka, a co mnie najbardziej cieszy - błyskawicznie się wchłania. W przypadku kremów pod oczy bardzo cenię tak szybkie wchłanianie - nie lubię, kiedy te okolice są tłuste i świecą. 

Co mogę powiedzieć o samym działaniu? Krem fajnie zmiękczył skórę pod moimi oczami. Całe okolice oczu są zdecydowanie gładsze, może nawet trochę napięte jak wcześniej. Z całą pewnością przy regularnym stosowaniu zauważyłam, że cienie pod oczami są mniej widoczne, chociaż nie zniknęły całkowicie, o czym ukrycie marzę. Krem nie podbił mojego serca na tyle, żeby ponownie go kupić - jednak jak wspomniałam poprzeczka była bardzo wysoko - i na dzień dzisiejszy nadal moim faworytem w pielęgnacji okolic oczu jest marka Grown Alchemist. 

Ostatni kosmetyk z tej serii, który znalazł się w moim domu jest wypełniająca maseczka przeciwzmarszczkowa


Wypełniająca maseczka przeciwzmarszczkowa SORAYA HIALURONOWY MIKROZASTRZYK DUO FORTE łączy w sobie podwójną  moc kwasu hialuronowego.

„Mikrozastrzyk hialuronowy” - precyzyjnie wnika do naskórka gdzie wiążąc  wodę, wypełnia oraz wygładza istniejące zmarszczki. 

Progresywna matryca hialuronowa wzbogacona stymulatorem nawilżania tworzy na skórze sieć, która stopniowo  uwalnia do skóry zatopione w niej witaminy z grupy B, dzięki czemu hamuje powstawanie nowych zmarszczek. Wygładza i intensywnie nawilża skórę.

Maseczka w wygodnej formie saszetki, która jest podwójna - 2 razy po 5 mililitrów. Fajne rozwiązanie - bardzo wygodne i zajmuje niewiele miejsca. Maseczkę należy rozprowadzić po twarzy, a po 10 minutach wklepać i pozostawić do wchłonięcia. Jest to bardzo przyjemna sprawa - gdyż nie musimy niczego ściągać czy zmywać - jest to idealne rozwiązanie na noc, dodatek do relaksującej kąpieli czy wieczornego SPA domowego. 

Twarz po użyciu takiej maski jest przyjemnie nawilżona i odżywiona i efekt utrzymuje się kilka dni - nie parę godzin - jak w przypadku podobnych produktów. Jestem z niej bardzo zadowolona - zużyłam wszystkie cztery saszetki i już mam ją na liście zakupowej. Polecam każdej Pani, która szuka natychmiastowego efektu nawilżenia i odżywienia. 

Podsumowując całą serię Hialuronowego Zastrzyku DUO FORTE mogę powiedzieć, że jest to skuteczna seria - i mój powrót do marki okazał się strzałem w dziesiątkę - w sumie nie tylko mój 😋.

Znacie markę SORAYA? Jak sprawdzają się u Was ich produkty? Słyszeliście o tej nowej serii kosmetyków?  

Instagram