Glantier- perfumy dla każdej z nas!



Prezent / współpraca barterowa





Dziś przychodzę do Was z recenzją perfum, jakie otrzymałam od firmy Glantier.

Na stronie producenta możemy znaleźć całkiem sporą ilość perfum, które są odpowiednikami znanych i lubianych marek.

Spotkałam się z wieloma przeciwnikami takich perfum, jednak ja uważam, że jeśli kogoś nie stać na oryginalne perfumy, a ma jakiś swój faworyt wśród nich, to dlaczego miałby nie kupić czegoś, co przypomina ten zapach. Należę do grona osób, które nie zawsze mają pieniądze na zakup markowych perfum- choć nie powiem, zdarza mi się sięgnąć po kilka z nich.

Przejdziemy teraz do mojego wyboru.
Zanim znalazłam listę odpowiedników, przeglądałam po prostu listę perfum. Wybrałam perfumy kwiatowe i przeglądałam nuty zapachowe.



W zależności od intensywności i trwałości składników możemy wyodrębnić trzy nuty zapachowe perfum: nutę głowy, serca i bazy. Nuta głowy to nuty zapachowe, które wyraźnie wyczuwamy jako pierwsze, a które odparowują najszybciej, są wyczuwalne od kilkunastu minut do godziny.Nuta serca to sam środek zapachu perfum, to ta nuta najlepiej określa całość kompozycji i nadaje perfumom charakteru, utrzymuje się na skórze do kilku godzin. Nuta bazy to tło zapachu, nazywana jest też nutą podstawową - zawiera najcięższe składniki, które są uwalniane najwolniej, świadczy o głębokości i trwałości zapachu, jest wyczuwalna do kilkunastu godzin na skórze oraz nawet do kilku dni na ubraniach.
Tak też trafiłam na perfumy o numerze 432.

Nuty głowy: różowy pieprz, czerwona porzeczka, gorzka pomarańcza.
Nuty serca: piwonia, fiołek, zielona herbata, jaśmin.
Nuty bazy: ambra, mech dębowy, cedr, piżmo.

Bardzo lubię zapachy, w których wyczuwalne są porzeczki czy cytrusy. Tak więc od razu skusiłam się na ten wariant perfum.


Dopiero później, kiedy złożyłam zamówienie trafiłam na cała listę perfum z numerami, które odpowiadają poszczególnym markom.





Tak też dowiedziałam się, że mój wybór to perfumy MOSCHINO- MOSCHINO FUNNY!



Oryginału nie znam, więc porównać niestety nie mogę. Jednak odpowiednik, który otrzymałam jest jak najbardziej w moim guście. Jest bardzo świeża i wyraźnie czuć nuty owocowe, na których mi zależało. Trwałość również jest w porządku, trzyma się około 8 godzin. Mąż twierdzi, że dłużej- jednak ja ją czuję mniej więcej tyle czasu na sobie.




Perfumy przychodzą zapakowane w firmowy kartonik, a następnie w bardzo stylową, kwadratową buteleczkę. Jest bardzo masywna i dobrze wykonana. Atomizer jest mocno umocowany, więc nie ma mowy o uciekaniem perfum gdzieś bokiem jakby przewrócił się nam flakonik. Na półce wygląda dobrze- nie tandetnie jak większość tego typu perfum. Cena za 50 ml tego wariantu zapachowego to 49,00 zł. Uważam, że cena jest adekwatna do jakości.


Perfum używałam już kilka razy i nie mam z nimi żadnych przykrych doświadczeń. Atomizer jak był, tak jest na swoim miejscu, bezproblemowo się go używa.
Wspominam o tym, gdyż miałam niejednokrotnie sytuację przeciekania bądź nieuwalniania perfum przez atomizer właśnie. Tutaj, póki co problemów nie mam. Bardzo mnie to cieszy.

Jedyne czego żałuję, to fakt, iż nie zobaczyłam wcześniej listy zapachów na stronie producenta i nie mogłam wybrać sobie mojego ulubionego zapachu. Mogłabym Wam wtedy porównać je do oryginału. Trochę za późno się zorientowałam. Gdyby na stronie producenta przy samym zapachu była wzmianka o podobieństwie do którejś marki, na pewno wybór byłby inny. Może producent zmieni trochę układ strony, kto wie?!




Podsumowując. Jestem zadowolona z mojego wyboru- takich nut oczekiwałam i przyszło coś, o czym myślałam czytając opis. Trwałość w porządku, cena również- nie mam zastrzeżeń. Kontakt z firmą również jest świetny, a czas oczekiwania na dostawę pozytywnie mnie zaskoczył. Zamówienie było złożone koło godziny 15, a perfumy następnego dnia były w moich rękach.

Instagram