Gdzie na wakacje zabrać fana klocków Lego?
POST SPONSOROWANY / REKLAMA
Jeśli czytacie mojego bloga, to wiecie, że mam dwójkę dzieci. Jednym z nich jest 10-letni syn - Kuba. To właśnie on skłonił mnie do napisania tego postu. Jak większość chłopców w jego wieku - uwielbia klocki Lego. Od kiedy pamiętam uwielbiał konstruować przeróżne budowle, pojazdy czy postacie. Każde święta, urodziny czy inne okazje sprawiały, że jego kolekcja klocków powiększała się. Takim oto sposobem, dziś w domu mamy 4 pudła - 40 litrowe wypełnione po brzegi klockami, a w jego pokoju na każdej półce stoją jego budowle. Mamy jednak w planach poszerzać tę kolekcję. Oto przykłady:
Wracając do hobby mojego syna, to stwierdziłam, że skoro tak interesuje go tematyka tych klocków, to powinien odwiedzić miejsca, które są stworzone właśnie z tych elementów. Każdy z Was wie, że na świecie, a dokładniej w Danii znajduje się tzw. Legoland - nie każdego jednak stać na taką wyprawę - a może nie lubi jeździć w dalekie trasy. Szukając takich miejsc, znalazłam równie ciekawy punkt, który znajduje się w Polsce, a jest nim HistoryLand.
(źródło zdjęć: https://www.facebook.com/historylandpl/)
Przenieś się w samo serce wydarzeń i poznaj dzieje naszego kraju w sposób, jakiego dotychczas nie znałeś. W HistoryLandzie dzięki makietom zbudowanym z klocków LEGO® i innowacyjnym, interaktywnym rozwiązaniom staniesz się częścią przeżywanej historii, która poruszy wszystkie Twoje zmysły!
Po HistoryLandzie możesz poruszać się sam lub z przewodnikiem (oczywiście za dodatkową opłatą). Ceny biletów mnie zaskoczyły - ale pozytywnie - bilet normalny kosztuje 27 zł, ulgowy 24 zł (do 16 roku życia), ale znajdą się również bilety rodzinne - co daje nam tańsze bilety - niż kupowane pojedynczo. Można je zarezerwować online i tak samo za nie zapłacić, jak również zrobić to w kasie... o ile będą jeszcze dostępne - bo miejsce to cieszy się dużą popularnością.
Brzmi interesująco, prawda?
Pamiętacie jak pisałam, że mój syn ma problem z historią w szkole? Myślę, że były to idealny sposób na polubienie tego przedmiotu. Właśnie zaczęłam planować wakacyjną wycieczkę - mam nadzieję, że Kuba będzie zadowolony i zachwyci się tym miejscem tak samo jak ja - oglądając go w internecie. Na żywo z pewnością jest jeszcze fajniej!
Odwiedziny takiego miejsca to z pewnością niesamowita przygoda i połączenie przyjemnego z pożytecznym - nauka historii do głowy wejdzie o wiele łatwiej każdemu - nawet dorosłym osobom zwiedzającym HistoryLand.
A może znajdą się wśród Was osoby, które były w tym miejscu i mogą nam o nim opowiedzieć? Lubicie klocki Lego? Czekam na Wasze komentarze.


