Codzienna pielęgnacja z DERMIKA - TOPESTETIC

Prezent / współpraca barterowa

Codzienna pielęgnacja z DERMIKA - TOPESTETIC

Nie oszukujmy się - czas to największy wróg kobiety. Skóra na naszym ciele i naszej twarzy z czasem traci swoją elastyczność i pojawiają się na niej zmarszczki. Niestety jest to nieuniknione zjawisko, jednak możemy ten proces trochę spowolnić. Oczywiście oprócz medycyny estetycznej na naszym rynku jest wiele kosmetyków, które pomogą nam w walce z czasem. Ostatnio w sklepie topestetic.pl trafiłam na kilka produktów marki DERMIKA, na które zwróciłam uwagę i dziś właśnie z nimi do Was przychodzę.

Pierwszy kosmetyk, który chcę Wam przedstawić to Aromatyczny regenerujący krem do ciała Dermika

Aromatyczny regenerujący krem do ciała Dermika.

Dedykowany jest on do każdego rodzaju skóry oraz pielęgnacji przez cały rok. Dzięki bogatej konsystencji świetnie regeneruje skórę ciała. Dzięki zastosowaniu egzotycznego ekstraktu z kwiatów afrykańskiej rośliny Spilanthes acmella, wzmacnia warstwę rogową skóry oraz poprawia stan macierzy międzykomórkowej. Działanie to wspiera naturalny olej z nasion chia, będący znakomitym źródłem kwasów tłuszczowych oraz przeciwutleniaczy i witamin, dzięki czemu idealnie nawilża, odbudowuje barierę lipidową skóry, w efekcie poprawiając jej kondycję. Składniki te uzupełnia i wzmacnia kompleks nawilżający, który natychmiastowo i długotrwale zatrzymuje i asymiluje wodę w skórze. W efekcie nabiera ona jedwabistej gładkości, jest rozświetlona i przyjemna w dotyku. Krem uwodzi intrygującą nutą o zapachu śliwki w czekoladzie, zniewala zaskakującym duetem białych kwiatów z goździkami, aby pozostawić na dłużej aromat słodkiej wanilii i patchouli.

Aromatyczny regenerujący krem do ciała Dermika.

Krem jak widzicie zamknięty jest w sporym słoiczku. Kolor kremu jest delikatnie różowy - pastelowy wręcz. Zapach bardzo przyjemny - słodki, lecz nie przesadzony - lekki. Długo pozostaje na ciele po zastosowaniu. Konsystencja kremowa. 
Krem pozostawia delikatny film, jednak nie jest on ani trochę tłusty czy ciężki - po kilkunastu minutach znika. 
Skóra po zastosowaniu jest przyjemnie gładka, miękka i nawilżona. Przesuszone miejsca (np. na łokciach) znikają, a ja mogę cieszyć się skórą jak przed kilkoma laty - bez skaz :) Dzięki niemu czuję się młodziej i pewniej siebie.
Zaznaczę, że jestem osobą, która nie cierpi używać balsamów do ciała - nie lubię czekać, aż się wchłoną - zawsze marznę po kąpieli, kiedy użyję specyfików do ciała. Po zastosowaniu tego kosmetyku mogę od razu się ubrać, bez obaw o pobrudzenie odzieży. Tłustych plam nie zostawia - co bardzo mnie cieszy.
Wydajność tego kosmetyku jest bardzo dobra - niewielka ilość wystarcza aby wysmarować się od stóp do głów! ;) 

Z pewnością po wykończeniu do niego wrócę.

Aromatyczny regenerujący krem do ciała Dermika.

Kolejnym kosmetykiem jest Ultraterapia punktowa na zmarszczki Dermika. Nie marszcz się na myśl o zmarszczkach mimicznych. Teraz jest na nie sposób. Odkryj skoncentrowaną formułę stworzoną z myślą o precyzyjnym działaniu na zmarszczki ekspresyjne występujące na czole, w okolicach oczu, nosa, ust, szyi i dekoltu. Serum aplikowane pod krem, bezpośrednio na zmarszczki wzmocni i uzupełni jego działanie. Preparat powstał na podstawie najnowsze doniesienia naukowe dotyczące powstawania tego typu zmian. Eksperci Dermiki wykorzystali system nośników DRONEXPRESS oraz neuroaktywny peptyd – kompleks NEUROSMOOTH, który wygładza skórę dokładnie tam, gdzie jest to wskazane.

Ultraterapia punktowa na zmarszczki Dermika

Krem umieszczony w tubie z pompką na wierzchu. Kolor biały, konsystencja typowa dla takich produktów. Nie jest to krem ciężki - powiedziałabym że ultra lekki - szybko się wchłania i znika z powierzchni skóry. Zapach delikatny, kremowy.

Ultraterapia punktowa na zmarszczki Dermika

Ultraterapia punktowa na zmarszczki Dermika

Krem ten postanowiłam wypróbować na okolicach oczu i ust - tam gdzie najbardziej widoczne są moje pierwsze zmarszczki - nie są one jakieś wielkie - jednak nie oszukujmy się - mam 31 lat i mają prawo już się pojawiać. 
Terapię stosuję już miesiąc - codziennie wklepuję sobie krem w wymienione już okolice i pomału zaczynam widzieć różnicę. Wyraźnie się spłycają - i mam nadzieję, że w końcu znikną! 😁😂

Ostatni produkt, to Krem wypełniający zmarszczki Dermika. Uśmiech, zmarszczenie brwi, mrugnięcie okiem… wszystko to mówi o tym jaka jesteś, ale też pozostawia ślady. Zmarszczki ekspresyjne są wynikiem mimiki twarzy, która nadaje jej charakter i jest bardzo istotna w komunikowaniu się i okazywaniu emocji. Impulsem do ich tworzenia jest powtarzający się mikroskurcz mięśni, który utrwala zmiany w strukturze skóry. Z czasem w tych miejscach pojawiają się delikatne linie, które z wiekiem zmieniają się w głębokie bruzdy. Wykorzystując najnowsze wyniki badań naukowych dotyczących powstawania zmarszczek ekspresyjnych, eksperci Dermiki wykorzystali system nośników DRONEXPRESS oraz neuroaktywny peptyd, które ograniczają powstawanie zmarszczek mimicznych. Dodatkowo w preparacie wykorzystano składniki natychmiast wygładzające powierzchnię naskórka, a jednocześnie stanowiące tarczę anty-pollution dla zanieczyszczeń środowiskowych. 

Krem wypełniający zmarszczki Dermika

Krem podobnie jak jego poprzednik, zamknięty jest w białej tubie o pojemności 50 ml, zakończonej pompką. Krem znajdujący się w środku ma kolor biały i konsystencję lekką. Zapach podobny do poprzedniego - delikatny i nienachalny. Osoby z wrażliwym nosem spokojnie mogły by po niego sięgnąć. 

Ten krem stosowałam codziennie rano i wieczorem, po uprzednim dokładnym oczyszczeniu twarzy. Chwilę po aplikacji wchłaniał się - tak jakby moja skóra spijała go z siebie. Pozostawiał po sobie ślad w postaci naprężonej i aksamitnej skóry. Możecie mi wierzyć lub nie, ale już po pierwszym zastosowaniu taki efekt zauważałam. I nie ma przy tym uczucia ściągnięcia skóry - czego wprost nienawidzę. 

Krem nie wywołał u mnie podrażnień, nie zapychał mnie - nie zauważyłam żadnych skutków ubocznych po jego zastosowaniu. 

Krem wypełniający zmarszczki Dermika

Podsumowując cały zestaw - chciałabym powiedzieć, że jestem zaskoczona, że Dermika - po którą sięgałam bardzo rzadko, ma w swojej ofercie kosmetyki, z których będę w 100% zadowolona.

Wszystkie te produkty dały mi efekt, jaki chciałam osiągnąć, a dodatkowo nie wywołały u mnie żadnych działań niepożądanych. Jestem zadowolona z ich stosowania i polecam je Wam w 100%. 

Znacie kosmetyki DERMIKA? Czy używacie kosmetyków przeciwzmarszczkowych? Robiliście zakupy w sklepie topestetic? 

Dbaj o skórę z BIOTANIQUE

Prezent / współpraca barterowa




Z kosmetykami Biotanique znam się już od jakiegoś czasu. Opisywałam już żel micelarny który stał się moim ulubieńcem. Dziś chcę pokazać Wam trzy kremy które posiadam.



Zaczniemy od największego- czyli Naturalnego Kremu odżywczego. 




Naturalny Krem Odżywczy Biotaniqe oparty na świeżej wodzie pro.aQua  z technologią probiotyczną, która w inteligentny sposób wspiera mikroflorę skóry, długotrwale i dogłębnie nawilża oraz odżywia ją i chroni.
Wzbogacony o D-Panthenol i wyjątkowo bogaty w kwasy Omega-6, witaminy i minerały. Olej z Opuncji Figowej, który pozostawia skórę wygładzoną i silnie zregenerowaną. Aktywnie łagodzi podrażnienia, chroni przed przesuszeniem. Odpowiedni dla skóry twarzy i ciała. Bogaty w bezpieczne składniki odżywcze jest przyjazny skórze wrażliwej. Lekka konsystencja szybko się wchłania, pozostawiając na skórze miłe, aksamitne odczucie.
Sposób użycia: Nanieś porcję kremu na skórę i wmasuj, pozostaw do wchłonięcia. Używaj do twarzy i ciała oraz miejscowo na obszary skłonne do przesuszeń: łokcie, kolana, dłonie. 


Krem używałam jak balsam do ciała oraz czasem na twarz. Co bardzo mi się w nim podoba to zapach i lekkość, jaką posiada. Szybko się wchłania i nie pozostawia po sobie tłustej warstwy. Nie jest zbyt gęsty- powiedziałabym, że konsystencją bardziej przypomina balsam jak krem.
Najczęściej smaruję nim nogi po goleniu, łagodzi podrażnienia i świetnie nawilża skórę moich nóg. Dzięki niemu są gładkie i pięknie się prezentują. 

Kolejny krem to Lekki matujący krem nawilżający. 

Lekki Matujący Krem Nawilżający to ultralekka nawilżająca emulsja o delikatnej, nietłustej konsystencji, zawierająca kompozycję regulujących składników aktywnych wspierających skórę w walce z nadprodukcją sebum oraz rozszerzonymi porami. Aktywny Węgiel z Bambusa, niczym magnes, dogłębnie oczyszcza skórę z nagromadzonych toksyn i zanieczyszczeń. Odblokowuje i ściąga zatkane pory. Działa silnie antybakteryjnie, przez co hamuje powstawianie niedoskonałości. Matujące Mikrogąbki pochłaniają nadmiar sebum, zapewniając naturalne, matowe wykończenie.
Sposób użycia: Stosować rano i wieczorem na oczyszczoną skórę twarzy. Testowany dermatologicznie. Nie zawiera parabenów.

Krem zadziwił mnie swoim kolorem- jest szary. Pachnie jak nie jedna dobra damska perfuma, więc bardzo przyjemnie się go aplikuje na twarz. Konsystencja lekka, kremowa- fajnie i szybko wchłania się w skórę. Pozostawia po sobie jedynie przyjemny zapach i gładkość skóry. Efekt matowienia zauważyłam w okolicach nosa. Przed stosowaniem najczęściej tamta okolica niedługo po myciu była tłusta. Od pewnego czasu ten problem powoli znika. Nie mówię, że nie mam śladu po przetłuszczaniu, ale na pewno jest mniejsze.


Ostatnia pozycja, to ultra nawilżający żel/krem rozświetlający. 

Ultra Nawilżający Krem/Żel Rozświetlający to cudownie odświeżająca, nawilżająca, hydrożelowa formuła z infuzją naturalnych składników aktywnych o działaniu witalizującym, które skutecznie wspierają skórę w walce z utratą wilgoci i oznakami zmęczenia.
Botaniczny Wyciąg z Dzikiej Róży o wysokim potencjale antyoksydacyjnym neutralizuje wolne rodniki, dodaje skórze energii, dzięki czemu wygląda na wypoczętą i rozświetloną przez cały dzień. Kwas Hialuronowy dostarcza skórze intensywnego, głębokiego i długotrwałego nawilżenia, sprawiając, że staje się gładka i przyjemna w dotyku.
Sposób użycia: Stosować rano na oczyszczoną skórę twarzy. Testowany dermatologicznie. Nie zawiera parabenów.

Kiedy pierwszy raz przeczytałam, że to żel/krem pomyślałam, że będzie to konsystencja żelowa. Jednak krem wygląda jak krem, więc dla mnie z żelem nie ma nic wspólnego. Podobnie jak poprzednik ma bardzo wyraźny i przyjemny zapach. 
Konsystencja delikatna i lekka, również nie pozostawia po sobie tłustych śladów. 
Stosuję go rano, zaraz po umyciu twarzy i nałożeniu ulubionego serum. Twarz po chwili staje się delikatnie napięta i rozświetlona. Po dłuższym stosowaniu wyraźnie widzę poprawę w stanie mojej cery. Na pewno wyrównał się jej koloryt, jak i naprężenie. 



Maurisse rozpieszcza mnie swoimi kosmetykami. Cieszę się, że trafiłam na takie kosmetyki. Dzięki nim czuję się młodziej i piękniej. 
Znacie te kosmetyki? Który z nich to Wasz ulubieniec? 

Instagram