ManFoot - Produkty stworzone dla męskich stóp
WSPÓŁPRACA BARTEROWA / PREZENT
W zeszłym tygodniu pokazywałam Wam produkty do stóp dla kobiet marki SheFoot. Jednak firma ta, ma siostrzaną markę ManFoot, która została stworzona z myślą o stopach każdego mężczyzny. Dziś chcę Wam pokazać dwa produkty - antyperspirant oraz krem do stóp. Zapraszam!
Męskie stopy - dlaczego warto o nie dbać?
Ludzka stopa to niezwykłe dzieło inżynierii: dwa elastyczne łuki, których konstrukcja składa się z 26 kości, 33 stawów, 19 mięśni i ponad 100 wiązadeł. Męskie stopy wytrzymują bardzo duże obciążenia dźwigając całe nasze ciała, czasami nawet ponad stukilogramowe.
Pełnią taką rolą, jaką w samochodzie pełnią jednocześnie koła, opony, amortyzatory, wahacze, stabilizatory, resory piórowe i sprężyny. Amortyzują wstrząsy, dają nam stabilność i pewność, a także precyzję w pokonywaniu przeszkód. Skoro tak wiele od nich zależy, to czemu nie poświęcamy im tyle uwagi, ile poświęcamy naszym autom? Stopa wykonuje ciężką pracę za każdym razem gdy styka się z podłożem. Pracują wtedy wszystkie stawy i mięśnie, ale pracuje także skóra, której rolę można porównać do roli opon w samochodzie – to ona ma bezpośredni kontakt z ziemią, po której stąpamy. Musi być jednocześnie elastyczna i wytrzymała. Przy każdym kontakcie z podłożem tworzą się na niej mikropęknięcia. Jeżeli dbasz o stopy właściwie, pęknięcia szybko się regenerują i nawet ich nie zauważasz, ale jeżeli je zaniedbasz, mogą się rozszerzać i pogłębiać. Wtedy łatwo wnikają przez nie bakterie, wirusy i grzyby, których wiele jest na basenie, w szatniach czy pod prysznicem.
W paczce, którą otrzymał mój mąż znaleźliśmy dwa produkty do stóp - antyperspirant w sprayu, oraz nawilżający krem zmiękczający twardą skórę. Mąż od razu ochoczo wziął się do testów.
Jak czytacie mojego bloga, to z pewnością wiecie, że mój małżonek jest zawodowym kierowcą. Codziennie pokonuje wiele kilometrów mając na swoich stopach specjalne, ochronne przy rozładunku obuwie. Są to ciężkie, skórzane buty, po których zdjęciu niestety, ale z ich wnętrza wydobywa się niemiły zapach. Stopa w takich butach nie oddycha, poci się - przez co dzieje się jak wspomniałam. Jak się możecie domyślić, mąż - testowanie zaczął od antyperspirantu w sprayu.
Antyperspirant do stóp dla mężczyzn to rozwiązanie na nadmierną potliwość lub dyskomfort, spowodowany wysokimi, letnimi temperaturami, aktywnością fizyczną bądź spędzeniem długiego czasu w zakrytym obuwiu. Za sprawą bogatego składu, antyperspirant do stóp przynosi uczucie świeżości już chwilę po aplikacji, które utrzymuje się nawet do 24 godziny, przyczyniając się tym samym do poprawy higieny i komfortu chodzenia. Antyperspirant do stóp wykazuje właściwości antybakteryjne.
Spray ten zamknięty jest w ciemnoszarej tubie z logo marki i nazwą produktu. Wygląda bardzo klasycznie i elegancko. Lubimy takie opakowania. Atomizer jest wygodny, typowy dla dezodorantów - ładnie rozpyla kosmetyk, nie przecieka i nie zacina się. Z wnętrza butelki wydobywa się odpowiednia ilość sprayu, który ma bardzo przyjemny, powiedziałabym, że cytrusowy zapach. Stopa po aplikacji tego specyfiku jest fajnie odświeżona i pachnąca. Spray od razu miał postawioną wysoko poprzeczkę, ponieważ już pierwsze użycie było wykorzystane przed trasą. Na umytą i wysuszoną stopę został rozpylony antyperspirant, następnie założona skarpeta i ciężkie obuwie.
Stopy po zastosowaniu tego sprayu mają na sobie delikatną ochronę, która hamuje wydzielanie potu, a co za tym idzie - nieprzyjemny zapach jest znacznie mniej wyczuwalny. Mąż jest zadowolony - więc ja również.
Drugi kosmetyk, który testował mój luby, to nawilżający krem zmiękczający twardą skórę.
Nawilżający krem do stóp zmiękczający twardą skórę marki ManFoot jest dedykowany do pielęgnacji popękanych i przesuszonych stóp mężczyzn. Zawarte w produkcie składniki: alantoina, masło shea, kwas glikolowy i witamina E, odpowiadają za skuteczne zmiękczenie skóry, usunięcie zrogowaceń naskórka i odpowiednie nawilżenie. Przy regularnym stosowaniu skóra jest odpowiednio odżywiona i chroniona przez pękaniem.
Krem zamknięty w słoiczku z pompką - utrzymane w tym samym stylu co jego poprzednik - spray do stóp. Wygląda bardzo ładnie na półce łazienkowej. W środku zamknięty jest biały krem o lekkiej konsystencji i zapachu łudząco podobnym do poprzednika.
Kosmetyk wmasowany w stopy szybko się wchłania i nie pozostawia tłustego filmu na skórze - co jest jego ogromną zaletą. Mąż podobnie jak ja nie lubi czekać na wchłonięcie się kosmetyku w ciało.
Krem ma za zadanie intensywnie nawilżyć i zmiękczyć stwardniałą skórę męskich i zmęczonych stóp. Swoją funkcję spełnia. Po kilku tygodniach widać znaczną różnicę w ich stanie. Jest o wiele bardziej miękka i nie pojawiają się nowe zgrubienia.
Podsumowując test - mogę polecić Wam kosmetyki tej marki - zarówno damska jak i męska linia jest skuteczna, ładnie pachnie i stosunkowo niedroga. Możecie kupić te produkty między innymi w drogeriach Rossman - więc na pewno w każdym mieście są dostępne.
Znacie kosmetyki ManFoot? Wasi mężczyźni dbają o swoje stopy?