Wycieczka do Australii – wszystko, co musisz wiedzieć przed wyjazdem

 Post sponsorowany 

Wycieczka do Australii – wszystko, co musisz wiedzieć przed wyjazdem

Dla wielu podróżników Australia to wymarzony kierunek. Dla Europejczyków to niezwykle intrygujący kraj. Egzotyczne miejsce, pełne niespotykanych na Starym Kontynencie zwierząt i ptaków, dzikiej roślinności oraz zapierających dech w piersiach krajobrazów. Z drugiej strony turystów kuszą tętniące życiem miasta, takie jak Sydney. Oto kompleksowy poradnik, który pomoże ci przygotować się do podróży marzeń. 


Australia – wycieczki z biurem podróży

Aby w pełni nacieszyć się urokami Australii, ale także przemieszczać się bezpiecznie po kraju, warto skorzystać z usług jednego z czołowych touroperatorów wyjazdów egzotycznych. Biuro podróży Prestige Tours organizuje również wyjazdy do Australii; Australia wycieczki to jedna z wielu propozycji egzotycznych wyjazdów.

Na co możesz liczyć, decydując się na wycieczkę z biurem podróży? Przede wszystkim nie musisz wszystkiego planować samodzielnie. Podróż do Australii wymaga podróżniczego doświadczenia oraz rozległej wiedzy. Lepiej powierzyć organizację wycieczki do Australii profesjonalistom w tej dziedzinie.

Biuro podróży opracowuje autorskie programy wycieczek. Plany podróży są tworzone na bazie własnych doświadczeń. Założyciel biura podróży to prawdziwy pasjonata, który zjeździł tysiące kilometrów i na własne oczy zobaczył proponowane atrakcje.


Podróż do Australii w celach turystycznych – co warto zwiedzić? 

Do głównych atrakcji tego malowniczego kraju należą przede wszystkim:

  • Miasta Sydney, Melbourne, Brisbane, Perth i Adelaide;

  • Alice Springs – stolica „Czerwonego Środka”;

  • Wielka Rafa Koralowa (ciągnąca się wzdłuż wschodniego wybrzeża) i tropikalne Cairns;

  • Tasmania – zachwyca unikatową przyrodą;

  • Great Ocean Road – najpiękniejsza droga Australii;

  • Blue Mountains National Park – park narodowy położony w Górach Błękitnych, jego największą atrakcją jest formacja skalna o nazwie „Three Sisters”, na terenie parku można też spotkać kangury i koale;

  • Uluru (Ayers Rock), czyli święta góra Aborygenów;

  • Pinnacles Desert – piaszczysta pustynia położona w południowo-zachodniej części kraju


Czego warto skosztować podczas pobytu w Australii?

Australia słynie z nietuzinkowej kuchni. Koniecznie musisz spróbować lokalnych przysmaków, takich jak:

  • Vegemite – pasta z warzyw

  • Meat pies – zapiekanki z mięsem

  • Damper – tradycyjny chleb Aborygenów

  • Barramundi (ryba)

  • Pavlova – deser bezowy z bitą śmietaną

  • kultowe lody Golden Gaytime

  • ciasteczka Tim Tam

  • mięso z kangura


Australia – garść przydatnych informacji dla turystów

Walutą w Australii jest dolar australijski (AUD), zaś językiem urzędowym jest angielski. Na terenie Australii obowiązuje ruch lewostronny. Należy mieć przejściówkę, ponieważ gniazdka elektryczne różnią się od europejskich wtyczek. Aby wjechać na terytorium kraju, należy mieć wizę. Jej wyrobienie nie jest jednak kłopotliwe; jeśli planujesz przebywać w kraju maksymalnie 3 miesiące, to wiza jest bezpłatna.

Warto wiedzieć, że nie ma wymogu wykonywania określonych szczepień. Jeśli natomiast chodzi o pogodę, to klimat jest bardzo zróżnicowany (w zależności od regionu), a pory roku występują odwrotnie niż w Europie. Przyjmuje się, że najlepszą porą na wyjazd do Australii jest zima (australijska), jeśli chcesz zwiedzać cały kraj. Na zwiedzanie południowej części kraju wybierz natomiast wiosnę i jesień.


Jedziemy w góry!

 Materiał reklamowy 

Jedziemy w góry!

Jeśli mamy grono dobrych znajomych i wolny weekend, to dobrym pomysłem jest wyjazd gdzieś za miasto. Może nie co weekend, bo to jednak nie jest mały wydatek, ale na pewno raz na jakiś czas zdecydowanie warto odpocząć od codziennych obowiązków i zmienić otoczenie. W Polsce mamy dużą różnorodność miejsc wypoczynkowych, ale jeśli ma to być wyjazd jedynie na weekend, to najlepiej wybrać coś niezbyt odległego. Dla mieszkańców południa kraju mogą być to góry? Które? Każde pasmo ma swój urok, jednak jednym z bezapelacyjnie najpopularniejszych kierunków jest Podhale i Zakopane. Można się tam jednocześnie zaszyć w leśnym zaciszu i mieć dostęp do przeróżnych atrakcji tego turystycznego zagłębia.

W chatce i poza nią

Wyjazd większą grupą oznacza zwykle, że będziecie wolny czas celebrować na różne, nieraz głośne i długo trwające, sposoby. Zazwyczaj też spędza się go w dużej części razem, wypada więc mieć do tego odpowiednią przestrzeń. W takim charakterze bardzo dobrze spisują się domki góralskie. Urządzone w regionalnym stylu, wygodne i dobrze wyposażone – bo w obecnych czasach to standard. Zwykle położone troszkę na uboczu, aby można było faktycznie odpocząć od zgiełku miasta, no i nie przeszkadzać sąsiadom. W sezonie zimowym idealnie do wspólnych nasiadówek nadaje się salon, w którym często znajdziemy też buzujący ogniem kominek. W cieplejsze dni może to być wiata grillowa albo po prostu taras, na którym można wygodnie zasiąść, oddając się rozmowom, plotkom, grając w planszówki czy gry towarzyskie. Oczywiście skoro już się jest w górach, to wypada także ruszyć się bliżej nich. Swoich zwolenników ma trekking, czyli wędrówka na nogach, zwiedzanie Podhala na rowerach czy też nawet na quadach lub skuterach śnieżnych. W grupie znajomych takie aktywności smakują najlepiej.

Coś na ząb

Skoro o smakowaniu mowa, to wypada polecić spróbowanie regionalnej kuchni. Dodając od razu, że nie jest ona bardzo wyrafinowana, ale na pewno smaczna. Królują w niej potrawy proste, bo i góry nie są terenem łaskawym dla rolników. Stąd też za symbol podhalańskiej kuchni uchodzi kwaśnica, czyli kapuśniak, z żeberkiem, placki ziemniaczane czy podpłomyki – moskole, oraz oczywiście potrawy z mleka owczego, jak oscypki czy bryndza. Jest to także teren chwalony za jakość wyrobów mięsnych, a tzw. swojskie kiełbasy z Podhala często są zabierane przez turystów do domu. Takie proste, ale smaczne, jedzenie Krupówki również proponują, na przykład w budce z kiełbasą, z pajdą chleba czy dodatkową porcją boczku, dla niebojących się wysokiego cholesterolu.

Na miejscu jest dużo różnorodnych knajpek, nie zawsze skupionych na kuchni regionalnej – znajdzie się tam nawet suszarnia (sushi bar). Można też korzystać z cateringu. Co ciekawe, nie dotyczy to wyłącznie kolacji czy obiadu. Śniadanie w Zakopanem też można zamówić z dowozem, korzystając z serwisu internetowego. Zestawy są przeznaczone dla miłośników kuchni klasycznej, dań słodkich czy wegetariańskich i pozwalają rozpocząć dzień z pełnym żołądkiem i uśmiechem zadowolenia na ustach.


Gdzie na wakacje zabrać fana klocków Lego?

POST SPONSOROWANY / REKLAMA


Jeśli czytacie mojego bloga, to wiecie, że mam dwójkę dzieci. Jednym z nich jest 10-letni syn - Kuba. To właśnie on skłonił mnie do napisania tego postu. Jak większość chłopców w jego wieku - uwielbia klocki Lego. Od kiedy pamiętam uwielbiał konstruować przeróżne budowle, pojazdy czy postacie. Każde święta, urodziny czy inne okazje sprawiały, że jego kolekcja klocków powiększała się. Takim oto sposobem, dziś w domu mamy 4 pudła - 40 litrowe wypełnione po brzegi klockami, a w jego pokoju na każdej półce stoją jego budowle. Mamy jednak w planach poszerzać tę kolekcję. Oto przykłady:










Wracając do hobby mojego syna, to stwierdziłam, że skoro tak interesuje go tematyka tych klocków, to powinien odwiedzić miejsca, które są stworzone właśnie z tych elementów. Każdy z Was wie, że na świecie, a dokładniej w Danii znajduje się tzw. Legoland - nie każdego jednak stać na taką wyprawę - a może nie lubi jeździć w dalekie trasy. Szukając takich miejsc, znalazłam równie ciekawy punkt, który znajduje się w Polsce, a jest nim HistoryLand.


(źródło zdjęć: https://www.facebook.com/historylandpl/)

HistoryLand znajduje się w samym sercu Krakowa, a dokładniej w starym dworcu PKP. Poznasz tam wiele historycznych faktów i ciekawostek. Dowiesz się na przykład, jaką rolę w bitwie pod Monte Cassino odegrał niedźwiedź Wojtek, poznasz sekret związany z nierówną wysokością wież Kościoła Mariackiego i odkryjesz tajemnicę Drzwi Gnieźnieńskich. Poznasz początki naszego narodu w Biskupinie, doświadczysz trudów walki pod Grunwaldem, wypłyniesz na morze, oraz spojrzysz na ważne budowle związane z dziejami naszego kraju z niespotykanej dotąd perspektywy. W HistoryLandzie zmierzysz się z samym smokiem wawelskim! Zobaczysz, jak potężna bestia wzlatuje w przestworza, ziejąc ogniem i usłyszysz jej ryk dzięki niezwykłemu pokazowi. Czy będziesz dzielnym rycerzem, gotowym zgładzić potwora, czy też uciekniesz przed nim w popłochu?

Przenieś się w samo serce wydarzeń i poznaj dzieje naszego kraju w sposób, jakiego dotychczas nie znałeś. W HistoryLandzie dzięki makietom zbudowanym z klocków LEGO® i innowacyjnym, interaktywnym rozwiązaniom staniesz się częścią przeżywanej historii, która poruszy wszystkie Twoje zmysły!

Po HistoryLandzie możesz poruszać się sam lub z przewodnikiem (oczywiście za dodatkową opłatą). Ceny biletów mnie zaskoczyły - ale pozytywnie - bilet normalny kosztuje 27 zł, ulgowy 24 zł (do 16 roku życia), ale znajdą się również bilety rodzinne - co daje nam tańsze bilety - niż kupowane pojedynczo. Można je zarezerwować online i tak samo za nie zapłacić, jak również zrobić to w kasie... o ile będą jeszcze dostępne - bo miejsce to cieszy się dużą popularnością. 



Brzmi interesująco, prawda? 

Pamiętacie jak pisałam, że mój syn ma problem z historią w szkole? Myślę, że były to idealny sposób na polubienie tego przedmiotu. Właśnie zaczęłam planować wakacyjną wycieczkę - mam nadzieję, że Kuba będzie zadowolony i zachwyci się tym miejscem tak samo jak ja - oglądając go w internecie. Na żywo z pewnością jest jeszcze fajniej!

Odwiedziny takiego miejsca to z pewnością niesamowita przygoda i połączenie przyjemnego z pożytecznym - nauka historii do głowy wejdzie o wiele łatwiej każdemu - nawet dorosłym osobom zwiedzającym HistoryLand.

A może znajdą się wśród Was osoby, które były w tym miejscu i mogą nam o nim opowiedzieć? Lubicie klocki Lego? Czekam na Wasze komentarze.


Instagram