NC Nails Company Hawaii Girls - kolekcja lakierów hybrydowych idealna na lato

NC Nails Company Hawaii Girls - kolekcja lakierów hybrydowych idealna na lato

Hawajskie plaże to Twój wymarzony kierunek? Kokos z palemką to super pomysł na drinka? Koniecznie dobierz do tych planów idealnie pasujące hybrydy! Kolekcja Hawaii Girls od NC Nails Company to prawdziwy HIT! Jakie kolory w niej znajdziesz? O tym dowiesz się czytając ten wpis.

Mimo, że lato jest już praktycznie za nami, to w mojej duszy wciąż grają letnie kolory. Uwielbiam, kiedy na moich paznokciach królują różne, żywe barwy, dzięki którym czuję się pozytywnie nakręcona na życie. Latem tego roku, marka NC Nails Company na rynek wypuściła nową kolekcję lakierów hybrydowych o nazwie Hawaii Girls. Ta seria bardzo mi się spodobała i zaczęłam uzupełniać swoją kosmetyczkę o nowe odcienie. Tutaj rządzą pastele! Znajdziecie tutaj piękny biszkopt, cudowne odcienie różu czy fioletu, a nawet trzy intensywniejsze kolory jak fuksja czy kobalt. 

NC Nails Company Hawaii Girls - kolekcja lakierów hybrydowych idealna na lato

W związku z tym, że w moim domu królują mocniejsze kolory, postanowiłam uzupełnić swoje zapasy o pastele, których o dziwo nie miałam. Skusiłam się na trzy lakiery hybrydowe o nazwach Hula, Lei oraz 'Ele 'ele 'ele. Przetestowałam już każdy z nich i mogę Wam o nich opowiedzieć więcej, niż tylko zachwycać się tymi pięknymi barwami. 

NC Nails Company Hawaii Girls - kolekcja lakierów hybrydowych idealna na lato

Każdy z tych odcieni opiszę Wam oddzielnie. Znajdziecie tu informacje na temat konsystencji, krycia czy pigmentacji. No więc, zaczynamy! 

NC Nails Company Lakier hybrydowy HULA

Hawajski taniec hula zna chyba każda z nas (nawet się założymy, że duża część z Was kiedykolwiek go tańczyła). Jest to chyba pierwsze co przychodzi nam na myśl kiedy mówimy HAWAJE. No to i piękne plaże 😉. Hula to jednak nie tylko taniec, to również hybryda w jasnoróżowym kolorze. Jest wyjątkowy ponieważ posiada w sobie delikatną coverową nutę.

NC Nails Company Lakier hybrydowy HULA

Ten odcień aktualnie mam na swoich paznokciach. Bardzo mi się podoba. Jest to delikatny, pastelowy róż, który będzie podobał się nie tylko młodym dziewczynom, ale również kobietom sukcesu. 

NC Nails Company Lakier hybrydowy HULA


Lakier ma konsystencję idealną dla tych hybrydowych - nie jest za rzadki, ani zbyt gęsty. Uwielbiam pracować właśnie takimi lakierami, ponieważ łatwo mi je rozprowadzić po całej płytce i nie zalać skórek. Wydaje mi się, że trzeba włożyć więcej pracy w malowanie tym kolorem. Na bazie tej marki lakier ucieka z niektórych miejsc chwilę po pomalowaniu. Dlatego też, stosując go musiałam każdy pazurek utwardzać oddzielnie, bo robiły się przebijające smugi. Po nałożeniu drugiej warstwy w ogóle tego nie widać, więc nie ma co się martwić. Najlepiej utwardzał się w czasie 60 sek. pod lampą UV/LED 40W. Przy krótszym czasie nie był do końca utwardzony.

NC Nails Company lakier hybrydowy LEI

Lei zna każdy… ale czy każdy wie, że właśnie tak nazywa się ten hawajski łańcuch na szyje. Z całą pewnością kojarzycie go np. z filmów. W jakim kolorze? a no właśnie najczęściej jest on różowy lub fioletowy! Nasz lakier hybrydowy Lei to pastelowe połączenie różu z fioletem… a może fioletu z różem? Sprawdź sama!
NC Nails Company lakier hybrydowy LEI

Ten kolor, to jeden z moich ulubionych. Piękne połączenie fioletu i różu w cudownym pastelowym odcieniu. Myślę, że przyda się zarówno do stylizacji typowo letnich, ale i tych jesiennych - w połączeniu z ciemnym fioletem wygląda doskonale.

NC Nails Company lakier hybrydowy LEI

Konsystencja tego lakieru jest podobna do poprzedniej. Ten kolor jednak, nie ucieka mi z bazy tak jak poprzednik. Doskonale współgra z różnymi bazami (nawet innych marek) i daje piękne krycie już przy pierwszej warstwie. Przy dwóch, robi się bardziej wyrazisty.  Pigmentacja jest wspaniała. Dobrze utwardza się już przy 30 sekundach pod lampą UV/LED 40W. 

NC Nails Company Lakier hybrydowy 'Ele 'ele 'ele

‘Ele ‘ele ‘ele po hawajsku oznacza ciemne chmury. Mamy nadzieję, że te ciemne chmury nigdy nie przysłonią Wam ciepłego, jasnego słoneczka! Kolor lakieru hybrydowego ‘Ele ‘ele ‘ele to delikatny, pastelowy fiolet. Świetnie sprawdzi się w połączeniu z Bianco i geometrycznymi liniami namalowanymi pędzelkiem do zdobień no. 1.
NC Nails Company Lakier hybrydowy 'Ele 'ele 'ele


Mam lakier innej marki w podobnym kolorze. Tamten jest trochę ciemniejszy i już nawet mam w planie stylizację z połączeniem tej dwójki. Tutaj mamy typowo pastelowy fiolet, który kojarzy mi się z fiołkami i beztroskimi wakacjami.


NC Nails Company Lakier hybrydowy 'Ele 'ele 'ele

Konsystencja wręcz doskonała, pigmentacja bardzo dobra. Krycie idealne, już przy pierwszej warstwie lakieru. Można go łączyć z różami, fioletami czy szarościami - pomysłów na stylizacje mam w głowie mnóstwo i z pewnością będę je Wam pokazywać na moim instagramie.

Lakiery tej marki według mnie są najlepszymi na rynku. Tylko ta marka pozwala mi na nienaruszony manicure przez długi czas. Przyznam się Wam szczerze, że ostatnio miałam mega lenia, żeby zrobić sobie nowe pazurki i nosiłam je dobre trzy tygodnie. Paznokcie wyglądały dobrze, mimo sporego odrostu.

Oprócz lakierów, zamówiłam sobie też pędzel do pyłu, który kusił mnie od dawna swoim wyglądem; biały ręcznik, oraz pyłek Mirror Effect w kolorze Neon Pink. Pyłek, możecie zobaczyć na zdjęciu przy pierwszej stylizacji tymi nowościami.

NC Nails Company Hawaii Girls - kolekcja lakierów hybrydowych idealna na lato

NC Nails Company Hawaii Girls - kolekcja lakierów hybrydowych idealna na lato

Jak widzicie, w moim domu króluje jedna marka w przypadku lakierów hybrydowych. Uważam, że NC Nails Company jest bezkonkurencyjne i przekonałam już do tego wiele osób, nawet dziewczyny, które zajmują się paznokciami profesjonalnie. Na koniec chcę Wam pokazać co zmalowałam tymi kolorami i jestem ciekawa czy moje stylizacje przypadną Wam do gustu. Dajcie znać w komentarzu, która z nich podoba się Wam bardziej - chętnie też porozmawiam z Wami na ich temat.

NC Nails Company Hawaii Girls - kolekcja lakierów hybrydowych idealna na lato

NC Nails Company Hawaii Girls - kolekcja lakierów hybrydowych idealna na lato


Znacie już lakiery hybrydowe marki NC Nails Company? Podoba się Wam seria Hawaii Girls?

Art de Lautrec UV Gel Colour Hybrid

WSPÓŁPRACA BARTEROWA / PREZENT 


lakiery hybrydowe art de lautrec

Od kiedy wróciłam do manicure hybrydowego zaczęłam decydować się na marki, których wcześniej nie miałam możliwości stosować. Art de Lautrec, to lakiery hybrydowe których dystrybutorem jest firma Ados. Pewien czas temu pisałam Wam o ich kolorówce z której zachwyciła mnie konturówka z kredką w jednym.  Lakiery standardowe też miałam - jednak hybrydowe bardziej do mnie przemawiają. 


Według producenta UV Gel Colour Hybrid to lakier hybrydowy, który gwarantuje długotrwały efekt manicure jak z profesjonalnego salonu. Intensywny kolor i połysk utrzymuje się aż do trzech tygodni. Dzięki specjalnie opracowanej formule struktura utwardzonego lakieru jest bardzo elastyczna i idealnie dopasowuje się do powierzchni paznokci. Odpowiednia gęstość produktu gwarantuje łatwe usuwanie bez niszczenia płytki paznokci a brak konieczności spiłowywania wierzchniej warstwy lakieru skraca czas usuwania manicure.


lakiery hybrydowe art de lautrec

Jak widzicie lakiery zamknięte są w czarnych buteleczkach z nazwą marki i produktu. Co mnie w nich urzekło - na górze nakrętki są pokazane odcienie, które kryją się w środku. Nie każda marka to praktykuje, jednak dla mnie znacznie ułatwia to poszukiwania koloru, który chcę użyć w swojej stylizacji. Do mojej kolekcji dołączyły:


  • Baza
  • Top
  • 24 Złoto - śliczny, metaliczny kolor z malutkimi drobinkami odbijającymi światło 
  • 27 Noc Kairu - metaliczny fioletowo-granatowy odcień
  • 37 Ciepły fiolet - dość jasny, fiolet przełamany różem (znacznie różni się odcieniem od tego prezentowanego na opakowaniu).

lakiery hybrydowe art de lautrec

Do swojej stylizacji użyłam numeru 24 i 37 - niestety Noc Kairu nie pasowała mi do reszty, więc za jakiś czas wrócę do Was z kolejnym wpisem w którym zaprezentuję Wam ten lakier. 

Lakiery są dość rzadkiej konsystencji, gdyby to były moje pierwsze lakiery hybrydowe miałabym problem z aplikacją. Na pędzelek nabiera się go dość sporo - dla mnie za dużo, więc koniecznością jest wytarcie go z nadmiaru. Swoją drogą, pędzelek moim zdaniem jest trochę za szeroki - mam dość małe paznokcie i to w tym przypadku jest dla mnie utrudnienie. Kolory mają dobrą pigmentację - dwie warstwy kryją dobrze - nawet złoty - pod który chciałam wcześniej nałożyć biały lakier, ale później z tego zrezygnowałam. 

Trwałość jest dobra - nie napiszę Wam ile dni się trzyma, bo z natury jestem niecierpliwa i często zmieniam manicure - tak  było też w tym przypadku. Kiedy odrost rzuca się w oczy - spiłowuję je i robię nową stylizację.

lakiery hybrydowe art de lautrec

Warto wspomnieć o topie, który dobrze nabłyszcza i wygładza paznokcie. Po tygodniu przeważnie widzę na pazurkach zarysowania - tu nic takiego nie zauważyłam. Nie ściera się i jest jakby odporny na zarysowania. Dla mnie to ogromny plus tych produktów. 

Efekt jaki uzyskałam bardzo mi odpowiada - za oknem zrobiło się już szaro i ponuro, a moje paznokcie sprawiają, że nie popadam w jesienną chandrę. Kolory są intensywne, pazurki pięknie się błyszczą, a mi po jednym spojrzeniu na nie poprawia się humor. Sami zobaczcie:

Art de Lautrec UV Gel Colour Hybrid

Cóż tu więcej pisać? Jestem zadowolona z tego, że trafiłam na te lakiery i z pewnością skuszę się na inne odcienie.

Znacie już te lakiery hybrydowe? Spotkaliście się wcześniej z marką Art de Lautrec? 

Lakiery hybrydowe Pierre Rene - no.22 Cherry & no.77 Dove

WSPÓŁPRACA BARTEROWA / PREZENT 


Lakiery hybrydowe Pierre Rene - no.22 Cherry & no.77 Dove

 Do manicure hybrydowego wróciłam już jakiś czas temu i na dzień dzisiejszy nie mogę nacieszyć się, że znowu mam piękne, kolorowe paznokcie. Bez nich czułam się mało kobieca, a dziś dodają mi takiej wewnętrznej siły. Pierre Rene w swojej ofercie ma ogromny wybór kolorów lakierów hybrydowych, a ja - jako ich miłośniczka, postanowiłam kilka z nich wypróbować. Całkiem niedawno pokazywałam Wam wpis z moimi pazurkami w roli głównej - dziś pokażę Wam dwie różne stylizacje - z lakierami tej marki - na moich koleżankach / modelkach :)


Kolory na jakie się zdecydowałam to numer 22 o nazwie Cherry, oraz 77 Dove. Jakie to odcienie - możecie wywnioskować ze zdjęcia - Cherry to ciemna, dojrzała i intensywna wiśnia, a Dove nazwałam gołębim fioletem ;) Taki przybrudzony i złamany szarością. Bardzo mi się spodobały i stwierdziłam, że muszę je mieć u siebie w domu.

Stylizacja wykonana kolorem numer 22 Cherry - jest utrzymana w jednym kolorze. Koleżanka chciała mieć już jesienny klimat na paznokciach i dzięki temu cudownemu odcieniowi - wyczarowałyśmy coś co sprawiło, że kolejny manicure zrobię sobie taki sam! :)


Lakiery hybrydowe Pierre Rene - no.22 Cherry & no.77 Dove



Lakiery mają ciekawą gęstość - są rzadsze niż te z którymi zazwyczaj miałam do czynienia, co na początku sprawiało mi trudność w ich używaniu. Teraz jednak doszłam już do wprawy i naprawdę świetnie zaczęłam sobie z nimi radzić.  

Warto wspomnieć, że lakiery te są trwałe, a ich ściąganie jest dziecinnie proste. Nie mówię już nawet o ściąganiu acetonem - ja korzystam z frezarki i w przypadku tej marki - idzie to o wiele sprawniej. Lakiery są jakby bardziej miękkie - dużo szybciej można je ściągnąć, co jest ogromną zaletą.

Kolejna stylizacja jest trochę bardziej letnia - kolory które zostały użyte to 77 Dove i 61 Oldrose z poprzedniego wpisu, który podlinkowałam wyżej. 


Lakiery hybrydowe Pierre Rene - no.22 Cherry & no.77 Dove


Lakiery hybrydowe Pierre Rene - no.22 Cherry & no.77 Dove

Odcień Dove bardzo przypadł mi do gustu i cieszy się on powodzeniem wśród moich koleżanek. Każda, która go widziała była zachwycona i nawet niektóre już go sobie zamówiły.

Podsumowując pracę z lakierami, ich trwałość i wygląd mogę powiedzieć tylko jedno. Warto skusić się na te lakiery. Trzymają się bez zarzutów, dwie warstwy wystarczają na pełne krycie, zero odprysków czy przetarć, a kolory jak widzicie są bardzo nasycone i po prostu piękne. Praca z nimi to czysta przyjemność.




Jak podobają się Wam te stylizacje? Który kolor przypadł Wam do gustu? 



Lakiery Hybrydowe MyNo1 - gołębia szarość i pudrowy róż

Lakiery Hybrydowe MyNo1 - gołębia szarość i pudrowy róż


Swoją przygodę z lakierami hybrydowymi zaczęłam prawie rok temu. Mimo, że jest to spory kawałek czasu - ja nadal uczę się malować paznokcie za pomocą lakierów tego typu. Testuję kosmetyki różnych firm, sprawdzam je i porównuję. Dziś chciałabym Wam pokazać lakiery MyNo1 na które trafiłam przez przypadek w sieci. Zaczynajmy!



Lakiery hybrydowe My No1 Hybrid UV/LED – ich wyjątkowa aksamitna konsystencja o doskonałej pigmentacji powoduje, że nakładanie hybryd jest maksymalnie łatwe i przyjemne.Specjalna formuła lakierowa High Definition niezmiernie lekko i równomiernie rozprowadza się na paznokciu przy optymalnym kryciu kolorem. Dzięki niej kolor jest wyjątkowo trwały.Produkty stworzony dla osób, które uwielbiają precyzję, zabawę kolorami a przede wszystkim trwały efekt lśniących paznokci przez około 3 tygodnie.Lakiery te stosowane są razem z Topem i Bazą UV LED i wymagają utwardzenia w lampach do kupienia na naszej stronie.Nasze produkty mają w porównaniu z innym obecnymi na rynku krótszą datę ważności (maks do 12 mcy) ponieważ ważne dla nas jest wyeliminowanie nadmiernych ilości konserwantów.POJEMNOŚĆ: 6ml


Jak widzicie na zdjęciu skusiłam się na 4 kolory lakierów hybrydowych, top bazę oraz jeden lakier ekspresowy (czyli 3 w 1). W dzisiejszym poście przedstawię Wam tylko dwa kolory, oraz napiszę moją opinię na temat tych lakierów. 

Do swojej stylizacji wykorzystałam:
- Bazę
- Top
- Cleaner o zapachu melon/orange
- Lakier z numerem 034 Gołębia szarość
- Lakier z numerem 402 Pudrowy Róż
- Lakier innej marki z efektem płatków (nie ma go na zdjęciach).

Na stronie producenta znalazłam instrukcję, jak krok po kroku wykonać manicure hybrydowy tymi lakierami. Oto jak ona wygląda:


Oczywiście widziałam jaka jest kolejność nakładania poszczególnych produktów, jednak stwierdziłam, że pokażę Wam co proponuje producent, bo nigdy nie wiem ile z Was robiło już manicure hybrydowy samodzielnie, a ile nie - może znajdą się osoby, którym takie wskazówki okażą się pomocne. 

Wracając do moich paznokci. Ostatnio mam duży problem z używaniem lakierów hybrydowych - wiele z nich wywołuje u mnie ogromne swędzenie i puchnięcie palców (tak wiem, to alergia) - nie znalazłam jednak jeszcze składnika, który wywołuje te dolegliwości. Po miesięcznej przerwie (już którejś z kolei) powróciłam do malowania pazurków tą metodą. Przystąpiłam do malowania i... póki co nic się nie dzieje. Na szczęście!



Lakiery Hybrydowe MyNo1 - gołębia szarość i pudrowy róż

Lakiery tej marki moim zdaniem nie nadają się dla osób początkujących z hybrydą. Są dość rzadkiej konsystencji, która nieumiejętnie rozprowadzona może zalać skórki, przez co manicure szybciej nam się popsuje. Ja już w swój sposób opanowałam pracę lakierami, które są rzadsze, dlatego też - używanie ich nie było dla mnie problematyczne. Dzięki temu, iż są dość płynne - warstwy lakieru nie są grube, a efekt końcowy wygląda korzystniej.

Na swoje paznokcie nałożyłam 3 warstwy koloru, bazę i top. Na sam koniec przeciągnęłam je lakierem z efektem płatków. Bardzo się z nim ostatnio polubiłam i używam w swoich stylizacjach dość często. Efekt jaki uzyskałam, możecie zobaczyć na zdjęciach poniżej:




Bardzo spodobały mi się te odcienie - takiej szarości wpadającej w fiolet szukałam od dawna - w końcu ją znalazłam.

Maniciure miałam na paznokciach 12 dni, po czym zdjęłam go i wykonałam inny. Przez ten okres nic mi nie podeszło powietrzem, nie otarło się - wyglądały jak "nowe" gdyby nie fakt odrostów ;) Ja jednak szybko się nudzę więc musiałam zrobić następne. 

EDIT!
Niestety nie doczekałam się kolejnych - lakiery strasznie mnie uczuliły i więcej po nie nie sięgnę. 

Znacie lakiery tej marki? Robicie sobie manicure hybrydowy same, czy korzystacie z usług stylistek? 

Mikołajkowe paznokcie z RAMONA Gel Polish - MAXEL COSMETICS

Prezent / współpraca barterowa

Mikołajkowe paznokcie z RAMONA Gel Polish - MAXEL COSMETICS


Od pewnego czasu jestem posiadaczką 3 lakierów hybrydowych nieznanej dla mnie wcześniej marki - Ramona od Maxel Cosmetics. Jeśli mam być szczera, to byłam dość sceptycznie nastawiona do tych testów - jednak lubię sprawdzać coraz to nowsze lakiery - więc skusiłam się. 



Wybrałam trzy odcienie: 
116 - mleczny szary 


Mikołajkowe paznokcie z RAMONA Gel Polish - MAXEL COSMETICS

073 - jasny fiolet



oraz 063 piękny czerwony




Wszystkie kolory pokazałam Wam na wzorniku, a dwa z nich wykorzystałam w różnych stylizacjach. Jeden - ten fioletowy, mieliście już okazję zobaczyć TU. Mimo wszystko w tym poście również pojawi się jedno zdjęcie dla osób, które tamtego postu nie miały okazji czytać. 




Jakie informacje o lakierach znalazłam na stronie producenta?


Ramona Gel Polish to nowoczesny system hybrydowy, utwardzalny w lampie UV/ LED, współpracujący z większością baz i topów dostępnych na rynku. To wyjątkowe, perfekcyjnie dobrane odcienie, spośród których każda z Was znajdzie swoje „the best of”.
  • Lakiery Ramona pozwalają stworzyć idealny, niepowtarzalny manicure
  • Odpowiednio wykonana stylizacja utrzymuje się aż do 21 dni, jest trwała i odporna na odpryski i uszkodzenia
  • Średniogęsta konsystencja umożliwia łatwą aplikację bez zalewania skórek
  • Nie zawiera formaldehydu i toluenu
  • Utwardza i wzmacnia naturalna płytkę paznokciową
  • Wszystkie lakiery posiadają krótki, precyzyjny pędzelek

Jak wykonać prawidłową stylizację przy użyciu Ramona Gel Polish?
  • Zdezynfekuj dłonie swoje oraz Klientki, odsuń skórki i przygotuj prawidłowo płytkę paznokciową;
  •  Nałóż dowolną bazę, dopasowaną do płytki Klientki i utwardź w lampie (według zaleceń producenta bazy). Pamiętaj! Po utwardzeniu należy koniecznie przemyć bazę odtłuszczaczem.
    Kolorowe lakiery należy nakładać na suchą powierzchnię!
  • Nalóż cienką warstwę kolorowego lakieru Ramona i utwardź w lampie UV/ LED 48W przez 30 sekund. Dla optymalnego efektu należy nalożyć dwie cienkie warstwy. Pamiętaj- ciemniejsze kolory mogą wymagać dłuższego czasu utwardzania. Jeśli chcesz aby kolor był bardziej intensywny - nałóż kolejne warstwy.
  • Aby uzyskać oczekiwany efekt, który zagwarantuje trwałość Twojej stylizacji, zabezpiecz ją dowolnym Topem
    i utwardź zgodnie z zaleceniami producenta Topu.
  • Przemyj całość odtłuszczaczem i nałóż oliwkę na skórki.

Warto wiedzieć!
  • Aby wyeliminować efekt „uciekającego lakieru” przemyj utwardzoną bazę odtłuszczaczem i poczekaj, aż wyschnie. Możesz dodatkowo przetrzeć płytkę suchym wacikiem bezpyłowym
  • Przed aplikacją wymieszaj dobrze lakiery, aby rozprowadzić w nich pigment
  • Aby cieszyć się trwałą stylizacją należy dobrze utwardzić wszystkie warstwy w lampie UV/LED. Zaleca się mocne lampy min. 48W i utwardzanie każdej warstwy przez min. 30 sekund. Pamiętaj: źle utwardzone warstwy mogą powodować reakcje alergiczne!
  • Podczas aplikacji zwróć szczególną uwagę na zabezpieczenie wolnego brzegu paznokcia
Przed utwardzaniem lakierów pamiętaj aby sprawdzić, czy skórki nie zostały zalane lakierem



Lakiery zamknięte są w 6 ml czarnych buteleczkach, z prostą i czytelną grafiką i logiem marki. Pędzelki bardzo przypadły mi do gustu - jak widzieliście na zdjęciach powyżej są dość krótkie - dzięki czemu nie wyginają się przy malowaniu - w prosty i szybki sposób możemy dokładnie nanieść lakier na naszą płytkę bez obaw o zalanie skórek. Gęstość lakierów można ocenić jako średnią - nie jest lejąca, jednak nie jest też gęsta - bardzo mi odpowiada, gdyż mam jeszcze się uczę i pomaga mi to w aplikacji. Już jedna jego warstwa nada piękny wygląd i kolor - jednak ja z przyzwyczajenia daję dwie. Świetnie zgrywają się z bazami innych marek - nie ma problemu z zastyganiem w lampie 36w, z czym już się spotkałam. 

Na samym początku - sugerując się ceną - pomyślałam, że lakiery, które kosztują 10,90 zł nie mogą okazać się trwałe czy dobrze napigmentowane. Pomyślałam, że będą dobre dla osób początkujących, bo nauczą się nimi malować, a później zainwestują w te droższe - lepsze lakiery.

Jakie było moje zdziwienie, kiedy pomalowałam paznokcie i lakier trzymał się na nich dobre 14 dni. Zdjęłam go, aby móc zmienić kolorystykę - po prostu znudziły mi się. Lakier w żadnym miejscu nie posiadał odprysku czy śladów starcia - co jest kolejnym atutem.

Jestem zachwycona ich działaniem i przed Świętami zamówię sobie kolejne kolory do kompletu - bo gama kolorystyczna jest bardzo duża i każda z Was znajdzie odcień dla siebie. 

Do swojej Mikołajkowej stylizacji wykorzystałam czerwień oraz szarość, która służyła jako podkład pod pyłek z efektem holo. Wydaje mi się, że wyszło super - jak Wam się podoba?



Dawno nie byłam aż tak zadowolona z lakierów hybrydowych - cena przyciąga, a jakość zachwyca. 

Znacie lakiery tej marki? 

Efekt kociego oka + Crystal Flakes NC NAILS COMPANY

Prezent / współpraca barterowa

Efekt kociego oka + Crystal Flakes NC NAILS COMPANY

Mimo, iż moje paznokcie nie należą do długich- uwielbiam kiedy są pomalowane. Na co dzień zajmuję się domem i dziećmi, więc ciężko mi je zahodować. Zwykłe lakiery niestety u mnie się nie sprawdzają, ponieważ wykonuję dużo prac domowych typu pranie, zmywanie, gotowanie- nie wytrzymują i ścierają się lub odpryskują. Od kiedy używam lakierów hybrydowych NC Nails Company- nie mam tego problemu. Mogę cieszyć się kolorowymi paznokciami na dłużej. Dziś chcę pokazać Wam efekt kociego oka oraz płatki- crystal flakes

O efekcie Tiger Eye do tej pory tylko czytałam. Jednak poszerzam swoją kolekcję lakierów hybrydowych i postanowiłam skusić się na Gelique Magnetique aby zobaczyć jaki efekt uzyskam na moich dość krótkich paznokciach. 

Wybrałam trzy kolory- jednak ten post będzie pokazywał Wam tylko jeden z nich. Resztę zobaczycie jedynie na wzorniku. Uwielbiam kolor zielony- i wszystko co z nim związane- co pewnie wiecie z poprzednich postów. Niebieski również jest kolorem, który często pojawia się w mojej garderobie. Dlatego też, nie będziecie zdziwieni, że mój wybór padł na lakier ILLUSION GLITTER no. 246. Na stronie producenta napisano, że do uzyskania efektu potrzebny będzie również kolor czarny, którym podbije się efekt. Ja niestety w swoich zbiorach nie posiadam jeszcze czarnego lakieru, więc zrobiłam paznokcie bez niego. 


Efekt kociego oka + Crystal Flakes NC NAILS COMPANY

Do przygotowania paznokci użyłam:

  • Bazy REPAIR
  • lakier Gelique Magnetique Illusion Glitter no.246
  • patyczka z magnesem
  • Top Coat Glass
  • pyłek Crystal Flakes Gold
Na samym początku oczywiście należy odpowiednio przygotować płytkę. Zmatowiłam ją i potraktowałam Cleanerem. 
Następnie nałożyłam bazę i utwardziłam ją pod lampą.
Zaczęłam nakładanie lakieru z efektem kociego oka. Przed utwardzeniem przyłożyłam możliwie jak najbliżej patyczek z magnesem- na ok 3 sekundy. Utwardziłam w lampie. 
Czynność powtórzyłam. Całość pomalowałam topem i utwardziłam. Na koniec przetarłam cleanerem i praca skończona.
Dwa paznokcie- kciuk i palec serdeczny pomalowałam białym lakierem.  Po utwardzeniu nałożyłam top- a na niego nasypałam niewielką ilość płatków Crystal Flakes. Utwardziłam pod lampą i przetarłam szczoteczką, aby usunąć nieprzyklejony pyłek. Efekt wyszedł świetnie. 

Poniżej możecie zobaczyć efekt na zdjęciu w świetle dziennym:

Efekt kociego oka + Crystal Flakes NC NAILS COMPANY


Wzornik (są tu 3 kolory z efektem kociego oka, oraz dwa brokatowe). Drugi od lewej to lakier, który mam na paznokciach. 

Efekt kociego oka + Crystal Flakes NC NAILS COMPANY

Oraz zdjęcia z użyciem lampy:



Efekt kociego oka + Crystal Flakes NC NAILS COMPANY



Efekt mnie zachwyca. Mimo, iż paznokcie nie są długie kocie oko jest bardzo wyraźne. Kolor mieni się raz piękną zielenią, raz błękitem. Efekt crystal flakes sprawia, że paznokcie lśnią i błyszczą jak milion kryształów! Jestem bardzo zadowolona z moich wyborów. 

Inne kolory wykorzystam w kolejnych stylizacjach- tiger eye oraz inny kolor płatków crystal flakes- zgadnijcie jaki? Póki co te, które widzicie na zdjęciach noszę już ósmy dzień i ani śladu pęknięć, podejścia powietrzem, zadrapania, odstawania itp. Trwałość tych lakierów oceniam na bardzo dobrą- używam od dawna lakierów od NC Nails Company i zawsze byłam zadowolona- tym razem również się nie zawiodłam. 

Z czystym sercem polecam! 

Piękne paznokcie z TRUSCADA

Prezent / współpraca barterowa

Piękne paznokcie z TRUSCADA


Lakiery hybrydowe goszczą w moim domu od pewnego czasu. Nie miałam żadnych szkoleń w tym kierunku- chociaż czasem o nich myślę. Nie maluję paznokci koleżankom, robię je tylko i wyłącznie dla siebie i to wtedy kiedy znajdę czas. Jak wiecie jestem mamą na etacie więc nie często mam chwilę dla siebie. 



Całkiem niedawno trafiłam w internecie na lakiery hybrydowe marki TRUSCADA. Bardzo spodobał mi się ich elegancki wygląd- z pewnością wyróżniają się na tle innych lakierów hybrydowych dostępnych na naszym rynku. Postanowiłam więc kupić jeden lakier i go przetestować. 😊



Ostatnio lubuję się w odcieniach różu i fioletu- więc postawiłam na kolor KESSY



Jakie informacje o lakierach znajdziemy na stronie producenta? 

Unikatowe kolory hybryd o bardzo dobrym kryciu. Delikatnie poziomują się, przez co ułatwiają rozprowadzanie hybrydy. Nie rozlewają się na skórki. Pojemność 8 ml. 

8 ml? Tak właśnie! Te piękne, złote buteleczki mieszczą w sobie aż 8 ml lakieru. Dużo prawda? Myślę, że jest to idealne rozwiązanie dla Pań, które prowadzą swoje salony stylizacji paznokci. Lakier kosztuje 35 zł, więc cena również nie jest wygórowana. 



Jak sprawuje się lakier? 

Jako samouk i amator lubię, kiedy lakier hybrydowy jest gęstszej konsystencji. Pomaga mi to w nałożeniu go na paznokieć, bez zalewania skórek. Zawsze był to mój największy problem. Bałam się dojeżdżać do linii skórek- przez co efekt wyglądał jak "tygodniowy odrost". 

W przypadku lakierów TRUSCADA nic takiego nie ma miejsca. Lakier jest gęsty, pędzelek idealnie szeroki i długi- dzięki czemu nabiera się odpowiednia ilość. 




Sama aplikacja jest bardzo przyjemna. Jak napisałam wyżej- dzięki pędzelkowi możemy precyzyjnie i dokładnie rozprowadzić odpowiednią ilość lakieru na nasze paznokcie. Już jedna warstwa bardzo ładnie kryje, ja jednak z przyzwyczajenia daję dwie- wtedy efekt koloru jest oszałamiający. Lakier ma to do siebie, że sam się poziomuje- dzięki czemu nie powstają górki i pagórki, a warstwa wcale nie jest gruba. Utwardzam w lampie jak zwykle, nakładam top i cieszę się pięknymi paznokciami.




Jak z trwałością? 

Lakier TRUSCADA stał się numerem jeden. Po trzech tygodniach nadal pięknie trzymał się na moich paznokciach- bez odprysków, bez matowienia czy podchodzenia powietrzem. Musiałam użyć acetonu aby zdjąć go i zrobić sobie nowe paznokcie. Takie efekty bardzo mi się podobają.

Z ręką na sercu mogę polecić te lakiery początkującym, jak i profesjonalistom. Lakiery dostają ode mnie maksymalną ocenę- 5!




Gdzie możecie dostać te lakiery?



Instagram