Kartacze – tradycyjny przepis krok po kroku | Jak zrobić kartacze z mięsem

Kartacze - danie z kuchni regionalnej - przepis

Kartacze - z litewskiego cepeliny, to potrawa regionalna, popularna w północno-wschodniej Polsce. Jest to rodzaj dużej, nadziewanej mięsem pyzy ziemniaczanej zrobionej z mieszaniny surowych i ugotowanych ziemniaków. 


To danie zna pewnie każdy kto mieszka w połnocno-wchodniej Polsce, albo bywał na wycieczkach na Litwie. Moja prababcia pracowała kiedyś w restauracji i przepis z którego tam korzystała, pozostał w naszej rodzinie na stałe. Osobiście nauczyłam się go od mojej babci, z którą bardzo często gotowałam na obiad domowe kartacze. To danie jest dość pracochłonne, ale smak rekompensuje poty wylane na ugotowanie go. 

Jak zrobić kartacze krok po kroku?

Składniki na kartacze (około 12-14 sztuk):

5 kg ziemniaków
około 6 szt. ugotowanych średniej wielkości ziemniaków
sól
pieprz
majeranek
czosnek
1 kg mięsa mielonego wieprzowego
4 cebule
mąka ziemniaczana
boczek na skwarki

Przygotowanie:

1. Surowe ziemniaki należy zetrzeć na tarce razem z 2 cebulami. 
2. Następnie należy odcisnąć starte ziemniaki z wody tak, aby pulpa nie była mokra. Osobiście nalewam masę ziemniaczaną na pieluchę tetrową i odciskam tak, aby była jedynie wilgotna. Wyciśniętą wodę z ziemniaków zostawić w naczyniu i poczekać, aż opadnie w niej krochmal. 
3. Ugotowane ziemniaki przecisnąć przez praskę. 
4. Następnie wyciśnięte ziemniaki połączyć z tymi ugotowanymi. Ważne! Gotowanych ziemniaków powinno być mniej więcej tyle ile zajmuje 1/4 ziemniaków wyciśniętych z wody. 
5. Do mieszanki ziemniaków surowych i ugotowanych dorzucić trochę soli i wrzucić krochmal (mąkę ziemniaczaną) która opadła na dnie naczynia z wyciśniętą wodą. Wodę wylać. 
6. Wszystko razem wymieszać na gładką masę - mieszanka nie powinna być zbyt mokra, więc jeśli mocno rozchodzi się w rękach, należy dodać trochę mąki ziemniaczanej. Z doświadczenia wiem, że wszystko zależy od ziemniaków, których używamy i nie zawsze jest to potrzebne. Osobiście rzadko ją dodaję - tylko w ostateczności.
7. Mięso mielone doprawić solą i pieprzem. Wycisnąć przez praskę dwa ząbki czosnku, zetrzeć do niego jedną cebulę. Dodać majeranek i wszystko dobrze wymieszać.
8. Zaczynamy formować kartacze. Nakładam na rękę trochę ciasta ziemniaczanego i rozpłaszczam go na wielkość swojej dłoni. Na środek nakładam porcję mięsa mielonego i ciasto zawijam tak, aby schować je w środku. Formuję owalny kształt i odkładam na stolnicę. 
9. W dużych garnkach gotuję wodę z dodatkiem soli, pieprzu ziarnistego, ziela angielskiego i liścia laurowego. Kiedy zaczyna się gotować wrzucam do niej uformowane wcześniej kartacze - jeden po drugim, nie pozwalając, aby woda przestała wrzeć. 
10. Kiedy wrzucimy wszystkie - zmniejszamy ogień i gotujemy. Do wody można dosypać odrobinę majeranku - ziemniak przechodzi wtedy ciekawym aromatem. 
11. Osobiście obserwuję kartacze co 5-10 minut, dobrze wyrobione ciasto nie powinno się rozwalać i po wypłynięciu gotuję je jeszcze około 20-30 minut. Pamiętajcie, żeby włączyć okap kuchenny, bo zapach będzie utrzymywał się w domu przez kilka dni. 
12. Zanim wyłączę garnek wyciągam jednego kartacza na próbę - przekrawam go na pół i sprawdzam czy mięso w środku jest dogotowane - jeśli tak, to garnki wyłączam i danie gotowe. 
13. Na nagrzaną patelnię wrzucam pokrojony w kostkę lub paski boczek. Smażę aż do zarumienienia, następnie dorzucam skrojoną w kostkę cebulkę i smażę do miękkości. Tak przygotowaną okrasą posypuję gotowe kartacze.

Gotowe!

Do kartaczy świetnie pasuje surówka z kiszonej kapusty z odrobiną oleju, soli, pieprzu, cebuli i cukru. 

Na Litwie jadłam kartacze polane słodką śmietaną i również smakowały bardzo dobrze.

Smacznego!

Kartacze - danie z kuchni regionalnej - przepis


Kartacze - danie z kuchni regionalnej - przepis


Kartacze - danie z kuchni regionalnej - przepis

P. S. Danie doskonale smakuje kolejnego dnia, pokrojone w plastry i odmażone na patelni 🤭 . Tak odgrzane kartacze smakują wyśmienicie z kubkiem mleka lub kwaśną śmietaną na talerzu.

Inne dania z ziemniaków z kuchni podlaskiej:

kartacze z mięsem przepis tradycyjny

kartacze z mięsem przepis tradycyjny


kartacze z mięsem przepis tradycyjny


Najczęściej zadawane pytania:

Ile czasu gotować kartacze?

Kartacze z mięsem najlepiej gotować około 30-40 minut. Czas gotowania kartaczy zależy od ich wielkości.


Dlaczego kartacze się rozpadają?

Najczęstszym powodem rozpadania się kartaczy jest złe przygotowanie masy ziemniaczanej. Powody są dwa - zbyt duża ilość ugotowanych ziemniaków lub zbyt słabe odciśnięcie tarkowanych. 


Czy można zamrozić kartacze?

Można. Moja babcia mówiła, że najlepiej mrozić je na surowo. W naszym domu jednak tego nie praktykowano. Najlepiej smakują świeżo ugotowane kartacze.


Jak przechowywać kartacze z mięsem?

Ugotowane kartacze trzymam w garnku w wodzie, w której się gotowały. Gdy ostygną, chowam garnki do lodówki.


Jak odgrzewać kartacze?

Kartacze odgrzewamy na dwa sposoby. Pierwszy - w garnku w wodzie, w której się gotowały, na małym ogniu. Drugi - wyjąć je z wody, pokroić w plastry i usmażyć na patelni.

Kiszka ziemniaczana - smaki podlasia - przepis

We wpisie pojawia się link sponsorowany / reklama

Kiszka ziemniaczana - przepis

Kuchnia podlaska słynie od potraw ziemniaczanych. Będąc na tych terenach, grzechem jest nie spróbować takich dań jak kiszka ziemniaczana, babka czy kartacze. W Suwałkach mieszkam od urodzenia więc takie smaki nie są mi obce. Postanowiłam co jakiś czas wrócić do Was z przepisami na dania z mojego regionu. Kiszka ziemniaczana to klasyka kuchni regionalnej — sycąca, aromatyczna i idealna na zimniejsze dni. Ten przepis robię od lat i zawsze się sprawdza. Sprawdź!


Od kiedy pamiętam zawsze uwielbiałam robić coś w kuchni. Już mając 6 lat, wybierałam z lodówki wszystkie warzywa i kroiłam je w kostkę czy paski. Te czynności sprawiały mi ogromną przyjemność i tak zostało do dziś. Kuchnia mojej babci była przepełniona daniami z naszego regionu i to właśnie ona nauczyła mnie przyrządzać kiszkę ziemniaczaną. Postanowiłam podzielić się z Wami tym przepisem, bo danie jest przepyszne i zawsze wychodzi.

Składniki:

1 porcja flaków na kiszkę (u nas ważyła 1 kg)
4-5 kg ziemniaków
500 g wędzonego boczku
3 cebule
3 ząbki czosnku
2 jajka
szklanka mąki pszennej
garść majeranku
sól
pieprz
papryka słodka mielona

wykałaczki do zamknięcia flaków
butelka plastikowa po wodzie lub napoju, ewentualnie lejek z szerokim otworem

Przygotowanie:

Flaki najlepiej jest wymoczyć w wodzie przez około 2 godziny, aby pozbyć się nadmiaru soli. Następnie dokładnie je myjemy. Osobiście przewracam je na drugą stronę i zmywam lepką warstwę, następnie przewracam z powrotem. Podczas mycia nalewam do flaków wodę, aby sprawdzić czy nie mają dziur - jeśli mają - ucinam je tak, aby pozbyć się dziurawych elementów.

Boczek kroję w kostkę i smażę na patelni. Kiedy jest już rumiany, dodaję jedną skrojoną cebulę i wyciskam 3 ząbki czosnku. Zostawiam do ostygnięcia.

Ziemniaki i dwie pozostałe cebule ścieram na tarce. Dodaję resztę składników (mąka, jajka, przyprawy) i dokładnie mieszam. Do masy dodaję ostudzony wcześniej boczek z cebulą i czosnkiem. 

Flaki skracam na 30-50 cm kawałki. Każdy z nich łapię za jeden koniec i wykałaczką spinam tak, aby nie wyleciała z niego zawartość. Następnie otwartą część zakładam na lejek i nadziewam flaki. Trzeba pamiętać, że ziemniak podczas pieczenia puchnie, więc nie nadziewamy flaków jak kiełbasy, tylko trochę luźniej. Kiedy wypełnię całość, zapinam flak wykałaczką. Tak przygotowane flaki układam na blachy wyłożone wcześniej papierem do pieczenia z odrobiną  oleju.

Ważne!
Kiszki wstawiamy do nagrzanego piekarnika. Piekarnik powinien mieć ustawione grzanie na góra-dół bez termoobiegu. Temperatura pieczenia to 150 stopni (nie więcej). Po około 5 minutach, kiedy kiszki lekko się naciągną - nakłuwam je igłą mniej więcej co 5-10 cm na całej długości. 

Kiszka ziemniaczana - przepis


Pieczemy 45 minut po czym przekładamy je na drugą stronę, ponownie nakłuwamy i pieczemy kolejne 45 min. Jeśli kiszka nie jest odpowiednio rumiana, to na sam koniec pieczenia można włączyć termoobieg, jednak należy zmniejszyć temperaturę do około 100-120 stopni. Jeśli jej nie zmniejszymy - pęknie.

Tak przygotowana kiszka nigdy mi nie pękła i zawsze wygląda doskonale. Smak przypomina mi moje dzieciństwo i babcię, która gotowała najlepiej na świecie.
 

kiszka ziemniaczana pieczona w piekarniku – tradycyjny przepis

kiszka ziemniaczana pieczona w piekarniku – tradycyjny przepis


Produkty pochodzenia zwierzęcego są doskonałym źródłem kolagenu wspomagającego naszą skórę oraz stawy. Dodatkowo flaczki są pełne żelaza, wapnia, a także witamin z grupy B, więc warto od czasu do czasu zjeść taką kiszkę. Wiedzieliście o tym? 

Smacznego!

Najczęściej zadawane pytania o kiszkę ziemniaczaną

  • Jak długo piec kiszkę ziemniaczaną?
    60–90 minut w 150°C, aż skórka będzie chrupiąca.

  • Czy kiszka ziemniaczana pęka w piekarniku?
    Tak, dlatego warto ją delikatnie nakłuć w kilku miejscach.

  • Czy można zrobić kiszkę bez boczku?
    Tak — wtedy dodaj więcej cebuli i majeranku.


Inne dania z kuchni podlaskiej znajdziecie tutaj:


💚 Zostań tu na dłużej
Jeśli lubisz domową kuchnię i codzienność bez lukru — zapraszam Cię dalej.
👉 
Zuzka Pisze - strona typowo kobieca - kosmetyki, porady, książki, dziecko, lifestyle

Chrupiące placki ziemniaczane jak u babci - przepis

 

Chrupiące placki ziemniaczane jak u babci - przepis

Placki ziemniaczane to najprostsze i najszybsze danie obiadowe. Złociste i chrupiące świetnie komponują się z kwaśną śmietaną, sosem grzybowym czy węgierskim. Równie dobrze smakują na ciepło jak i zimno. Jak przygotować placki, które zachwycą Wasze podniebienia?


Moja babcia zawsze mi powtarzała, że diabeł tkwi w szczegółach. Aby wykonać złociste i chrupiące placki trzeba zwracać uwagę na dwie rzeczy: smażyć je na gorącym oleju, oraz zlać ze starkowanych ziemniaków wodę. Jeśli będziecie przestrzegać tych dwóch rzeczy, to z pewnością Wasze placki będą wyśmienite i chrupiące. 

Żeby placki smakowały jak te, które przyrządzały nasze babcie, należy zrobić je według ich przepisu - pamiętajcie, w dawnych czasach nie było mieszanek typu "przyprawa do ziemniaków", a dostęp do różnych przypraw był ograniczony. W moim domu, w mojej rodzinie, od pokoleń przepis jest jeden. Placki przyprawia się jedynie solą, pieprzem i majerankiem, a ich smak zachwyca nie tylko domowników, ale również gości.

Składniki:

1 kg ziemniaków
2 jajka
3 łyżki mąki pszennej
1 średniej wielkości cebula
sól
pieprz
majeranek
olej do smażenia

Przygotowanie:

Wszystko zaczynamy od obierania ziemniaków. Kiedy już to zrobimy i umyjemy je, możemy przejść do tarkowania. Dzielę ziemniaki na pół - jedną połowę ścieram na papkę, a drugą tarkuję na większych oczkach (jak do buraków) - poniżej zdjęcie końcówek, które mam w maszynce.

Chrupiące placki ziemniaczane jak u babci - przepis


Kiedy starkuję ziemniaki łączę je w jednej misce i odstawiam na bok, aby pojawiła się w nich woda. Kiedy się pojawi, zlewam ją. Następnie kroję cebulę na drobną kostkę, wrzucam do ziemniaków, dodaję mąkę, jajka i przyprawy. Wszystko dokładnie mieszam i ponownie odstawiam. 

W tym czasie nagrzewam patelnię z olejem rzepakowym. Jeśli w misce z ziemniakami znowu pojawiła się woda, to ponownie ją zlewam. Na rozgrzany tłuszcz wykładam ciasto łyżką formując placki i smażę po kilka minut z dwóch stron. 

Kiedy dolewam olej, to czekam, aż mocno się rozgrzeje. Placki zawsze wykładam na gorący, a nie ciepły. 
Jeśli chcecie, aby placki były bardziej złociste, do ciasta możecie starkować (na najdrobniejszych oczkach) jedną niewielką marchewkę. Placki nie zmienią zbytnio smaku, a zyskają piękny kolor. 

Placki z patelni przekładam na ręcznik papierowy, a później na talerze. Podaję z kwaśną śmietaną lub sosem.

Smacznego!

Chrupiące placki ziemniaczane jak u babci - przepis

Chrupiące placki ziemniaczane jak u babci - przepis


TUTAJ znajdziecie przepis na placka po węgiersku. 
Przepisy na inne dania z ziemniaków znajdziecie TUTAJ.

Lubicie placki ziemniaczane? Podajecie je w tej samej wersji czy używacie innych przypraw? Z czym jecie placki?

Szare kluski z ziemniaków - przepis

Szare kluski z ziemniaków - przepis

Dania z ziemniaków na moim blogu cieszą się największą popularnością. Najczęściej zaglądacie do wpisu z przepisem na kartacze, babkę ziemniaczaną czy kiszkę. Dzisiaj postanowiłam, że dorzucę do nich przepis na lubiane przez wszystkich szare kluski. 


Mimo że od urodzenia mieszkam na Suwalszczyźnie i dania z ziemniaków mi nie obce, to w moim rodzinnym domu szarych klusek nikt nie robił. Kiedyś, przeglądając pomysły na szybkie i proste dania wpadłam na przepis, z którego po raz pierwszy zrobiłam te ziemniaczane kluski i tak mi posmakowały, że trochę go zmodyfikowałam i zaczęłam podawać w swoim domu. Danie to, posmakowało każdemu z domowników, więc mogę je zrobić zawsze, nie martwiąc się, że ktoś będzie marudził. Co potrzeba, aby zrobić ten prosty w wykonaniu i szybki obiad?

Składniki:

2 kg ziemniaków
szklanka mąki pszennej
2 jajka
sól
pieprz
boczek wędzony
dwie cebule
2 łyżki oleju

Przygotowanie:

Przygotowanie zawsze zaczynam od przygotowania zasmażki. Boczek kroję w niewielką kostkę lub paski, cebulę również siekam dość drobno. Na gorącej patelni rozgrzewam dwie łyżki oleju i wrzucam boczek. Kiedy zaczyna się rumienić, dodaję cebulę i smażę do jej zeszklenia. Zdejmuję patelnię z ognia. 

Następnie obieram i myję ziemniaki. Ścieram je i wyciskam przez gazę jak do kartaczy. Wodę z odciśniętych ziemniaków zostawiam w miseczce, aż na dnie pojawi się skrobia. Potem wodę wylewam, a zebraną z dna miski skrobię dodaję do wyciśniętych ziemniaków. Dodaję tam sól i pieprz do smaku, 2 całe jajka i szklankę mąki. Mieszam wszystko ręką, aż składniki się połączą. Masa nie może być zbyt rzadka, ani zbyt zbita. Idealnie jest, jeśli da się z niej formować kluski dwoma łyżkami naraz. 

Wstawiam garnek z osoloną wodą. Kiedy woda się gotuje, powoli, pojedynczo wrzucam robione na bieżąco kluski. Po wrzuceniu każdej, lekko mieszam, żeby ich nie rozwalić, ale żeby nie przykleiły się do dna garnka. Gotuję przez około 5-7 minut od wypłynięcia na powierzchnię. Ponownie wstawiam patelnię z zasmażką. Kiedy się zagrzeje, wyjmuję kluski cedzakową łyżką z garnka i wrzucam je na patelnię. Chwilę podsmażam i łączę kluski z zasmażką. Podaję na płaskim talerzu.

Smacznego!

Szare kluski z ziemniaków - przepis

Szare kluski z ziemniaków - przepis


Tę wersję klusek lubimy najbardziej i taka najczęściej pojawia się na naszym stole. Danie jest proste w wykonaniu, smaczne i tanie. Składniki na jego wykonanie bardzo często są dostępne w każdym domu, więc nie musimy martwić się dodatkowymi zakupami. Może nie wygląda jakoś pięknie, ale gwarantuję, że smak jest wyśmienity.

Znacie szare kluski? Czy w Waszych rejonach podaje się to danie?

___________________________________________________
Ciekawostka:

Czy wiecie jak wielką rolę odgrywają dzisiaj media społecznościowe i Internet jeśli chodzi o reklamę? Mimo wszystko, drukowane ulotki wciąż pozwalają się obronić i są świetną formą reklamy, jeśli ich kolportaż prowadzony jest umiejętnie. Umieszczenie ich w odpowiednim miejscu pomoże zwabić wielu nowych klientów, do czego przydatne są stojaki na ulotki. Postawione nieopodal biura naszego sklepu czy firmy będą świetnie ściągać nowych klientów. 

Babka ziemniaczana - smaki Podlasia - przepis

babka ziemniaczana z Podlasia – tradycyjny przepis

Babka ziemniaczana z Podlasia – tradycyjny przepis jak u babci

Babka ziemniaczana, to jedno z moich ulubionych dań z dzieciństwa. Od kiedy pamiętam, pojawiała się w moim domu i mam do niej ogromny sentyment. Jest przepyszna chwilę po upieczeniu, ale i równie dobrze smakuje następnego dnia - odsmażana na patelni. Dziś chcę podzielić się z Wami moim przepisem na to pyszne podlaskie danie.

Babka ziemniaczana, kugel, babka kartoflana, kartoflarz, tarciuch – babka z tartych surowych ziemniaków wymieszanych ze skwarkami ze świeżo stopionego boczku lub słoniny, pikantnie przyprawionych i zapieczonych w piecu lub piekarniku na złocisto-brązowy kolor. Jest tradycyjną potrawą kuchni białoruskiej, ale równie dobrze przyjęła się na Podlasiu i Suwalszczyźnie. Przepis z którego korzystam w mojej rodzinie jest taki sam od lat, nigdy go nie modyfikowałam i nie mam zamiaru - będę przekazywała go moim dzieciom i mam nadzieję, pozostanie w naszej rodzinie na długo. 

Składniki:

3 kg ziemniaków
2-3 cebule
1 jajko
3-5 łyżek mąki pszennej
2-3 łyżki mąki ziemniaczanej
sól
pieprz
papryka ostra mielona
papryka słodka mielona
majeranek
2-3 ząbki czosnku
200 g wędzonego boczku

Przygotowanie:

Zawsze zaczynam od przygotowania skwarek. Boczek kroję w paski lub kostkę - w zależności od nastroju :P. Wrzucam go na gorącą patelnię i smażę aż do zarumienienia. Pod koniec smażenia dodaję pokrojoną w kostkę jedną cebulę. Zostawiam do ostygnięcia.

Kiedy skwarki stygną, zabieram się za obieranie ziemniaków i pozostałej cebuli. Następnie ścieram wszystko na tarce do ziemniaków (cebulę też), dodaję jajko, mąki i przyprawy (ilość zależy od Waszych upodobań), wyciskam do tego ząbek czosnku i wrzucam ostudzone skwarki. Wszystko dokładnie mieszam i przelewam do keksówek lub prostokątnych blach - w zależności od tego co mam pod ręką. Wstawiam do nagrzanego piekarnika na 180 stopni (góra dół) i piekę aż do zarumienienia. Średnio jest to czas około 60-80 minut. Pod koniec pieczenia można na wierzch ułożyć kilka plastrów słoniny i ustawić termoobieg - wtedy na wierzchu zrobi się fajna skorupka. 

Podaję z kwaśną śmietaną posypaną natką pietruszki lub szczypiorem.

Zrobiłam zdjęcie babki dopiero kilka godzin po upieczeniu - zapomniałam od razu po wyjęciu z pieca, więc wygląda trochę blado - proszę o wybaczenie.

Babka ziemniaczana - smaki Podlasia - przepis

Babka ziemniaczana - smaki Podlasia - przepis

W mojej rodzinie uwielbia się jeść babkę następnego dnia, albo wieczorem - kroimy ją w plastry i smażymy na gorącym tłuszczu - tak podana jest jeszcze pyszniejsza :) Polecam wypróbować obie wersje :)

Babka ziemniaczana - smaki Podlasia - przepis

Pamiętajcie, że dobry piekarnik to podstawa, aby uzyskać najlepszą babkę ziemniaczaną. Życzę smacznego!

FAQ:

Czy babkę ziemniaczaną trzeba odciskać z soku?
Tak, ale nie do końca. Nadmiar soku warto odlać, jednak część skrobi należy dodać z powrotem do masy – dzięki temu babka jest zwarta i nie sucha.

Jak zrobić, żeby babka ziemniaczana była chrupiąca z wierzchu?
Najlepiej piec ją w dobrze nagrzanym piekarniku (180–190°C) i na ostatnie 10 minut zwiększyć temperaturę lub włączyć termoobieg. Pomaga też natłuszczenie formy smalcem lub masłem.

Jak długo piec babkę ziemniaczaną?
Zazwyczaj 60–75 minut w temperaturze 180°C, w zależności od wysokości formy i rodzaju piekarnika.

Czy do babki ziemniaczanej można dodać śmietanę lub mleko?
Tak. Dodatek śmietany lub mleka sprawia, że babka jest bardziej kremowa i delikatniejsza w środku.

Czy babkę ziemniaczana można zrobić bez boczku?
Można. W wersji bezmięsnej warto dodać więcej cebuli i przypraw, np. majeranek lub czosnek, żeby zachować intensywny smak.

Jak przechowywać babkę ziemniaczaną?
Po ostudzeniu przechowuj ją w lodówce do 2–3 dni. Najlepiej smakuje odgrzewana w piekarniku lub na patelni.

Czy babkę ziemniaczaną można zamrozić?
Tak, najlepiej pokrojoną na porcje. Po rozmrożeniu podgrzewaj ją w piekarniku, żeby odzyskała chrupkość.

Inne dania z kuchni podlaskiej znajdziecie tutaj:

Placek po węgiersku - przepis

Placek po węgiersku - przepis

Odkąd pamiętam, zawsze byłam fanką potraw z ziemniaków. Placka po węgiersku nauczył mnie robić mój tata - chociaż jest on trochę zmodyfikowany. Dziś postanowiłam się z Wami podzielić tym przepisem i mam nadzieję, że ktoś z Was skusi się go zrobić i podzieli się ze mną swoją opinią na jego temat.

Sos węgierki w swoim standardowym składzie nie posiada chyba marchewki. W moim domu jest ona dodawana praktycznie do każdej potrawy, tak więc w tym sosie również ją znajdziecie. Czemu o tym wspominam? Wiem, że znajdą się hejterzy, którzy zaraz wypomną mi, że przepis który prezentuję wcale nie jest przepisem na placka po węgiersku. 

Składniki:

Na placek:
Kilka surowych ziemniaków, dwie cebule, jajko, mąka, pieprz czarny mielony, sól, majeranek, mielony kminek.
Nie podaję konkretnych ilości, ponieważ nie wiem ile placków chcecie usmażyć. Średnio na około 10 ziemniaków daję dwie cebulę, jedno jajko i około 3-5 łyżek mąki. Przyprawiam do smaku. Ważne, żeby majeranku było sporo i był on widoczny i wyczuwalny. 
Na sos:
3 czerwone papryki, 1 papryka żółta, 3 marchewki, 1 korzeń pietruszki, 1 większa cebula, 3 ząbki czosnku, przecier pomidorowy, 1 kg łopatki wieprzowej, pieprz czarny ziarnisty, 2 liście laurowe, 2 szt. ziela angielskiego, sól, cukier, ostra papryka w proszku
Z tej ilości składników wychodzi zawsze spory garnek sosu, który starcza na około 6-8 placków.
Dekoracja:
śmietana kwaśna, natka pietruszki świeża.

Sposób przyrządzania:

Całość zaczynam przyrządzać od sosu, ponieważ jego zrobienie jest dość pracochłonne. Najpierw zaczynam od podpieczenia dwóch z trzech czerwonych papryk. Wkładam je do piekarnika i zapiekam do miękkości. W czasie, kiedy się pieką zaczynam rozprawiać się z mięsem. Łopatkę wieprzową kroję na kostkę średniej wielkości (wszystko zależy od upodobań). Podsmażam ją na gorącym oleju doprawiając pieprzem czarnym mielonym i odrobiną soli. Nastawiam spory garnek i wlewam do niego około litra wody (robię to na oko, tak aby zakryć mięso). Do wody wrzucam liść laurowy, ziele angielskie i pieprz ziarnisty, następnie wrzucam do niej mięso i powoli duszę. Kiedy papryka się upiecze - przekładam do pojemnika i blenduję ją. Odstawiam na bok.

Kiedy mięso zaczyna robić się miękkie zaczynam kroić w kostkę obrany wcześniej korzeń pietruszki, marchewki i cebulę. Wrzucam je do garnka z duszącym się mięsem oraz dodaję 2-3 łyżki przecieru pomidorowego. Kiedy warzywa z mięsem są odpowiednio miękkie, do sosu dodaję zblendowaną paprykę, resztę przypraw (paprykę ostrą, sól, trochę cukru) i zgniecione ząbki czosnku. Całość gotuję jeszcze kilka minut. 

Sos zawsze wychodzi bardzo gęsty, tylko raz zdarzyło mi się nalać za dużo wody i musiałam zaciągnąć go mąką, aby zgęstniał. Ogólnie tego unikam, ale chciałam go uratować, a nie miałam w domu więcej warzyw, które z pewnością by go zagęściły.

Kiedy sos jest gotowy biorę się za robienie placków. Przepisu na placki ziemniaczane chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Jeśli jednak jesteście ciekawi w jaki sposób je robię, to proszę.
Ziemniaki ścieram na tarce, odsączam je trochę z wody, a następnie dodaję do nich poszatkowaną cebulę, jajko, trochę mąki, dobrą garść majeranku, sól, pieprz do smaku i łyżeczkę mielonego kminku. Wszystko razem mieszam i smażę na gorącym tłuszczu. Od pewnego czasu dla ułatwienia, aby usmażyć placek wielkości patelni - robię to na patelni do naleśników - ma ona niższy rant dzięki czemu łatwiej mi przełożyć go na druga stronę - jeśli nie macie odpowiednich łopatek - pomóc sobie możecie większym talerzem. Kiedy placek usmaży się z dwóch stron wykładam go na talerz, polewam sosem, składam na pół i ponownie polewam sosem. Na wierzch nakładam jeszcze kwaśną śmietanę i posypuję to posiekaną natką pietruszki. Obiad gotowy!

Placek po węgiersku - przepis


Smacznego!

Instagram