Sofa, kanapa czy narożnik? Jaki mebel do salonu wybrać?

Artykuł sponsorowany / reklama 


(zdjęcie:google)

Salon, inaczej pokój dzienny to bardzo ważny pokój w każdym mieszkaniu. Niektóre pełnią funkcję pokoju do odpoczynku, przyjmowania gości, a inne nawet sypialniane. Sofa, kanapa czy narożnik - to najważniejszy mebel w tym pomieszczeniu. Na co się zdecydować urządzając taki pokój?

Osobiście mieszkam w niewielkim mieszkaniu, więc salon, inaczej zwany dużym pokojem pełni kilka funkcji. Jest połączony z kuchnią więc mam w nim miejsce do spożywania posiłków, pełni funkcję sypialni, pokoju dziecięcego i miejsca do oglądania telewizji. Od lat sypiam więc na "kanapie". Ten mebel jest na okrągło eksploatowany więc musi być on mocny, wytrzymały i dobrze wykonany. Ostatnio zdecydowaliśmy się na zmiany i mamy w planie zakup rogówki - ponieważ będzie pasowała ona do naszego pokoju najbardziej. Mam taki kąt w salonie, który jest praktycznie nieużywany. a taki narożnik rozkładany wpasuje się tam jak znalazł. 

Przeglądając oferty sklepów meblowych zaczęłam więc szukać tego typu mebli i znalazłam trzy, które szczególnie zwróciły moją uwagę. Każdy z nich ma funkcję rozkładania, dzięki czemu można się na nich kłaść spać. Nowoczesny wygląd świetnie wpasuje się w odremontowane ściany naszego pokoju a designerski kształt doda wnętrzu klasy i stylu.




Wybrałam modele o ciemnych kolorach, ponieważ przy dziecku i zwierzętach domowych staram się dobierać tapicerki w takiej kolorystyce - przy nic nietrudno o zabrudzenia. 

Każdy z tych narożników ma w sobie coś, co sprawia, że mam ochotę na ich zakup. Piękne, duże poduszki, zagłówek, czy drewniane nóżki - które szczególnie zwróciły moją uwagę i dodają narożnikowi lekkości. Ostatnia pozycja wydaje mi się najbardziej praktyczna, bo z łatwością będę mogła dotrzeć pod niego odkurzaczem czy miotłą i utrzymany jest w stylu skandynawskim, który bardzo mi się podoba i mam w planie właśnie w tym stylu urządzić moje mieszkanie. 

Każdy z tych narożników ma duże pojemniki na pościel, więc oprócz niej - wewnątrz, możemy skryć też inne potrzebne rzeczy, które nie mają swojego stałego miejsca. Myślę, że ludzie o niewielkich mieszkaniach zrozumieją, o czym mówię ;) Osobiście trzymam w takich pojemnikach dodatkowe poszewki, prześcieradła, koce, a nawet piżamy. 

Zamawiając narożniki online oszczędzam sporo pieniędzy, mam większe pole do popisu jeśli chodzi o wybór wzoru czy koloru danego mebla, czy stronę, w którą ma się zaginać. W sklepach w moim mieście niestety nie ma aż tak dużego wyboru, a ich ceny są dużo wyższe.

Jeśli podobnie jak ja macie salon, który pełni wiele funkcji to taki rozkładany narożnik z pewnością będzie dobrym wyborem. A nawet jeśli macie oddzielne sypialnie - warto przemyśleć taki zakup. Dlaczego? Czasem może przytrafić się niezapowiedziany gość, który będzie potrzebował noclegu - wtedy z salonu w jedną chwilę zrobicie pokój gościnny. 

Posiadacie w swoich domach rozkładane narożniki? Często z nich korzystacie?

Instagram