Grzegorz Kasdepke - Wielki powrót detektywa POZYTYWKI - Wydawnictwo Nasza Księgarnia
Współpraca recenzencka
Mój syn bardzo lubi czytać książki, w których coś się dzieje. Policja, detektywi - to jego konik. Dzięki Wydawnictwu Nasza Księgarnia do naszej domowej biblioteczki trafiła pozycja Wielki powrót detektywa Pozytywki Grzegorza Kasdepke. Mój syn, zaraz po otrzymaniu tej książki wziął się za lekturę.
Dziś na pytanie - kto jest najbardziej znanym detektywem z książek nie odpowie - Sherlock Holmes - a detektyw Pozytywka...
Drzwi agencji detektywistycznej „Różowe Okulary” są wciąż zamknięte na głucho, jednak mieszkańcy kamienicy starają się nie poddawać złym myślom. Tymczasem Martwiak ostatnio wyraźnie zhardział, ciągle przesiaduje w piwnicy lub na podwórzu i najwyraźniej coś planuje… Czy detektyw Pozytywka wróci na czas, aby udaremnić jego knowania?
Grzegorz Kasdepke — najchętniej czytany polski autor książek dla dzieci. Niemal wszystkie z ponad jego czterdziestu tytułów uzyskały status bestsellera (m.in. „Kacperiada…” czy „Horror, czyli skąd się biorą dzieci”). Sympatię czytelników łączy z uznaniem krytyków, czego dowodem są najważniejsze nagrody, jakie zdobył za twórczość dla najmłodszych (w tym: Nagrodę Literacką im. Kornela Makuszyńskiego, dwukrotnie nagrodę Edukacja XXI, Nagrodę BETA, Nagrodę im. Kallimacha, Nagrodę Stowarzyszenia Autorów ZAiKS i inne). Jego książki weszły na listę lektur szkolnych, a Fundacja „ABCXXI — Cała Polska czyta dzieciom” uznała „Detektywa Pozytywkę” za jedną z dziesięciu najlepszych książek dla dzieci minionej dekady.
Detektyw Pozytywka jest niesamowicie pozytywną i sympatyczną postacią. Jest właścicielem jednoosobowej agencji detektywistycznej o nazwie „Różowe Okulary”, która jest tak mała, że ledwie mieści najpotrzebniejsze sprzęty i detektywa Pozytywkę w środku. Jedyną bronią detektywa jest kaktus, który już nie raz uratował go z opresji. Najczęstszymi do detektywa zgłaszają się dzieci, którym nasz drogi Pozytywka pomaga bez wahania, chociaż za jego usługi płacą mu głównie cukierkami bądź zwykłym podziękowaniem. Przychodzą też dorośli i to z najróżniejszymi sprawami, od tych zupełnie błahych do całkiem poważnych, jak np. podejrzenie o próbę otrucia. Dzięki bystremu umysłowi udaje mu się rozwikłać każdą zagadkę, z która przyjdzie mu się zmierzyć. A śmiechu jest przy tym co nie miara!
Nie będę opowiadać Wam jaką historię znajdziecie w tej części książki o lubianym przez dzieci detektywi - nie chcę psuć Wam niespodzianki. Zapewniam, że książka wciągnie Cię dokładnie tak samo, jak Twoje dziecko i z zapartym tchem przeczytasz ją od początku do samego końca...
Czy słyszałeś już o detektywie Pozytywce? Czytałeś może już jakąś jego przygodę?