poniedziałek, 24 lipca 2017

Zdrowe Przekąski


Od kiedy pamiętam podczas oglądania telewizji, czytania książki czy robienia innych czynności uwielbiałam chrupać jakieś paluszki czy chipsy. Lata lecą, kilogramy również, a ja postanowiłam zmienić swoje przyzwyczajenia na zdrowsze. Dziś chciałabym Wam pokazać co chrupię w ciągu dnia, ale nic z tych propozycji nie posiada cukru czy innych szkodzących składników.


Wszystko zaczęło się od pistacji, które uwielbiam od dziecka, jednak kupowałam jedynie od czasu do czasu. 


Pistacje (orzechy pistacjowe) wyróżniają się swoimi właściwościami i wartościami odżywczymi na tle innych orzechów. Przede wszystkim jako jedyne zawierają karotenoidy - luteinę i zeaksantynę - które wspomagają pracę oczu i zmniejszają ryzyko zwyrodnienia plamki żółtej. Ponadto ze wszystkich orzechów to właśnie pistacje zawierają najwięcej potasu, który obniża ciśnienie tętnicze. 






Nazywane są zielonymi migdałami lub orzechami szczęścia, to nasiona drzewa pistacjowego ukryte w szarawej łupinie, które odznaczają się zawartością wielu wartości odżywczych. Przede wszystkim jako jedyne orzechy zawierają karotenoidy: luteinę i zeaksantynę. Ponadto ze wszystkich orzechów to właśnie pistacje zawierają najwięcej potasu. Poza tym w tych pochodzących z Iranu i USA orzechach można znaleźć sporo błonnika, białka, wzmacniającego kości wapnia i fosforu, kojących nerwy witamin z grupy B, witaminę E zwaną witaminą "młodości" i antyoksydanty.
Zmniejszają ryzyko rozwoju raka- zwłaszcza płuc i prostaty, oraz obniżają poziom cholesterolu, ciśnienia i cukru. 



Smaku chyba nikomu nie muszę przedstawiać- jest rewelacyjny i bardzo charakterystyczny. Bardzo wciągnęłam się w podjadanie tych orzechów i "zaraziłam" tym całą swoją rodzinę.

Kolejne moje zdrowe uzależnienie to orzechy brazylijskie. Niestety są bardzo drogie więc nie zawsze mogę sobie na nie pozwolić. 





Właściwości orzechów brazylijskich powinni docenić zwłaszcza mężczyźni. Orzechy brazylijskie są bowiem skarbnicą selenu - pierwiastka poprawiającego jakość nasienia. Poza tym orzechy brazylijskie poprawiają pracę mózgu i są przy tym tak samo skuteczne jak orzechy włoskie. A już jedna porcja tego egzotycznego przysmaku poprawia profil lipidowy


Orzechy brazylijskie, inaczej orzeszki para (od regionu Pará w Brazylii, skąd m.in. pochodzą) rosną na jednych z najwyższych drzew w puszczy amazońskiej - orzesznicy brazylijskiej. Orzechy brazylijskie mają wiele wartości odżywczych. Odznaczają się wysoką zwartością wzmacniającego kości i zęby wapnia (160 mg/100 g), kojącego nerwy magnezu (376 mg/100 g) i obniżającego ciśnienie potasu (659 mg/100 g). Nie brakuje w nich także witaminy E, czyli witaminy młodości (5.65 mg/100 g) i ważnego dla kobiet w ciąży kwasu foliowego (22 µg/100g). Jednak orzechy brazylijskie ceni się głównie ze względu na zawartość selenu, którego zawierają najwięcej ze wszystkich orzechów.




Smak mi bardzo odpowiada- mój mąż z kolei mówi, że są bez wyrazu i woli pistacje. Wielki plus w tych orzechach to to, iż po zjedzeniu dwóch, trzech sztuk już mamy zaspokojony swój "głód"- są dość tłuste dlatego taka ilość wystarcza. 


Następna przekąska to znane i lubiane przez wszystkich migdały. 

Uwielbiam je w każdej postaci- w skórce, bez skórki czy w płatkach. Smak ciągle ten sam.



Migdały posiadają wiele wartości odżywczych, a co za tym idzie - prozdrowotnych właściwości. Migdały to sprawdzony sposób na mdłości i zgagę w ciąży. Można je polecić także na odchudzanie, gdyż zapobiegają napadom głodu. Poza tym łagodzą stres i koją nerwy, a także obniżają poziom cholesterolu i cukru we krwi, zapobiegając tym samym miażdżycy i cukrzycy. 



Migdały to nasiona migdałowca, a nie orzechy, jednak powszechnie błędnie są tak określane. Posiadają nawet tytuł "króla orzechów". Pochodzące z rejonów Bliskiego Wschodu słodkie migdały (A. communis var. sativa) wyróżniają się swoimi właściwościami i wartościami odżywczymi - mają dużo witaminy B2 (1.138 mg/100 g), witaminy E (25.63/100 g) i błonnika (12,5 g/100g). Nie brakuje w nich także niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT) i pierwiastków mineralnych (zwłaszcza potasu). Właśnie m.in. dzięki tym substancjom migdały mogą zapobiec chorobom serca i cukrzycy, co zostało udowodnione naukowo. Są także polecane na nudności i zgagę w ciąży. Poza tym sprawdzą się w diecie wegetarian, osób odchudzających się i tych żyjących w ciągłym stresie.


Leżąc dziesięć tygodni w szpitalu będąc w ciąży były moim ukojeniem na zgagę jak i stres. 

Moja ostatnia propozycja to jagody Goji. Malutkie czerwone, suszone owoce o lekko kwaskowatym smaku.


Jagody goji to owoce, których działanie i właściwości lecznicze są wykorzystywane w medycynie naturalnej krajów azjatyckich od ponad 2500 lat. Zalecane są m.in. w leczeniu reumatyzmu i przy spadku odporności. Dieta wzbogacona w te owoce ma pomóc także wyregulować pracę serca, ciśnienie krwi, a także poziom cholesterolu i cukru. Nic dziwnego, że jagody goji są nazywane czerwonymi diamentami Wschodu i należą do superfoods, czyli "superżywności".

Jagody goji to owoce chińskiej rośliny o nazwie kolcowój pospolity (Lycium barbarum L.), znanej także jako kolcowój szkarłatny, która jest bliskim krewnym chińskiej wilczej jagody (Lycium chinese L. – nie ma nic wspólnego z naszą wilczą jagodą, która jest trująca). Jednak nazwa "goji" odnosi się jedynie do owoców kolcowoju tybetańskiego (Lycium barbarum L.) - jest to jego nazwa handlowa.

Jednak za najcenniejszy składnik jagód goji uważa się rozpuszczalny w wodzie bioaktywny kompleks polisacharydowy LBP (Lycium Barbarum polysaccharides). Wyniki wielu badań wskazują na jego działanie stymulujące układ odpornościowy, właściwości przeciwutleniające, a przede wszystkim przeciwnowotworowe.


Na jagody goji skusiłam się po długim czasie ich obserwowania. Pracuję w sklepie spożywczym i widzę, że cieszą się dużą popularnością- jest to najbardziej rozchwytywany produkt z działu Zdrowa Żywność. Kiedy spróbowałam ich pierwszy raz- nie posmakowały mi. Mają bardzo charakterystyczny kwaskowaty smak z delikatną nutą goryczki. Po pewnym czasie podeszłam do nich ponownie i polubiłam je. Dziś wcinam je przy oglądaniu filmów w telewizji bądź czytaniu książki.

Dziś jestem wolna od podjadania chipsów, wafelków, ciastek i innych wypychaczy. Jem tylko przekąski tego typu i czuję się zdecydowanie lepiej, a i waga spada. 
Czy Wy lubicie tego typu smakołyki? Które najbardziej?

Wszystkie produkty zostały zakupione w sklepie:



38 komentarzy

  1. Ja również bardzo lubię pistacje, muszę zagościc na stronie i zrobić małe zakupy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam! Świeże i szybko paczki dochodzą :D

      Usuń
  2. o mniam. uwielbiam takie smakołyki.

    OdpowiedzUsuń
  3. Uwielbiam pistacje, narobiłaś mi na nie ochoty :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko mi doskonale znane ale pistacji solonych i generalnie mocno solonych produktów nie lubię i też nie mogę. W każdym razie, jak dorwiesz niesolone pistacje to polecam zrobić z nich smarowidło na kanapki. Z migdałów jest świetne mleko, które łatwo się robi! Z kolei orzechy brazylijskie i owoce Goji uwielbiam dodawać do jogurtu naturalnego lub do owsianki, mniam <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie widziałam dawno nie solonych pistacji. Robiłam kiedyś pastę- była rewelacyjna!

      Usuń
  5. Lubię zdrowe przekąski o wiele bardziej niż np chipsy.

    OdpowiedzUsuń
  6. Orzechy brazylijskie wyglądają kusząco :D Musimy się przerzucić na takie przekąski ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja ostatnio wieczorem podjadam migdały od Targroch

    OdpowiedzUsuń
  8. Och, uwielbiam takie przekąski!

    OdpowiedzUsuń
  9. ale mi smaka narobiłas na migdały, achh...

    OdpowiedzUsuń
  10. Nerkowce, goi i migdały dodaję porannej owsianki :) a Pistacje uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nerkowców dawno nie jadłam, muszę zamówić :D

      Usuń
  11. Jak ja dawno pistacji nie jadłam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Raczej nie przepadam za takimi przekąskami.

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam takie przekąski. Nistety sa drogie.

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam takie zdrowe przekąski! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. U nas zdrowe przekąski to podstawa. Lubimy chrupać marchew i ogórki pokrojone w paski. Moja córka uwielbia migdały

    OdpowiedzUsuń
  16. bardzo lubie orzeszki:)
    http://sandziv.blogspot.com/2017/07/haul-lumpeksowy.html

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie dość że zdrowe to jakie pyszne ! Uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Pistacje mogłabym jeść każdego dnia,gdyby nie cena :P Do jagód goji nadal podchodzę odrobinę sceptycznie, nie smakują mi :p Ale muszę tak jak Ty jakoś się do nich w końcu przełamać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mniam !! :D Uwielbiam takie przekąski !

    OdpowiedzUsuń
  20. W zyciu życiu nie jadłam jagód goi. Strasznie mnie zaciekawiłas. Pistacje kocham tak, jak i moja mama. Jadlabym bez końca w przerwach między migdałami 😜

    OdpowiedzUsuń
  21. Uwielbiam takie zdrowe przekąski ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. Uwielbiam pistacje, niestety są na tyle drogie, że nie mam okazji często ich zjadać ;D

    OdpowiedzUsuń

Odwiedzam każdą komentującą osobę.
Obserwuję również większość z nich.