Musztardowy dopasowany sweter z golfem i ocieplane legginsy - Bonprix
Od pewnego czasu za oknem panuje piękna złota jesień. Na zewnątrz nie jest zbyt zimno, wiatr nie zrywa nam czapek z głów, a drzewa wyglądają przepięknie. Właśnie taką jesień lubię najbardziej i często wychodzę na spacery podziwiać zmieniającą się naturę. W mojej szafie również zapanowała ta pora roku i dziś chcę pokazać Wam kolejne pozycje, które się w niej pojawiły.
Ponoć moim typem urody również jest jesień i bardzo dobrze czuję się w kolorach takich jak brąz, rudości, odcienie żółci, pomarańczy czy zieleni. Zdarza mi się również sięgać po złamany fiolet i właśnie w tych barwach najlepiej wyglądam. Przyszedł czas na złożenie nowego zamówienia w Bonprix w ramach współpracy barterowej, tak więc postanowiłam poszukać czegoś typowo jesiennego. Ostatnio bardzo lubię nosić golfy, więc pierwszą rzeczą, którą zrobiłam było poszukiwanie tego idealnego. Nie musiałam długo szukać - ten sweter w dopasowanym fasonie z golfem wołał mnie z daleka i nawet nie zastanawiałam się nad wrzuceniem go do koszyka, tylko od razu to zrobiłam. Kolor był oczywisty, chociaż myślałam jeszcze nad oliwkowym. Do swetra musiałam znaleźć jakieś pasujące spodnie. Tutaj zastanawiałam się nad nowymi jeansami, jednak uwielbiam nosić legginsy i najpierw zaczęłam przeszukiwać właśnie ten dział. Uwielbiam spodnie, które imitują skórę, więc gdy moim oczom ukazał się ten model legginsów wiedziałam, że muszą być moje. Sami zobaczcie:
Pewnie zastanawiacie się, czy takie spodnie nadają się na jesienne, chłodne dni. Otóż są to legginsy ocieplane. Wewnątrz wyściełane są miękką i ciepłą podszewką. Kiedy robiłam zdjęcia do tego wpisu, na zewnątrz było 12 stopni i po przyjściu do domu miałam wilgotną skórę pod spodem, więc sprawdzą się pewnie nawet i zimą. Na stronie sklepu dostępne są w kolorach: jasnobrązowym, kasztanowym (czyli te, które posiadam), beżowym i czarnym. Osobiście mogłabym mieć każdy kolor, jednak musiałam zdecydować się na jeden. Beżowe skórzane spodnie już posiadam, czarne również, a kasztanowe podobają mi się bardziej niż te w jasnobrązowym odcieniu.
Co ciekawe, w składzie swetra znajdziemy 36% poliestru z recyklingu. Model jest typowo dopasowujący się do sylwetki, jednak nie było mojego rozmiaru i wzięłam nieco większy. Mnie to nie przeszkadza, bo lubię, kiedy swetry są nieco luźniejsze na brzuchu czy rękawach, które często zaciągam na dłonie, bo zapominam o noszeniu rękawiczek ;).
Myślę, że połączenie tego musztardowego golfa ze spodniami imitującymi skórę prezentuje się fajnie i jest to look idealny na takie dni, jakie teraz panują za oknem. W tym zestawie czuję się fenomenalnie, swobodnie i kobieco. Zarówno golf jak i spodnie są wygodne, nie krępują ruchów, a ich jakość oceniam bardzo wysoko. Kolejny raz jestem bardzo zadowolona ze swoich wyborów i dziękuję marce Bonprix za zaufanie i możliwość współpracy.
Sweter: bonprix
Dajcie znać, jak podoba się Wam taka stylizacja? Znacie sklep Bonprix?













