×

Issey Miyake L'eau D'Issey


Chciałam dzisiaj przedstawić Wam zapach, który towarzyszy mi praktycznie od dzieciństwa. Używała go moja ukochana ciotka, z którą miałam świetne relacje po śmierci mojej mamy. 

Pamiętam jak kiedyś kończyła jej się ta woda toaletowa i dała mi flakonik. Stał u mnie dobre kilka lat zanim odważyłam się go zużyć. Do dziś mam tą pustą butelkę w rodzinnym domu- i o dziwo nadal pachnie! Jest to bardzo świeży, letni aromat. 

Japoński projektant Issey Miyake marzył o stworzeniu zapachu "czystego jak źródlana woda", łącząc świeżość wodospadu z zapachem kwiatów i wiosennych lasów. Tak właśnie powstał ten zapach. 

Od momentu pojawienia się na rynku Issey Miyake L`Eau D`Issey` zyskała status zapachu kultowego, dzięki swoim przejrzystym, choć nie morskim nutom, które modne były w Stanach w latach 90.




`L`Eau d`Issey` jest zapachem z rodziny kwiatowo - wodnej, z przejrzystym powiewem lotosu, frezji i cyklamenów. Nuta serca, z piwonią, lilią i goździkiem, uwydatnia jego charakter. Nuta głębi to wyrafinowany, drzewny zapach.

Kategoria: kwiatowo - wodna

Nuty zapachowe:


nuta głowy: lotos, frezja, cyklamen, melon
nuta serca: piwonia, goździk, lilia, konwalia





Wodę tą możemy kupić w tej chwili w przeróżnych wielkościach- są 50 ml buteleczki, ale też 100 ml- i ja taki właśnie posiadam. Ceny podawać nie będę, ponieważ wahają się od 100 do 280 zł w zależności od pojemności i sklepu. 

Zawsze kupowałam ją stacjonarnie w jednej z drogerii w Centrum Handlowym. Jednak całkiem nie dawno trafiłam na perfumerię internetową, która posiada ten zapach w swoim asortymencie. Zakup wychodzi taniej nawet z przesyłką, więc będę korzystać z ich oferty na pewno jeszcze nie jeden raz. 

Jeśli chciałybyście wypróbować ten zapach to polecam jak najbardziej. W korzystnej cenie kupicie go -->TUTAJ <--. 




Moja opinia: 

Wspomniałam już na samym początku, że jest to mój ulubiony zapach, więc oczywiste jest że opinia jest pozytywna

Uwielbiam świeże, letnie zapachy- ten nawet zimą- sprawia, że czuję się rześko, ożywczo, śmiało... Dzięki nim czuję się pewna siebie- wiem, że mogę wszystko. 

Zapach ten towarzyszy mi przez całe życie w każdym najważniejszym dla mnie momencie- ślub, święta, urodziny. 

A co w używaniu go jest najlepsze? Uzależnia- nigdy się nie nudzi. Mimo, iż zużyłam już dobre kilkanaście butelek przez swoje życie wiem, że kolejna również pojawi się w moim domu. 

Jedno pryśnięcie i odlatuję. Co jeszcze jest bardzo ważne przy zakupie tego cudownego pachnidła? Trwałość! Możecie mi nie wierzyć, jednak nie które bluzki pachną Issey nawet po praniu. 

Nie zamienię jej na żadną inną- nigdy! 


26 komentarzy:

  1. Nie znam zapachu ale po opisie wydaje mi się że byśmy sie polubili :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zapach w moim stylu, lekki delikatny.

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam tej firmy, ale buteleczka ciekawie wyglada :D

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę kupić ten zapach bo mnie zachęciłaś

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie znam zapachu ale chętnie bym powąchała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Świeżość i kwiatowe nuty - zapach jak dla mnie idealny😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Mysle, ze bym się z tym zapachem polubiła, bo wygląda bardzo przyjemnie, a ż opisu to coś, co lubie 😍

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak lubisz delikatne, rześkie zapachy to polecam!

      Usuń
  8. Nie znam ale kusi idealny zapach dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. wyglada świetnie, a opakowanie to poezja

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy o nich nie słyszałam,ale chyba się skuszę. Uwielbiam lekkie perfumy,aczkolwiek nie mam szczęście do ich trwałości :(

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię delikatne i subtelne perfumy myślę, że kiedyś się na niego skuszę :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  12. Ooooo zaciekawiłaś mnie! Kocham takie nuty aromatowe :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam ten zapach na ciepłą wiosnę. Cudowny!

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam zapach piwonii, a z tego co widzę, to jedna z nut tego zapachu :) Czuję się zaciekawione ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapach kusi, a flakon mają śliczny, taki nie przesadzony :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie znam tego zapachu, ale kusisz....by je wypróbować:-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam- idź np do Douglasa i powąchaj- gwarantuję miłość od pierwszego "niuchnięcia" :)

      Usuń

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Motywuje on mnie do dalszego pisania.
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.
Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu, każdy taki komentarz zostaje automatycznie usunięty. Za SPAM dziękuję.
Nie zostawiaj linków do siebie - trafię jeśli będę chciała Cię odnaleźć :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger