TOUS LOVE ME woda perfumowana dla kobiet

 Perfumy pochodzą z paczki PR

TOUS LOVE ME  woda perfumowana damska

Czytelnicy mojego bloga wiedzą, że uwielbiam testować nowe zapachy. W moje ręce trafiają różne perfumy. Jedne dostaję w prezencie, inne pochodzą z paczek PR, współprac barterowych, a inne zamawiam sama. Tym razem, chcę pokazać Wam zapach, który dostałam kilka dni temu. 


Perfumy marki TOUS LoveMe, to kultowy zapach. Od dłuższego czasu przewijały mi się przed oczyma, zarówno na Instagramie jak i Facebook'u czy w innych mediach. Do tej pory nie miałam okazji poznać tego aromatu. Jakiś czas temu pokazywałam Wam wersję TOUS Love Me The Emerald Elixir, którą polubiłam i byłam ciekawa innych wydań tego popularnego "misia". Kiedy otrzymałam paczkę PR z różowym flakonem, oszalałam i od razu wzięłam się za robienie zdjęć jak i testy tego zapachu.


TOUS LOVE ME  woda perfumowana dla kobiet


Poczuj woń miłości wszędzie gdzie jesteś. Dzięki wodzie perfumowanej dla kobiet Tous LoveMe będzie to możliwe. To zapach, któremu nie można się oprzeć. Otoczy Cię zmysłowym i wyrafinowanym woalem, kiedykolwiek zechcesz.

Kategoria: kwiatowe, owocowe

Nuty serca: piwonia, róża damasceńska, jaśmin 
Nuty głowy: różowy grapefruit, liczi, różowy pieprz
Nuty bazy: mech, kaszmir, cedr

Przy pierwszym pryśnięciu na skórę, wyraźnie czuć jak rozwija się aromat egzotycznego liczi, różowego grapefruita i różowego pieprzu. Następnie łączą się one razem ze zmysłową nutą jaśminu, piwonii i kobiecej róży damasceńskiej. Na sam koniec wyczuwam doskonałą bazę zapachu, którą tutaj tworzy mech, otulający kaszmir i cedr. Te perfumy to coś wspaniałego i nietypowego. Kojarzą mi się one z radością, energią, a zarazem kobiecością i miłością. Myślę, że te perfumy idealnie sprawdzą się na zbliżające się wielkimi krokami Walentynki, więc jeśli jeszcze nie znacie tego zapachu, to koniecznie musicie to zmienić.


TOUS LOVE ME  woda perfumowana dla kobiet

TOUS LOVE ME  woda perfumowana dla kobiet

TOUS LOVE ME  woda perfumowana dla kobiet


Zapachy TOUS dostępne są w sieciach drogerii HEBE. 

Jestem ciekawa czy znacie już te perfumy? Jak podoba się Wam ten zapach? A może chcecie mi polecić inną wersję kultowego misia TOUS?

Perfumy Halloween Halloween dla niej oraz Halloween Man Mystery Halloween

 Perfumy pochodzą z paczki PR

Perfumy Halloween Halloween dla niej oraz Halloween Man Mystery Halloween


Niedawno na moim IS pokazywałam Wam perfumy, które otrzymałam w paczce PR. Marka Halloween jak dotąd była dla mnie nieznana więc mocno zaintrygowały mnie te zapachy. Czy podobają mi się te perfumy? Jakie mają aromaty? Gdzie można je dostać? O tym wszystkim przeczytacie w tym wpisie.


Jeśli czytacie czasami mojego bloga, to pewnie wiecie, że uwielbiam sięgać po nowe zapachy. Nie muszą być to nowości rynkowe, ważne, abym nie miała z nimi wcześniej do czynienia. Oczywiście zamawiam je samodzielnie, ale również zdarzają się zapachy ze współprac czy paczek PR. To właśnie z tej ostatniej pochodzą te, o których chcę dziś opowiedzieć. Marka Halloween dostępna jest w drogeriach sieci HEBE i właśnie od nich otrzymałam tę przesyłkę. Jak widać na zdjęciu głównym, w moich rękach znalazły się dwa zapachy - jeden dla kobiet, a drugi dla mężczyzn. Co o nich myślę? Jak się sprawdzają?


Halloween Man Mystery Halloween dla mężczyzn

To pierwsza woda perfumowana w kolekcji męskich zapachów HALLOWEEN. To nowa, bogatsza wersja zapachu z rodziny OWOCOWO – FOUGÈRE, przy której nie pozostajesz obojętny. 
Czarne błyszczące opakowanie i czarny flakon skrywają tajemnicę zapachu, którą możesz odkryć. Czarny pieprz, orzech laskowy i osobowość uwięzionego składnika IFF Cosmofruit™, dają niezwykle nowoczesny akcent w tym zapachu. Seksowne i tajemnicze leśne akordy pozostawiają niezapomniane wrażenia, zupełnie jak mężczyzna, który nosi te perfumy.

To właśnie możecie o nich przeczytać na stronie drogerii. Przyznam szczerze, że byłam bardzo ciekawa tego zapachu, bo uwielbiam męskie wody dla mężczyzn. To właśnie one działają na moje zmysły i to one decydują, w jaki sposób odbieram mężczyznę, który je nosi.  


Halloween Man Mystery Halloween dla mężczyzn

Kategoria: drzewno-aromatyczne

Nuty głowy: lawenda, mandarynka, kwiat brzoskwini, czarny pieprz
Nuty serca: nuty owocowe, orzech laskowy i geranium
Nuty bazy: paczula, liść indonezyjskiej paczuli, wetyweria. 



Halloween Man Mystery Halloween dla mężczyzn

Halloween Man Mystery Halloween dla mężczyzn

Ten zapach należy do perfum, których nie potrafię dokładnie opisać. Bez wątpienia robią one na mnie pozytywne wrażenie i sprawiają, że chcę je mieć w pobliżu. To coś jak mężczyzna zdecydowanym pewny siebie i pełen energii, a jednocześnie elegancja i styl, którego nie da się zapomnieć. Zdecydowanie wyczuwam tutaj aromat geranium, który nadaje temu zapachowi oryginalności i świeżości, a paczula i lawenda tańczą gdzieś w pobliżu. Bardzo pozytywnie odbieram ten zapach i cieszę się, że trafił w moje ręce, bo na moim mężu pachnie genialnie!

Trwałość oceniam bardzo dobrze. Dwa, trzy pryśnięcia są wystarczające, aby zapach unosił się wokół ciała przez dobre kilka godzin.


Halloween Halloween woda toaletowa dla kobiet

Każda kobieta ma swoją tajemnicę. Czy Twoją stanie się także magiczna woda toaletowa dla kobiet Jesus Del Pozo Halloween, która kryje w sobie zabawne połączenie łagodnych kwiatów i soczystych owoców? Jej kompozycja zapachowa została zaprojektowana dla zmysłowych i romantycznych kobiet, którym nie brakuje pomysłowości i chęci do zabawy.

Z reguły wody toaletowe czy perfumowane, które są w kolorze różu czy fioletu nie podobają mi się zbyt mocno, więc bałam się, że nie będę zadowolona z tego flakonu. Wygląd co prawda wzbudził moje zainteresowanie, ale nuty zapachowe nie koniecznie. Czy miałam dobre przeczucia i nie trafiłam w swój gust?


Halloween Halloween woda toaletowa dla kobiet

Kategoria: orientalne, kwiatowe

Nuty głowy: nuty morskie, liście bananowca, fiołek, liść pomarańczy
Nuty serca: fiołek, konwalia, magnolia, pieprz, tuberoza
Nuty bazy: kadzidło, mirt, drzewo sandałowe, wanilia madagaskarska


Halloween Halloween woda toaletowa dla kobiet

Halloween Halloween woda toaletowa dla kobiet


Na wstępie zapachu wyczuwa się orzeźwiające, owocowe akordy drzewa pomarańczowego, które uzupełniają słodkie nuty fiołka. W samym sercu zapachu kryje się uwodzicielska magnolia, z nutą zmysłowej tuberozy. Kwiatowe przeżycie jest przyprawione esencją konwalii i pieprzu. W rozgrzewającej bazie znajdziemy egzotyczne drzewo sandałowe, słodką wanilię i mirrę. Jest to połączenie nieoczywiste, które ma w sobie nutkę tajemnicy co mnie urzekło, ponieważ nie spotkałam się z takimi perfumami. 

Przy pierwszym spotkaniu z tym zapachem stwierdziłam, że to nie dla mnie, jednak przy dłuższym noszeniu ich na sobie, bardziej zaczęłam je lubić. Nie wiem, czy to kwestia przyzwyczajenia, czy uwalniania poszczególnych nut przy czasie noszenia, ale im dłużej od aplikacji, tym bardziej jestem zadowolona. Ten zapach kojarzy mi się z nowoczesnością, idealną na jesienne czy zimowe dni. Zapach otulający i ciepły. Trwałość, podobnie jak w przypadku wody dla mężczyzn jest wspaniała. Kilka godzin czuję je na sobie, a na odzieży wyczuwam je do pierwszego prania. Zdecydowanie polecam!


Perfumy Halloween Halloween dla niej oraz Halloween Man Mystery Halloween

Podsumowując śmiało mogę napisać, że te zapachy wpasowały się w nasz gust i z pewnością będą wykorzystane do dna. Oba flakony prezentują się genialnie i cieszą oko. Perfumy są trwałe i ładne, co jest w tym przypadku najważniejsze.

Jeśli zaciekawiły Was te perfumy, to pamiętajcie, że dostaniecie je w drogeriach sieci HEBE. Pozostało mi podziękować za wspaniałą paczkę.

Znacie już zapachy tej marki? Podobają się Wam nuty zapachowe tych perfum? Które zaciekawiły Was mocniej?


Nowość! EL GANSO Sunday Mood & Hey Sunshine - dostępne tylko w Hebe.pl

 Współpraca barterowa 

Nowość! EL GANSO Sunday Mood & Hey Sunshine - Hebe.pl

Jeśli jesteś czytelnikiem mojego bloga i zaglądasz tu regularnie, to pewnie wiesz, że uwielbiam testować nowe perfumy. Całkiem niedawno, za sprawą Hebe.pl do moich rąk trafiła paczka, w której znalazłam dwa najnowsze zapachy marki EL GANSO. To o nich chcę tu dzisiaj opowiedzieć.


Poznawanie nowych zapachów pozwala mi na przeżywanie wielu emocji i poznawanie samej siebie. Tak naprawdę to przez długi czas ograniczałam się do jednego ulubionego zapachu i wiele lat nie wyobrażałam sobie stosować czegoś innego. Kiedy trochę dojrzałam, stwierdziłam, że powinnam znaleźć dla siebie kilka perfum, które będę mogła stosować na przemian w zależności od mojego samopoczucia. W taki sposób rozszerzyłam swoją szafkę z perfumami na kilka sztuk, ale nadal lubię poznawać kolejne. Kiedy otrzymałam propozycję otrzymania dwóch nowych perfum marki El Ganso, bez zastanowienia się zgodziłam z dwóch powodów. Pierwszy, to ciekawość, ponieważ marka do tej pory nie była mi znana. Drugi to oczywiście chęć posiadania czegoś nowego. Te nowości są już ze mną około dwóch tygodni, więc mogę coś o nich napisać i postanowiłam, że zrobię to właśnie dzisiaj.

EL GANSO Sunday Mood - męska woda toaletowa

Sunday Mood to zapach, który sprawia, że ostatni dzień tygodnia wydaje się pierwszym, drugim, trzecim… dowolnym dniem! Ponieważ chęć wyjścia na zewnątrz i cieszenia się słońcem nie ma preferencji.

Ta esencja emanuje dobrymi wibracjami z zestawem nut głowy, które są powiewem świeżego powietrza w środku natury. Łączy się ze słonecznym duetem cytryny i bergamotki. Jako dodatek, ostre zielone akcenty gruszki. Efekt mokrego kamienia akordu mineralnego, który tworzy serce, emanuje dobrym samopoczuciem, jak podczas chodzenia boso po rzece pod wielkim błękitnym niebem, wdychając powietrze nasycone nutami geranium, polnych kwiatów i mięty. Wreszcie drzewo sandałowe, cedr i vetiver pozostawiają na skórze ciepły ślad, jak ten, który czujesz po całym dniu spędzonym na słońcu.

Kategoria: aromatyczno - fougere

Nuty głowy: cytryna, bergamotka
Nuty serca: geranium, mięta, akord mineralny, polne kwiaty
Nuty podstawy: drzewo sandałowe, vetiver


EL GANSO Sunday Mood - męska woda toaletowa


Jak widzicie, zapach zamknięty jest w niebieskiej buteleczce z ciekawym korkiem. Jestem zaskoczona wyglądem jak i samym zapachem, który jest umieszczony w tym flakonie. Perfumy są niesamowicie świeże, elektryzujące i zapadające w pamięć. Jak raz je powąchasz, to nie ma możliwości, aby zapomnieć o tym aromacie. Coś pięknego. Moim zdaniem jest to kwintesencja męskości zamknięta w małej buteleczce. Ten zapach odzwierciedla moje wyobrażenia o idealnym mężczyźnie - właśnie tak powinien według mnie pachnieć i przyciągać kobiety do siebie. 

Według mnie El Ganso Sunday Mood, to perfumy, które idealnie sprawdzą się na co dzień jak i większe wyjścia. Z pewnością spodobają się młodszym mężczyznom, aktywnym, lubiącym sport i dobrą energię. Zapach jest świeży, bardzo oryginalny i sprawiający, że chce się go mieć blisko siebie, przez cały dzień.

Mój mąż na szczęście ma bardzo podobny gust do mojego, jeśli chodzi o perfumy męskie jak i damskie. Dzięki temu, bez problemu używa zapachów, które bardzo mi się podobają i sprawiają, że co chwila chcę go mieć blisko siebie. El Ganso Sunday Mood są bardzo aromatyczne, dzięki czemu wydajne i trwałe. Niewielka ilość wystarczy, aby czuć go na sobie cały dzień w tej samej intensywności.


EL GANSO Sunday Mood - męska woda toaletowa

EL GANSO Sunday Mood - męska woda toaletowa


EL GANSO Hey Sunshine - damska woda toaletowa

Przywitaj się ze słońcem, creppy maniery są obowiązkowe. Poczuj ciepło jego promieni na skórze. Ponieważ… Dziewczyny po prostu chcą mieć teraz słońce! Ponieważ latem zabawa jest wszędzie.

Najbardziej zarozumiały różowy odcień zdobi butelkę i dodaje zalotnego akcentu dzięki kokardce w kratkę.

Hey Sunshine to owocowy zapach, który łączy w sobie gruszkę, brzoskwinię i winogrona, przywołując letnie doznania, kiedy drzewa prezentują swoje najlepsze kolory ozdobione owocami.
W powietrzu unosi się jasny kwiatowy akord. Składa się z jaśminu, róży i gardenii. Elegancja i romantyzm z nutą niezobowiązującego połączenia piżma i drewna, na ciepłym tle pełnym komfortu, takim, jakie czujesz, leżąc zrelaksowany na trawie.

Kategoria: kwiatowe, owocowe

Nuty głowy: Gruszka, brzoskwinia, winogrona
Nuty serca: jaśmin, róża i gardenia
Nuty podstawy: piżmo, akordy drzewa

EL GANSO Hey Sunshine - damska woda toaletowa

Jak widzicie na zdjęciu, damskie perfumy EL GANSO Hey Sunshine wyglądają bardzo cukierkowo! Ten róż z pewnością zwróci Waszą uwagę na sklepowych półkach i powinniście od razu sięgnąć i powąchać zawartość tego flakoniku. Urocza kokardka dodaje trochę romantyzmu, ale taki właśnie jest aromat ukryty w środku. 

Przy pierwszym spotkaniu wyczułam lekko pudrową i cukierkową nutę. Wczuwając się w tę wodę toaletową z pewnością wyczuwa się tutaj brzoskwinię i gruszkę, a także słodkie winogrona, które kojarzą mi się z upalnym latem. Wokół wyczuwa się tutaj nuty kwiatowe. Jako fanka jaśminu, zdecydowanie go tutaj widzę i cieszę się z jego obecności. Perfumy kojarzą mi się z młodą, energiczną kobietą, która uwielbia zabawę i lato. Zapach idealny na co dzień i na szaloną imprezę. Raczej nie są to perfumy dla dojrzałych kobiet. Chociaż znam przypadek, gdzie właśnie taka elegancka pani po 60. zainteresowała się zapachem Hey Sunshine, więc wszystko jest możliwe.

Jeśli chodzi o trwałość, to mam wrażenie, że damska wersja jest bardziej ulotna niż ta męska. Należy jednak pamiętać, że damski zapach noszę na sobie cały dzień, więc być może przyzwyczajam się do niego. Męskim spryskany jest mój mąż i czuję go za każdym razem kiedy jest w pobliżu. Osobiście uważam, że El Ganso Hey Sunshine są trwałe i długo utrzymujące się przy samej skórze, na odzieży nie koniecznie wyczuwam je wieczorem. Intensywność bardzo na plus - zapach jest wyrazisty i ciekawy.


Nowość! EL GANSO Sunday Mood & Hey Sunshine - dostępne tylko w Hebe.pl

Nowość! EL GANSO Sunday Mood & Hey Sunshine - dostępne tylko w Hebe.pl

Podsumowując te dwa nowe zapachy, które możecie dostać tylko i wyłącznie w HEBE chcę zaznaczyć, że warto zwrócić na nie uwagę podczas zakupów. Szczególnie jestem oczarowana męską wersją i nie wyobrażam sobie teraz, żeby mój mąż nie posiadał jej w swojej kosmetyczce. Ten zapach działa na mnie jak magnes, jest naprawdę wyjątkowy. Co do damskiej wersji, to również przypadł mi do gustu, ale nie na tyle, aby zostać ze mną na stałe. Świetnie sprawdzi się na letnie spacery czy wakacyjne wyjazdy, bo właśnie z takim czasem kojarzy mi się ten aromat.


Nowość! EL GANSO Sunday Mood & Hey Sunshine - dostępne tylko w Hebe.pl


Dziękuję za możliwość poznania tych zapachów.

Jestem ciekawa czy znacie już te perfumy? Znacie markę El Ganso? 

TOUS LOVE ME The Emerald Elixir - woda perfumowana dla kobiet

 Perfumy pochodzą z paczki PR od HEBE 

TOUS LOVE ME The Emerald Elixir - woda perfumowana dla kobiet

Kolejny raz w moich rękach pojawił się nowy zapach dla kobiet. Tym razem dzięki paczce PR od Hebe, mogę pokazać Wam nowość - TOUS LoveMe The Emerald Elixir. Opis zapachu, jego nuty i moje wrażenia znajdziecie w tym wpisie. Czy jestem z niego zadowolona? A może kolejny raz się zawiodłam?


Uzależnieni od zapachu LoveMe mają nowy powód by pokochać pluszowego misia 🐻. Ten intensywnie zielony kamień reprezentuje bogactwo, entuzjazm i radość i wprowadza nową kategorię zapachową ELIXIR znaczy INTENSYWNIEJSZY OD WODY PERFUMOWANEJ 💚

Tymi słowami przywitała mnie niesamowita przesyłka od drogerii Hebe. Bardzo się ucieszyłam, bo jak wiecie, lubię testować nowe perfumy i wciąż szukam takich, które zostaną ze mną na dłużej. Moi stali czytelnicy wiedzą, że mam jedne ulubione perfumy, którym jestem wierna od lat i nic nie jest w stanie zmienić ich pozycji w mojej głowie, ale od dawna szukam czegoś, co mogłabym stosować na zmianę z moim ulubieńcem. Nie przepadam za wyczuwalnym aromatem róży czy orientu, dlatego zawsze dokładnie czytam nuty zapachowe, zanim zdecyduję się na coś nowego. W przypadku tych perfum zaryzykowałam i tutaj pojawia się pytanie. Czy była to dobra decyzja? 


TOUS LOVE ME The Emerald Elixir - woda perfumowana dla kobiet

TOUS LOVE ME The Emerald Elixir - woda perfumowana dla kobiet


Kategoria: Orientalno-kwiatowy Gourmand
Nuty glowy: Nektar z Zielonej gruszki, grejpfrut, słodka pomarańcza
Nuty serca: Wiciokrzew, słoneczny jaśmin i pudrowy fiołek
Nuty bazy: Karmelizowana wanilia, indonezyjska paczula, czystek i piżmo.
Ten eliksir jest dziełem mistrza perfumiarstwa Dominique Ropion, który wiedział, jak oddać hołd marce Tous, która stworzyła zapach miłości zamknięty w luksusowym flakonie. Spójrzmy prawdzie w oczy: albo czujesz miłość, albo nie. I z LoveMe The Emerald Elixir poczujesz prawdziwą obsesję. Bo to coś więcej niż klejnot-perfumy, to orientalny nektar, który miesza się z subtelnymi akordami cytrusowymi i kwiatowymi na  szlaku nieodpartego wyrafinowania. cytat: hebe.pl

 

TOUS LOVE ME The Emerald Elixir - woda perfumowana dla kobiet


O wyglądzie tego flakonu można dyskutować długo. Ta seria zapachów marki TOUS ma genialnie wyglądające butelki. Przepiękny miś wyryty w szmaragdzie ze złotymi zdobieniami to coś, co z pewnością zwróci uwagę wielu osób i ozdobi niejedną toaletkę. Dawno nie miałam w swoim domu tak pięknie wyglądających perfum i jestem pewna, że po wykończeniu wnętrza, flakon zostanie ze mną na długo.

Przyznam szczerze, że zapach zaskoczył mnie swoją intensywnością. Mimo że nie lubię mocnych perfum, a tym bardziej tych, które są orientalne, to te wyróżniają się na tle innych i sprawiają, że czuję się z nimi komfortowo. Nie przyprawiają mnie o migreny czy zawroty głowy, co często się zdarza przy tej kategorii zapachowej. W TOUS LoveMe The Emerald Elixir wyczuwam lekką pudrowość, trochę orientu i piżmo. Przypominają mi nieco zapach innej marki w tym samym kolorze, ale te perfumy zdecydowanie wpadły w mój gust i umilają mi dzień. Ten zapach jest bardzo kobiecy i bardzo oryginalny. Z pewnością nie da się przejść obok niego obojętnie. Moim zdaniem świetnie wpasuje się w nadchodzącą jesień czy zimę, ale kobiety lubiące mocniejsze zapachy śmiało mogą nosić go przez cały rok. Trwałość jest doskonała. Już dwa pryśnięcia sprawiają, że otulam się tymi perfumami przez wiele godzin.


TOUS LOVE ME The Emerald Elixir - woda perfumowana dla kobiet


Jeśli jesteście ciekawi tego zapachu, to niedawno pojawił się w sieci drogerii Hebe. 

Mieliście okazję poznać już ten zapach? Jak się Wam podoba?

Kosmetyczni ulubieńcy kwietnia

Współpraca barterowa / prezent


kosmetyczni ulubieńcy kwietnia zuzkapisze

Kwiecień minął mi niesamowicie szybko. Działo się w nim bardzo dużo, zarówno na moim blogu jak i w życiu prywatnym. W kwietniu poznałam sporo ciekawych kosmetyków i postanowiłam pokazać Wam te, które skradły moje serce. Znajdziecie tu kosmetyki kolorowe jak i pielęgnacyjne. 

Nowości kosmetyczne pojawiają się w moim domu bardzo często. Kiedyś było to codziennie, teraz około 1-2 razy w tygodniu. Staram się ograniczać, bo nie dam rady wszystkiego zużyć sama. Lubię jednak rozpieszczać moją przyjaciółkę czy kobiety z rodziny. W tym poście znajdują się kosmetyki, które stosowałam samodzielnie i urzekły mnie na tyle, aby Wam o nich napisać.

Scrub do ciała Bath & Body Works - WATER - z wodą mineralną i kwasem hialuronowym

WATER Hyaluronic Acid Mineral Body Polish bath&body works

Bogaty peeling na bazie oleju odnawia i złuszcza matową, spragnioną skórę dzięki oczyszczającej soli morskiej i kwasowi hialuronowemu. Pożegnaj suchą skórę i przywitaj się z natychmiastowym nawilżeniem!
Kosmetyk ma fajną konsystencję, taka lekko galaretkowata maź z drobinkami, które świetnie złuszczają skórę. Zapach jest bardzo przyjemny, świeży i delikatny, a dodatkowo sporo czasu utrzymuje się na skórze. Efekt po zastosowaniu jest rewelacyjny - gładka, aksamitna i nawilżona skóra, to coś co uwielbiam! Warto zwrócić na niego uwagę i wypróbować na sobie.

Scrub do ciała Bath & Body Works - WATER - z wodą mineralną i kwasem hialuronowym


Physicians Formula Shimmer Strips All-In-1 Custom Nude Palette For Face & Eyes - Natural Nude - Cienie i Rozświetlacz w jednym


Physicians Formula Shimmer Strips All-In-1 Custom Nude Palette For Face & Eyes - Natural Nude - Cienie I Rozświetlacz W Jednym

Paleta dwunastu, wyrazistych cieni o klasycznym zabarwieniu Nude, które mogą być aplikowane na mokro lub na sucho. Cienie nie osypują się, nie rolują i nie osadzają w załamaniach powiek, dzięki czemu zapewniają trwałość makijażu.

Przepięknie błyszczące cienie do powiek z rozświetlaczem w jednym. Wewnątrz pudełeczka znajduje się również lusterko, które niezbędne jest przy każdym poprawianiu makijażu. Nie osypują się, trwałość oceniam na bardzo dobrą - na lato jak znalazł :)

SenseBoost Aloe Micellar Water - płyn micelarny do demakijażu

SenseBoost Aloe Micellar Water - płyn micelarny do demakijażu

Dedykowany do pielęgnacji każdego rodzaju skóry, szczególnie suchej i wrażliwej. Bazuje na ekstrakcie z aloesu, pantenolu i witaminie B3. Formuła łagodnie, ale skutecznie rozpuszcza make-up, usuwa zanieczyszczenia z powierzchni naskórka, jednocześnie kojąc wszelkie podrażnienia. Płyn micelarny, dzięki właściwościom aloesu, idealnie nawilża i odżywia skórę. Po zastosowaniu skóra jest perfekcyjnie oczyszczona i świeża.
Osobiście nie przepadam za płynami czy wodami micelarnymi. Zawsze po nich mam podrażnioną, wysuszoną wręcz skórę, dlatego byłam pełna obaw kiedy ten kosmetyk pojawił się w moim domu. Postanowiłam dać mu jednak szanse i dziś jest moim ulubieńcem. Przede wszystkim ogromny plus to opakowanie: 500 ml płynu i poręczna pompka to świetne rozwiązanie. Wygodnie mi go aplikować podczas porannej i wieczornej pielęgnacji, jest bardzo wydajny i wygląda ciekawie na półce łazienkowej.
Ma przyjemny zapach, doskonale oczyszcza i odświeża z czego jestem niezwykle zadowolona.

SenseBoost Body Butter vitalizing 

SenseBoost Body Butter vitalizing

Witalizujący kokos, odżywcze masło shea oraz retinol, to sekretne połączenie wyjątkowego masła stymulującego potencjał młodości. Otulające ciało, kuszącą wonią rajskich orzechów, masło regeneruje naskórek, chroni przed starzeniem i ujędrnia. Dobroczynne działanie NNKT, fitosteroli i lipidów sprawia, że z dnia na dzień, skóra odzyskuje witalność, satynową miękkość i elastyczność.
Osobiście nie znoszę maseł do ciała, a zapach kokosa przyprawia mnie o mdłości. To masło zaciekawiło mnie swoją konsystencją. Jest dość rzadkie - bardziej przypomina balsam jak masło do ciała. Posiada w sobie delikatne drobinki i zastanawiam się czy to nie wiórki kokosowe?! Wchłania się dość szybko, nie zostawia tłustej warstwy, a zapach jest taki mleczno-kokosowy, nie za słodki i nie mdły, więc mimo niechęci do kokosowych kosmetyków ten stał się moim ulubieńcem. Jestem zszokowana, ale bardzo pozytywnie :)

Teaology Ginger Tea Energizing Aqua-Cream

Teaology Ginger Tea Energizing Aqua-Cream

0% WODY, 100% WYSOKO OCZYSZCZONEGO, DESTYLOWANEGO NAPARU Z HERBATY
TEAOLOGY TEA INFUSION SKINCARE® - unikalna technologia ekstrakcji składników aktywnych z herbaty w procesie zaparzania liści i pozyskiwanie drogocennego naparu. TEA INFUSION SKINCARE to czysty koncentrat polifenoli o działaniu przeciwstarzeniowym.
Krem, który gasi pragnienie Twojej skóry. Wodny krem o świeżej, lekkiej konsystencji, która natychmiast wtapia się w skórę pozostawiając na jej powierzchni niewidoczną warstwę długotrwałego nawilżenia. Specjalna formuła zawiera stymulujące katechiny, których źródłem jest esencja z białej herbaty oraz witaminy C i E o działaniu tonizującym i rewitalizującym. Ekstrakt z imbiru wzmacnia system obronny skóry, a kwas hialuronowy działa w potrójny sposób: zapewnia stałe nawilżenie skóry, poprawia jej jędrność i pomaga niwelować oznaki starzenia. Dzień po dniu skóra nabiera blasku i witalności.
Idealny do każdego rodzaju skóry.
BEZ: PARABENÓW,PARAFINY,OLEJÓW MINERALNYCH, SLS, SLES, SYNTETYCZNYCH BARWNIKÓW, FORMALDEHYDU.

Co prawda krem zaczęłam stosować dopiero około 2 tygodni temu, to już mogę powiedzieć, że będzie należał do moich ulubieńców, a nawet nie wiem czy nie hitów roku 2019. Krem ma przyjemny zapach, świetną, lekką konsystencję, wchłania się dobrze i doskonale nawilża skórę. Często wspominam, że pojawiają mi się takie suche placki na buzi - nie są to sprawy alergiczne - po prostu moja cera rózne reaguje na warunki pogodowe. Ten krem doskonale radzi sobie z ujednoliceniem mojej skóry. Mimo, że używam go krótko, to widzę jak w oczach wszystko się regeneruje. Nie pozostawia tłustego filmu, dzięki czemu mogę stosować go pod makijaż zamiast bazy. Z pewnością wrócę do Was z jego recenzją za jakiś czas.

TEAOLOGY maska pod oczy Biała Herbata

TEAOLOGY maska pod oczy Biała Herbata

Profesjonalny zabieg do delikatnej skóry wokół oczu, oparty na antyoksydantach z esencji białej herbaty, nawilżającym kwasie hialuronowym oraz kojącym rumianku i bławatku. Miękka
maska, wykonana z delikatnej tkaniny, nasączonej czystym koncentratem stopniowo uwalnia jego cenna zawartość, która niweluje zmęczenie, podpuchnięcia, zasinienia pod oczami oraz
działa przeciwstarzeniowo. Potrzeba zaledwie kilka minut, aby ożywić i rozjaśnić okolice oczu. Skóra wokół oczu staje się świetlista i zrelaksowana, a zmarszczki i obrzęki
są widocznie zniwelowane.

Wiecie, że maski w każdej postaci uwielbiam, a taką pod oczy stosowałam po raz pierwszy. Użyłam jej po ciężkiej nocy i powiem Wam, że świetnie poradziła sobie z oznakami zmęczenia na mojej twarzy. Opuchnięcia zostały zredukowane, cienie pod oczami jakby się rozjaśniły, a ja miałam wrażenie, że mimo iż nie spałam prawie całą noc - jestem wypoczęta. Z pewnością będę kupowała tą maseczkę częściej.

Bielenda Cloud Mask Mango Balango

Bielenda Cloud Mask Mango Balango

Lekka jak chmurka bąbelkująca maseczka Mango Balango przeniesie cię w świat owocowej imprezy, gdzie pielęgnacja i zabawa to zgrany duet. Poczuj się jak na beztroskich wakacjach i 'rozsmakuj' swoją skórę w dodającej energii maseczce, która bawi, masuje, energetyzuje i odświeża naskórek, a przy tym ma kolor i zapach prawdziwego mango.

Popraw nawilżenie naskórka i zaserwuj cerze koktajl z ekstraktem mango, papają i owocem awokado. Dzięki związkom zatrzymującym migrację wody z naskórka oraz witaminom i minerałom, cera odzyska komfort, promienność, gładkość i piękny wygląd, bez zbędnego obciążenia. Bąbelkująca formuła pod wpływem powietrza zwiększa swoją objętość i zmienia się w lekką piankę.

Zakochałam się w niej od pierwszego użycia. Uwielbiam maseczki bąbelkujące, które w fajny sposób łaskoczą twarz, pozwalając się zrelaksować. Zapach tej maski był przyjemny, zmywała się też dobrze. Twarz po jej zastosowaniu była przyjemnie gładka i odświeżona i chętnie będę do niej wracać. Koniecznie muszę wypróbować też inne warianty zapachowe.

Oprócz tego do ulubieńców kwietnia z pewnością można zaliczyć kosmetyki marki Deborah o których pisałam Wam w zeszłym miesiącu. Maj będzie również posiadał wpis o kosmetykach, które mnie urzekły - dopiero 6 maja, a ja już mam stertę nowości, które zachwycają.

Wszystkie z tych kosmetyków dostaniecie w drogeriach Hebe więc jeśli będziecie tam na zakupach, to warto zwrócić na nie uwagę. A może już znacie któryś z tych produktów? Jak Wasze wrażenia po ich wypróbowaniu?

Vabun Sport - energia, inspiracja, charakter.

Prezent / współpraca barterowa

Vabun Sport - energia, inspiracja, charakter.


Z zapachami od Radosława Majdana już miałam okazję się zapoznać. Vabun Sport był mi znany w postaci żelu pod prysznic. Tak bardzo spodobał się mojemu mężowi, że postanowiliśmy do zestawu sprawić sobie wodę perfumowaną. 



Vabun Sport to zapach zadziorny z nutą tajemniczości. Kusi zmysły, dodaje energii do działania. Nie pozwala o sobie zapomnieć. Przeplatają się nuty kardamonu, drzewa sandałowego, piżma oraz ambry. Energetyczny, kuszący zmysły.



Vabun Sport - energia, inspiracja, charakter.

Zapach zamknięty jest w eleganckim 100 ml flakoniku, który zamknięty jest srebrnym wymyślnym korkiem. Na etykiecie znajdziemy bardzo seksowne zdjęcie pleców Pana, który wypuścił tę wodę perfumowaną, męża Pani Małgorzaty Rozenek- Majdan czyli Radosława Majdana. Napis utrzymany jest w srebrno czerwonej szacie- podobnie jak pudełko. Atomizer jest wykonany bardzo dokładnie, nie przecieka, nie zacina się i dozuje idealnie wymierzoną ilość perfumy na ciało. 



Vabun Sport - energia, inspiracja, charakter.

Jeśli chodzi o sam zapach, to jest bardzo aromatyczny- ja najbardziej wyczuwam w nim nuty drzewa sandałowego, oraz kardamonu- co powoduje u mnie przyjemne dreszcze. Zapach jest bardzo trwały, na ubraniach trzyma się dobre kilka dni.


W połączeniu z żelem pod prysznic, o którym Wam już pisałam jakiś czas temu tworzy idealny duet. Mąż jest zachwycony trwałością, jak i intensywnością tego wariantu zapachowego. Podobnie jak ja twierdzi, że tak powinien pachnieć mężczyzna: energetycznie, zmysłowo, elegancko i... podniecająco. 



Vabun Sport - energia, inspiracja, charakter.


Jeśli jesteś facetem, który lubi być zauważony to ten zapach z pewnością będzie do Ciebie pasował. Jako kobieta mogę śmiało stwierdzić, że obok tak pachnącego mężczyzny nie da się przejść obojętnie.


Co ciekawe- zapach ten wypuszczony jest przez producenta PAKO LORENTE. Dostępny jest w drogeriach Hebe. 


Polecam!


Instagram