Denko KWIECIEŃ 2017
Kwiecień już dawno za nami. Przeważnie już na samym początku nowego miesiąca zamieszczam wpis o zużyciach poprzedniego, jednak nie było kiedy- za dużo postów musiałam nadrobić. Miałam wielką obsuwę przez pobyt w szpitalu i tak nadrabiałam.
W kwietniu zużyłam całkiem sporo kosmetyków, jeśli mam je porównać do poprzednich miesięcy. Nie będę przedłużać, przejdę od razu do konkretów.
1. Pielęgnujący balsam do mycia- masło arganowe, wosk pszczeli i olejek różany od Le Petit Marseillais.
Jest to jeden z moich ulubionych kosmetyków pod prysznic. Nie będę za dużo o nim pisała, jeśli jesteście ciekawe mojej opinii zapraszam do recenzji, którą pisałam --> TU <--
KUPIĘ
2. Protect & Care, Antyperspirant w sprayu dla kobiet
Linia Nivea Protect & Care to połączenie 48-godzinnej ochrony antyperspirantu oraz składników Kremu Nvea. Skuteczność tego antyperspirantu to przede wszystkim świeżość, która daje pełną ochronę przed potem w każdej sytuacji. To antyperspirant, który zawiera składniki i ma zapach Kremu Nivea. Nivea Protect & Care nie zawiera w składzie alkoholu. Dzięki temu antyperspirant nie podrażnia skóry, szczególnie tak delikatnej, jak ta pod pachami.
Sprawdza się u mnie bardzo dobrze, hamuje wydzielanie potu, a przy tym pięknie pachnie przez cały dzień. Jest to już pewne z 5 butelka i na pewno nie ostatnia.
KUPIĘ
3. NIVEA Pure Fresh- odświeżający żel pod prysznic
Żel pod prysznic Nivea Pure Fresh zawiera morskie minerały oraz posiada odświeżający zapach. pH odpowiednie dla skóry.
Żel kupił mi mąż. Zapach ma cudowny, szkoda tylko, że nie czuć go po kąpieli- bardzo szybko umyka gdzieś w powietrzu. Oczyszcza w miarę dobrze, jednak mnie nie zachwycił.
NIE KUPIĘ
4. Emulsja do kąpieli NIVEA BABY
Jest to kosmetyk mojej córeczki, no ale jak mam pokazywać zużycia to pokazuję wszystkie :) Jest to seria emolientów od Nivea. Bardzo skuteczna o czym z resztą pisałam --> TU <--
KUPIĘ
5. Płyn micelarny SELFIE PROJECT
Jak do tej pory jest to mój ulubiony płyn micelarny. Doskonale oczyszcza, nie podrażnia, nie uczula, pięknie pachnie i jest bardzo wydajny. Więcej możecie poczytać --> TU <--
KUPIĘ
6. Aussie Miracle Recharge Frizz Remady Odżywka w sprayu
Jest to jedna z moich ulubionych odżywek do włosów. To ta, która nie obciąża, nie przetłuszcza i pięknie pachnie. Po jej użyciu czuję się jakbym wróciła od fryzjera. Pisałam recenzję --> TU <--
KUPIĘ
Tak się prezentują moje zużycia. Jak widzicie NIVEA znowu króluje. Często wracam do tej marki, jednak jestem otwarta na nowości. Jeśli chodzi o majowe "denko" to nie wiem czy się pojawi, bo do dziś nie zużyłam jeszcze niczego 😊😋
Znacie któryś z tych kosmetyków? Stosujecie? A może odradzacie?




