×

Tyskie niepasteryzowane

Post ten jak i kolejne z serii TYSKIE będzie postem, w którym pojawią się opinie i spostrzeżenia mojego męża i jego znajomych na temat piwa, które otrzymał w ramach kampanii od STREETCOM'u.






W paczuszce znalazł 20 butelek piwa Tyskie niepasteryzowane rzecz jasna w transporterze.





Jeszcze nie próbował, ja niestety nie pomogę mu w testach, bo karmię córcię, jednak będę bacznie obserwować :)

Niebawem coś skrobniemy o piwku :)
Piliście?

Bye,


2 komentarze:

Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz. Motywuje on mnie do dalszego pisania.
Pozostawiając komentarz wyrażasz zgodę na przetwarzanie Twoich danych osobowych.
Nie wyrażam zgody na pozostawianie reklam na moim blogu, każdy taki komentarz zostaje automatycznie usunięty. Za SPAM dziękuję.
Nie zostawiaj linków do siebie - trafię jeśli będę chciała Cię odnaleźć :)

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger