Sukienki idealne na lato z motywem roślinnym
Lato to chyba ulubiona pora roku większości kobiet - nie tylko moja. Nie dość, że jest ciepło, świeci piękne słońce, to i ubierać się można tak jak tylko sobie zamarzymy. Niejednokrotnie powtarzałam i pewnie robić to będę jeszcze nie raz, ale uwielbiam nosić sukienki. W mojej szafie pełno jest tego typu ubrań, jednak jestem kobietą i ciągle mi mało. Staram się nie kupować już ubrań, jednak zakupoholizm jest silniejszy ode mnie.
W tym roku bardzo modne są motywy roślinne. Kupiłam już sobie spodnie i top z tym wzorem, jednak w mojej szafie brakuje jeszcze sukienek. I dziś chciałabym pokazać Wam te, które urzekły mnie swoim fasonem i nie wiem, czy zamówić je wszystkie, czy tylko jedną. Może któraś z Was ma coś z mojej listy i mogłaby mi coś o nich napisać - jeśli nie, to chociaż pomoże wybrać idealną letnią sukienkę z motywem roślinnym dla mnie :).
Pierwsza propozycja pochodzi ze sklepu Esprit i jest to sukienka z odkrytymi ramionami i nadrukiem w listki.
Ta sukienka moim zdaniem jest urocza i ma w sobie "to coś". Ma szeroki elastyczny dekolt typu hiszpanka, krótkie rękawy z marszczeniami i falbankami, posiada szeroką, marszczoną lamówkę na wysokości talii i jest rozkloszowana. Wykonana z wiskozy z powłoką poliuretanową i poliestrową podszewką. Wygląda na zwiewną i wygodną, a takiej pozycji brakuje w mojej szafie.
Kolejna propozycja to sukienka bez rękawów z drukowanymi liśćmi ze sklepu Zaful.
Uwielbiam tego typu kroje. Biała, lekko rozkloszowana na dole z dopasowaną górą kreacja - zachwyci nie jednego przechodnia. Motyw roślinny jest bardzo widoczny i to mnie w niej urzekło. Jedyny minus to materiał - niestety cała jest z poliestru.
Następna sukienka letnia Tropical ze sklepu Karen Millen.
Biała sukienka z okrągłym dekoltem, odcięciem w pasie i rozkloszowanym dołem w kwiaty zauroczyła mnie, kiedy tylko ją zobaczyłam. Nie posiada rękawów, zapinana jest na zamek błyskawiczny z tyłu, posiada zaszywki na wysokości piersi, dzięki czemu się nie marszczy. Wykonana w 97% z bawełny i 3% elastanu.
Kolejna propozycja to gładka sukienka z wycięciami, ponownie ze sklepu Espirt.
Uwielbiam kolor zielony, a w tej sukience jest go tyle, że czuję się zachęcona do zakupu. Co jeszcze mnie w niej zauroczyło? W 100% wykonana jest z bawełny, więc sprawdzi się nawet w największe upały. Ma również cienką bawełnianą podszewkę oraz niewidoczny zamek błyskawiczny z boku. Efektowny nadruk w palmy sprawi, że mając ją na sobie poczuję się jak w tropikach :).
Ostatnia pozycja, która wpadła mi w oko również pochodzi ze sklepu Espirt, a jest nią zamaszysta sukienka z tropikalnym nadrukiem.
To sukienka o szerokiej linii A z wyrafinowanym dekoltem na plecach. Gładka, miękka i przewiewna, wykonana ze 100% bawełny. Tropikalny nadruk z hibiskusami, kwiatami i liśćmi tworzy piękną i efektowną całość. Z przodu mamy dekolt w serek, który optycznie wydłuży szyję, co w moim przypadku z pewnością się sprawdzi. Dół jest rozszerzany i ułożony w pliski. Mega kobieca.
Jak widzicie sukienek jest aż pięć i obecnie nie wiem czy zamówić je wszystkie na raz, czy pojedynczo co jakiś czas. Boję się, że jeśli zdecyduję się na to drugie rozwiązanie może już ich nie być, więc jestem skłonna kupić je jednocześnie. Motyw roślinny przemawia do mnie od dawna i czuję się w nim wyjątkowo dobrze.
Wydaje mi się, że wszystkie pięć sukienek idealnie sprawdzi się właśnie latem, kiedy na zewnątrz panuje dość wysoka temperatura. Dzięki takim zwiewnym pozycjom będziemy czuć się bardziej komfortowo i mega kobieco. Niektóre z nich można nosić nawet z trampkami - więc wygoda będzie na pierwszym miejscu.
Która z tych propozycji podoba się Wam najbardziej? Przekonuje Was motyw roślinny?











