wtorek, 6 grudnia 2016

ORGANIC LIFE- Balsam myjący do higieny intymnej

Całkiem niedawno nawiązałam współpracę na facebooku z firmą Organic Life. Niedługo później otrzymałam od nich przesyłkę. 


W paczce znalazłam Balsam myjący do higieny intymnej z nagietkiem lekarskim.





Co mówi o nim producent:


Unikalna i innowacyjna formuła myjąca o konsystencji lekkiego balsamu, skutecznie usuwa brud i zanieczyszczenie nie naruszając płaszcza hydrolipidowego skóry. Dzięki unikalnemu połączeniu najwyższej jakości składników pochodzenia roślinnego, balsam myjący pielęgnuje najbardziej wymagającą skórę z tendencją do wysuszenia i podrażnienia. Odpowiedni również dla osób ze skórą bardzo wrażliwą, atopową i skłonną do alergii.
Wyciąg z Nagietka lekarskiego znany jest z następujących właściwości:
  • Doskonale nawilża i regeneruje skórę i błony śluzowe 
  • Łagodzi stany zapalne, podrażnienia, zaczerwienienia 
  • Stymuluje gojenie otarć i odparzeń
  • Zmniejsza obrzęki i opuchlizny
Nasze balsamy myjące do higieny intymnej nie zawierają:
  • SLS/SLES
  • Parabenów
  • Hydantoiny
  • Pochodnych ropy naftowej
  • Stabilizatorów piany
  • PEG-ów
  • Silikonów
  • Barwników
  • Substancji modyfikowanych genetycznie GMO
Produkt nie testowany na zwierzętach, odpowiedni dla wegetarian i wegan.

Sposób użycia: Nanieść odpowiednią ilość żelu na okolice intymne, delikatnie rozprowadzić i dokładnie spłukać.



Moja opinia:



Pojemność buteleczki to całe 250g- więc jak widać na załączonym zdjęciu jest całkiem spore. Bardzo podoba mi się jej wygląd- jest prosty, ładny graficznie i wygodny w użyciu.



Zapach.

Bardzo mi odpowiada, nie lubię płynów do higieny intymnej o mocnych zapachach. Ten- jest rewelacyjny- pachnie świeżym nagietkiem- dosłownie. Dawno nie spotkałam się z kosmetykiem o tak naturalnym zapachu.


Konsystencja.

Jest w formie płynnej- nazwa trochę mnie zmyliła- myślałam, że będzie gęstszy- jednak nie przelewa się przez palce, jest płynno-kremowy. 


Działanie:

Balsam myjący stosuję od ok. 2 tygodni. Dobrze się pieni, łatwo spłukuje, nadaje delikatny naturalny zapach. Działa łagodząco na podrażnienia oraz przeciwobrzękowo. Idealnie poradził sobie z podrażnieniem po miesiączce. Dzięki niemu cały ten okres czułam się bardzo świeżo i komfortowo. Śmiało mogę powiedzieć, że w porównaniu z moim poprzednim płynem do higieny intymnej- balsam Organic Life wygrywa bez dwóch zdań.


Bardzo cieszę się, że mogłam otrzymać ten produkt do przetestowania i mogę zapewnić, iż zostanie on w mojej łazience na dłuższy okres czasu. 



Polecam go każdemu, kto ceni sobie naturalne kosmetyki. Istnieją również inne warianty zapachowe, które możecie zobaczyć oraz zamówić TU.


4 komentarze

  1. Kiedyś troszkę poeksperymentowałam z produktami do higieny intymnej i skończyło się na wielkim uczuleniu. Teraz jestem wierna płynowi Intimelle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie mam tendencji do uczuleń. Jednak kosmetyki do higieny intymnej wybieram ostrożnie. Ten płyn jest naturalny więc nie powinien uczulać.

      Usuń
  2. Nie znałam wcześniej tego produktu, ale słyszałam wiele dobrego o tej marce :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja używam tylko Lactacyd,sprawdzony.

    PS.Zapraszam do rejestracji bloga: Biblioteka urody - spis blogów kosmetycznych

    OdpowiedzUsuń

Odwiedzam każdą komentującą osobę.
Obserwuję również większość z nich.