Dbaj o skórę z BIOTANIQUE
Prezent / współpraca barterowa
Z kosmetykami Biotanique znam się już od jakiegoś czasu. Opisywałam już żel micelarny który stał się moim ulubieńcem. Dziś chcę pokazać Wam trzy kremy które posiadam.
Zaczniemy od największego- czyli Naturalnego Kremu odżywczego.
Naturalny Krem Odżywczy Biotaniqe oparty na świeżej wodzie pro.aQua z technologią probiotyczną, która w inteligentny sposób wspiera mikroflorę skóry, długotrwale i dogłębnie nawilża oraz odżywia ją i chroni.
Wzbogacony o D-Panthenol i wyjątkowo bogaty w kwasy Omega-6, witaminy i minerały. Olej z Opuncji Figowej, który pozostawia skórę wygładzoną i silnie zregenerowaną. Aktywnie łagodzi podrażnienia, chroni przed przesuszeniem. Odpowiedni dla skóry twarzy i ciała. Bogaty w bezpieczne składniki odżywcze jest przyjazny skórze wrażliwej. Lekka konsystencja szybko się wchłania, pozostawiając na skórze miłe, aksamitne odczucie.
Sposób użycia: Nanieś porcję kremu na skórę i wmasuj, pozostaw do wchłonięcia. Używaj do twarzy i ciała oraz miejscowo na obszary skłonne do przesuszeń: łokcie, kolana, dłonie.
Krem używałam jak balsam do ciała oraz czasem na twarz. Co bardzo mi się w nim podoba to zapach i lekkość, jaką posiada. Szybko się wchłania i nie pozostawia po sobie tłustej warstwy. Nie jest zbyt gęsty- powiedziałabym, że konsystencją bardziej przypomina balsam jak krem.
Najczęściej smaruję nim nogi po goleniu, łagodzi podrażnienia i świetnie nawilża skórę moich nóg. Dzięki niemu są gładkie i pięknie się prezentują.
Kolejny krem to Lekki matujący krem nawilżający.
Lekki Matujący Krem Nawilżający to ultralekka nawilżająca emulsja o delikatnej, nietłustej konsystencji, zawierająca kompozycję regulujących składników aktywnych wspierających skórę w walce z nadprodukcją sebum oraz rozszerzonymi porami. Aktywny Węgiel z Bambusa, niczym magnes, dogłębnie oczyszcza skórę z nagromadzonych toksyn i zanieczyszczeń. Odblokowuje i ściąga zatkane pory. Działa silnie antybakteryjnie, przez co hamuje powstawianie niedoskonałości. Matujące Mikrogąbki pochłaniają nadmiar sebum, zapewniając naturalne, matowe wykończenie.
Sposób użycia: Stosować rano i wieczorem na oczyszczoną skórę twarzy. Testowany dermatologicznie. Nie zawiera parabenów.
Krem zadziwił mnie swoim kolorem- jest szary. Pachnie jak nie jedna dobra damska perfuma, więc bardzo przyjemnie się go aplikuje na twarz. Konsystencja lekka, kremowa- fajnie i szybko wchłania się w skórę. Pozostawia po sobie jedynie przyjemny zapach i gładkość skóry. Efekt matowienia zauważyłam w okolicach nosa. Przed stosowaniem najczęściej tamta okolica niedługo po myciu była tłusta. Od pewnego czasu ten problem powoli znika. Nie mówię, że nie mam śladu po przetłuszczaniu, ale na pewno jest mniejsze.
Ostatnia pozycja, to ultra nawilżający żel/krem rozświetlający.
Ultra Nawilżający Krem/Żel Rozświetlający to cudownie odświeżająca, nawilżająca, hydrożelowa formuła z infuzją naturalnych składników aktywnych o działaniu witalizującym, które skutecznie wspierają skórę w walce z utratą wilgoci i oznakami zmęczenia.
Botaniczny Wyciąg z Dzikiej Róży o wysokim potencjale antyoksydacyjnym neutralizuje wolne rodniki, dodaje skórze energii, dzięki czemu wygląda na wypoczętą i rozświetloną przez cały dzień. Kwas Hialuronowy dostarcza skórze intensywnego, głębokiego i długotrwałego nawilżenia, sprawiając, że staje się gładka i przyjemna w dotyku.
Sposób użycia: Stosować rano na oczyszczoną skórę twarzy. Testowany dermatologicznie. Nie zawiera parabenów.
Kiedy pierwszy raz przeczytałam, że to żel/krem pomyślałam, że będzie to konsystencja żelowa. Jednak krem wygląda jak krem, więc dla mnie z żelem nie ma nic wspólnego. Podobnie jak poprzednik ma bardzo wyraźny i przyjemny zapach.
Konsystencja delikatna i lekka, również nie pozostawia po sobie tłustych śladów.
Stosuję go rano, zaraz po umyciu twarzy i nałożeniu ulubionego serum. Twarz po chwili staje się delikatnie napięta i rozświetlona. Po dłuższym stosowaniu wyraźnie widzę poprawę w stanie mojej cery. Na pewno wyrównał się jej koloryt, jak i naprężenie.
Maurisse rozpieszcza mnie swoimi kosmetykami. Cieszę się, że trafiłam na takie kosmetyki. Dzięki nim czuję się młodziej i piękniej.
Znacie te kosmetyki? Który z nich to Wasz ulubieniec?










