×

Klamry do włosów LINZICLIP


Całkiem niedawno otrzymałam propozycję testowania klamer do włosów marki Linziclip. Byłam ich bardzo ciekawa, dlatego też zdecydowałam się, że wezmę udział w testach. Moje włosy należą do bardzo grubych i gęstych i od dawna szukam klamry, która utrzyma je w jednej pozycji. Marzę o takiej, która da radę udźwignąć wszystkie w postaci koku. Czy klamry, które otrzymałam zdały egzamin? Zapraszam do dalszej lektury, aby uzyskać odpowiedź na to pytanie. 

W paczce, którą otrzymałam znalazłam dwa rodzaje klamer. Zestaw MINI- w którym znajdowały się trzy, niewielkich rozmiarów klamerki w kolorze czarnym, oraz jedną MIDI  o perłowym zabarwieniu. Przyznam, że trochę rozczarowałam się wielkością, ponieważ spodziewałam się większych rozmiarów. 

Swoją recenzję zacznę od klamerek MINI. 


Jak widzicie w zestawie są trzy sztuki, co jest dużym plusem, ponieważ możemy użyć ich na różne sposoby- do podtrzymania koczków czy warkoczyków. W moim przypadku- było to trzymanie grzywki- bo tylko ona jest lekka i klamerki dają radę. 


Co zauważyłam? Klamry wykonane są z mocnego tworzywa- wszystkie, które miałam do tej pory- łamały się przy samym zakładaniu. Czasem nie wytrzymywała sprężyna, a czasem łamały się ząbki. Tu nie przydarzyło się nam nic takiego. Klamry mocno trzymają się na swoim miejscu i ładnie wyglądają.

Zdjęcia robiłam sama, więc wybaczcie, że nie są ostre i są robione z takiej perspektywy- nie dałam rady inaczej.


Kolejna klamra, to klamra MIDI. 
Ta, którą otrzymałam jest w kolorze perłowym, a grzebyczki w niej są przejrzyste. Jest średniej wielkości- jednak w moim przypadku to i największe nie są dużymi 😉😋. Przyznam, że trochę się rozczarowałam, ponieważ chciałabym móc spinać włosy jak na zdjęciach z kartonika do którego przypięta była ta klamra. Myślałam, że to co otrzymam w ramach testów będzie czymś większym i w końcu trafię na produkt, który ogarnie moje włosy.


Podobnie jak poprzedniczki- spinka- wykonana jest z mocnego tworzywa. Przypięta do włosów prezentuje się bardzo ładnie i będzie świetnym dodatkiem do nie jednej fryzury- jednak nie mojej. Ledwo łapie włosy, które zbieram z twarzy- łącząc je z tyłu głowy. Nie udało mi się zrobić zdjęcia na którym widać ich długość i gęstość więc możecie sobie to tylko wyobrazić. To co widzicie na zdjęciu to mniej więcej 1/4 objętości. 


Ogólnie klamry mi się podobają, jednak będę ich używać przy córce- małe już są dla niej idealne, na dużą musi jeszcze poczekać. 
Na dzień dzisiejszy szukam dalej czegoś, co da radę spiąć to co mam na głowie ;)

Takie klamry kosztują około 9 zł i są dostępne m.in. w Drogeriach Rossmann. Jeśli nie masz tak dużo włosów, z pewnością sprawdzą się u Ciebie. 




Znacie klamry LINZICLIP? Jeśli nie, to czym spinacie swoje włosy? 

36 komentarzy:

  1. Design jest bardzo fajny! Ja włosów nie spinam, zawsze wiąże je gumką, ale to dlatego, że mam ich bardzo mało. Zazdroszczę Ci takiej burzy włosów 😍

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie używam takich klamerek, zazwyczaj spinam włosy gumkami albo invisibobble :) są dla mnie najbardziej praktyczne, bo o ile spinam włosy, to robię koka i to siŕ najlepiej sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie używam takich klamerek, zazwyczaj spinam włosy gumkami albo invisibobble :) są dla mnie najbardziej praktyczne, bo o ile spinam włosy, to robię koka i to siŕ najlepiej sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  4. również posiadam te klamry i wolę te mniejsze, ale ciągle testuje na różne sposoby i recenzja niebawem. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Na co dzień wolę zwykłe gumki do włosów ale klamry świetnie sprawdzają się przy spinaniu włosów przy robieniu makijażu i pod prysznicem. Świetnie podtrzymują włosy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja często używam klamerki, więc mogłyby mi się takie przydać :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Na moich pewnie by się sprawdziła ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Znam te klamry i na moje ciebkie wlosy sa idealne

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie używam takich klamerek, trochę dziwnie wyglądają według mnie :) aczkolwiek ważne, żeby były praktyczne :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Niestety ja mam tak cienkie włosy że takie klamry nie trzymaja się ich wogole

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam bardzo podobną do tej ostatniej ale kompletnie inny kolor, rewelacyjnie się sprawdza na włosach i jestem zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Znam ten problem! Kupiłam piękną okrągłą klamrę z gumką do włosów- po spięciu miało to tworzyć taki pierścień- niestety nie objęło nawet połowy mojego kucyka.

    OdpowiedzUsuń
  13. Z takimi klamrami można mieć wygodę, chwila i masz gotową fryzurę!

    Ja akurat jestem zwolenniczką gumek i wsuwek, ciekawe czy by mi się przypodobały takie klamerki;D

    OdpowiedzUsuń
  14. Ale masz boskie wlosy. Wiem wiem. To klopot. Ale niejedna Ci w duchu zazdrosci. Tez mam te klamry i u mnie sie raczej sprawdza, choc myslalam, ze beda nieco wieksze. Ale troszke wloskow chwycisz, wiec nie jest zle. A pozbiej czas na Hanie i cuda na wlosach. Ohhhhh ze ja mam samych chlopow w domu 😛

    OdpowiedzUsuń
  15. Takie klamerki są nie dla mnie. Wolę zwykłe gumki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Także mam te klamry i są mega wygodne ! :D
    Jeden mały problem dla mnie to taki, że duża klamra nie obejmuje mi całej objętości włosów :D

    OdpowiedzUsuń
  17. pierwsza propozycja bardzo dla mnie ;0

    OdpowiedzUsuń
  18. Świetne klamry, faktycznie wyglądają na masywne! Gratuluję tak gęstych włosów, piękne są. U mnie przypuszczam, spisałyby się idealnie, biorąc pod uwagę fakt że włosy mam dość rzadkie. Rozejrzę się za nimi będąc w mieście 😊

    OdpowiedzUsuń
  19. U mnie nie ma co spinać,niedawna obcielam włosy na króciutko😀

    OdpowiedzUsuń
  20. Wyglądają całkiem fajnie, choc nie wiem czy z moimi włosami by sobie poradziły. + obserwuję i zapraszam do mnie www.lubietestowac.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie używam ich i podejrzewam, że podobnie jak u Ciebie moich włosów by nie ogarnęły :) Ale dla córeczek są idealne :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie w naszym typie, ale bardzo ciekawe produkty :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam za cienkie wlosy ale na twoich wyglądają bardzo fajnie

    OdpowiedzUsuń
  24. Nie przepadam za klipsami, ale wyglądają bardzo fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Także je mam i bardzo lubię. Na moje cienkie włosy są w sam raz.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie znam ale ja lubię tradycyjnie spiąć włosy gumką :) u mnie również by te klamry się nie sprawdziły bo włosy Mam grube

    OdpowiedzUsuń
  27. Osobiście wolę bardziej gumki do włosów, klamry nie zdają egzaminu u mnie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Nie znałam tych klamer. Jestem zwolenniczką tradycyjnych gumek do włosów. Mam tak mało włosów, że te klamry pewnie by mi sie zsuwały

    OdpowiedzUsuń
  29. Na moich włosach by sie nie sprawdziły.

    OdpowiedzUsuń
  30. Bardzo fajnie wyglądają niestety na moich włosach by się pewnie nie utrzymały bo mam zbyt gęste i grube :D
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  31. KLAMRY SUPER JEDNAK JESZCZE ICH NIGDY NIE WIDZIAŁAM MUSZĘ ICH ZAKUPIĆ DLA MOJEJ CÓRKI

    OdpowiedzUsuń
  32. Wygladaja na bardzo solidne. U mnie pewnie by spadly bo mam 3 wlosy na krzyz. Zazdroszcze Ci tej objetosci.

    OdpowiedzUsuń
  33. świetny pomysł takie klamerki, chociaż ja niestety wiecznie gubie ozdoby do włosów ;)

    OdpowiedzUsuń
  34. Spinam włosy klamrami, Ale najczęściej jak robię sobie np.maseczkę. Ja codziennie jednak wolę gumki😊

    OdpowiedzUsuń

Odwiedzam każdą komentującą osobę.
Obserwuję również większość z nich.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2016 Zuzka Pisze , Blogger