Regenerum regeneracyjne serum do stóp – skuteczna regeneracja suchej i zniszczonej skóry

Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty Green Glow

Regenerum regeneracyjne serum do stóp – skuteczna regeneracja suchej i zniszczonej skóry

Jeśli szukasz kosmetyku, który pomoże przywrócić miękkość i gładkość nawet bardzo przesuszonej skórze stóp, Regenerum regeneracyjne serum do stóp jest produktem, na który warto zwrócić uwagę. To kosmetyk stworzony z myślą o intensywnej pielęgnacji, regeneracji oraz ochronie skóry przed nadmiernym wysuszeniem. Regularne stosowanie sprawia, że stopy stają się bardziej zadbane, a skóra odzyskuje komfort i zdrowy wygląd.

Regenerum regeneracyjne serum do stóp – działanie

Największym atutem serum jest bogata formuła oparta na składnikach o właściwościach regenerujących i nawilżających. Kosmetyk pomaga odbudować naturalną barierę ochronną skóry, dzięki czemu ogranicza utratę wilgoci i zmniejsza uczucie szorstkości.

Już po kilku aplikacjach można zauważyć, że skóra staje się bardziej elastyczna, miękka i wyraźnie wygładzona. Serum doskonale sprawdza się szczególnie u osób, które zmagają się z przesuszonymi piętami, zrogowaceniami czy uczuciem napięcia skóry.

Konsystencja i aplikacja

Regenerum do stóp ma lekką, kremowo-serumową konsystencję, która łatwo rozprowadza się na skórze. Produkt szybko się wchłania i nie pozostawia nieprzyjemnej, tłustej warstwy, dzięki czemu można stosować go zarówno rano, jak i wieczorem.

Praktyczne opakowanie pozwala na wygodne dozowanie odpowiedniej ilości kosmetyku, a jego wydajność sprawia, że jedno opakowanie wystarcza na długi czas regularnego stosowania.


Regenerum regeneracyjne serum do stóp – skuteczna regeneracja suchej i zniszczonej skóry

Efekty regularnego stosowania

Najlepsze rezultaty można zauważyć przy codziennym stosowaniu serum. Skóra stóp staje się wyraźnie bardziej miękka, gładka i odpowiednio nawilżona. Z czasem zmniejsza się również skłonność do pękania pięt oraz powstawania zrogowaceń.

Dodatkowym plusem jest uczucie komfortu, które utrzymuje się przez wiele godzin po aplikacji. Stopy wyglądają zdrowiej, są lepiej odżywione i przyjemne w dotyku.

Dla kogo będzie odpowiednie?

Regenerum regeneracyjne serum do stóp polecam osobom, które:

  • mają suche i szorstkie stopy,
  • zmagają się z pękającymi piętami,
  • chcą intensywnie nawilżyć skórę,
  • szukają kosmetyku do codziennej pielęgnacji stóp,
  • oczekują szybkiego wchłaniania i wygodnej aplikacji.

Regenerum regeneracyjne serum do stóp – skuteczna regeneracja suchej i zniszczonej skóry

Czy warto kupić Regenerum regeneracyjne serum do stóp?

Moim zdaniem Regenerum regeneracyjne serum do stóp to bardzo dobry wybór dla osób, które chcą zadbać o kondycję swoich stóp bez konieczności korzystania z profesjonalnych zabiegów. Produkt skutecznie nawilża, regeneruje i wygładza skórę, a przy regularnym stosowaniu pomaga utrzymać stopy w doskonałej kondycji przez cały rok.

Jeśli zależy Ci na miękkich, gładkich i zadbanych stopach, serum Regenerum z pewnością spełni oczekiwania i stanie się stałym elementem codziennej pielęgnacji.

Ventita Trendy Glow Pearl Gold – mgiełka do ciała z efektem rozświetlenia. Czy warto ją kupić?

Ventita Trendy Glow Pearl Gold – mgiełka do ciała z efektem rozświetlenia. Czy warto ją kupić?

Latem chętniej sięgamy po kosmetyki, które nie tylko pielęgnują skórę, ale także podkreślają opaleniznę i nadają jej zdrowy blask. Jednym z takich produktów jest Ventita Trendy Glow Mgiełka do Ciała Pearl Gold, która przyciąga uwagę eleganckim opakowaniem i obietnicą subtelnego rozświetlenia. Sprawdziłam, jak prezentuje się ten kosmetyk i dla kogo będzie najlepszym wyborem.

Pierwsze wrażenie

Ventita Trendy Glow Pearl Gold zamknięta jest w wygodnej butelce z atomizerem, który umożliwia szybkie i równomierne rozprowadzenie produktu na skórze. Już po pierwszym użyciu można zauważyć delikatne, złociste drobinki odbijające światło. Efekt nie jest przesadzony, dzięki czemu mgiełka sprawdzi się zarówno na co dzień, jak i podczas letnich wyjść czy specjalnych okazji.

Działanie i efekt na skórze

Największym atutem mgiełki jest jej rozświetlające wykończenie. Zawarte w formule perłowe pigmenty tworzą na skórze subtelną taflę blasku, która pięknie prezentuje się na ramionach, dekolcie czy nogach. Kosmetyk optycznie wygładza skórę i sprawia, że wygląda ona bardziej promiennie oraz zdrowo.

Mgiełka szybko się rozprowadza i nie pozostawia tłustej warstwy. Po aplikacji skóra staje się lekko rozświetlona, ale nie klei się i nie powoduje uczucia ciężkości. To szczególnie ważne podczas upalnych dni, kiedy zależy nam na lekkich formułach.

Zapach

Ventita Trendy Glow Pearl Gold wyróżnia się przyjemnym, kobiecym aromatem. Kompozycja jest lekka, delikatnie słodka i idealnie wpisuje się w wakacyjny klimat. Zapach utrzymuje się na skórze przez kilka godzin, nie dominując jednak nad używanymi perfumami.


Ventita Trendy Glow Pearl Gold – mgiełka do ciała z efektem rozświetlenia. Czy warto ją kupić?

Ventita Trendy Glow Pearl Gold – mgiełka do ciała z efektem rozświetlenia. Czy warto ją kupić?

Dla kogo?

Kosmetyk przypadnie do gustu osobom, które lubią efekt naturalnego glow i chcą podkreślić opaleniznę. Mgiełka sprawdzi się szczególnie latem, podczas wakacyjnych wyjazdów, imprez plenerowych czy sesji zdjęciowych. Dzięki subtelnemu wykończeniu mogą po nią sięgać zarówno młodsze, jak i starsze użytkowniczki.

Zalety i wady

Zalety:

  • delikatny efekt rozświetlenia skóry,
  • wygodny atomizer,
  • szybka aplikacja,
  • lekka formuła bez tłustego filmu,
  • przyjemny, wakacyjny zapach,
  • idealna do podkreślenia opalenizny.

Wady:

  • efekt rozświetlenia może być zbyt subtelny dla osób lubiących mocny błysk,
  • drobinki mogą być mniej widoczne na bardzo jasnej skórze.

Moja opinia

Ventita Trendy Glow Pearl Gold to ciekawa propozycja dla miłośniczek kosmetyków rozświetlających. Produkt pozwala w prosty sposób nadać skórze zdrowy, promienny wygląd bez efektu przesadnego brokatu. Świetnie sprawdza się latem, kiedy chcemy podkreślić opaleniznę i dodać ciału eleganckiego blasku. Jeśli szukasz lekkiej mgiełki z efektem glow, ten kosmetyk zdecydowanie zasługuje na uwagę.

Recenzja naturalnych produktów do kąpieli z Błogo – aromatyczny relaks w domowym SPA

Współpraca barterowa 

Recenzja naturalnych produktów do kąpieli z Błogo – aromatyczny relaks w domowym SPA

Jeśli tak jak ja, cenisz sobie chwile błogiego relaksu po długim dniu, marka Błogo dostępna na blogo.com.pl powinna znaleźć się w Twojej łazience! To polska marka kosmetyków naturalnych, które łączą aromaterapię z codzienną pielęgnacją skóry, tworząc prawdziwy rytuał domowego SPA od Błogo.

Poniżej opowiem Ci o czterech produktach, które miałam okazję przetestować: sól jaśminowa, sól bławatkowa, kula do kąpieli lawenda oraz kula nagietek.

🌸 1. Błogo Jaśmin – zmysłowa sól do kąpieli

Pierwszym bohaterem jest sól jaśminowa – aromatyczna, zmysłowa i niezwykle relaksująca. Jej kompozycja bazuje na soli kłodawskiej, która dostarcza skórze minerałów i wspiera jej regenerację, a dodatek ekstraktu i płatków jaśminu sprawia, że skóra staje się jedwabista i gładka. 

🌿 Działanie:

  • poprawia ukrwienie i łagodzi napięcie mięśni,

  • regeneruje suchą skórę,

  • urzeka aromatem jaśminu.

To idealny produkt, jeśli chcesz połączyć relaks aromaterapeutyczny z pielęgnacją skóry.


Błogo Jaśmin – zmysłowa sól do kąpieli


💙 2. Błogo Bławatek – kojąca sól bławatkowa

Sól bławatkowa od Błogo to propozycja dla osób, które szukają łagodnego, relaksującego rytuału kąpielowego. Chociaż marka nie zamieszcza pełnego opisu na stronie, produkty z tej serii cieszą się świetnymi opiniami – użytkownicy chwalą ją za prosty, naturalny skład i przyjemny aromat, który tworzy klimat domowego SPA. 

🌿 Zalety soli bławatkowej:

  • wyjątkowo delikatny aromat,

  • świetne relacje jakości do ceny,

  • idealna jako sól codzienna do odprężenia.

To świetna sól, jeśli lubisz subtelne zapachy i naturalne składniki.


Błogo Bławatek – kojąca sól bławatkowa


💜 3. Błogo Kula Lawenda – kula lawendowa do kąpieli

Ta musująca kula do kąpieli z lawendą to prawdziwy hit dla fanów aromaterapii wieczornej. Jej lawendowy zapach działa kojąco i uspokajająco na zmysły, wspomagając relaks i przygotowanie do snu. Dodatkowo zawarte składniki pielęgnują skórę – masło Shea, olej z pestek winogron i oliwa z oliwek nawilżają i odżywiają skórę podczas kąpieli. 

🌿 Dlaczego warto?:

  • idealna do wieczornych kąpieli przed snem,

  • koi nerwy i redukuje stres,

  • pozostawia skórę miękką i gładką.

Lawendowa kula to mój numer jeden, kiedy chcę się odprężyć po ciężkim dniu.


Błogo Kula Lawenda – kula lawendowa do kąpieli


🌼 4. Błogo Kula Nagietek – kula nagietkowa — ukojenie dla skóry

Na koniec recenzji – kula nagietkowa. To produkt stworzony z myślą o skórze suchej i wrażliwej. Macerat z nagietka i masło Shea dogłębnie nawilżają, a delikatny, kwiatowy zapach relaksuje zmysły podczas kąpieli. 

🌿 Efekty po użyciu:

  • skóra jest bardziej miękka i odżywiona,

  • podrażnienia są mniej odczuwalne,

  • relaks utrzymuje się długo po wyjściu z kąpieli.

To idealna kula do codziennych rytuałów pielęgnacyjnych lub weekendowego relaksu.


Błogo Kula Nagietek – kula nagietkowa — ukojenie dla skóry


🌿 Podsumowanie

Produkty od Błogo dostępne na blogo.com.pl to świetny wybór, jeśli:

✔️ cenisz naturalne składniki i delikatne aromaty,
✔️ chcesz połączyć pielęgnację skóry z aromaterapią,
✔️ szukasz produktów, które zamienią zwykłą kąpiel w domowy rytuał SPA. 

Zarówno sól jaśminowa, jak i sól bławatkowa oferują głębokie odprężenie i pielęgnację skóry, a kule do kąpieli lawenda i nagietek dodają całej kąpieli wyjątkowego aromatycznego charakteru.

Jeśli chcesz poczuć luksus domowego spa bez wychodzenia z łazienki — zdecydowanie warto sięgnąć po te kosmetyki! A może masz kogoś, komu szukasz prezentu na zbliżające się Święta Bożego Narodzenia? Masz jeszcze czas :)

Jestem bardzo zadowolona, że miałam szansę wypróbować te produkty i jestem pewna, że niejednokrotnie do nich wrócę. Szczególnie po jaśminową sól czy nagietkową kulę, bo to właśnie one zrobiły na mnie największe wrażenie. Dziękuję marce za zaufanie i do zobaczenia wkrótce!

Znacie już kosmetyki tej marki? Jak się u Was sprawdzają?

Ziaja Marshmallow – recenzja karmelizowanego cukrowego peelingu do ciała

Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty So Mellow! - barter 

Ziaja Marshmallow – recenzja karmelizowanego cukrowego peelingu do ciała

Jeśli lubisz kosmetyki, które pachną jak słodki deser, to Ziaja Marshmallow cukrowy karmelizowany peeling do ciała może skraść Twoje serce. Ten peeling nie tylko pięknie pachnie, ale też skutecznie wygładza skórę, pozostawiając ją miękką i odżywioną. Czy to kolejny hit od Ziaji, czy tylko ładnie pachnący gadżet do łazienki? Przetestowałam go i dziś dzielę się swoją opinią!


Ziaja Marshmallow – peeling, który pachnie jak deser

Jeśli lubicie słodkie zapachy, które otulają skórę niczym deser, to Ziaja Marshmallow cukrowy karmelizowany peeling do ciała jest kosmetykiem, po który warto sięgnąć. Marka Ziaja od lat słynie z przystępnych cen i przyjemnych formuł pielęgnacyjnych, a ta wersja to prawdziwa gratka dla fanek słodkich aromatów i gładkiej skóry.

Już po otwarciu słoiczka czuć intensywny zapach – słodki, cukrowy, ale nie przesadnie duszący. To połączenie wanilii, karmelu i pianki marshmallow, które sprawia, że peelingowanie ciała staje się relaksującym rytuałem. Konsystencja produktu jest gęsta i zbita, a drobinki cukru są wyczuwalne, dzięki czemu skutecznie złuszczają martwy naskórek.


Ziaja Marshmallow – recenzja karmelizowanego cukrowego peelingu do ciała

Skład i działanie peelingu Ziaja Marshmallow

Po użyciu Ziaja Marshmallow peelingu do ciała skóra jest wyraźnie gładsza, miękka i przyjemna w dotyku. Produkt pozostawia delikatny film, co może być plusem dla osób z suchą skórą – nie ma potrzeby sięgania po balsam.

W składzie znajdziemy m.in. cukier trzcinowy, olej rycynowy i masło shea, które odżywiają i natłuszczają skórę. Nie jest to jednak produkt naturalny w 100%, bo zawiera także substancje zapachowe i konserwanty, ale w tej półce cenowej to zupełnie zrozumiałe.

U mnie najlepiej sprawdza się 2–3 razy w tygodniu, szczególnie po kąpieli, gdy skóra jest rozgrzana i bardziej podatna na działanie peelingu.

Efekty po użyciu – gładka i miękka skóra

Skóra po użyciu jest jedwabista, wygładzona i pachnąca jeszcze przez długi czas. Efekt można porównać do użycia balsamu – ciało jest nawilżone i wygląda zdrowiej. To świetny kosmetyk, jeśli chcesz przygotować skórę na aplikację samoopalacza lub po prostu potrzebujesz chwili relaksu w domowym SPA.

Cena i dostępność

Cena to kolejny plus – za około 15–18 zł otrzymujemy 200 ml kosmetyku, który wystarcza na kilka tygodni regularnego stosowania. Opakowanie w formie słoiczka jest wygodne, choć warto uważać, by nie dostała się do środka woda. Peeling dostępny jest w drogeriach, sklepach internetowych oraz na stronie producenta.

Moja opinia o Ziaja Marshmallow cukrowym karmelizowanym peelingu

Podsumowując – Ziaja Marshmallow cukrowy karmelizowany peeling do ciała to świetna opcja dla osób, które lubią słodkie zapachy i skuteczne, a zarazem delikatne złuszczanie. Nie podrażnia skóry, poprawia jej gładkość i pozostawia uczucie miękkości. To jeden z tych produktów, które umilają pielęgnację i wprowadzają w dobry nastrój już samym zapachem.


Ziaja Marshmallow – recenzja karmelizowanego cukrowego peelingu do ciała

Plusy: zapach, cena, wygładzenie, odżywienie skóry
Minusy: może być zbyt tłusty dla skóry tłustej lub normalnej

Jeśli szukasz taniego i pachnącego peelingu, który naprawdę działa, Ziaja Marshmallow zdecydowanie zasługuje na uwagę!

JANTAR Ocean Breeze rewitalizujący olejek pod prysznic i do kąpieli z esencją bursztynową i minerałami

Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty Tropical Bliss - barter 

JANTAR Ocean Brezee rewitalizujący olejek pod prysznic i do kąpieli z esencją bursztynową i minerałami

Codzienna kąpiel to dla mnie coś więcej niż tylko szybkie odświeżenie. To moment wyciszenia, chwila tylko dla mnie, kiedy mogę odetchnąć po całym dniu. Dlatego tak dużą wagę przykładam do wyboru kosmetyków, które nie tylko pielęgnują skórę, ale też wprowadzają mnie w dobry nastrój. Ostatnio moim numerem jeden w tej kategorii stał się JANTAR Ocean Breeze – rewitalizujący olejek pod prysznic i do kąpieli.


Opakowanie i konsystencja

Pierwsze, co zwróciło moją uwagę, to samo opakowanie. Butelka utrzymana jest w eleganckiej, morskiej tonacji, która od razu przywołuje skojarzenia z wakacjami, plażą i lekkością. Konsystencja olejku jest przyjemna – nie za gęsta, nie za rzadka. Po kontakcie z wodą zmienia się w subtelną, kremową pianę, która otula ciało i sprawia, że kąpiel staje się bardziej luksusowa niż zwykle.

Zapach – morska bryza zamknięta w butelce

Największe wrażenie zrobił na mnie zapach. Ocean Breeze to naprawdę udane połączenie świeżości morskiej bryzy z delikatnym, ciepłym akcentem bursztynu. Podczas kąpieli zapach wypełnia łazienkę, co daje efekt prawdziwego domowego SPA. Na skórze zostaje bardziej subtelny, ale nadal wyczuwalny, co dla mnie jest ogromnym plusem – nie gryzie się z perfumami, a jednocześnie sprawia, że czuję się świeżo przez długi czas.


JANTAR Ocean Brezee rewitalizujący olejek pod prysznic i do kąpieli z esencją bursztynową i minerałami

JANTAR Ocean Brezee rewitalizujący olejek pod prysznic i do kąpieli z esencją bursztynową i minerałami

JANTAR Ocean Brezee rewitalizujący olejek pod prysznic i do kąpieli z esencją bursztynową i minerałami


Jak działa na skórę?

Po użyciu olejku skóra jest oczyszczona, miękka i przyjemnie nawilżona. Nie ma mowy o uczuciu ściągnięcia, które czasami zdarza się po żelach pod prysznic. Olejek nie zostawia tłustej, lepkiej warstwy – wchłania się idealnie, co czyni go świetnym wyborem zarówno do porannego prysznica, jak i wieczornej kąpieli.

Regularne stosowanie sprawiło, że zauważyłam poprawę kondycji skóry – wygląda bardziej promiennie i zdrowo, a jej struktura stała się gładsza. To pewnie zasługa esencji bursztynowej, która od lat znana jest ze swoich właściwości regenerujących, oraz minerałów, które wzmacniają skórę i dodają jej energii.

Podsumowując. JANTAR Ocean Breeze to kosmetyk, który zdecydowanie warto mieć w swojej łazience. Działa skutecznie, pięknie pachnie i daje skórze to, czego najbardziej potrzebuje – oczyszczenie, odżywienie i miękkość. To produkt, po który z przyjemnością sięgam codziennie i który sprawia, że zwykły prysznic staje się małym rytuałem. Czy kupię ponownie? Zdecydowanie tak – to jeden z tych kosmetyków, które uzależniają zapachem i działaniem. Mam wrażenie, że najlepiej sprawdzi się wiosną i latem, kiedy szczególnie tęsknimy za lekkością i świeżością, ale myślę, że zimą również będzie świetnym poprawiaczem humoru.

FORGET ME NOT Holidays in Bali - eliksir do kąpieli i pod prysznic

 Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty Beauty Land - współpraca barterowa

FORGET ME NOT Holidays in Bali - eliksir do kąpieli i pod prysznic

Przyszła pora na recenzję jednego produktu z ostatniego pudełka Pure Beauty. Tym razem jest to eliksir do kąpieli i pod prysznic FORGET ME NOT Holidays in Bali. Co o nim myślę? Dowiecie się czytając ten wpis do końca. Zapraszam.


Uwielbiam, kiedy w pudełkach od Pure Beauty znajdują się produkty do kąpieli lub pod prysznic. Za każdym razem są to nowości, o których nigdy wcześniej nie słyszałam więc to ogromny plus. Dzięki nim poznaję sporo nowości i kosmetyki, po które nie sięgnęłabym w sklepie z różnych powodów. Tym razem takim produktem okazał się eliksir pod prysznic i do kąpieli Forget Me Not. Zanim opiszę swoje wrażenia na jego temat, zostawię trochę informacji od producenta:

Holidays in Bali z linii Forget Me Not to niezapomniane, orientalne nuty zapachowe, emocje i piękne wspomnienia. Poznaj naturalny, stworzony z pasją, Perfumowany eliksir do kąpieli i pod prysznic o właściwościach nawilżających, który zapewnia holistyczną pielęgnację i poprawia nastrój. Starannie opracowana, wegańska receptura zawiera aż 95% składników pochodzenia naturalnego i zapewnia skuteczne działanie. Ekstrakt z orchidei nawilża i przywraca skórze miękkość, mleczko waniliowe wygładza, odżywia i regeneruje, hydrolat z kwiatu pomarańczy koi i nawilża skórę, poprawiając jej wygląd, a olejek pomarańczowy poprawia nastrój i odpręża. Dodatkowo cudowne nuty zapachowe pomarańczy, gardenii i jaśminu przywołują piękne wspomnienia. 

To właśnie Twoja chwila relaksu. Teraz Ty jesteś najważniejsza! Oddaj się wspomnieniom i marzeniom... Ciesz się pięknym zapachem i dbaj o siebie. 


FORGET ME NOT Holidays in Bali - eliksir do kąpieli i pod prysznic


Jak widzicie eliksir mieści się w ciemnej butelce z zamknięciem typu press. Jest to wygodne rozwiązanie, które sprawdza się w wannie jak i pod prysznicem i nawet jeśli butelka wpadnie do wody, to płyn się nie wyleje, a woda tam nie dostanie. Konsystencja typowo żelowa, chociaż troszkę gęstsza niż przeciętny żel pod prysznic. Kolor słomkowy i przezroczysty, a zapach... cud! Sama nie wiem, jak mogę go Wam opisać, bo jest bardzo intensywny, przyjemny dla nosa i kojarzy mi się z wakacjami. Eliksir jest bardzo wydajny - jego niewielka ilość wystarczy, aby umyć nim całe ciało. Skóra po zastosowaniu jest widocznie nawilżona i miękka, więc ten kosmetyk zasługuje na uznanie.

Zdarza mi się również stosować go jako eliksir do kąpieli - wlewam odrobinę do wanny jak płyn do kąpieli i relaksuję się w wodzie pełnej nawilżającej piany! Uwielbiam!

Widziałam, że są też inne wersje zapachowe, więc z przyjemnością je kupię i wypróbuję, bo ten eliksir zrobił na mnie ogromne wrażenie. Nie będę się rozpisywać - same sprawdźcie jego działanie!

MEDISPIRANT mineralny dezodorant w kulce

Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty Beauty Land - barter 

MEDISPIRANT mineralny dezodorant w kulce

Lato w pełni, więc to idealna okazja aby testować wszelkie dezodoranty czy antyperspiranty. W tym temacie jestem bardzo wymagająca, więc poprzeczka wisi dość wysoko. Czy marce MEDISPIRANT udało się mnie zadowolić?


Z racji mojej wagi i problemów hormonalnych pocę się mocniej niż jakiś czas temu. Jest to dla mnie bardzo uciążliwe i w mojej kosmetyczce nigdy nie brakuje blokerów, antyperspirantów czy dezodorantów. Cieszę się, kiedy mam je w zapasie, bo noszę je przy sobie zawsze, w każdej torebce. Jeśli chodzi o dezodoranty to nie mam wielkich oczekiwań, bo wiem, że mają one zabezpieczyć przed nieprzyjemnym zapachem, a nie zablokować wydzielanie go. Markę Medispirant znam doskonale i często sięgam po ich żele pod prysznic, które są genialne, więc obecność tej kulki w pudełku Pure Beauty mocno mnie ucieszyła, ponieważ nie miałam okazji poznać jej wcześniej. Zanim przejdę do swojej opinii, zostawię Wam trochę informacji od producenta, abyście mogli dowiedzieć się o jej składzie i działaniu.

Medispirant mineralny to emulsja ochronna na bazie naturalnego, bioaktywnego minerału - ałunu, który wspiera skuteczną ochronę przed poceniem, a przy tym nie narusza naturalnej równowagi skóry. Dodatkowo dzięki jonom srebra preparat działa antybakteryjnie, zabezpieczając przed nieprzyjemnym zapachem potu. Medispirant mineralny zapewnia świeżość i poczucie komfortu na co dzień. Medispirant mineralny jest niezwykle delikatny, zawiera naturalny olejek bawełniany, który nie tylko pielęgnuje cienką i wrażliwą skórę pod pachami, ale także chroni przed jej wysuszeniem i podrażnieniem. Posiada przyjemny, subtelny, bawełniany zapach. Stanowi doskonały pierwszy dermokosmetyk ochronny dla dzieci, które zaczęły dojrzewać szybciej i wyczuwalne są u nich zmiany w zapachu skóry, także dla nastolatków w okresie dojrzewania. Medispirant mineralny jest dedykowany osobom ze skórą wrażliwą oraz ceniącym naturalną ochronę, a także młodzieży i dzieciom powyżej 8. roku życia. Zawiera substancje pochodzenia naturalnego. 0 % alkoholu, 0 % barwników.


MEDISPIRANT mineralny dezodorant w kulce


O szacie graficznej nie będę się rozpisywać, bo według mnie jest ładna i pasuje do tego produktu. Po odkręceniu naszym oczom ujawnia się sporych rozmiarów kulka, która jest dość dobrze nasączona płynem. Kosmetyk ma lekko biały kolor, a konsystencja średnia - nie jest zbyt gęsta, więc fajnie się rozprowadza po skórze, ale też nie jest rzadka, dzięki czemu kulka się nie zacina i nie przecieka. Pachnie bardzo przyjemnie, naturalnie i kremowo. Lubię takie odświeżenie i według mnie właśnie tak powinny pachnieć dezodoranty. Wchłania się około 5-7 minut, więc po prysznicu używam kulkę i zajmuję się pielęgnacją twarzy zanim zacznę się ubierać. Nie zauważyłam, aby brudziła ubrania - noszę zarówno czarne jak i kolorowe koszulki i na razie nie zauważyłam plam - jeśli się to zmieni, to z pewnością tu wrócę i o tym napiszę. 

MEDISPIRANT mineralny dezodorant w kulce


Odświeżenie utrzymuje się około 3-4 godzin i wtedy trzeba tę kulkę ponownie aplikować na skórę, jednak mi to nie przeszkadza, bo to standard w moim przypadku.

Co ważne, pachy po zastosowaniu nie kleją się i nie są suche. Kulka wchłania się całkowicie, ale pozostawia na skórze delikatny film (a nie mokre pachy), który doskonale nawilża wrażliwą skórę w tej okolicy. Śmiało więc mogę napisać, że stosowanie tego dezodorantu jest bardzo komfortowe. Bardzo się z nim polubiłam i z pewnością będę kupować go częściej, bo zrobił na mnie pozytywne wrażenie.

So!Flow by VisPlantis dezodorant liczi z kokosem ROLL-ON

Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty Floral Delight - barter 

So!Flow by VisPlantis dezodorant liczi z kokosem ROLL-ON

Przyszedł czas na moją recenzję dezodorantu w kulce marki So!Flow by Vis Plantis, który znalazłam w ostatnim pudełku Pure Beauty Box. Wzięłam się za testowanie już pierwszego dnia, kiedy się u mnie pojawił. Myślę, że jest o czym opowiadać, dlatego zapraszam Was do lektury.


Dezodorant z trehalozą o zapachu liczi z kokosem to lekka, a zarazem skuteczna formuła, dzięki której możesz cieszyć się długotrwałym uczuciem świeżości każdego dnia. Zapach liczi z kokosem nadaje egzotyczny, przyjemny charakter, a delikatne składniki pielęgnacyjne pomagają utrzymać skórę w świetnej kondycji, bez podrażnień i dyskomfortu.

Tak o produkcie pisze sam producent. Zawsze zanim otworzę jakiś kosmetyk, to czytam wszystkie opisy, dlatego dzielę się nimi z Wami, żebyście wiedzieli, czego można się spodziewać. Przyznam szczerze, że liczi mocno mnie zaciekawiło, a kokos - zmartwił, ponieważ nie lubię kosmetyków, które pachną kokosem. Zawsze po nich mam nawroty migreny, więc staram się ich unikać. I tak kiedy ta kulka pojawiła się w moich rękach, to przez chwilę wahałam się, czy w ogóle jest sens ją otwierać. Zaryzykowałam i ... nie żałuję.

So!Flow dezodorant liczi z kokosem ROLL-ON

DLA KOGO

•    Dla osób, które chcą zachować świeży zapach przez cały dzień

•    Dla tych, którzy szukają delikatnej ochrony połączonej z pielęgnacją skóry

•    Dla wielbicieli lekkich, soczystych aromatów

•    Dla osób stawiających na nawilżenie i komfort pod pachami

DZIAŁANIE

•    Trehaloza – pomaga utrzymać właściwy poziom nawilżenia skóry, zapewniając przyjemne uczucie miękkości.

•    Dermabiotics – kompleks kwasu hialuronowego z posbiotykiem, który wspiera mikrobiom skóry i pomaga zachować jej naturalną równowagę.

•    Deoferment – innowacyjna formuła, która neutralizuje nieprzyjemne zapachy w momencie ich powstawania, przekształcając je w bezzapachowe substancje.

•    Ekstrakt z owsa – działa kojąco, chroni skórę przed podrażnieniami i wspomaga jej barierę ochronną.


So!Flow by VisPlantis dezodorant liczi z kokosem ROLL-ON

So!Flow by VisPlantis dezodorant liczi z kokosem ROLL-ON


Po odkręceniu pojemnika od razu wyczuwa się piękny, owocowo-kremowy zapach, który jest orzeźwiający, odświeżający i kojarzy mi się z czystością. Kokos praktycznie w ogóle nie jest tu wyczuwalny, więc zupełnie mi nie przeszkadza. Czuć go, ale gdzieś tam w tle, trochę ociepla on całe połączenie nut zapachowych. Sam kosmetyk jest lekki, delikatnie kremowy i dobrze rozprowadza się po skórze. Co ważne, nie klei się i szybko wysycha. Pozostawia na skórze delikatny, ochronny film, który nadaje skórze miękkości. Zapach utrzymuje się na skórze dobre 8-10 godzin - uważam, że to bardzo długo patrząc na to, że nie jest to antyperspirant. W tym czasie zupełnie nie wyczuwam aromatu potu, co doceniam, bo mam z tym na co dzień problem. Stosuję go codziennie rano, zaraz po porannym prysznicu i bardzo się z nim polubiłam. Dzisiaj nie wyobrażam sobie, aby miało mi go zabraknąć, dlatego też kupiłam sobie mały zapas. Ciekawi mnie również inna wersja zapachowa i będę ją niebawem testować.

Jeśli szukacie skutecznego dezodorantu o naturalnych właściwościach i przyjemnym zapachu, to koniecznie wypróbujcie ten konkretny. Jestem pewna, że podobnie jak ja będziecie zadowolone!


AVENA Cosmetics AMBER złocisty peeling do ciała z drobinkami bursztynu

 Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty Silent Night - barter 

AVENA Cosmetics AMBER złocisty peeling do ciała z drobinkami bursztynu

Dziś czas na recenzję peelingu do ciała, który znalazłam w pudełku Pure Beauty Silent Night. Marki do tej pory nie miałam okazji poznać, dlatego też takie testy cieszą mnie podwójnie. Jak sprawdził się peeling z drobinkami bursztynu od Aveca Cosmetics?


Dlaczego warto sięgać po peeling do ciała?

Peelingi do ciała dogłębnie oczyszczają skórę i odblokowują ujścia gruczołów, idealnie przygotowują ciało do aplikacji kremów, balsamów i innych produktów, które dostarczają licznych substancji odżywczych. Skóra po peelingu cechuje się lepszym wchłanianiem owych substancji, dzięki czemu może w pełni wykorzystać ich potencjał. W związku z tym, warto do swojej codziennej pielęgnacji ciała włączyć peeling lub scrub.

AVENA Cosmetics AMBER złocisty peeling do ciała z drobinkami bursztynu 

Peeling do ciała Avena Amber z drobinkami bałtyckiego bursztynu w naturalny i skuteczny sposób złuszcza naskórek i oczyszcza skórę pozostawiając ją jędrną i gładką. Poprawia mikrokrążenie naskórka, dotlenia go i pobudza do produkcji nowych komórek. Ekstrakt z bursztynu poprawia elastyczność skóry, wygładza ją i chroni przed fotostarzeniem. Stymuluje syntezę kolagenu oraz kwasu hialuronowego w skórze, co zdecydowanie poprawia jej kondycję. Dodatek ekstraktu z głogu uelastycznia skórę. Peeling Avena Amber posiada delikatny i luksusowy zapach.


AVENA Cosmetics AMBER złocisty peeling do ciała z drobinkami bursztynu

AVENA Cosmetics AMBER złocisty peeling do ciała z drobinkami bursztynu


Jak widzicie na zdjęciu powyżej, peeling zamknięty jest w poręcznym słoiczku o pojemności 300 g. Wewnątrz mieści się kosmetyk o lekko brązowej barwie, łudząco przypominającej bursztyn. Zapach jest bardzo charakterystyczny i uważam, że nie każdemu przypadnie do gustu. Szybko jednak znika, więc nie będzie to uciążliwe przy stosowaniu. Drobinki, które umieszczone są w konsystencji peelingu są bardzo drobne i delikatne dla skóry. Nie szorują i nie należą do "zdzieraków". Peeling więc mogą stosować osoby, które mają wrażliwą skórę. Kosmetyk ładnie wygładza skórę i sprawia, że jest miękka i przyjemna w dotyku, więc uważam, że jest skuteczny.

Osobiście polubiłam się z peelingiem Amber i mogę polecić go osobom, które lubią takie delikatne i skuteczne kosmetyki, a szczególnie fankom bursztynów, do których osobiście należę.

Znacie już ten produkt? Jak się u Was sprawdza?

SYLVECO DERMO nawilżający balsam do ciała

Produkt pochodzi z kalendarza adwentowego Pure Beauty - współpraca 

SYLVECO DERMO nawilżający balsam do ciała

W okienku numer 16 w kalendarzu adwentowym Pure Beauty znalazłam nawilżający balsam do ciała marki Sylveco i dziś przyszedł czas, aby coś o nim napisać. Jeśli jesteście ciekawi jak się sprawdza, to zapraszam do dalszej części wpisu.


Przez wiele lat byłam na bakier z balsamami do ciała i moja skóra głośno krzyczała, aby to zmienić. Nie lubię czekać, aż kosmetyk się wchłonie, więc celowo pomijałam ten krok, jednak jakiś czas temu zmieniłam zdanie. Teraz po każdej kąpieli aplikuję na siebie przeróżne mazidła i już widzę ogromną poprawę w stanie mojej skóry. Dlatego też balsam do ciała Sylveco zwrócił moją uwagę, kiedy znalazłam go we wspomnianym na wstępie kalendarzu adwentowym. Co mówi o nim sama marka?

Ten balsam został stworzony specjalnie dla osób borykających się z suchą, odwodnioną, wrażliwą i delikatną skórą, z zaburzoną barierą hydrolipidową. Posiada niezwykle przyjemną, otulającą formułę i delikatny zapach, który zachęca do codziennego stosowania. Balsam zawiera wyjątkowo skuteczną pochodną mocznika (Hydroxyethyl Urea), która zatrzymuje wodę w skórze, zapewniając jej długotrwałe uczucie miękkości i gładkości. Ksylitol chroni przed negatywnym wpływem czynników zewnętrznych i zapewnia długotrwałe nawilżenie. Dzięki cennym olejom i masłom, takim jak olej ze słodkich migdałów, olej słonecznikowy, oliwa z oliwek oraz masło shea, produkt zatrzymuje w skórze odpowiednią dawkę nawilżenia. Dzięki temu skóra całego ciała pozostaje elastyczna i sprężysta. 


SYLVECO DERMO nawilżający balsam do ciała


Balsam zamknięty jest w dużej puszce co od razu zwróciło moją uwagę. Lubię takie maxi pojemności, bo odkąd stałam się regularna w balsamowaniu ciała, to takie produkty "idą u mnie jak woda". 

Kosmetyk ma lekką i kremową konsystencję oraz przyjemny i delikatny zapach, który uprzyjemnia aplikację. Nałożony na ciało szybko się wchłania i widocznie nawilża skórę. Pozostawia ją miękką, pachnącą i przyjemną w dotyku na długi czas.


SYLVECO DERMO nawilżający balsam do ciała

SYLVECO DERMO nawilżający balsam do ciała


Jak wspomniałam wyżej, balsam wchłania się dość szybko, więc nie muszę czekać "wieczność" aż zginie z powierzchni skóry na tyle, abym mogła się ubrać, dlatego też ten kosmetyk stał się moim aktualnym ulubieńcem. W porównaniu do podobnego kosmetyku innej marki, ten wypada zdecydowanie lepiej (jeśli chodzi o wchłanianie). 

Jestem ciekawa czy znacie już ten balsam? Jak się u Was sprawdza?

EFEKTIMA Dragon Fruit Body peeling Eksplozja Energii

Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty Fruit Mood - barter 

EFEKTIMA Dragon Fruit Body peeling Eksplozja Energii

Przyszedł czas na kolejną recenzję kosmetyku, który znalazłam w pudełku Pure Beauty Fruit Mood. Tym razem postanowiłam pokazać Wam peeling do ciała marki EFEKTIMA. Jesteście ciekawi co o nim myślę? Jeśli tak, to zapraszam do dalszej części wpisu. 


Lato w pełni, więc każda z nas chce i lubi wyglądać dobrze. Opalenizna najlepiej prezentuje się na zadbanej skórze, więc aby osiągnąć taki efekt trzeba pamiętać o kilku krokach pielęgnacyjnych. Jednym z nich jest regularne peelingowanie ciała. Osobiście bardzo lubię sięgać po scruby różnego rodzaju, a peelingi z drobinkami są jednymi z moich ulubionych. Zanim opowiem o moich doświadczeniach z tym konkretnym kosmetykiem, zostawię Wam o nim trochę informacji.


DRAGON FRUIT BODY PEELING marki EFEKTIMA 

Jest to wyjątkowy produkt, który doda Twojej skórze witalności oraz zapewni jej dogłębne oczyszczenie i wygładzenie. Dzięki starannie dobranym składnikom, peeling ten nie tylko usuwa martwe komórki naskórka, ale również dostarcza skórze niezbędnych składników odżywczych, poprawiając jej wygląd i kondycję. Regularne stosowanie sprawia, że skóra staje się miękka, gładka i promienna, a jej koloryt wyrównany


DRAGON FRUIT BODY PEELING marki EFEKTIMA


Peeling zamknięty jest w wygodnej tubie zamykanej na klik i w przypadku takich produktów, to moje ulubione i najwygodniejsze według mnie rozwiązanie. Sam peeling ma delikatnie różowy kolor i jasne drobinki. Pachnie owocowo, jednak zapach nie jest zbyt intensywny i przesadzony, za co ten kosmetyk otrzymał u mnie kolejny plus. Konsystencja nietypowa dla peelingu, bo trochę lejąca, ale mnie to nie przeszkadza, bo stosuję go razem z siateczkową myjką. Po skórze rozprowadza się doskonale, delikatnie masuje skórę, zdzierając z niej martwy naskórek, a przy okazji nawilża i wygładza ją sprawiając, że czuję się jak wąż, który zmienił skórę. Oczywiście to żart - jestem bardzo zadowolona z działania tego peelingu i z przyjemnością po niego sięgam kiedy tylko mam ochotę.


EFEKTIMA Dragon Fruit Body peeling Eksplozja Energii


Kosmetyk ten stosuję już ponad dwa tygodnie i nie zauważyłam żadnych minusów, o których mogłabym tu napisać. Peeling EFEKTIMA jest wygodny w użyciu zarówno w wannie jak i pod prysznicem, ładnie pachnie, dobrze oczyszcza i nawilża skórę, więc śmiało go polecam każdej wielbicielce owocowych kosmetyków. 

Jestem ciekawa czy miałyście okazję go stosować? Jakie są wasze wrażenia?

SANTA MONICA Pianka samoopalajaca BODY MEDIUM

Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty Glamour Heaven - barter 

SANTA MONICA Pianka samoopalajaca BODY MEDIUM

Odkąd pamiętam, opalam się na ciepły, brązowy odcień, ale nogi wiecznie mam białe jak ściana. Nie ważne, ile czasu będę siedzieć na słońcu, one nie chcą się opalić i koniec. W związku z tym od dawna szukałam kosmetyków samoopalających, które pozwolą mi uzyskać naturalny efekt. Niestety nie trafiłam na takie przez 38 lat mojego życia, dopóki nie znalazłam pianki Santa Monica w pudełku Pure Beauty. 


Wszystkie produkty z właściwościami brązującymi lub samoopalającymi zostawiały na moim ciele smugi, albo co gorsza, żółty odcień skóry, czego nie znoszę. W pewnym momencie przestałam szukać takich kosmetyków i chodziłam z bladymi nogami. W ostatnim pudełku Pure Beauty Box znalazłam piankę samoopalającą marki SANTA MONICA, którą oczywiście od razu wzięłam do testowania. I co się okazało? Że jest genialna! I już piszę dlaczego.

SANTA MONICA Pianka samoopalajaca BODY MEDIUM

To wyjątkowy samoopalacz do ciała w formie delikatnej pianki, nadający skórze szybki efekt złocistej, naturalnej opalenizny, bez smug i zacieków. Idealnie rozprowadza się i szybko wchłania. Specjalna formuła pozwala na stopniowe budowanie opalenizny – to ty decydujesz o jej intensywności! 

Sposób użycia:

Wstrząśnij przed użyciem. Przechyl, wyciśnij niewielką ilość pianki i rozprowadź równomiernie na skórze. Poczekaj do całkowitego wchłonięcia. Umyj ręce bezpośrednio po aplikacji. Dla wzmocnienia efektu użyj ponownie następnego dnia.


To wyjątkowy samoopalacz do ciała w formie delikatnej pianki,nadający skórze szybki efekt złocistej, naturalnej opalenizny, bez smug i zacieków. Idealnie rozprowadza się i szybko wchłania. Specjalna formuła pozwala na stopniowe budowanie opalenizny – to ty decydujesz o jej intensywności!   Sposób użycia:  Wstrząśnij przed użyciem. Przechyl, wyciśnij niewielką ilość pianki i rozprowadz równomiernie na skórze. Poczekaj do całkowitego wchłonięcia. Umyj ręce bezpośrednio po apliakcji. Dla wzmocnienia efektu użyj ponownie następnego dnia.


Pianka prezentuje się bardzo elegancko i przyciąga moje spojrzenie. Jest wygodna w użyciu i pięknie pachnie. Osobiście nakładam ją na ciało za pomocą specjalnej rękawicy, którą sobie kiedyś zamówiłam, bo jest mi tak najwygodniej i mam pewność, że nie będę miała na ciele smug. Pianka bardzo szybko się wchłania, za co dziękuję, bo jak często wspominam, jestem strasznie niecierpliwa i nie lubię czekać bezczynnie, aż kosmetyk zniknie z powierzchni skóry. Efekt widoczny jest od razu po nałożeniu, a po kilku godzinach nieco ciemnieje. Dzięki tej piance, można uzyskać bardzo naturalny efekt opalenizny, który można stopniować. Nie bójcie się, po jednym użyciu nie będziecie miały ciemnej skóry jak Afroamerykanki, tylko delikatnie ściemniejecie. Jeśli lubicie mocniejsze efekty, to codzienna aplikacja pozwoli Wam uzyskać coś ciemniejszego. Uważam, że to doskonały produkt na lato dla Pań, które jak ja - średnio się opalają lub muszą unikać słońca, a nie chcą straszyć bladością skóry. 

Na zdjęciu poniżej widzicie piankę świeżo wyciśniętą na rękawicę. W mojej łazience jest żółte światło, więc trochę przekłamuje kolor, ale sama pianka również ma żółte tony, które nie przenoszą się na skórę ;) Ciało po aplikacji wygląda jak muśnięte słońcem, a przecież właśnie o to chodzi.

SANTA MONICA Pianka samoopalajaca BODY MEDIUM


Miałam w planie zrobić Wam zdjęcia przed i po aplikacji, ale zabieg robiłam wieczorem, a jak widzicie na zdjęciu powyżej światło łazienkowe bardzo przekłamuje kolor, więc z tego zrezygnowałam.


SANTA MONICA Pianka samoopalajaca BODY MEDIUM


Jeśli więc szukacie pianki, która pozwoli Wam stworzyć naturalny efekt delikatnej opalenizny, to polecam Wam właśnie tę konkretną. Osobiście jestem zachwycona działaniem i z pewnością będę ją zamawiać regularnie.

Znacie już ten kosmetyk? Stosujecie kosmetyki samoopalające?

PERSPIREX COMFORT – skuteczny antyperspirant dla skóry wrażliwej

Produkt pochodzi z pudełka Pure Beauty Rozkwitaj - współpraca barterowa 

PERSPIREX COMFOQRT – skuteczny antyperspirant dla skóry wrażliwej

Lato zbliża się wielkimi krokami, ale wiosna jest tak ciepła, że czuć już wakacje. Jeśli borykacie się z nadmierną potliwością, to ten wpis może Was zainteresować. Zapraszam do mojej opinii o antyperspirancie PERSPIREX Comfort, który znalazłam w ostatnim pudełku Pure Beauty.


Uwielbiam lato i ciepłe dni, ale najbardziej wkurza mnie fakt, że w takie dni mocno się pocę. Co chwila testuję różne antyperspiranty z różnym skutkiem. Jedne są lepsze, inne gorsze, a przy niektórych zupełnie nie widzę działania. Dlatego też mam dość spore oczekiwania od takich kosmetyków. Kiedy zobaczyłam kulkę pod pachy w pudełku, wiedziałam, że szybko wezmę się za jej testy, a dziś wracam do Was z moją opinią.

PERSPIREX COMFORT – skuteczny antyperspirant dla skóry wrażliwej

Perspirex Comfort (poprzednia nazwa Etiaxil) to unikatowy antyperspirant dający długotrwałą ochronę przed potem i przykrym zapachem. Jego łagodna formuła daje uczucie świeżości i komfortu przez 2-3 dni już po jednej aplikacji. Nie powoduje podrażnień, pieczenia, zaczerwienienia czy świądu.


PERSPIREX COMFOQRT – skuteczny antyperspirant dla skóry wrażliwej


Antyperspirant zapakowany jest w kartonik z najważniejszymi informacjami i nazwą marki. Wewnątrz ukryta jest niewielkich rozmiarów buteleczka z kulką, która świetnie nadaje się nawet do niewielkiej torebki. Pod okręceniu naszym oczom ujawnia się biała kulka, po którą mieści się praktycznie bezbarwny płyn. Warto wspomnieć, że kosmetyk jest bezzapachowy, więc miłośniczki pachnących kosmetyków mogą być zawiedzione. Jednak antyperspirant ma chronić, a nie nadawać zapachów, więc wybaczam i nie gniewam się, że tak jest.

PERSPIREX COMFOQRT – skuteczny antyperspirant dla skóry wrażliwej


Pachy posmarowane kulką dość szybko robią się suche, więc kosmetyk wchłania się szybko i bezproblemowo. Nie pozostawia po sobie na skórze śladu ani zapachu. Stosuję tę kulkę od dwóch tygodni i zauważyłam, że kiedy ją zastosuję, to moje pachy nie robią się mokre, a jak już, to zdecydowanie tego potu jest mniej. Należę do osób, które naprawdę bardzo się pocą, a blokerów stosować nie lubię, więc zawsze ratuję się prysznicem i antyperspirantem. Oczywiście lubię pachnieć, więc oprócz kulki stosuję też dezodorant w sprayu lub ulubione perfumy.

Antyperspirant Perspirex Comfort zdecydowanie należy do skutecznych, poręcznych i komfortowych, Nazwa jest idealnie dobrana do działania produktu i cieszę się, że znalazłam go w pudełku Pure Beauty. Z pewnością zostałby ze mną na stałe, gdyby chociaż trochę pachniał, ale jestem pewna, że będę go kupować i używać tak jak teraz w połączeniu z czymś pachnącym.

Znacie już ten antyperspirant? Jak się Wam sprawdza?

Instagram