Sensique Sensitive Skin Top Color Eyeshadow
PACZKA PR / PREZENT
We wpisie pojawia się link promocyjny
W wakacje pokazywałam Wam paczkę wypełnioną po brzegi nowościami z Drogerii Natura. Obiecałam Wam, że co pewien czas będę wracać do Was z recenzjami tych produktów i kilka z nich już mieliście okazję poczytać. Dziś przyszedł czas na kolejną z nich - tym razem zobaczycie tu cienie do powiek Sensique Sensitive Skin Top Color :)
Zacznijmy może od opisu producenta:
Aksamitne cienie do powiek, które charakteryzują się wyjątkową trwałością i wydajnością. Pokrywają powiekę głębokim kolorem i są łatwe w aplikacji. Polecane dla osób o cerze wrażliwej. Nie zawierają składników pochodzenia zwierzęcego.
Dostępne w 20 odcieniach: 213 BLACK VELVET, 214 CRYSTAL CORAL, 215 VOLCANIC STONE, 216 PRECIOUS THING, 217 HEATHER FIELD, 218 ROSY TAUPE, 219 SUMMER DUSK, 220 DARK COCOA, 221 BURNED BEIGE, 222 SAPPHIRE, 223 SILVER REFLECTION, 224 GOLDEN GIRL, 225 ROSE GOLD, 226 PINK EUPHORIA, 227 SWEET LOVE, 228 BURNED ORANGE, 229 GOLDEN APRICOT, 230 FULL OF GREEN, 231 CHAMELEON, 232 CHAMPAGNE GOLD.
Cena: 10,99 zł
Jak widzicie na zdjęciach w moim posiadaniu jest pięć z nich. A są to odcienie: 222 Sapphire, 225 Rose Gold, 230 Full of Green, 229 Golden Apricot, oraz 231 Chameleon.
Cienie należą do grupy metalicznych, które uwielbiam (pewnie jak każda kobieta). Zamknięte są w plastikowych pojemniczkach zamykanych na klik. Szata graficzna prosta - przejrzyste opakowania ze srebrnymi wstawkami i napisami - nie lubię przesadzonych grafik więc te cienie do mnie przemawiają swoim wyglądem.
Przejdźmy więc do najważniejszego - efektu. Pigmentacja tych cieni moim zdaniem jest bardzo dobra. Ładnie aplikują się na pędzel, aplikator czy palec (który często stosuję do makijażu oczu 😋). Przy nabieraniu na każde z wymienionych narzędzi - nie osypują się i nie wytrąca się pigment. Aplikowane na powiekę nie wędrują do jej załamań, nie zbijają się i nie "ciastkują". Przy nabieraniu palcem - nie tworzy się na nich powłoka z której ciężko później nabrać kolor - wszystko zostaje tak jak powinno.
Poniżej zdjęcia swatchy - w świetle dziennym i słonecznym z podanymi nazwami kolorów.
Trwałość oceniam na bardzo dobrą. Ani razu nie musiałam poprawiać makijażu, kiedy miałam je na sobie. Demakijaż również nie jest problemem - bo z łatwością zmywają się mleczkiem, płynem micelarnym czy wodą z żelem do mycia twarzy.
Moje serce skradły trzy kolory i to właśnie je stosuję najczęściej. Pierwszym z nich jest zielony - 230 Full of Green - jak wiecie, uwielbiam każdy odcień zielonego, a ten kojarzy mi się trochę z kolorem wojskowym. Kiedyś to właśnie takich kolorów używałam najczęściej w moim makijażu i lubię wracać do tych czasów. 231 Chameleon - to cudowne połączenie żółci z zielenią - przecudownie mieni się w słońcu - jest obłędny. Nadaje się do wykończenia makijażu jak i samodzielny cień. Robi wrażenie! 229 Golden Apricot to trzeci z moich ulubieńców. Cudowny brzoskwiniowy odcień używam najczęściej - mieszam go z brązami, złotem a nawet wymienionymi wyżej dwoma ulubieńcami. Razem tworzą fantastyczne trio i przepięknie podkreślają kolor mojej tęczówki.
222 Sapphire to przepiękny i odważny odcień niebieskiego. Mogłabym powiedzieć, że jest to metaliczny chaber. Używałam go zaledwie kilka razy, bo nie czuję się najlepiej w niebieskim makijażu więc muszę znaleźć sposób, aby go gdzieś wkomponować, bo jego błysk bardzo mi się podoba.
225 Rose Gold to chyba jeden z najczęściej pojawiających się kolorów w przeróżnych paletkach. Mam takich cieni sporo - dlatego ten na razie leży nienaruszony - jedynie użyłam go do swatcha. Śliczny odcień złota z przełamaniem różu - ten wpada moim zdaniem trochę w miedź - jednak mimo wszystko wygląda on bardzo ładnie.
Cienie są aksamitne w dotyku, miękkie i fajnie się nimi pracuje. Nie zauważyłam w nich żadnych minusów - bardzo mi się podobają i chyba uzupełnię swoją kolekcję o jeszcze kilka odcieni.
Na koniec - mój zupełnie amatorski makijaż z wykorzystaniem moich trzech ulubieńców :)
Jestem nimi oczarowana i używam ich na co dzień jak i na większe wyjścia.
Znacie te cienie do powiek? Który kolor podoba się Wam najbardziej?
Chciałabym jeszcze wspomnieć Wam jak ważne jest zorientować się w temacie dopłaty do odszkodowań. Ostatnio często słyszy się o zaniżonych wypłatach odszkodowań po wypadkach komunikacyjnych. Dlatego bardzo ważne jest obeznanie się w tym temacie, by uniknąć sytuacji kiedy to nam firma ubezpieczeniowa wypłaci mniej. Wiem, że nikt z Was nie planuje kolizji, ani nic z tych rzeczy - lecz przezorny zawsze ubezpieczony ;)
Znacie te cienie do powiek? Który kolor podoba się Wam najbardziej?
Chciałabym jeszcze wspomnieć Wam jak ważne jest zorientować się w temacie dopłaty do odszkodowań. Ostatnio często słyszy się o zaniżonych wypłatach odszkodowań po wypadkach komunikacyjnych. Dlatego bardzo ważne jest obeznanie się w tym temacie, by uniknąć sytuacji kiedy to nam firma ubezpieczeniowa wypłaci mniej. Wiem, że nikt z Was nie planuje kolizji, ani nic z tych rzeczy - lecz przezorny zawsze ubezpieczony ;)

