SESDERMA - Oceanskin - serum nawilżające

 Współpraca barterowa - produkt z pudełka Pure Beauty Sunset Dreams

SESDERMA - Oceanskin - serum nawilżające

Ostatnio w mojej pielęgnacji pojawił się prawdziwy hit – Sesderma Oceanskin Serum. Skusiłam się na nie głównie ze względu na składniki pochodzenia morskiego, które mają intensywnie nawilżać i regenerować skórę. Czy moje oczekiwania zostały spełnione? O tym w mojej recenzji.


Co obiecuje producent?

Serum ma działać jak ocean dla naszej skóry – nawilżać, regenerować i dodawać jej elastyczności. Zawiera m.in. spirulinę, kolagen morski, elastynę i ekstrakt z kawioru, a dzięki technologii nanotechnologicznej składniki mają docierać głęboko, by faktycznie wspierać skórę od wewnątrz.


SESDERMA - Oceanskin - serum nawilżające

Moje wrażenia o serum SESDERMA Oceanskin 

Konsystencja serum jest lekka i aksamitna, bardzo szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu – idealnie nadaje się pod krem lub makijaż. Wystarczy naprawdę kilka kropli, żeby pokryć całą twarz, więc jest też bardzo wydajne.

Po kilku tygodniach stosowania zauważyłam, że moja skóra jest zdecydowanie bardziej nawilżona i miękka w dotyku. Cera wygląda zdrowo, promiennie i zdecydowanie mniej „ściągnięta”. Dodatkowo mam wrażenie, że serum wspiera naturalną barierę ochronną skóry – szczególnie w okresie, gdy moje okolice policzków bywają przesuszone.


SESDERMA - Oceanskin - serum nawilżające

Plusy, które warto podkreślić

  • Głębokie nawilżenie i przyjemne uczucie komfortu po aplikacji
  • Lekka, nietłusta konsystencja
  • Przyjemny, subtelny zapach
  • Wydajność – kilka kropli na całą twarz

Minus?

Cóż, cena jest trochę wyższa niż typowych drogeryjnych serum, a niektóre osoby mogą mieć reakcję alergiczną – dlatego warto zrobić próbę uczuleniową przed regularnym stosowaniem.

Podsumowanie

Dla mnie Sesderma Oceanskin Serum to prawdziwy must-have, jeśli Twoja skóra potrzebuje intensywnego nawilżenia i odrobiny luksusu w codziennej pielęgnacji. Moja cera pokochała to serum i na pewno zostanie w mojej rutynie na dłużej. 

BIOELIXIRE serum silikonowe ARGAN - Filtr UV

Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty Sunny Time - barter 

BIOELIXIRE serum silikonowe ARGAN - Filtr UV

Markę Bioelixire znam już od wielu lat i z przyjemnością sięgam po ich kosmetyki do włosów. Kiedy zobaczyłam serum z olejkiem arganowym w pudełku Pure Beauty, bardzo się ucieszyłam, bo wiedziałam, że czekają mnie niesamowite testy. Dziś mogę co nieco napisać Wam o tym serum, więc jeśli jesteście ciekawi, to zapraszam do lektury!


Moja przygoda z produktami tej marki zaczęła się dawno temu za sprawą jedwabiu do włosów, który używam po dziś dzień. Nie dość, że jest tani, pięknie pachnie, to efekty, które po sobie pozostawia są warte więcej niż tysiąc słów. W związku z tym, z ogromną przyjemnością stosuję też inne produkty marki takie jak szampony czy odżywki do włosów i jeszcze nigdy się na nich nie zawiodłam. Serum, o którym dziś chcę napisać, stosowałam po raz pierwszy, więc czas na to, abym napisała tu kilka słów.

BIOELIXIRE serum silikonowe ARGAN - Filtr UV

Wyjątkowy kosmetyk łączący moc naturalnych olejków i silikonów, które skutecznie zabezpieczają włosy przed szkodliwym wpływem czynników zewnętrznych. Formuła została opracowana z myślą o pielęgnacji matowych, szorstkich, zniszczonych, osłabionych pasm niezależnie od stopnia porowatości. Ma intensywne działanie kondycjonujące i odżywiające, nadaje włosom efektowny połysk, niesamowitą gładkość i zdrowy, piękny wygląd.


BIOELIXIRE serum silikonowe ARGAN - Filtr UV

BIOELIXIRE serum silikonowe ARGAN - Filtr UV


Moje włosy z natury są grube i gęste i w sumie nie mam z nimi większych problemów, jednak latem nieco się przesuszają i tracą swój blask. Myślę, że farbowanie również nie pomaga, chociaż nie robię tego często, bo jakieś 3-4 razy w roku. Jak wspomniałam, latem widzę, że robię błąd nie stosując dla włosów ochrony przeciwsłonecznej, a kapelusze czy czapki, to moja największa zmora. Dlatego też ucieszyła mnie obecność tego serum w pudełku Pure Beauty. 

Serum pachnie bardzo przyjemnie i ma konsystencję typową dla takiego produktu - jest to mieszanka olejków, więc jest delikatnie tłusta i troszkę lejąca. Niewielka ilość wydobyta z wnętrza butelki za pomocą pompki wystarczy, aby założyć kosmetyk na pasma włosów i końcówki. Musicie jednak pamiętać, że nie można nałożyć tego zbyt dużo, bo obciąży i przetłuści Wasze pasma. Z odpowiednią ilością tego kosmetyku tego problemu mieć nie będziecie, a włosy z pewnością się Wam odwdzięczą. Odkąd sięgam po to serum, moje włosy w końcu ponownie zaczęły się błyszczeć i robią się coraz gładsze - nie są już suche i matowe, więc osobiście jestem bardzo zadowolona.


BIOELIXIRE serum silikonowe ARGAN - Filtr UV


To serum zdecydowanie podbiło moje serce i z pewnością zagości w moim domu na dużo dłużej, podobnie jak jedwab, o którym wspomniałam na wstępie.

Znacie już to serum? Lubicie kosmetyki do włosów marki Bioelixire?

Max Factor MIRACLE PURE - podkład, korektor i serum

 Współpraca barterowa / prezent / paczka PR

Max Factor MIRACLE PURE - podkład, korektor i serum

Co jakiś czas otrzymuję paczki PR od marki Max Factor. W czerwcu przyjechała do mnie pięknie zapakowana przesyłka, którą pokazywałam Wam na moim InstaStories. Dziś chcę pokazać Wam zawartość tutaj, na blogu, bo może znajdzie się ktoś, kto jeszcze nie widział tych nowości. Jeśli jesteście ciekawi, to zapraszam do dalszej części wpisu.


Kosmetyki do makijażu marki Max Factor znam już od wielu lat i cieszę się, że pojawiają się u mnie ich nowości. Marka od dawna kojarzy mi się z luksusem i doskonałą jakością i zdania o niej nie zmienię. Regularnie stosuję ich podkłady, pudry czy korektory i nawet od czasu do czasu o nich piszę na blogu. Dawno tego nie robiłam, więc czas nadrobić zaległości. 

Jak wspomniałam na wstępie kosmetyki, które chcę Wam pokazać pochodzą z paczki PR. Marka bardzo dba o swój wizerunek i dba o każdy szczegół przesyłek, dzięki czemu sprawiają odbiorcom jeszcze większy zachwyt. Tym razem w paczce znalazłam trzy kosmetyki do makijażu: podkład, korektor oraz nowość - serum Miracle Pure. Każdy z nich opiszę Wam poniżej, abyście mogli poznać je lepiej.


NOWOŚĆ! Max Factor MIRACLE PURE serum

Codzienna dawka witamin, dzięki którym Twoja cera będzie wyglądała świeżo i promiennie. Pielęgnujące serum poprawia kondycję skóry, a zawarte w nim złote perełki z rozświetlającymi drobinkami zapewniają efekt odżywionej i pełnej blasku cery. Klinicznie przetestowana, wegańska formuła wzbogacona witaminą C oraz niacynamidem – formą witaminy B3. Wielofunkcyjne serum możesz stosować solo, pod makijaż lub mieszając 1–2 krople ze swoim podkładem, aby wzmocnić efekt pielęgnacyjny i rozświetlający skórę. Produkt inspirowany naturą, opracowany przez Max Factor.


NOWOŚĆ! Max Factor MIRACLE PURE serum


Serum mieści się w szklanej buteleczce z pipetą o pojemności 30 ml. Butelka przezroczysta, dzięki czemu doskonale widać zawartość, która prezentuje się bardzo ciekawie. Serum posiada żelową formułę ze złotymi drobinkami w postaci kuleczek. Po aplikacji na skórę kosmetyk dobrze się rozprowadza, a kuleczki szybko rozpadają. Zapach tego serum jest bardzo świeży i delikatny, a przy tym luksusowy. Produkt wchłania się błyskawicznie, pozostawiając skórę naprężoną, nawilżoną i gładką. Daje efekt natychmiastowego liftingu, ale przez nieprzyjemnego uczucia ściągania. 


NOWOŚĆ! Max Factor MIRACLE PURE serum

NOWOŚĆ! Max Factor MIRACLE PURE serum


Ten produkt idealnie nadaje się jako baza pod makijaż, świetnie współgra z podkładem z tej samej serii, ale również z podkładami innych marek. Makijaż trzyma się wtedy zdecydowanie lepiej, a także ładniej się prezentuje. 

Max Factor MIRACLE PURE Skin-improving Foundation SPF 30 PA +++ podkład nawilżająco-rozświetlający z filtrem

Posiada kompleks witamin i składników aktywnych, takich jak: witamina C, kwas hialuronowy, Collagen Boosting. Po aplikacji zmęczona skóra dostaje witalności oraz zyskuje piękny wygląd, jednocześnie nie obciążając jej. Produkt zapewnia 24-godzinne nawilżenie, jednocześnie nawadniając skórę. Poprawia jędrność oraz elastyczność skóry poprzez syntezę kolagenu i elastyny. Zawarty w podkładzie filtr SPF30 PA+++ oraz filtry UVB i UVA chronią skórę przed promieniowaniem słonecznym. Zapewnia świetliste wykończenie oraz lekki poziom krycia. Stapia się ze skórą.


Max Factor MIRACLE PURE Skin-improving Foundation SPF 30 PA +++ podkład nawilżająco-rozświetlający z filtrem

W paczce, którą otrzymałam, znalazłam wszystkie 9 odcieni podkładu. Ucieszyłam się, bo dzięki temu mogę je Wam zaprezentować na skórze, ale też znaleźć odcień odpowiadający mojej karnacji. Aktualnie jestem dość mocno opalona, więc ten, którego używałam wiosną jest dla mnie zbyt jasny, także ta paczka spadła mi jak z nieba. 

Podkład zamknięty jest w uroczej tubce z logo marki i najważniejszymi informacjami. Co ważne, należy go dobrze wstrząsnąć przez wyciśnięciem, bo pod wpływem dodatniej temperatury trochę się rozwarstwia i najpierw wycieka z niego płyn, a dopiero później podkład. Jeśli będziecie pamiętać o wstrząsaniu, to nic takiego nie będzie miało miejsca. Konsystencja jest dość lekka, ale nie wodnista. Dzięki tej lekkiej płynności, podkład staje się bardzo wydajny. Niewielka ilość wystarczy, aby zastosować go na twarz. Krycie ma średnie, ale można je budować. Osobiście tego nie robię, bo lubię naturalny wygląd twarzy, bez efektu maski. Nie podkreśla suchych skórek czy włosków na twarzy, wygląda naturalnie i ładnie wyrównuje koloryt. 


Max Factor MIRACLE PURE Skin-improving Foundation SPF 30 PA +++ podkład nawilżająco-rozświetlający z filtrem

Max Factor MIRACLE PURE Skin-improving Foundation SPF 30 PA +++ podkład nawilżająco-rozświetlający z filtrem


Jak widzicie na zdjęciu powyżej, kolorystyka jest bardzo zróżnicowana więc bez problemu każdy znajdzie swój odcień. Osobiście używam dwóch - jeden zimą i wiosną, a drugi latem i jesienią. Zdarza mi się też mieszać kolory, ale to ze względu na obawę przed zmarnowaniem kolorów, które do mnie nie pasują, a znajdowały się w przesyłce. 


Max Factor MIRACLE PURE korektor do twarzy

Inspirowany jest kosmetykami do pielęgnacji skóry. Badania kliniczne potwierdzają, że jego stosowanie poprawia wygląd cery. Lekka formuła korektora zawiera kwas hialuronowy, witaminę C i peptydy. Produkt zapewnia średnie krycie o naturalnym wyglądzie i doskonale sprawdza się na skórze twarzy i pod oczami. Gwarantuje całodzienne krycie bez uwydatniania zmarszczek – rozświetlając i rozjaśniając cerę oraz zapewniając jej 24-godzinne nawilżenie. Testowany klinicznie i dermatologicznie, odpowiedni dla skóry wrażliwej. Z wyjątkowo miękkim, elastycznym i precyzyjnym aplikatorem. Dostępny w 3 odcieniach i stworzony z myślą o idealnym współgraniu z podkładem Max Factor Miracle Pure.


Max Factor MIRACLE PURE korektor do twarzy


Nie ukrywam, że ten korektor znam już od dłuższego czasu. Bardzo się z nim polubiłam i regularnie go stosuję w swoim makijażu. Posiada lekką konsystencję, która nie obciąża delikatnej skóry pod oczami. Krycie ma doskonałe, świetnie radzi sobie z zaczerwienieniem czy sińcami. Warto też wspomnieć, że jest wydajny i jedno opakowanie starczy na dłuższy czas. Czas zastygania oceniam na szybki, nie tworzy suchej warstwy i prezentuje się dobrze przez cały dzień. Dostępny w trzech odcieniach, które prezentuję na zdjęciu poniżej.


Max Factor MIRACLE PURE korektor do twarzy


Osobiście nie wyobrażam sobie mojego makijażu bez zastosowania tego korektora, więc nie pozostaje mi nic więcej jak go Wam polecić.

Podsumowując nowości od MAX FACTOR chcę napisać, że marka bardzo dba o swoje klientki i sprawia, że każda z nich może poczuć się wyjątkowo. Kosmetyki są dobrej jakości, łatwodostępne i wydajne, dzięki czemu możemy cieszyć się nimi przez długi czas. Cieszę się, że otrzymałam tę paczkę i mogłam ją Wam pokazać, za co bardzo dziękuję marce i agencji PR, od której ją otrzymałam.


Max Factor MIRACLE PURE - podkład, korektor i serum


Jestem bardzo ciekawa czy znacie już te kosmetyki marki Max Factor? Sięgacie po ich produkty? Z czym kojarzy się Wam marka?

Rozświetlające serum z witaminą C na noc GARNIER - #klubgarnier - pierwsze wrażenia

 Serum otrzymałam w prezencie od #klubgarnier #testowaniesponsorowane 

Rozświetlające serum z witaminą C na noc GARNIER - #klubgarnier

Od roku należę do Klubu Garnier dzięki czemu, co jakiś czas otrzymuję przesyłki z kosmetykami tej marki. Całkiem niedawno, przyjechała do mnie nowość - rozświetlające serum z witaminą C na noc, o którym chcę Wam dziś trochę napisać.


Już na wstępie zaznaczę, że ten post nie jest moją recenzją. Kosmetyk jest u mnie zbyt krótko, abym mogła napisać o jego działaniu. Opiszę tutaj moje pierwsze wrażenia, które bardziej dotyczyć będą zapachu, wyglądu, wygody w użytkowaniu i tym podobnym. Nie mogę zbyt wiele powiedzieć o efektach stosowania, więc je po prostu pominę. 
Pierwsze serum na noc od Garnier z najwyższą, bo aż 10% koncentracją czystej witaminy C i kwasem hialuronowym rozświetla zmęczoną, matową skórę w trakcie nocy. Ciesz się pełną blasku, gładką i wypoczętą skórą już po 3 nocach!


Takimi słowami to serum opisuje sam producent. Co w nim znajdziemy?

Po 3 latach badań Laboratoria Garnier osiągnęły przełom: stabilizację najwyższej koncentracji 10% CZYSTEJ WITAMINY C naturalnego pochodzenia w minimalistycznej formule od Garnier. Czysta witamina C, to silny składnik aktywny naturalnego pochodzenia w swojej najczystszej postaci. Dzięki swoim właściwościom antyoksydacyjnym przywraca skórze blask i zdrowy wygląd, redukuje drobne linie i przebarwienia. KWAS HIALURONOWY to uznany składnik aktywny, który wspiera intensywne nawilżenie i wygładzenie skóry. Wiąże 1000 x więcej wody, niż sam waży. 


Jakie efekty można uzyskać stosując to serum?

Po 1 nocy*: skóra twarzy jest bardziej gładka, jędrna, zrewitalizowana i widocznie wypoczęta.

Po 3 nocach*: wyraźnie rozświetlona, zdrowsza i zdecydowanie lepiej wyglądająca skóra twarzy.

Po 2 miesiącach**: klinicznie potwierdzone rezultaty- redukcja drobnych linii i przebarwień.

Brzmi obiecująco, prawda?


Rozświetlające serum z witaminą C na noc GARNIER - #klubgarnier - pierwsze wrażenia

Rozświetlające serum z witaminą C na noc GARNIER - #klubgarnier - pierwsze wrażenia

Jak widzicie na zdjęciach powyżej, serum przyjechało do mnie w kartoniku łudząco przypominającym serum z witaminą C na dzień, które już Wam pokazywałam na moim Instagramie. Wewnątrz mieści się szklana butelka z pipetą, która ułatwia aplikację.

Kosmetyk pachnie bardzo przyjemnie i świeżo. Ma lekką, wodnistą konsystencję, która szybko się wchłania i żółty kolor. Niewielka ilość kosmetyku wystarczy, aby zaaplikować go na całą twarz, szyję i dekolt. Od razu mogę napisać, że serum jest bardzo wydajne.


Rozświetlające serum z witaminą C na noc GARNIER - #klubgarnier - pierwsze wrażenia

Rozświetlające serum z witaminą C na noc GARNIER - #klubgarnier - pierwsze wrażenia

Rozświetlające serum z witaminą C na noc GARNIER - #klubgarnier - pierwsze wrażenia

Po kilku aplikacjach mogę napisać, że serum szybko znika z powierzchni skóry pozostawiając ją gładką, napiętą i nawilżoną. Nie mam po nim uczucia nieprzyjemnego napięcia skóry, a mam wrażenie jakbym była po liftingu - bardzo polubiłam ten efekt. Jakie będą moje wrażenia po dłuższym czasie? To się okaże. Z pewnością wrócę do Was z moją pełną recenzją.

Słyszeliście już o tej nowości? Sięgacie po kosmetyki marki GARNIER?

Serum z Arkady TC 16 - antidotum na problemy z paznokciami

 Post sponsorowany / materiał zewnętrzny 


Serum z Arkady TC 16 - antidotum na problemy z paznokciami

Piękne i zadbane paznokcie są nie tylko estetyczne, ale świadczą również o naszym zdrowiu. Niestety, wiele osób ma problemy z paznokciami, takie jak łamliwość, kruchość, rozdwajanie się, łuszczące się płytki paznokcia czy zaczerwienienie skórek. Na szczęście istnieją skuteczne sposoby na kompleksową poprawę stanu paznokci. Jednym z nich jest kolagenowe serum Arkada TC 16 – czy faktycznie jest to antidotum na problemy z paznokciami?


Problemy z paznokciami a serum kolagenowe z Arkady TC16


Poprzez kondycje paznokci bardzo szybko widać różnego rodzaju niedobory w organizmie, brak substancji odżywczych powoduje bowiem również osłabienie płytki paznokcia, jej rozwarstwienie i łamanie. Dlatego też, jeśli mamy problemy z paznokciami, warto poszukać ich przyczyn w złej diecie i braku odpowiedniej suplementacji. Co do regeneracji paznokci, to tutaj serum kolagenowe do paznokci Arkada okazuje się produktem przeznaczonym do zadań specjalnych. Preparat radzi sobie bowiem doskonale z regeneracją i odbudową płytki paznokcia, na co pomagają trzy główne składniki serum, którymi są:

  • kolagen na bazie naturalnego kolagenu

  • olejek z drzewa herbacianego

  • gliceryna

Połączenie tych trzech składników pozwoliło stworzyć serum o niezwykle kompleksowym działaniu, które umożliwia przenikanie i docieranie kolagenu oraz olejku z drzewa herbacianego w głębsze warstwy naskórka i paznokcia. W ten sposób Arkada serum kolagenowe TC16 11ml wspiera swoim działaniem regenerację i odbudowę płytki paznokciowej, skórek i wału okołopaznokciowego na bardzo głębokim poziomie, równocześnie zapewniając prawidłowy poziom wody w naskórku.


TC16 serum kolagenowe do paznokci regeneracja krok po kroku


Kluczowym warunkiem powodzenia w terapii regeneracyjnej płytki paznokcia jest regularne stosowanie serum minimum raz dziennie, chociaż wskazane są 2, a nawet 3 razy na dzień. Stosując serum do regeneracji paznokci, należy nanieść małe krople – użyć około 1-2 krople preparatu, który nakładamy na płytę paznokcia za pomocą załączonej do buteleczki pipety. Następnie rozprowadzamy delikatnie serum po płytce i wokół paznokcia, z uwzględnieniem wału okołopaznokciowego.

Kolagenowe serum Arkada TC16 11 ml można stosować zarówno w przypadku kruchych i łamliwych paznokci, jak i zaawansowanych problemów, takich jak onycholiza, gdzie pomocy potrzebuje już rozwarstwione łożysko paznokcia. Serum kolagenowe arkadia do regeneracji paznokci świetnie sprawdza się również jako pomoc w walce z grzybicą paznokci. Tutaj duże znaczenie ma olejek z drzewa herbacianego, który wykazuje działanie przeciwgrzybicze.


Serum kolagenowe Arkada TC16 do pielęgnacji paznokci

Serum jest produktem przeznaczonym nie tylko do regeneracji i odbudowy płytki paznokciowej, ale także do systematycznej pielęgnacji. Jest to preparat na bazie naturalnego kolagenu i olejku herbacianego, co pozwala na dogłębne odżywienie paznokci, a równocześnie zapobiega przed grzybicą paznokcia. Serum ma również silne właściwości niwelujące stany zapalne, działa również antyseptycznie i antybakteryjnie.

Rosental Organics Hyaluron Supreme - 100% naturalne serum hialuronowe dla idealnie nawilżonej i jędrnej skóry

Rosental Hyaluron Supreme - 100% naturalne serum hialuronowe dla idealnie nawilżonej i jędrnej skóry

Kilka tygodni temu pytałam Was o recenzje, które chcecie zobaczyć na moim blogu. Prawie jednogłośnie powiedzieliście, że jesteście ciekawi kosmetyków marki Rosental, które pokazałam na moim Facebooku. Dziś wracam do Was z recenzją serum hialuronowego. 


Paczka z kosmetykami tej marki przyjechała do mnie w marcu, więc miałam sporo czasu, aby zapoznać się z większością produktów. Niektóre musiały czekać na swoją kolej, jednak powoli będę publikować Wam moje opinie na ich temat. Jak wspomniałam na wstępie, w końcu nadszedł czas na serum, które jest głównym bohaterem dzisiejszego wpisu. Nie będę Was trzymać dłużej w niepewności i zapraszam do dalszej lektury.

Rosental Organics Hyaluron Supreme - Hialuronowe serum do twarzy

Głęboko działające serum Rosental Organics zapewnia wyraźnie gładszą i jędrniejszą skórę. Równowaga wodna skóry jest dokładnie regulowana tym produktem, skóra jest nawilżona, a zmarszczki zmniejszone. Ponadto metabolizm komórkowy jest głęboko stymulowany, a skóra twarzy (podobnie jak dekolt) odzyskuje elastyczność i świeżość cery.

Serum zapewnia naturalny efekt liftingu - Doskonale zrównoważona struktura molekularna kwasu hialuronowego wypełnia magazyny nawilżające skórę, wypełniając drobne linie i zmarszczki. 


Rosental Organics Hyaluron Supreme - 100% naturalne serum hialuronowe dla idealnie nawilżonej i jędrnej skóry

Rosental Organics Hyaluron Supreme - 100% naturalne serum hialuronowe dla idealnie nawilżonej i jędrnej skóry


Serum zamknięte jest w szklanej buteleczce w kolorze liliowym. Zakrętka jest równocześnie pipetą, która nabiera odpowiednią ilość kosmetyku na jednorazowe użycie. Konsystencja lekka i żelowa, zapach delikatny i przyjemny. Kosmetyk bardzo dobrze rozprowadza się po skórze, jest wydajne, bo dwie trzy krople wystarczają, aby nałożyć go na całą twarz, szyję i dekolt. Wchłania się szybko - zajmuje mu to około 2-3 minuty, więc zanim rozprowadzę sobie krem pod oczy - serum znika i pozostawia skórę wyraźnie nawilżoną i delikatnie naprężoną, jednak bez nieprzyjemnego efektu ściągania.


Rosental Organics Hyaluron Supreme - 100% naturalne serum hialuronowe dla idealnie nawilżonej i jędrnej skóry

Rosental Organics Hyaluron Supreme - 100% naturalne serum hialuronowe dla idealnie nawilżonej i jędrnej skóry


Przyznam szczerze, że jest to moje pierwsze serum z kwasem hialuronowym, które nie ściąga mojej skóry i sprawia, że wygląda ona świeżo i zdrowo. Jestem naprawdę zaskoczona jakością produkty i efektem, jaki pozostawia. Hyaluron Supreme stosowałam regularnie 8 tygodni - rano i wieczorem, czasami jedynie rano, a czasami wyłącznie na noc. Odkąd ten kosmetyk jest w mojej pielęgnacji, moja skóra odżyła i wyraźnie poprawiła się jej kondycja. Nie jest już szara i pozbawiona blasku. Mam wrażenie, że odmłodniała i odżyła, zrobiła się bardziej jędrna i nabrała zdrowego kolorytu. Zmarszczki są wyraźnie zmniejszone, może nie mam ich za dużo, jednak widzę różnicę i aż żałuję, że nie zrobiłam sobie zdjęć przed rozpoczęciem testów, jednak nie wierzyłam, że różnica może być tak kolosalna. 

Wydajność tego produktu jest na plus. Mimo że używam je codziennie, to pozostało mi jeszcze jakieś 1/3 opakowania, więc śmiało taka butelka wystarczy na 3 miesiące stosowania. Cena waha się w okolicy 120 zł, jednak teraz na stronie producenta jest na nie promocja i kosztuje niecałe 72 zł! Za chwilę zamówię sobie kolejne opakowanie, bo nie wyobrażam sobie mojej pielęgnacji bez tego kosmetyku. 


Rosental Organics Hyaluron Supreme - 100% naturalne serum hialuronowe dla idealnie nawilżonej i jędrnej skóry


Jestem zauroczona tym kosmetykiem i cieszę się, że dzięki współpracy z marką miałam okazję go przetestować.

Dajcie znać czy mieliście okazję sięgać po kosmetyki tej marki? A może znacie to konkretne serum?

Serum ujędrniające dla skóry twarzy i okolicy oczu oraz Naturalny krem dla skóry okolicy oczu marki SHY DEER - topestetic.pl

 

Serum ujędrniające dla skóry twarzy i okolicy oczu oraz Naturalny krem dla skóry okolicy oczu marki SHY DEER - topestetic.pl

Pod koniec stycznia w mojej kosmetyczce pojawiły się produkty marki Shy Deer, które zamówiłam w topestetic. Minęło już od tej pory trochę czasu, więc czas zapoznać Was z moją opinią na ich temat. Jeśli jesteście ciekawi jak sprawdziło się u mnie serum ujędrniające i krem pod oczy, to zapraszam do dalszej części wpisu.


Od lat zmagam się z cieniami pod oczami. Odkąd pamiętam, moja skóra w tych okolicach była bardzo cienka i delikatna. Widać na niej każdą żyłkę i wiecznie wyglądam jak chora lub niewyspana. Lekarze zgodnie stwierdzili, że taka moja uroda i muszę się z tym pogodzić. Pewnie sięgając po rozwiązania z dziedziny medycyny estetycznej mogłabym się z tym problemem uporać, ale nie jestem zwolenniczką takich rozwiązań. Staram się bardzo przykładać do pielęgnacji tych okolic i sięgam po sprawdzone, czy polecane kosmetyki. Zestaw marki Shy Deer pojawił się u mnie z polecenia ekspertów, którzy zatrudnieni są w topestetic. Po rozmowach na temat moich problemów zgodnie stwierdziliśmy, że warto się skusić i je wypróbować. Czy żałuję tej decyzji? Jak sprawdziły się u mnie te produkty?

Pierwszy w ofercie Shy Deer wielofunkcyjny produkt stworzony, aby przywrócić skórze twarzy i okolicy oczu młodzieńczy i zdrowy wygląd! Ujędrniające Serum to Serum wodne, nie zawiera składników tłuszczowych, jest ultralekkie, szybko się wchłania, możesz stosować je samodzielnie lub przed aplikacją kremu do twarzy i pod oczy. To Serum to "odmładzający Eliksir" o bardzo bogatym składzie, ale jednocześnie lekkiej konsystencji!

Jakiego działania możesz oczekiwać po Serum i jego trzech najważniejszych składnikach?

- Ekstrakt z Wąkroty Azjatyckiej (Centella Asiatica)
Produkcja kolagenu w skórze jest pobudzana, co skutkuje poprawą jej jędrności.
Obecne w skórze ewentualne stany zapalne są łagodzone, co prowadzi do oczyszczenia skóry.
Ekstrakt ten usprawnia mikrokrążenie oraz wpływa na wzmocnienie naczyń krwionośnych, które to działanie dodatkowo wzmacniają właściwości ekstraktu z Figi.

- Ekstrakt z Sałaty Morskiej (oryginalna substancja cukrowa pochodzenia morskiego)
Pobudza produkcję kolagenu i kwasu hialuronowego w skórze.
Wpływa na zmniejszenie widoczności linii i zmarszczek oraz działa na skórę ochronnie.
Poprawia owal twarzy, zapobiega wiotczeniu skóry i odczuwalnie zwiększa napięcie skóry.
Korzystnie wpływa na procesy regeneracji skóry, dzięki czemu pomaga przywrócić jej zdrowy i młodzieńczy wygląd.

- Ekstrakt z kwiatów Jaśminu i Głogu:
Poprawia mikrokrążenie skóry, dzięki czemu zmniejsza widoczność cieni pod oczami.
Działa delikatnie rozjaśniająco na skórę okolicy oczu, dzięki czemu uzyskujemy efekt rozjaśnienia konturów tego obszaru.
Zmniejsza efekt opadania górnej powieki, poprawiając kontur okolicy oczu.
Daje naturalny efekt liftingu skóry okolicy oczu, poprzez zwiększenie jej napięcia i jędrności.

Wysokie stężenie hialuronianu sodu w połączeniu z powyższymi składnikami sprawia, że w znaczący sposób zwiększa się poziom nawilżenia skóry. Skóra staje się gładka, miękka i aksamitna w dotyku, zwiększa się jej napięcie i poziom nawilżenia, nabiera promiennego, zdrowego blasku! 

Shy Deer Firming Serum - Serum ujędrniające dla skóry twarzy i okolicy oczu 30 ml


Serum zamknięte jest w szklanej butelce z wygodną do aplikacji pipetą. Kosmetyk posiada lekką i przyjemną konsystencję, która jest idealna na moją delikatną skórę. Kolor przejrzysty i zapach, który mnie nie drażni i jest dość przyjemny. Wchłania się w krótkim czasie, pozostawiając skórę odżywioną i odpowiednio nawilżoną. Uwielbiam takie kosmetyki, ponieważ nie obciążają one dodatkowo mojej zmęczonej skóry. 

Shy Deer Firming Serum - Serum ujędrniające dla skóry twarzy i okolicy oczu 30 ml

Podczas stosowania nie zauważyłam żadnych niepożądanych efektów, nic mnie nie podrażniło i nie uczuliło, co czasem się zdarza. Mam wrażenie, że nawet koiło niektóre podrażnienia spowodowane innymi czynnikami. Dzięki lekkiej konsystencji serum jest bardzo wydajne i tak naprawdę zużyłam go połowę, stosując niemalże codziennie (bo czasem zdarza mi się o nim zapomnieć). Serum stosowałam również na szyję i dekolt, a właśnie w tych miejscach brakowało mi odpowiedniej pielęgnacji. Skóra zrobiła się bardziej naprężona i jej wiotkość powoli znika. Wiem, że nic mi nie pomoże w zatrzymaniu tego procesu, ale chociaż w małym stopniu mogę go spowolnić. To serum właśnie to robi, więc jestem nim zauroczona i chętnie zamówię sobie kolejną buteleczkę.



Odżywczy, regenerujący i nawilżający kompres dla delikatnej skóry okolicy oczu.

Jak działa?

- skóra jest silnie zregenerowana, wzmocniona i delikatnie rozświetlona, a obrzęki i cienie pod oczami są eliminowane
- dzięki bogatej strukturze silnie regeneruje i wzmacnia
- wygładza drobne linie
- głęboko i długotrwale nawilża
- zwiększa jędrności i naturalnie napina skórę
- nadaje się dla osób noszących szkła kontaktowe
- ma świeżo-słodki aromat owoców cytrusowych

Komu polecamy?

Krem świetnie sprawdzi się w pielęgnacji każdego typu skóry. Szczególnie dla cery z tendencją do obrzęków, zasinień czy pozbawionej blasku i zmęczonej.

Jak używać?

Krem nałóż na wcześniej oczyszczoną skórę okolicy oczu, wklepując go delikatnie opuszkami palców. Stosuj rano i wieczorem. Produkt jest odpowiedni dla wegan, wegetarian i można go używać jako element codziennej pielęgnacji lub jako krok 5 w rytualne naturalnej pielęgnacji. Pamiętaj, aby krem aplikować w małych ilościach i tylko na nieruchome części powiek.


Shy Deer Natural Cream For Eye Area Skin - Naturalny krem dla skóry okolicy oczu 30 ml


Krem zamknięty w uroczym słoiczku ze sporą nakrętką, dzięki której łatwo wydobyć go z wnętrza. Przy pierwszym spotkaniu trochę się przeraziłam, bo jak widzicie na zdjęciach, krem jest dość zbity w słoiczku i bałam się, że będzie dla mnie zbyt ciężki. Na szczęście, to były tylko obawy, bo przy zetknięciu się kosmetyku ze skórą dosłownie się z nią stapia i staje się lekki i przyjemny podczas stosowania. Zapach ładny, lekko cytrusowy i czuć, że naturalny. Bardzo to cenię. 


Shy Deer Natural Cream For Eye Area Skin - Naturalny krem dla skóry okolicy oczu 30 ml

Shy Deer Natural Cream For Eye Area Skin - Naturalny krem dla skóry okolicy oczu 30 ml


Kosmetyk stosuję rano i wieczorem, tak, jak zaleca producent. Krem jest wydajny i jego niewielka ilość wystarczy, aby dokładnie rozprowadzić go po skórze w okolicach oczu. Podobnie jak w przypadku serum, nie zauważyłam nic podejrzanego. Nic mnie nie podrażniło, nie swędziało i nie uczuliło. Ucieszyłam się, bo sporo naturalnych kosmetyków mnie uczula, nad czym ubolewam, ale widocznie taki mój los. W przypadku tego kremu wszystko jest w najlepszym porządku i mogę spokojnie po niego sięgać. 

Stosuję go prawie dwa miesiące i przyznam, że efekty są widoczne gołym okiem. Skóra zrobiła się bardziej napięta i gładka. Mam wrażenie, że jej grubość się zmieniła - nie jest już blada i przezroczysta, a żyłki nie są tak widoczne jak wcześniej. Co prawda, cienie pod oczami mam nadal, ale nie widzę ich tak mocno i śmiało mogę wyjść z domu bez użycia korektora, co bardzo cenię. 

Serum ujędrniające dla skóry twarzy i okolicy oczu oraz Naturalny krem dla skóry okolicy oczu marki SHY DEER - topestetic.pl


Kosmetyki marki Shy Deer są produkowane w Polsce. Dla mnie były całkowitą nowością, ale widzę w sieci, że stają się coraz popularniejsze i dziś mnie to nie dziwi. Marka oferuje wysokiej jakości produkty, po które warto sięgnąć, bo efekty nie są tylko obietnicą producenta, a widoczne są gołym okiem. 

Podsumowując moją przygodę z tymi kosmetykami mogę tylko napisać, że warto się na nie skusić i je wypróbować. Nie dość, że pięknie się prezentują, ładnie pachną, to naprawdę działają. Dodatkowo sięgając po nie, wspieramy naszą rodzimą markę, z czego ogromnie się cieszę. Lubię wspierać marki, które pochodzą z naszego kraju, a teraz kiedy w naszym kraju jest taka inflacja i trwa jeszcze pandemia, takie działania moim zdaniem są nawet wskazane. Dziękuję topestetic za zaufanie i możliwość przetestowania tych produktów, a Was zapraszam do poznania ich osobiście.

Dajcie znać czy słyszeliście o marce Shy Deer? Zamawiacie czasami w topestetic? 

Lierac Cica Filler Serum - kuracja przeciwzmarszczkowa w ampułkach - topestetic.pl

 

Lierac Cica Filler Serum - kuracja przeciwzmarszczkowa w ampułkach - topestetic.pl

Kilka dni temu w recenzji kremu Lierac, wspominałam Wam, że stosowałam go razem z kuracją w ampułkach i obiecałam, że również o niej napiszę. Dzisiaj wracam do Was, aby to nadrobić i zapraszam do zapoznania się z moją opinią na temat Lierac Cica Filler Serum, którą zamówiłam w topestetic.pl.


Wieku nie da się niestety oszukać. Całkiem niedawno skończyłam 35 lat i nie wyglądam już tak, jakbym chciała. Z tego co słyszę od znajomych, to i tak wyglądam dobrze jak na swój wiek, więc trochę podnosi mnie to na duchu. Patrząc z bliska na moje powieki, kurze łapki czy szyję od razu widać, że czterdziestka zbliża się wielkimi krokami, a ja staram się robić wszystko, aby ta moja skóra wyglądała dobrze jak najdłużej. W związku z tym, często sięgam po kosmetyki z działaniem przeciwzmarszczkowym i są to nie tylko kremy, ale i przeróżne sera. Kiedy zobaczyłam 30-dniową kurację Lierac Cica Filler Serum, postanowiłam ją wypróbować. Jak się sprawdziła?

Najpierw zapoznajcie się z najważniejszymi informacjami na jej temat:
Płynne żelowe serum to 30-dniowa kuracja o wycelowanym, intensywnym działaniu przeciwzmarszczkowym. Ten silnie skoncentrowany preparat o aktywnej konsystencji szybko wchłania się, pozostawiając skórę gładką i dając natychmiastowy efekt napięcia, wygładzenia i redukcji zmarszczek, bez uczucia dyskomfortu. Zawiera nowej generacji składniki aktywne, które wygładzają zmarszczki, naśladując mechanizmy gojenia tkankowego: regenerujący kompleks skrzyp, przywrotnik, bluszcz; wypełniający Hyalu-3 o głębokim, natychmiastowym i długotrwałym działaniu nawilżającym i wygładzającym oraz stymulujący syntezę kolagenu Bakuchiol, który odbudowuje gęstość skóry. Serum zamknięte jest w nowej generacji higienicznych i wygodnych w użyciu ampułkach, zapewniających precyzyjne dozowanie. Stosować rano i wieczorem, najpierw bezpośrednio na zmarszczki, a następnie na całą skórę twarzy, przed nałożeniem codziennego preparatu pielęgnacyjnego. 

 

Lierac Cica Filler Serum - kuracja przeciwzmarszczkowa w ampułkach - topestetic.pl

Lierac Cica Filler Serum - kuracja przeciwzmarszczkowa w ampułkach - topestetic.pl

Jak widzicie na zdjęciach powyżej, w opakowaniu mieszczą się trzy sporej wielkości (10 ml) ampułki. Tutaj się od razu zatrzymam, bo pojemniczki te są bardzo nietypowe. Zazwyczaj takie ampułki są szklane i należy odłamać górną część, aby wydobyć z wnętrza kosmetyk. Tutaj jest zupełnie inaczej. Buteleczki są z tworzywa, mają odkręcaną górę, a ich spód jest gumowy i działa jak strzykawka. Jedno przyciśnięcie dozuje trochę serum na dłoń lub bezpośrednio na skórę twarzy. Po użyciu wystarczy ampułkę zakręcić, a pozostałość może sobie poczekać na kolejne użycie. Myślę, że to wygodna i higieniczna forma. To, co zostaje w środku nie ma kontaktu z powietrzem, więc nie wietrzeje. 

Lierac Cica Filler Serum - kuracja przeciwzmarszczkowa w ampułkach - topestetic.pl

Serum ma delikatny, prawie niewyczuwalny zapach. Kolor jasny bursztynowy, a konsystencja żelowa, ale lekko płynna. Kosmetyk łatwo rozprowadza się po skórze i szybko się wchłania dając natychmiastowy efekt liftingu. Nałożone na kurze łapki w widoczny sposób je redukuje i sprawia, że stają się niewidzialne. Podoba mi się ten efekt i bardzo polubiłam stosowanie tego serum. Skóra staje się bardziej napięta, naprężona i odżywiona, przez co ubywa jej lat. Taki efekt może zachwycić nie jedną kobietę. 

Jedna ampułka starcza średnio na 10 dni. Kuracja ma wystarczyć na miesiąc, jeśli będziemy stosować ją nieprzerwanie dwa razy dziennie. U mnie niestety wyszło trochę inaczej, bo w międzyczasie mocno się pochorowałam i nie mogłam wstawać z łóżka, więc pielęgnacja twarzy była mocno ograniczona. Po wyzdrowieniu z przyjemnością wróciłam do jej stosowania.

Lierac Cica Filler Serum - kuracja przeciwzmarszczkowa w ampułkach - topestetic.pl

Lierac Cica Filler Serum - kuracja przeciwzmarszczkowa w ampułkach - topestetic.pl

Kuracja w połączeniu z kremem, którego recenzję możecie przeczytać na blogu, dała rewelacyjny efekt. Moja skóra wygląda świeżo, zdrowo, jest dobrze nawilżona i wygląda młodziej, a takiego efektu oczekiwałam. Cieszę się, że na twarzy nie pojawiają mi się żadne podrażnienia czy suche placki, a koloryt zdecydowanie się poprawił. Wyglądam zdrowiej, co cieszy mnie najbardziej, bo szarość mojej cery w ostatnim czasie zaczynała mnie dobijać. Dzięki marce Lierac znowu mogę cieszyć się dobrym wyglądem i życiem.

Jestem ciekawa czy mieliście okazję poznać kosmetyki marki Lierac? Słyszeliście o takiej 30-dniowej kuracji? Spotkaliście się już z takimi nietypowymi ampułkami?

SESDERMA Reti Age Anti-Aging Serum - intensywne serum przeciwstarzeniowe ze sklepu 4skin.pl

SESDERMA Reti Age Anti-Aging Serum -  intensywne serum przeciwstarzeniowe ze sklepu 4skin.pl

Kosmetyki marki SESDERMA często goszczą w mojej łazience, a tym samym na moim blogu. Ich produkty są skuteczne i zawsze ładnie pachną, co mnie do nich przyciąga. Dziś wracam do Was z recenzją serum, które stosuję od pewnego czasu - SESDERMA Reti Age Anti-Agins Serum.

W mojej pielęgnacji od dawna obecne są różne sera do twarzy. Zmieniam je wraz z porą roku czy aktualnymi potrzebami mojej skóry. Jak wspomniałam na wstępie, marka SESDERMA gości u mnie praktycznie cały czas, tak więc wybór serum nie było dla mnie problemem. 

SESDERMA Reti Age Anti-Aging Serum -  intensywne serum przeciwstarzeniowe

Wysoce skoncentrowane serum oparte jest na trzech formach zbawiennego dla skóry retinolu (retinol, retinyl, retinaldehyd). Dzięki zaawansowanej technologii opartej na nanosomach, składniki wnikają w głąb skóry, nie powodując podrażnień ani zaczerwieniania. Dzięki połączeniu witaminy A z takimi składnikami jak czynniki wzrostu, koktajl antyoksydacyjny czy kwas hialuronowy zapewnia działanie przeciwstarzeniowe, łagodzące i przeciwzapalne.

Składniki aktywne:

Witamina E, Peptydy mimetyczne, Kwasy bosweliowe, Witamina C, Retinol, Hydrolizowany kwas hialuronowy, Retinaldehyd, Koenzym Q10, Ergotioneina, Czynnik wzrostu, Retinyl.

Stosowanie:

Codziennie nakładać 4 krople produktu na rękę i wmasowywać w skórę twarzy przed nałożeniem kremu. Podczas kuracji konieczne jest stosowanie na dzień kremów z filtrem SPF50.

SESDERMA Reti Age Anti-Aging Serum -  intensywne serum przeciwstarzeniowe


Jak widzicie na zdjęciach, serum zamknięte jest w kartoniku oraz szklanej, ciemnej buteleczce. Zakrętka jest również pipetą, co zdecydowanie ułatwia aplikację i jest higienicznym rozwiązaniem. Konsystencja serum dość lekka, o delikatnym, żółtawo-różowym zabarwieniu (przed nabraniem na pipetę warto wstrząsnąć butelką). Zapach przyjemny, jakby kwiatowy - co nie było dla mnie zaskoczeniem, ponieważ wszystkie produkty tej marki, które do tej pory stosowałam miały miłe dla nosa aromaty. 

SESDERMA Reti Age Anti-Aging Serum -  intensywne serum przeciwstarzeniowe ze sklepu 4skin.pl

SESDERMA Reti Age Anti-Aging Serum -  intensywne serum przeciwstarzeniowe ze sklepu 4skin.pl


Aplikacja serum jest przyjemna, łatwo rozprowadza się po skórze i szybko się wchłania (dzięki czemu nie muszę długo czekać na nałożenie kremu). Skóra po nałożeniu jest aksamitna, przyjemnie napięta, lekko zmatowiona, ale nie sucha i naciągnięta. Kosmetyk dobrze współpracuje z różnymi kremami, ale muszę przyznać, że najlepiej sprawdza się na nim krem, o którym Wam ostatnio pisałam Sesderma Repaskin Silk Touch SPF50. Ten duet sprawdza się u mnie doskonale. 

Jak wspomniałam na wstępie, to serum stosuję już od kilku tygodni. Na początku zauważyłam delikatne złuszczanie się naskórka, szczególnie w okolicy nosa, jednak po pewnym czasie problem zniknął. Do swojej pielęgnacji włączyłam również krem nawilżający i moja skóra krótko mówiąc "odżyła". Z pewnością zauważyłam, że wyrównał się jej koloryt, nabrała blasku. Twarz wygląda zdecydowanie bardziej promiennie i zdrowo, z czego jestem zadowolona. Czy zauważyłam spłycenie zmarszczek? Szczerze mówiąc, ciężko mi to ocenić. Wydaje mi się, że nie, ale nie pojawia mi się nic nowego, a obecne się nie pogłębiają, a to już ogromny plus. Jestem w takim wieku, że zmarszczki są nieuniknione i z czasem będzie ich coraz więcej. Jednak nie boję się ich i wiem, że to całkowicie naturalne. Działam przy nich tyle ile mogę - nic na siłę, bo chcę wyglądać tak, jak kobieta w moim wieku. 

Jeśli będziecie mieli ochotę wypróbować to serum, to pamiętajcie o tym, aby nie zabrakło w Waszej pielęgnacji kremów z filtrami UV.

Na co uważać stosując kosmetyki z retinolem?

Retinol na skórze potrafi zdziałać cuda, jednak trzeba wiedzieć, jak stosować kosmetyki z nim w składzie. Na początku może pojawić się zaczerwienienie i wysuszenie skóry, jednak to całkowicie normalne i dobrze jest, kiedy dodatkowo stosujemy kosmetyki nawilżające. Należy również pamiętać o stosowaniu kosmetyków z wysokim filtrem słonecznym, ponieważ retinol jest substancją fototoksyczną i w kontakcie z promieniami słonecznymi może dojść do podrażnienia i mogą pojawiać się przebarwienia. Tego typu kosmetyki najlepiej jest stosować na noc. 

Produkty z retinolem, powinno przechowywać się z dala od wysokich temperatur, w zacienionych miejscach. Dlaczego? Ponieważ jest bardzo czuły na działanie światła i temperatur. 

Podsumowując moje spotkanie z tym serum, chcę napisać, że jest to bardzo wydajny i skuteczny kosmetyk. Aplikacja jest czystą przyjemnością połączoną z aromaterapią (bo tak pięknie pachnie) i pozwala się zrelaksować. Staram się stosować je jedynie na noc, chociaż zdarza mi się sięgać po nie również w dzień. Marka Sesderma kolejny raz mnie nie zawiodła i pokazała, że warto sięgać po kosmetyki ich produkcji.

Aktualnie w sklepie 4skin.pl trwa na nie promocja i możecie zamówić to serum w bardzo dobrej cenie.

Czy mieliście okazję stosować to serum? Znacie markę Sesderma? Jakie ich kosmetyki polecacie? Dajcie znać w komentarzu.


Instagram